Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Don Lucas
2010-04-09, 17:29
Stal Gorzow - Unia Leszno 05.04.2010
Autor Wiadomość
dannie 
Speedway Fan

Team: Motor Lublin
Wiek: 33
Dołączył: 08 Maj 2009
Posty: 15
Skąd: Lublin
Wysłany: 2010-04-05, 22:41   

Świetny mecz, rewelacyjne widowisko!

Kilka naprawdę pasjonujących wyścigów, no i przede wszystkim geniusz Tomka Golloba (chociaż, gdy "pociągło" go na I łuku ostatniego okrążenia w 15. biegu to zamarłem ;) ).

Myślę, że to świetne rozpoczęcie sezonu. Mimo, że u siebie chciałoby się wygrywać pewniej to póki, co liczą się 2 pkt. Teraz drużyna będzie miała czas na poprawienie tego, co nie do końca dobrze funkcjonowało. Gapiński może się weźmie za siebie a i widząc to, co wyczyniał Simon rok temu w meczach Orła - nie wierzę, że nie poprawi swojej jazdy w barwach gorzowskiej Stali. Będzie lepiej!

A teraz gratulacje!!! :)
 
 
     
Rafi 

Wiek: 46
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 84
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2010-04-05, 22:42   

W kontekście tego meczu to chcę powiedzieć,że takiego widowiska dawno nie oglądałem przy Śląskiej.Unia to bardzo silna drużyna i bankowo będzie bila się o najwyższe cele w tym sezonie.Co do nas.Tomek Gollob to profesor i prawdziwy skarb,on czuje klimat i po prostu nie ma lepszego zapewne długo nie będzie.Pedersen i Zagar super,Zmarzlik i Simon - co z tego,że walczyli,powinno być więcej punktów z tych pozycji,które potracili.Prawdziwych "asów" do oceny zostawiłem sobie na koniec.Gapa miotał się straszliwie i widać,że jego furmanki nie chodzą tak jak powinny.Zawodnik z takim doświadczeniem nie może dać się objeżdżać w ten sposób,że nie dowozi punktów do mety,cale szczęście,że uratował honor no i wynik dla nas w 14 biegu.Ruud to chyba największa porażka - nie ma co oceniać bo nie ma takiej skali.Podsumowując:Nie da się wygrać meczów Gollobem,Pedersenem i Zagarem,bo brakuje 2 linii i to drastycznie.Na wyjazdach będzie to bardzo widoczne i w końcowym rozrachunku może brakować nam wiele do punktu bonusowego.Sam mecz podkreślam to raz jeszcze to poezja speedwaya.
I jeszcze jedno co chciałbym poruszyć a mianowicie doping na pierwszym łuku.Nie obrażając tam nikogo to po prostu chlopaki się nie popisali do końca.Skoro są przemowy przed meczem to powinni sobie odpuścić i uszanować kogoś a nie dopingować w tym momencie.Trochę luzu Panowie bo nie wyglądało to ładnie.
 
 
     
Maciex 


Team: Poznańscy Stalowcy
Wiek: 28
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 287
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-04-05, 22:45   

Kapitalny mecz!

Co za mecz! Och.. Wielkie Emocje ! Liderzy nie zawiedli pojechali tak jak mieli pojechać. Łącznie zdobyli 40 punktów! Druga linia trochę zawiodła ale maja dużo wolnego i mają dużo do myślenia....

Wielki plus dla Stowarzyszenia za nagłośnienie. Naprawdę daje radę i to bardzo, chociaż ciężko mi oceniać bo jestem zawsze w młynie. Co do dopingu to naprawdę stał na wysokim poziomie i za to wielki plus. Ale po raz pierwszy od dawna nie sprzedawali pseudo gadżetów czyli trąbek itp. i dało się zauważyć ze było ich o wiele mniej na stadionie niż zawsze i oby tak dalej!

Teraz o zawodnikach. Gollob no cóż. Jeździł jak profesor. Widowiskowe ataki i jazda parą. Kapitalny mecz oby tak dalej. A ta akcja z 11 biegu to poezja poezja! Pedersen też dobrze pojechał. Owszem pogubił punkty ale ważne że później się poprawił. Zagar jechał wyśmienicie. W jednym biegu po ataku na Adamsa wyrobił sobie masakryczną przewagę. Druga linia mogła pojechać lepiej. Gapa nie spasował się z torem i teraz musi posiedzieć w warsztacie. Ruud hmm trudno mi oceniać bo nie widziałem do końca jego startów i samego biegu... ;) Co do juniorów. Hmmm Simon potrzebuje więcej treningów na naszym torze a Paweł ma spoko sprzęt ale za bardzo się spina w czasie biegu.

