Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Thomas Jonasson
Autor Wiadomość
mirko14 

Wiek: 38
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 59
Skąd: skwierzyna
Wysłany: 2008-11-02, 16:49   Thomas Jonasson

wiecie jak ze zdrowiem naszego juniora podobno mial zlamana noge w 3 miejscach macie jakies informacje o jego stanie
Ostatnio zmieniony przez Gracku 2008-11-02, 22:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
PROFESOR 

Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 85
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2008-11-02, 21:01   

Złamanie nogi w dwóch miejscach (podają sportowefakty). Nie są to pewne wiadomości ale podobno nie jest poważne złamanie i szybko dochodzi do siebie. Oby tak było.
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 37
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1340
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2008-11-09, 16:33   

Jeżeli THJ od początku sezonu będzie cieniował, to po prostu bym mu podziękował. Ile jeszcze czasu potrzeba by czołowy junior świata jeździł na miarę oczekiwań.

On miewa tylko przebłyski. 1 świetny występ w Lesznie i w zasadzie po sezonie. Od obcokrajowców powinno wymagać się więcej, również od juniorów. Poza tym blokuje miejsce naszym młodzieżowcom. Dlatego jeżeli THJ dalej będzie odstawiał popelinę, to proponuje przestawić go do walki o skład z innymi seniorami, a na juniorce dać jak najięcej jeździć Adrianowi, Łukaszowi i P. Zmarzlikowi. Z nich jeszcze coś może być, na pewno zaczątek fundamentów przyszłej Stali. Jeżeli nie zaczniemy stawiać na swoją młodzież zginiemy śmiercią naturalną. Sztuczne promowanie THJ i innych Hansenów jest w mojej opinii po prostu niepoważne. :evil:
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Paki 
Soda


Wiek: 34
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 45
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-09, 19:13   

Jonasson jest zawodnikiem perspektywicznym, ale ja tez jestem zwolennikiem ksztalcenia naszych wychowankow. Nie ulega watpliwosci ze aktualnie najleprzym z tego grona jest Adik, lepiej dosprzetowiony i mogl by wygryzc ze skladu THJ.

Jonassonowi zycze szybkiego powrotu do zdrowia i skutecznej jazdy w naszej druzynie :-)
_________________

 
 
     
STALone_ZG 


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 418
Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2008-11-09, 21:12   

Zwróćcie uwagę na to, że THJ to rocznik 1988, więc nadchodzący sezon będzie jego ostatnim w gronie juniorów. Dla mnie to jego czas już mija i jeżeli zamierza jeździć dalej tak jak do tej pory to ja z góry dziękuję! :evil: Uważam, że THJ to stracone pieniądze i nie wierzę, że nagle stanie się rakietą i będzie poważnym uzupełnieniem składu (takim na 7-10 pkt). Daleko mu do Zengoty czy Holdera... Jeśli zacznie kwasić na początku sezonu to mam nadzieję, ze Chomski (a właściwie Komarnicki) nie zawaha się odsunąć go od składu.
 
 
     
Barti 


Team: Stal Gorzów
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 140
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2008-11-10, 20:09   

Dlaczego skazujecie Jonassona na to, że jak nie pokaże się z dobrej strony jako junior to nic z niego nie będzie? Nicki Pedersen za juniora też nie był jakimś wirtuozem, więc takie ustawianie komuś przebiegu kariery troche bez sensu.

Myślę, że Thomas ma potencjał i jeżeli będzie ciężko pracował może być wielkim zawodnikiem.

Pozdro!
_________________

 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 37
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1340
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2008-11-11, 00:38   

Nie tyle skazujemy Jonassona na to, że nic nie osiągnie w tym sporcie ile, że notorycznie blokuje on miejsce na juniorce naszym wychowankom. Szczerze wole oglądać zera Adriana niż THJ, ponieważ wiem, że raz jest tańszy, 2 że swojak, trzy że młodszy, 4 prędzej THJ ruszy w teren niż nasi (choć tu mogę się mylić, ale...).

Za dużo kasy i zaufania sie wpakowało w Szweda, żeby on sobie u nas żużlowe przedszkole odwalał. W tym sezonie albo wóz albo przewóz!! :-x Jak na razie to on więcej pajacuje niż jeździ.
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Bovit 
De Puta Madre


Team: De Puta Madre
Wiek: 39
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 534
Skąd: Staszica
Wysłany: 2008-11-11, 11:06   

Cytat:
Nie tyle skazujemy Jonassona na to, że nic nie osiągnie w tym sporcie ile, że notorycznie blokuje on miejsce na juniorce naszym wychowankom. Szczerze wole oglądać zera Adriana niż THJ, ponieważ wiem, że raz jest tańszy, 2 że swojak, trzy że młodszy, 4 prędzej THJ ruszy w teren niż nasi (choć tu mogę się mylić, ale...).

