Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sezon 2008 - wspomnienia...
Autor Wiadomość
ejko 
Administrator
www.Foto-Sport.pl


Team: Stal Gorzów
Wiek: 38
Dołączył: 19 Paź 2008
Posty: 88
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-03, 22:42   Sezon 2008 - wspomnienia...

Nie powinno się w sumie wspominać tego co było. Jednak pomyślałem sobie, że można w sumie taki temat stworzyć w którym będziemy wspominać różne wydarzenia w sezonie 2008. Chodzi o wasze recenzje spotkań. Dobre posunięcia oraz złe. Jak wspominacie wyczyny w minionym sezonie.

Ja bardzo miło wspominam wyjazdy do Leszna. Po pierwsze praktycznie wygraliśmy u byłych Mistrzów Polski, po drugie byłem super przyjęty przez wszystkich ludzi łącznie ze Sławomirem Kryjomem. Nikt nie wierzył, że można tam wygrać. Wszyscy mówili, że jedziemy na pożarcie.
Poza tym wszyscy mile nastawieni.

No i ta blondynka co cały sektor do niej się ślinił.

A najgorsze to że paru asów gorzowskiego sektora celowało we mnie serpentynami.


Pomyłką roku był wyjazd do Zielonej Góry. Tutaj chodzi mi o ochronę. To co robili to była porażka. Wogóle nie przygotowani pod względem wpuszczania do sektora. Jedna bramka z pachołkami. Alkomat był najlepszy. Murzynek robił 2 podejścia :D i wogóle "nie przekupił" Policji :) PS. Dobrze że kibla nie zamknęli przez niego. No i te asy też są pomylone co stały na wiadukcie i rzucali kamieniami w auta.

Macie jakieś zapamiętane chwile?
_________________
Pozdrawiam
Marcin Szarejko (ejko)

www.Foto-Sport.pl - Gorzowska Galeria Sportu
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 37
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1316
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2008-11-04, 00:29   

Jezeli chodzi o ubiegły sezon ligowy , to ja nie mam miłych wspomnień. Na jaki mecz Stali się nie wybrałem, to był plecak :-/ Nie było okazji do radości, były za to okazje do spotkań z wieloma ziomkami-znajomkami z rożnych miast. I to był dla mnie pozytywny aspekt sezonu ligowego.

Za największy plus uważam zwycięski remis w Lesznie i utrzymanie się Stali w e-lidze. Za największą porażkę Derby x2

Dlatego z sezonu 2008 najmilej wspominam wizytę na Smoku w Lesznie podczas zawodów SGP :-P
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Grzesiek
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-04, 14:02   

[ciach]
Ostatnio zmieniony przez Grzesiek 2009-04-28, 09:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kibicgorzowski 

Wiek: 38
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 199
Skąd: Gorzow Wlkp
Wysłany: 2008-11-09, 13:20   

sezon hm jak sezon odejchany zapamietam go jako kleske w derbach . 5 zwyciestwo na arena auf stal "myszy" kilka klesk na wyjazdach. o i tyle . moim zdaniem za wzcesnie zeby wspominac ten sezon . jeszcze mamy rok 2008 a juz chcemy wspominac . smieszne. wspominac mozna np sezon 1992 . 1991 i derby ziemi lubuskiej . cos co bylo dawno co sie pamieta . gdzie az lezka sie zakreci . to jest swieza pamiec i moze z z casem wyciagnie sie wiecej z tego sezonu . na razie dla mnie zostal on odejchany na 6 miejscu ktore mielismy przyznane z urzedu . . ale jak ktos napisal tylko pewne osoby trzymaja fason na tym forum bo znaja regulaminy za rok 2008 bo chodza na zuzel od lat 4 i wielcy kibice. oki takich tez pozdrawiam i sie lekko usmiecham.
 