Ogólnie mecz był świetnym widowiskiem. Ważne że mamy 2 pkt i teraz lejemy Bydgoszcz i jest git :mrgreen:
_________________

 
 
     
Pajak 


Dołączył: 26 Paź 2009
Posty: 63
Skąd: FG
Wysłany: 2010-04-05, 22:47   

PavelN11 napisał/a:
Pajak napisał/a:

Po 3: Unia jest sredniakiem, my wygralismy fartem i to na wlasnym torze. Bedzie ciezko w tym sezonie.


Oj klocilbym sie, dla mnie to kandydat na zloto :)



Dla mnie Falubaz z Toruniem kandydaci na Zlot. Obiketywnie rzecz biorac oczywiscie. Zaraz po nich Bydgoszcz, potem Leszno i my ?? Czysta teoria. W sumie runde zasadnicza mozemy skonczyc na 6, a i tak wszystko rozegra sie w playoff. Tak wiec Falubaz nie ma prawa narzekac na tor w Tarnowie choc fakt faktem byla kaszana (choc wieksza byla na final DMP w Zielonej i Toruniu zeszlego sezonu) to przystapili do meczu, a pierwsze 'wonty' mieli po tym jak juz przegrywali i wrecz pragneli przelozenia meczu.... To moje mysli - maja jeszcze duzo spotkan by pokazac swa sile, a jak mowilem wczesniej, esencja to play off!

Dla Golloba brak slow in +,a dla Gapy brak slow in -. Gollob pokazywal gdzie ma Zagar jechac... Jak za dawnych lat w Bydgoszczy uczyl Todda Wilthshire.. (nie wiem czy dobrze jego nazwisko wypisalem). Gollob najlepszym polskim zuzlowcem od paru lat i nie widac nastepcy! Brakuje mu tytulu IMS, ale wierze, ze w tym roku go zdobedzie. Zasluguje.
 
 
     
Rogos94 


Team: Chelsea Londyn/Lech Poznań
Wiek: 30
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 259
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2010-04-05, 23:03   

Cóż za mecz,cóż za emocje. ;-)
Mimo szczęśliwej wygranej i kapitalnej postawie naszych liderów mecz zweryfikował możliwości zespołu. Jedzie Gollob,Pedersen i Zagara a reszta kompletnie się nie nadaję :!:
Gapiński to jakieś kompletne nieporozumienie i nie wiem czy ten kto go sprowadzał do Gorzowa ma wszystko okej z głową. Jego pierwsze dwa biegi fatalne, to co zrobił w biegu 13 to daje mu bezapelacyjnie pierwsze miejsecu w kategorii"FRAJER KOLEJKI!" i może obronić się tylko tym ,że szczęśliwie dowiózł te 2 punkty w 14 biegu (Na motorze Golloba :roll: ). Ruud podobnie porażka,utwierdził mnie w przekonaniu,że nie zasługuje na miejsce w składzie.
Co do juniorór to widać,że Zmarzlik wolę walki ma ogromną jednak umiejętności i sprzętu nadal brakuje.Gustafsson pomylił ligi.

Jeśli w kolejnych meczach druga linia oraz juniorzy będą spisywać się tak jak dzisiaj, to znów skończymy na 6 miejscu.

Ruud,Gapiński i juniorzy do roboty :!:
_________________
Nie ma sensu kłócić się z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem
 
 
     
32roza 


Wiek: 30
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 122
Skąd: Skwierzyna
Wysłany: 2010-04-05, 23:32   

Nie możesz tak od razu skreślać Gapińskiego, wcześniej coś tam jeździł we Włókniarzu i na pewno z sezonu na sezon nie stał się słabym zawodnikiem, sądze, że to kwestia czasu, chociaż oczywiście wolałbym żeby od razu śmigał na miarę swoich możliwości, tak jak dzisiaj pojechał Matej :) brawa dla niego.
Co do nieporozumień, to odejście THJ właśnie tym jest, nawet gdyby nie jeździł rewelacji, to byłaby jakakolwiek rywalizacja w składzie...
_________________