Oj Lucas, Lucas, coż za argumenty... Teraz fajnie się mówi, że "wolę oglądać zera wychowanka niż..." Wrocław 2008, 4 zera Hliba, na pytanie, kto chce jeszcze to oglądać, nagle wszyscy zaczęli pałać miłością do Monberga w trakcie meczu, więc z tymi "zerami" to takie gadanie zza klawiatury i nic więcej.
Akurat z THJ mamy komfortową sytuację, bo ma ostatni rok juniorki. W 2010 pierwszym juniorem będzie Adik, a Cyran wskoczy na miejsce Szewczyka. Jedyny słyszny kierunek w tej chwili.
_________________
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba 2 dni poczekać...
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 37
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1340
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2008-11-11, 13:17   

Czyli mam rozumieć, że chuchamy na THJ do końca jego juniorki, a potem dajemy kopa. Bo wątpie, aby po kolejnym słabym sezonie na juniorce władze klubu podpisały z nim kontrakt seniorski. Pisałem o tych zerach w kontekście innych juniorów. Taki Emil Saifutdinov 2x mistrz świata juniorów jeździł już w ekstralidze jak sie patrzy w wieku 18 lat. chris Holder również klasa sama w sobie. O Pavlicu już nic nie mówie. No ale ta trójka to może za wysokie progi dla THJ. Ok, zejdę niżej. Grzegorz Zengota - człowiek który w zasadzie wyskoczył zza pleców wszystkich Falubazów. Przecież ten chłopak ciągnął Falubaz w pierwszej części sezonu aż miło. Wszyscy zawodzili on błyszczał.

W mojej wypowiedzi (może troche niejasno napisanej) chodziło mi o to, że my wciąż żyjemy nadziejami i łudzimy się, że z Tomasa wciąż będzie klasowy junior. Nie, nie będzie. Przecież on w każdym meczu jeżdził minimum 4 biegi i rzadko kiedy robił coś nadzwyczajnego, nawet u siebie w juniorskim często przegrywał. Nie twierdzę, że ma on być maszynką do robienia kompletu, ale niech w każdym meczu robi tą równą ilość punktów np. 7 oczek.

Specjalnie sprawdziłem wyniki THJ w zeszłym sezonie. Podzieliłem to na dwie grupy mecze u siebie i na wyjeździe. Kolejność spotkań przypadkowa. I tak oto to się przedstawia:

u siebie:

z Wrocławiem 8+1 (2,2,1,2*,1) W pierwszym biegu porażka z Filipem Siterą
z Lesznem 4 (1,3,0,0,0) W 1 biegu nawet Robert Kasprzak go objechał!
z Częstochową 3 (2,0,0,0,1) W 1 biegu wtopa z Mateuszem Szczepaniakiem
z Toruniem (zasadnicza) 7+1 (3,2*,2,0,0) Zwycięstwo z Holderem w 1 biegu jak najbardziej na +.
z Rzeszowem jechał Hansen
z Tarnowem 9+2 (2*,3,d2,2*,2). Czyli tak jak być powinno
z Zieloną 1 (d4,1,0,0) fatalnie
z Toruniem (play-off) 5 (1,0,2,2) Bardzo przeciętnie.

na wyjeżdzie:

z Lesznem 12+1 (3,2,d4,3,2*,2) występ rewelacja
z Toruniem 4 (3,0,0,1) znów zwycięstwo z Holderem na początek na +
z Wrocławiem znów Hansen
z Rzeszowem 1 (1,0,0,0) bez komentarza
z Cz-ewą jak wiadomo zagubił się w drodze na lotnisko w Anglii
z Tarnowem (3,1,1,1) może być
z Falubazem 0 (0,0,0,0,0) .....

Podsumowując. W Gorzowie, gdzie powinien znać tor już jak własną kieszeń poza meczem ze słabym Rzeszowem i niezbyt wymagającym Wrocławiem oraz zwycięstwem nad Holderem bez rewelacji a nawet słabo.

Na wyjeździe mecz życia w Lesznie i 1 zwycięstwo z Holderem. Trójka w Tarnowie w 1 biegu, to wręcz konieczność była.

Można tłumaczyć go, że to był jego 1 sezon w ekstralidze, że nie znał torów na wyjeździe i inne bla bla bla. Jednak porażka u siebie i to wyraźna (!) z młodym Szczepaniakiem czy też występ w derbach, to porażka.