 
     
Paki 
Soda


Wiek: 33
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 45
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-09, 16:41   

Sezon 2008 tstal dla mnie pod znakiem derbow. Szkoda tylko ze byly przegrane. Ogolnie sezon moim zdaniem udany bo pewnie sie utrzymalismy. Owszem byly szanse na wiecej ale byc to one sobie mogly trzeba bylo z tego kozystac :-P
_________________

 
 
     
judoka2-14 


Team: YL
Wiek: 27
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 90
Skąd: bukoo
Wysłany: 2008-11-09, 17:04   

Ja najbardziej mile wspominam wyjazd z lesza :mrgreen: :D ... tak jak wszyscy .

ejko masz moze zdjecie tej blądynki z leszna :D

napewno nagorsze było to ze przegralismy 2 spotkania derbowe ale trudno

moim zdaniem sezon byl udany :D
 
 
     
robander 


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 76
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-15, 19:15   

Utkwił mi w pamięci, po stronie traumy niestety obraz Adika opartego o bandę po tym niesławetnym biegu ( z FZG ), gdy motor jego padł. Miał wpisany na twarzy wyraz największego nieszczęścia, przemieszanego z bezradnością.
Adik - będziesz Wielki.
_________________
STAAL!!!!!
 
 
     
MaKSSG 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 78
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-15, 19:21   

Dokładnie. Było widać kto derby traktował jako coś więcej niż zwykły mecz.
Mi osobiście podobał się mecz z Lesznem (oba) i 2 mecz z Apatorem u nas :D
_________________
"Nie idź za mną - bo boję się,
że nie będę umiał prowadzić,
nie idź przede mną - bo nie wiem czy nadążę,
Idź obok mnie, wspierając kiedy upadnę,
mając mnie za wsparcie i brata"
 
 
     
Komarnicki 
Komarzycho


Wiek: 36
Dołączył: 21 Lis 2008
Posty: 9
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2008-11-27, 11:22   

Mnie najbardziej boli mecz w Zielonej Góry. ;/ Dobrze ze później przynamniej fajerweki były ;P bo za taka kase za bilet do tego przepychanki z ochrana (alkomaty)! i (klatka) o ile w Zielonej mozna sektor gości nazwac klatka dla kibiców przyjezych... Czułem sie jak sardynka... Tragedia !
_________________
Jest Tylko Jeden W I E L K I Klub...

Jest Miasto Które Ma Najpiękniejszy Stadion zuzlowy w Polsce ....


Ten Klub to ... ; >

K S STAL Gorzów Wielkopolski !! ;>

DMP ---> 1969 , 1973 , 1975 , 1976 , 1977 , 1978 , 1983 !! ... 2011 ? ;>
 
 
     
luka$ 
Nygus'08


Wiek: 35
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 11
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2008-11-27, 12:53   

Fakt meczyk i atmosfera do/z Lesznie była super ale najlepszy meczyk jak dla mnie to wyjazdowy do Tarnowa :). Tarnów piękne miasto kilka godzin na starówce patrząc na niebo czy nie będzie padać, ekipa ledwo żywa po jajecznicy na dworcu. Przygoda z policja w parku gdzie "nikt" nie pił i dwóch kolesi z Tarnowa co sie bujali jakby z kołyski wypadli :). Przejazd żółto-niebieskim autobusem MPK na stadion w czasie ulewy. I koczowanie przed stadionem żeby bileciki kupić i kiełbaski, a na sektorze klimat choć było zimno na maksa.

Meczyk udany, dużo emocji, walki i zmian wyniku. A na sam koniec EUFORIA w obozie gości!!!

Powrót to już przegięcie 3 godziny na dworcu, w przemoczonych ubraniach, głodni i ogólnie zmęczeni. ale taka sytuacja miała miejsce tylko do Wrocławia, szybka przesiadka w osobówkę do Poznania i zabawa na całego ... Co sie działa w dyliżansie NYGUSY'08 wiedzą... NAJLEPSZY MECZYK SEZONU 2008! ...

... po co wspominać złe chwile to tyle ...
_________________
Nygusy'08
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 34
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1476
Skąd: Gorzów Wlkp.
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2008-11-27, 16:40   

Ja powiem tak, dla mnie kibica z 12 letnim stażem to był najgorszy sezon jak sięgnę pamięcią...

Po prostu na początku wiadomo, ogromna radość z awansu, potem radość z przebudowy stadionu. Jednak w trakcie sezonu zacząłem sobie uświadamiać, że to jednak nie to, że coś jest nie tak.