 
 
     
wawrzyniec 
Wawrzyniec Prusky


Wiek: 46
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 451
Skąd: Znienacka
Wysłany: 2010-04-05, 23:35   

Nie będę powtarzał tego, co napisaliście wyżej, bo wnioski są te same. Trzeba się poważnie zstanowić nad wstawieniem do drużyny Sucheckiego za Ruuda, bo David, przy całej sympartii do niego, jeździ jakby był w śpiączce i chyba potrzebuje kilku tygodni, żeby się ogarnąć. Najlepiej, żeby robił to w Szwecji.
Fajnie, że mamy 2 punkty, ale nie wyglądało dobrze co wyczyniała nasza 2 linia. Co będzie na wyjazdach, skoro u siebie są tylko statystami? Szczęśliwie Unia nas nie ukarała, a panny mają dwa tygodnie na ostre prace nad formą. Może udałoby się pojechac jakiś sparring w międzyczasie?
Ładny mecz, możemy wygrać w ten sposób medal, tak jak za czasów trójki Świst, Rickardsson, Bajerski + tło, ale też możemy dużo meczy minimalnie poprzegywać i uciekac ze strefy spadkowej. Trochę się obawiam, bo niedyspozycja lidera, upadek czy inne draństwo może nas zepchnąc do roli popychadła.
Ach, byłbym zapomniał! Wielki pozytyw - było bardzo mało trębaczy! Na początku coś tam beczało mi nad uchem, ale potem zdechło.
_________________
Uwaga! Autor często stosuje sarkazm i przymrużenie oka. Zważ, zanim się obruszysz.
Ostatnio zmieniony przez wawrzyniec 2010-04-05, 23:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
dwski 


Dołączył: 08 Lis 2008
Posty: 122
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2010-04-05, 23:38   

Status quo jeśli chodzi o siłę zespołu w porównaniu z sezonem 2009
Byle nie status quo jeśli chodzi wynik:p
_________________
Chcemy Was zapewnić, że o Stali będzie głośno w tym miesiącu. Szykujemy pozytywną niespodziankę w postaci transferów. UWAGA ! Zaskoczymy !
 
 
     
Esiok 
KSSG 1947

Team: K.S. Stal Gorzów
Wiek: 38
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 93
Skąd: Crawley/Gatwick
Wysłany: 2010-04-05, 23:46   

Mecz przypominał walkę sześciu średniaków z trójką liderów, bo taki w rzeczywistości był. Wyniki biegów po 3:3 na początku meczu najlepiej o tym świadczą. Faktem jest też to, że nikt nie jest maszynką do zdobywania punktów i nawet najlepszemu liderowi przytrafi się wpadka- Unia wtedy ucieka na 6 punktów. Biorąc pod uwagę fakt, że co niektórzy będą wracali po SGP z tzw. "bólem głowy" na polską ligę (oby jak najrzadziej), sądzę że rywalizacja o miejsce w składzie co niektórym dobrze zrobi i co niektórzy szybko przypomną sobie o Sucheckim. Wydaje mi się, że już w najbliższej kolejce. 8-)
_________________
Silna STAL, to MŁODA STAL!
 
 
     
SkywalkerGW 
Anty-Barcelona


Team: Real Madrid
Wiek: 33
Dołączył: 07 Kwi 2009
Posty: 120
Skąd: Pyongyang
Wysłany: 2010-04-05, 23:56   

Można napisać że Stal ogólnie pojechała słabo oprócz oczywiście trzech liderów którzy nastukali 40 pkt .Ale można też spojrzeć na to z drugiej strony !

Otóż co będzie jak Gustafsson "liźnie" trochę tej ligi i zacznie jechać jak należy ?!
Co będzie jak Ruud zacznie zdobywać te swoje 5 pkt jak w zeszłym roku ?!
Co będzie jak Gapa będzie woził te 7-8 pkt ?!
A może Masters gdy dostanie pod dupę coś porządnego zacznie ładnie jeździć ?!