Nie twierdzę, że jest słabym juniorem, ale przeciętnym. Dlatego nie napisałem nic w stylu, że nie chce go widzieć w Stali w przyszłym sezonie, tylko dać mu mozliwość wykazania się (sprecyzuję) w pierwszych 7 meczach, czyli połowie sezonu zasadniczego.
On musi w końcu przecież kiedyś zacząć jeździć na miarę oczekiwań.
Nie wiem, może ja się czepiam, albo za dużo od niego wymagam. :roll:
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Bovit 
De Puta Madre


Team: De Puta Madre
Wiek: 39
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 534
Skąd: Staszica
Wysłany: 2008-11-11, 14:07   

Nikt nie powiedział, że dajemy mu kopa. Poprostu, jeśli już tyle czasu inwestujemy w niego, to to się musi zwrócić. Nie ma innej opcji. To jest ułożony chłopak (nie to co nasze "gwiaSdy"), ciężko pracuje nad sobą, a że zadatki na dobrego grajka ma, to o tym nie trzeba pisać. Zagraniczni zawodnicy mają to do siebie (w przeciwieństwie do Polaków), że rozwijają skrzydła znacznie później. A chciałbym, abyśmy mieli jeszcze z niego pożytek na seniorce przez wiele lat. Jak mu coś nie będzie szło, zawsze może jeździć na zmianę z Adikiem przecież. Od juniorów chyba faktycznie cudów wymagać nie można. Nawet od takiego Pavlica, który jednak dużą cześć sezonu miał delikatnie mówiąc kiepściutką.
_________________
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba 2 dni poczekać...
 
 
     
kibicgorzowski 

Wiek: 39
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 199
Skąd: Gorzow Wlkp
Wysłany: 2008-11-11, 14:57   

Cytat:
Zagraniczni zawodnicy mają to do siebie (w przeciwieństwie do Polaków), że rozwijają skrzydła znacznie później.


Prawda. w zdobywaniu Ims juniorow to bryluja Polacy . U nas za szybko mlody zawodnik uwaza ze jest bogiem i no nie potrzeba mi juz trenowac . mam mistrza swiata . albo jetsem na podium tych zawodow wiec po co. od takie myslenie słowianskie , komunistyzcne. tam na zachodzie podchodza spokojnie i talent rozkwita w wieku 27 - 29 lat . Pedersen skonzcyl gp na 12 miejscu a nagle za rok winner i to bez zadnego problemu . Adrenalina co robil w Pergo ? jechal jak Jonasson teraz . Teraz no badz co badz 7 zawodnik swiata. Wiec naparwde spokojnie. Chodz adika naparwde nie skreslam poukaldany facet z glowka na karku . ciezka praca tylko ciezka parca i efekty przyjda.
 
 
     
masters 
Barca fan.


Team: 46 & FCB
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 1056
Skąd: ...
Wysłany: 2008-11-11, 16:21   

kibicgorzowski napisał/a:
Adrenalina co robil w Pergo ? jechal jak Jonasson teraz


Prosze Cie, kibic, co Ty porownujesz???Andreas w Stali jechal pod numerem seniorskim, nie raz bedac prowadzacym pare i nie zdarzaly mu sie takie slabe zawody jak Jonassonowi teraz, jezdzacemu przeciwko juniorom!!
Nie twierdze, ze Thomas bedzie slabszy w przyszlosci od AJ'ja, ale porownac Andreasa w wieku juniora, do Jonassona, to niebo a ziemia....
Jestem za kopem dla THJ do pierwszej ligi, a do nas sciagnac NATYCHMIAST Artioma Lagute, jesli nie chcemy ogladac jego jazdy z otwartymi gebami w innej druzynie,tak jak teraz podniecamy sie Emilem!Chociaz cos juz mi sie o uszy obilo, ze podpisal w Dauga...ale zawsze mozna go wypozyczyc! :)
_________________

Ostatnio zmieniony przez masters 2008-11-12, 10:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Bovit 
De Puta Madre


Team: De Puta Madre
Wiek: 39
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 534
Skąd: Staszica
Wysłany: 2008-11-11, 16:29   

Cytat:
Andreas w Stali jechal pod numerem seniorskim, nie raz bedac prowadzacym pare i nie zdarzaly mu sie takie slabe zawody jak Jonassonowi teraz, jezdzacemu przeciwko juniorom!!
Należy też wspomnieć, z kim wtedy Adrenalina ścigał się w polskiej lidze?? Nazwiska w dużej liczbie nie powalające na kolana chyba :)
Jednak co by nie mówić, poziom teraz jest nieporównywalnie większy i nawet Jonsson pod seniorskim numerem miał tak samo, jak nie łatwiej.


Pozdro!
_________________
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba 2 dni poczekać...
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 37
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1340
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2008-11-11, 17:32   

Bovit napisał/a:
poziom teraz jest nieporównywalnie większy i nawet Jonsson pod seniorskim numerem miał tak samo, jak nie łatwiej.