Pierwszy mecz z Wrockiem, w składzie brak chłopaków stąd, stadion jakby? Hmm... Gdzie ja jestem? Czułem się jak na wyjeździe. Co nie zmienia faktu, że stadion zrobił wielkie wrażenie.

Oczywiście z czasem człowiek się przyzwyczajał, ale... powiem szczerze bardziej zżyty z drużyną czułem się choćby w sezonie 2003, pomimo kiepskiego składu, byli chłopaki stąd, zupełnie inaczej się to oglądało.

Moja wypowiedź nie jest oczywiście atakiem na obecną Stal, po prostu takie są dziś czasy, tym nie mniej jak jednak wolę pamiętać ten stary, dobry, nieskomercjalizowany żużel na który chyba jednak przychodziło więcej ludzi niż dziś ;)

pozdrawiam
 
 
     
MaKSSG 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 78
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-27, 17:42   

mam takie same zdanie jak Marcin, wolałbym oglądać swojskich chłopaków w 1 lidze niż nie mających nic wspólnego z Gorzowem zawodników ekstraligowych, jakoś mi sie tak widzi.
_________________
"Nie idź za mną - bo boję się,
że nie będę umiał prowadzić,
nie idź przede mną - bo nie wiem czy nadążę,
Idź obok mnie, wspierając kiedy upadnę,
mając mnie za wsparcie i brata"
 
 
     
zagar 


Team: Unia Tarnów
Wiek: 30
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 54
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2008-11-27, 20:26   

luka$ napisał/a:
Fakt meczyk i atmosfera do/z Lesznie była super ale najlepszy meczyk jak dla mnie to wyjazdowy do Tarnowa :). Tarnów piękne miasto kilka godzin na starówce patrząc na niebo czy nie będzie padać, ekipa ledwo żywa po jajecznicy na dworcu. Przygoda z policja w parku gdzie "nikt" nie pił i dwóch kolesi z Tarnowa co sie bujali jakby z kołyski wypadli :). Przejazd żółto-niebieskim autobusem MPK na stadion w czasie ulewy. I koczowanie przed stadionem żeby bileciki kupić i kiełbaski, a na sektorze klimat choć było zimno na maksa.

Meczyk udany, dużo emocji, walki i zmian wyniku. A na sam koniec EUFORIA w obozie gości!!!

Powrót to już przegięcie 3 godziny na dworcu, w przemoczonych ubraniach, głodni i ogólnie zmęczeni. ale taka sytuacja miała miejsce tylko do Wrocławia, szybka przesiadka w osobówkę do Poznania i zabawa na całego ... Co sie działa w dyliżansie NYGUSY'08 wiedzą... NAJLEPSZY MECZYK SEZONU 2008! ...

... po co wspominać złe chwile to tyle ...


Luka$ w 2010 powtóreczka :lol:
Gdy was zobaczyłem w takim stanie jaki widziałem (co niektórych na rynku) to później się zdziwiłem że was na stadion wszystkich HEKTOR wpuścił 8-)
_________________
 
 
     
Kiper 
Oldboy


Team: Stal Gorzów
Wiek: 60
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 766
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2008-11-27, 20:40   

Sezon 2008 byl bardzo slaby w wykonaniu naszej druzyny.

Na wlasnym torze:
Porazka z Czestochowa, 2 porazki z Toruniem, a przede wszystkim porazka z Falubazem.
Wygrane u siebie z Rzeszowem, Wroclawiem czy Tarnowem to nie byla zadna sztuka. Jeden jedyny mecz zakonczony sukcesem w Gorzowie, to zwyciestwo z Unia Leszno.
Na wyjezdzie:
Porazka z Czestochowa, 2 porazki z Toruniem, porazka z Falubazem, porazka z Wroclawiem. Zwyciestwo na styk z beznadziejnym Tarnowem. Pozytywnie zwyciestwo w Rzeszowie i remis w Lesznie.

Wiec nie oszukujmy sie: WYSZLY NAM ZALEDWIE 3 MECZE!!!
Nie ma sie czym chwalic i nie ma sie co czarowac. Sezon kiepski i tyle. Zdecydowanie ponizej oczekiwan. A pierdzielenie o beniaminku to cienka proba szukania usprawiedliwienia. Z takim skladem nie powinnismy przegrac ZADNEGO meczu w Gorzowie.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 11