Póki co jesteśmy po 1 kolejce i te wyniki typowych średniaków jeszcze nic wielkiego nie znaczą ! Wielcy jak Gollob,Pedersen czy Crump będą robić swoje 10-15 pkt zawsze a na takie mecze tych szaraczków musimy być przygotowani.Oczywiście dzisiaj to się wszystko skumulowało bo wszyscy pojechali poniżej oczekiwań ale zdarzy się mecz w którym wszyscy będą jechać dobrze a będzie taki w którym np. jeden/dwóch z nich zawali.Także spokojnie ! Teraz mają trochę czasu i miejmy nadzieję że będzie dobrze.
_________________

 
 
     
michaelsg 

Team: Stal G/ ManUTD
Wiek: 32
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 145
Skąd: -----
Wysłany: 2010-04-06, 01:01   

Hmmm co tutaj napisać...jedyne zastrzeżenia do Ruuda, chłopak już na lawecie wyglądał jakby zaraz miał zemdleć. Nie wiem dlaczego najeżdżacie na Pawła Zmarzlika wg mnie chłopak dobrze pojechał poza pierwszym startem, był szybki na trasie, raz wygrał start w biegu z Gollobem, Koldim i Ballym...ale jak treneiro puszcza w kratke zawodników to ciężko żeby wyczuli jak zmienia się tor, brakło mu chyba tylko zimnej głowy i większej ilości startów(A drogi Leszku mówisz, że noga to chamstwo?to dlaczego nie wyzywasz jego "senseja" Tomasza Golloba który w identyczny sposób zamyka ścieżki przeciwnikom?? ). Nie podzielę zdanie, że UL to średniacy, mają ciekawą drużynę, równą i mogą zaskoczyć wiele razy. Reszta już chyba została powiedziana.
 
     
STALone_ZG 


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 418
Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2010-04-06, 07:09   

No cóż, po tym pierwszym meczu powstrzymałbym się z jednoznacznymi osądami, że mamy tylko 2 liderów (dziś jeszcze i Zagar do nich dołączył, ale podejrzewam że nie zawsze tak będzie) i potem długo, długo nic. Gapa pokazał, że jeśli sprzęt będzie miał odpowiednio przygotowany to stać go na duże zdobycze punktowe. Ruud z kolei pewnie będzie potrzebował paru meczy, żeby dojść do normalnej dyspozycji (czyli w jego przypadku 4-6 pkt). Co do juniorów, w tej fazie sezonu postawiłbym na Zmarzlika a pozostała trójka niech walczy o wolne miejsce.
SkywalkerGW napisał/a:
Póki co jesteśmy po 1 kolejce i te wyniki typowych średniaków jeszcze nic wielkiego nie znaczą ! Wielcy jak Gollob,Pedersen czy Crump będą robić swoje 10-15 pkt zawsze a na takie mecze tych szaraczków musimy być przygotowani.Oczywiście dzisiaj to się wszystko skumulowało bo wszyscy pojechali poniżej oczekiwań ale zdarzy się mecz w którym wszyscy będą jechać dobrze a będzie taki w którym np. jeden/dwóch z nich zawali.Także spokojnie ! Teraz mają trochę czasu i miejmy nadzieję że będzie dobrze.

Dokładnie! To przecież dopiero początek i tak samo nie skreślałbym Stali na wyjazdach bo pamiętamy chociażby Wrocek i Czewę (wprawdzie bez Nickiego, ale tym bardziej brawo za wykorzystanie tej sprzyjającej okoliczności) 2009.
_________________
Po karambolu Bartka na forum Falubazu:
 
 
     
Bonsai 


Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 24
Skąd: stąd
Wysłany: 2010-04-06, 07:18   

Mi trochę brakowało jazdy parą w niektórych biegach. Spodziewałam się lepszej postawy. Pedersen, Zagar, Gollob- bardzo dobrze. Zagar powyżej moich oczekiwań. :mrgreen: Owszem, na Ruuda i Gapińskiego liczyłam, sie przeliczyłam. Ruud musi mieć coś z psychiką, bo jakby ktoś się przypatrzył to w momentach, w których miał luki(niewielkie, ale miał) mógłby ten gaz jeszcze dokręcić, wyprzedzić, a on delikatnie puszczał. Gapiński do warsztatu, jak to ktoś w radio powiedział. Nie ma co jeszcze przeżywać, przecież to dopiero pierwszy mecz. Także dobrze by było gdyby obaj pojechali jeszcze kilka turniejów i objeżdżali się w innych ligach.
Co do Pawła Zmarzlika.. W zeszłym sezonie jeździł bardziej technicznie. Z tego co słyszałam to juniorzy sprzęt mają dobry, ale ile w tym prawdy to nie wiem.

A kibice? Dobijali mnie hipokryci z wieszaka. Najpierw drą sie, jaki ten Gapiński to taki i owaki, niech spada i się więcej nie pokazuje, a po zdobyciu przez niego 2 punktów (z bonusem) już go kochają i stwierdzają, że jest ich ulubieńcem :roll:
Nagłośnienie- zdecydowanie na plus. W końcu na całym stadionie było słychać młyn (wraz z panem gniazdowym ;-) ) Trochę się nawzajem ze spikerem zagłuszali, ale to taki szczegół.

Pozostaje tylko czekać na kolejne spotkania :-D
 
 
     
MoherPower 
MP

Team: Falubaz
Wiek: 52
Dołączył: 07 Lis 2008
Posty: 187
Skąd: Falubaz/Warszawa
Wysłany: 2010-04-06, 07:53   

J.R Smith napisał/a:
*Matej - geniusz. coś więcej dodać ? zaskakuje i to fenomenalnie u mnie ogromy +.

Żaden geniusz, tylko miał lekką zimę, podobnie jak Pavlić. Obaj mieli gdzie potrenować, zobaczymy co będzie dalej :mrgreen:
_________________
Dobry Wróg, byle własny
 
 
     
MateoKSSG 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 29
Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 327
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2010-04-06, 08:36   

WYGRANA!!! Piękny mecz, pełen emocji w każdym biegu, na szczęście w koncówce rozegralismy go na swoją korzyść ;)

Pedersen - Bardzo Dobrze, po za jednym biegiem, kiedy to dostał na 5-1
Ruud - tragedia. nic na starcie, nic na dystansie... do wymiany!
Zagar - Pięknie, oby tak dalej!
Gapa - jak Ruud, totalnie to samo.. niewiem jak mogł jechac na 5-1 i na ostatnim łuku dać sie tak zrobic... jakies głupie błędy... fart ze w 14 gonitwie jakoś dowiózł te 2 oczka
Gollob - Po prostu Mistrz!
Zmarzlik - Wynik słaby bo 2 pkt, no ale walczył, walczył i jeszcze raz walczył.. brawa za walka do końca i widac ze coś napewno ruszyło i rusyzw do przodu!
Gustafsson - 1 bieg był dobry, do konca scigał Pavlica, w kolejnych tez trzymał sie stawki, no ale punktów nie zdobył, a po 22 widziałem go w "Maku" ;p

PS. Na kolejne mecze Ruud i Gapa muszą się ruszyć! Juniorke bym zostawił w takim zestawieniu!

Pozdro! STAL GORZÓW !!
_________________
KSSG1947 !
 
 
     
Bonsai 


Dołączyła: 02 Lis 2008
Posty: 24
Skąd: stąd
Wysłany: 2010-04-06, 08:39   

MoherPower napisał/a:
J.R Smith napisał/a:
*Matej - geniusz. coś więcej dodać ? zaskakuje i to fenomenalnie u mnie ogromy +.

Żaden geniusz, tylko miał lekką zimę, podobnie jak Pavlić. Obaj mieli gdzie potrenować, zobaczymy co będzie dalej :mrgreen:


Co do lekkiej zimy u Zagara się nie zgodzę ;) Na SLO nieźle padał śnieg i mi się wydaje, że też (podobnie jak nasi zawodnicy) miał mały problem z treningami. A sprzęt ma bardzo dobry, nie wiadomo na ile mu starczy. Narazie nie ma co go nazywać geniuszem, gdyż odbył się dopiero jeden mecz (na ligę w Anglii i Słowenii nie ma co patrzeć, bo tam nie ma geniuszu :mrgreen: ) i kilka sparingów, żeby to określić trzeba czekać na kolejne spotkania.
 
 
     
leszek 

Wiek: 46
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 795
Skąd: Gorzów Wlkp
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-04-06, 08:40   

MoherPower napisał/a:
Żaden geniusz, tylko miał lekką zimę, podobnie jak Pavlić. Obaj mieli gdzie potrenować, zobaczymy co będzie dalej


Martw się kolego lepiej swoimi asiorami , bo chyba u Was nielekko bedzie skoro Kiełbasa ich szacunku uczy .

Moje wnioski po ochłonięciu wygladaja troszke inaczej . Zgodze sie z przedmówcami , że pierwszy mecz it. , ale u siebie nie powinni mieć tak drastycznych wpadek .
Ruud - Gapiński - naprawde należy sprawdzić Sucheckiego wkońcu to nasz wychowanek , fakt zbłądził swego czasu , ale szanse powinien dostać

Nasi juniorzy ? Hm .. jak juz pisałem mizeria , oprócz akcji Zmarzlika z próbą kopania Kołodzieja . Nic w tym meczu więcej nie pokazali . Może pora się zastanowić nad Pawlickim ?
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!! Chomiki to miluskie zwierzatka , ale jednak szkodniki ;)
 
 
     
MoherPower 
MP

Team: Falubaz
Wiek: 52
Dołączył: 07 Lis 2008
Posty: 187
Skąd: Falubaz/Warszawa
Wysłany: 2010-04-06, 09:19   

leszek napisał/a:
MoherPower napisał/a:
Żaden geniusz, tylko miał lekką zimę, podobnie jak Pavlić. Obaj mieli gdzie potrenować, zobaczymy co będzie dalej


Martw się kolego lepiej swoimi asiorami , bo chyba u Was nielekko bedzie skoro Kiełbasa ich szacunku uczy .

Spokojnie! Myślę, że w maju już będzie dosyć lekko :mrgreen:
_________________
Dobry Wróg, byle własny
 
 
     
J.R Smith 


Wiek: 26
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 216
Skąd: s16
Wysłany: 2010-04-06, 09:22   

Panowie i Panie (jeśli takie tu są) zamiast cieszyć się ze zwycięstwa z bardzo silna ekipa z Leszna wy narzekacie. Nie mówię, że jest idealnie ani nic... Ale zero entuzjazmu z waszej strony ;| .

Cieszcie się fantastyczną formą Zagara, najlepszego drużynowca na świecie Golloba no i bardzo rzadko zawodzącego fantastycznego Nickiego 8-) .

Gapa będzie miał sprzęt będzie robił to co mu kazano.
Juniorka mam nadzieje, że zagraniczni już niedługo się objeżdża. Na Cyrana nie ma co liczyć.

Bądźmy dobrej myśli bo tak patrzałem to pierwsze 3 mecze możemy wygrać :!:
Później Tarnów tu nie jestem pewien :lol: co do dalszej części się wstrzymam po co wybiegać tak daleko w przyszłość...
_________________

 
 
     
wawrzyniec 
Wawrzyniec Prusky


Wiek: 46
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 451
Skąd: Znienacka
Wysłany: 2010-04-06, 09:25   

Nicki Pedersen - Jestem zadowolony ze swojego wyniku, jednak uważam, że nawierzchnia toru powinna być trochę bardziej przyczepna, wtedy na pewno zdobylibyśmy kilka punktów więcej. Nie mówię tego ze względu na siebie, czy Golloba, jednak zarówno Ruud jak i Gapiński lepiej prezentowaliby się na bardziej przyczepnej nawierzchni. Nie chciałbym, aby każdym mecz rozstrzygał się w ostatnim biegu, bo nie zawsze może to się potoczyć tak jak dzisiaj.
Gollob nie będzie robił w każdym meczu 18 pkt, więc mam nadzieję, że Nicki będzie też miał coś do powiedzenia w kwestii przyczepności toru. Ciekawe, czy coś się zmieni, choć wydaje mi się, że totalnego betonu to wczoraj nie było, jak na standardy z zeszłego sezonu.
_________________
Uwaga! Autor często stosuje sarkazm i przymrużenie oka. Zważ, zanim się obruszysz.
 
 
     
stal_on! 

Wiek: 37
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 132
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2010-04-06, 10:20   

Po meczu:
Uwazam ze nie ma co narzekac na juniorow, wiadac ze Zmarzlik ma dobrze przygotowany sprzet, ale jezdzil ze zbyt spietymi posladkami (za bardzo chcial i sie gubil - wszczegolnosci w biegu gdzie walczyl z kolodziejem, kilka razy powinien pojechac troche szerzej). Co do postawy Gapy - mysle ze pierwsze koty za ploty i zobaczymy w nastepnym meczu bedzie juz ok. Bardziej martwi mnie postawa Ruud ktory stracil gdzies jaja w polskiej lidze i nie moze ich odnalezc.
 
 
     
Flame84 


Team: KSSG 1947
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 69
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2010-04-06, 10:21   

Mecz już za nami, emocje powoli opadaja a było ich dość sporo. Zaczne od tego, że trzeba cieszyć się ze zwycięstwa bo Leszno jest bardzo mocne, natomiast potwierdziły sie niestety moje obawy dotyczące drugiej lini i tego tego,że aby wygrywać mecze druga linia Gapa i Ruud musza punktowac a ich wczorajszy wynik to dramat. Wygrana mimo braku punktów 2 lini dzieki Tomkowi, który jest fenomenalnie przygotowany juz na poczatku sezonu z czym wczesniej bywalo roznie(17pkt) Jednak nie mozna liczyc na to ze Tomek w kazym meczu bedze robił komplety więc 2 linia musi zacząc punktować. O ile w Gapińskiego jakos wiary nie stracilem o tyle Ruud to jakies nieporozumienie. Mówiłem tez o tym ze Pavlic bedzie naszych młodych objezdzał i niestety tez tak sie stało. Ciesze się ze nasi liderzy niezawiedli i wszyscy tak jak przewidywalem zrobili powyzej 10. Licze , że przynajmniej Gapa bedzie robil sporo punktów i moze Gustafsson wtedy bedzie szansa by osiagnac to o czym kazdy kibic Stali marzy. inaczej o medalu miozna zapomniec.
 
 
     
Analityk 


Team: Przyczepa Obrzygatelska
Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 288
Skąd: POwiatowy Gorzówek
Wysłany: 2010-04-06, 10:43   

Rogos94 napisał/a:
Gustafsson pomylił ligi.


Trzeba było posłuchać UWAŻNIE wywiadu z tym kołsutssonem nr 26. Mówił wyraźnie że spodziewał się, że będzie trudniej, bo w zeszłym roku jeździł w "first league" :-D :-D

Jak on nawet nie wiedział w jakiej lidze jeździ, to co dopiero mówić o jego wiedzy nt. klubu w którym
jeździ. Zresztą, on chyba nawet dyscypliny pomylił. Ale 25.04. może się sprawdzić w konkursie
hippicznym - do wygrania 5 tys. zł.

Jonasson 3, hahahahaha
Adik 9
Hlib 9
Świst 12, Rembas 12 hahahaha

Tak prawdę mówiąc, JUNIORZY WYGRALI MECZ!!!! hahaha Bo zdobyli aż o 2 pkt. niż "ustawa" przewiduje. Proponuję spoecjalne stypendium sportowe Marszałka województwa za wybitne osiągnięcia dla gorzowskiego sportu.

Gdyby nie 3:3, a 1:5, to byłoby już 8-10 pkt. w plecy. Inaczej się wtedy jedzie. Inaczej jedzie też rywal.

Moim zdaniem, Leszno się skompromitowało na całej linii. Wytrawny TAKTYK-trener a nie jakiś menedżejro
po tamtejszym PWSZ zrobiłby tak:
1/ w biegu w którym Baliński wygrał z Pedersenem zalecił jechac na 3:3, 4:2 spodowało później 1:5
czyli 5:7 zamiast 3:3 i 3:3 (w końcu jechałby Gapiński :-D ) 6:6.
2/ po biegu w którym wywrócił się Zagar zażądał od sędziego wykluczenia go za niesportowe zachowanie, czyli położenie się i nie wstawanie - nie był to wcale groźny upadek, Ruud w podobnej sytuacji zjechał z toru.

Takie rzeczy się robi, one nie muszą przynieść powodzenia - decyduje w końcu sędzia, by stworzyć
"atmosferę", nerwy u przeciwnika.

Paradoksalnie, tak było w 1999 w meczu z Lesznem, kiedy to na tor "kładł" się Skórnicki.

Innym słowem, rywale jechali jak panienki.

Szczerze, to nawet gdyby tych 4 gorzowskich ASÓW wy..... na zbity pysk i wstawić Śwista, Rembasa, Brzozowskiego, Palucha, Szewczykowskiego, Mikorskiego rezultat byłby ten sam.
Bo każdy z tych seniorów pewnie jedną dwójkę na pożyczonym sprzecie by przywiózł.

wawrzyniec napisał/a:
Ładny mecz, możemy wygrać w ten sposób medal, tak jak za czasów trójki Świst, Rickardsson, Bajerski + tło, ale też możemy dużo meczy minimalnie poprzegywać i uciekac ze strefy spadkowej. Trochę się obawiam, bo niedyspozycja lidera, upadek czy inne draństwo może nas zepchnąc do roli popychadła.


Jest mała różnica. W 1997 był CEGŁA, który w połowie sezonu wspierał jako zawodnik drugiej linii
5-8 punktami, a w końcówce obudził się Bolo, który zrobił 2 razy po 5 pkt.

Obecne asy prezentują poziom ówczesnego Nizioła, Flisa, Palucha, Moskwiaka, Staszewskiego.

Tylko że tamci zbudowali resztki formy na tym, że organizowano dla nich 15 sparringów, wstęp był
za darmo.

Zresztą, jeszcze dwa takie mecze Gapińskiego, czyli zarobione jakieś grosze za 6 punktów, i się
zacznie:
sprzet rozwalony, nie remontowany
nie mam na czym jechać, bo nie mam za co kupić sprzętu
jadę na coraz większym złomie
nie zarabiam, bo robię zera
i od 4 kolejki ciągłe żebry u Golloba :-D

A więc mamy w Gorzowie POLONIĘ JUTRZENKĘ ale nie z czasów 1997-2002, kiedy czasem czterech zrobiło po 10, a i tak mecz wdupili, lecz tą z lat 1993-96:
GOLLOB, GOLLOB, GUSTAFSSON + ASY:
MALAK, RYCZEK, SOKOŁOWSKI, RUTECKI, PIETSCH, JACHYM, URBAŃSKI, LATOSI, GOMÓLSKI (o ten nawet miał punktować na poziomie 8 pkt.)
Nawet Władka mamy, ale wolałbym tamtego z Bydgoszczy :-D

No cóż, raz zdobyli oni brąz, ale zdarzała się i walka o utrzymanie do ostatniej kolejki, okraszona
doprowadzaniem do stanu używalności Golloba po kraksie w Vojens

Jak ktoś chce wylądować na kardiologii, to sezon w sam raz dla niego :-D
_________________
Art. 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
 
 
     
leszek 

Wiek: 46
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 795
Skąd: Gorzów Wlkp
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2010-04-06, 11:01   

Analityk napisał/a:
Świst 12, Rembas 12 hahahaha


Niestety Gary już nie dla nas - odjechali mecze w swoich klubach , a zapewne gorzej by nie pojechali jak Ruud i Gapiński ! Zreszta Bolo podejrzewam ze te 4-5 by zrobił , wiec tu nic straconego jeszcze :mrgreen:
Hliba przemilcze , Adik przestań człowieku nadal nie ma tego czegoś ! A THJ spokojniusio byłby lepszy na miejsce Ruuda .
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!! Chomiki to miluskie zwierzatka , ale jednak szkodniki ;)
 
 
     
orsoniusz

Dołączył: 06 Kwi 2010
Posty: 2
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2010-04-06, 11:31   

CO do wczorajszego meczu nic dodawać nie muszę poza tym,że siedząc po przeciwległej prostej,sektor 7, mimo że poprawiono nagłośnienie młynka,to ch.. słychać było i ciężo było wpasować się w doping, ze względu na te durnowate muzyczki lecące z głośników,,po co one komu?? zagłuszają doping, burzą go i zamiast skupic ludzi na dopingowaniu Staleczki puszcza sie jakiś badziew z głośników, i efekt jest taki że głośniej słychać przyjezdnych , przez to że mają większy sektor od naszych fanatyków, kompletny nonsens,,siadam tam zawsze w 1 rzędzie bo lubie to miejsce, ale panowie od nagłośnienia powinni zastanowić się nad swoim postępowaniem, lepsza świetna atmosfera niż hałas z głośnika,, dobrze że chociaż trębaczy nie było zbyt wielu,, no i gratulacje dla Tomka,dał popis kapitan
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12