Oj,oj ktoś tu przesadza! Jakoś nie widzę nigdzie na torach Tonego Rickardssona, Protasiewicz, to obecnie wspomnienie dawnego protasa. Poza tym Krzyżaniak, Bajerski, śp. Dados, Krzysiu Cegielski, Seba Ułamek, Okoń, Hampel to tylko niektóre nazwiska z którymi musiał zmagać się Andreas!!! Do tego dochodzą jeszcze obcokrajowcy, których tutaj mój drogi specjalnie nie wymieniam. :-)

W tej chwili jest duuuuuuużo, dużo mniej bardzo dobrych czy dobrych zawodników niż 6-8 lat temu i to jest niezaprzeczalny fakt!! Jeżeli jest inaczej, to powiedz mi czemu marzymy o ściągnięciu kogoś z górnej półki zawodników?? Bo nie ma w kim wybierać! I nie przemówi do mnie argument, że niektórzy wolą jeździć w niższej klasie rozgrywkowej, bo od razu odpowiem, że kiedyś w wyższej klasie rozgrywek było więcej drużyn.

Dlatego powiem wprost: wg mnie THJ się nie rozwija. Może coś się zmieni? A może się tylko łudzimy?

Pzdr!
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
kibicgorzowski 

Wiek: 39
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 199
Skąd: Gorzow Wlkp
Wysłany: 2008-11-11, 18:32   

Cytat:
Jednak co by nie mówić, poziom teraz jest nieporównywalnie większy i nawet Jonsson pod seniorskim numerem miał tak samo, jak nie łatwiej.



racja zobaczcie sobei jakie tuzy jezdzily w roku 1999 w polsce Robert Kempinski . Tomasz Fajfer . Bartłomiej Bardecki Robacki ,Tajchert.. i zdobycz Adrenaliny około 8 punktow jak pamietam . a w bydzi mecz w 1999 roku no wtedy dał popis adrenalina az cały jeden punkcik i skromotne porazki z takimi tuzami Robacki Tajchert. wiec moim zdaniem sa to podobnie jezdzacy zawodnicy. Wiedziałem ze ktos mi zaraz wytknie ze ten pod seniorskim a ten junior . wiec no neich sobie ten znawca spidłeja sparwdzi gzdies meczyk w Bydzi ktry ja pameitam i popis wielkiego Jonssona. tyle w temacie.
 
 
     
masters 
Barca fan.


Team: 46 & FCB
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 1056
Skąd: ...
Wysłany: 2008-11-11, 20:17   

Andreas byl w wieku juniorskim, zaczynal swoja przygode na polskich torach, a jak wiadomo, juniorzy nie maja jeszcze stabilnej formy!Do tego wybrales jeszcze mecz z mistrzem Polski, mega mocna druzyna, z Protasem trzaskajacym komplety, Gollobem praktycznie nie przegrywajacym z nikim i Henkiem - wymiataczem!
Ale oki, prosze bardzo:

5.A.Jonsson 1 (0,1,0,-,0)

Dodam, ze byl wystawiony jako prowadzacy pare, na Protasa:

13.P.Protasiewicz 15 (3,3,3,3,3)

Ale dlaczego nie wspomnisz chocby meczu z vicemistrzem AD 1999 - Polonia Pila, z Hansiorem w skladzie?Do tego Jaca Golllob, Dobrucki, Hampel...

5.A.Jonsson 12 (2,3,1,3,3,d4)

U siebie z Pila, jechal jako prowadzacy pare:

11.A.Jonsson 12 (3,3,1,3,2)

Wystarczy tyle, bo to nie temat o Adrenalinie...tak wiec, nie porownuj Jonassona do Jonssona, AJ byl w tym wieku o wiele lepszym zawodnikiem!!
_________________

 
 
     
STALone_ZG 


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 418
Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2008-11-11, 21:01   

Moim zdaniem takie porównania przemawiają na niekorzyść THJ, ale jednak wyskoczę z jeszcze innym porównaniem - trochę jakby nie na temat THJ, ale jednak się z nim wiąże. Okoniewski i Jonsson: obydwaj rocznik 1980, obydwaj w Stali w sezonie 2000. Okoń z numerem juniorskim, Jonsson z seniorskim. Okoń praktycznie w każdym meczu zdobywał więcej punktów. Teraz spójrzcie: ostatni sezon znów w jednej drużynie, ale jaka jest pozycja Jonssona w światowym spidłeju a jaka Okonia... U Jonssona stała progresja (ale czy jest w stanie osiągnąć więcej?), która doprowadziła go do światowej czołówki a Okoń w pewnym momencie stanął... Prawda więc jest taka, że THJ ma prawo wielkim żużlowcem być! Ale jako junior jeszcze nim nie jest... Czy jest nam "niezbędnie niezbędny"? Jeśli nadal będzie tak marnie punktował, to moim zdaniem Adik junior nr 1 a na "dwójce" ktoś z młodszego pokolenia.
 
 
     
Paki 
Soda


Wiek: 34
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 45
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-12, 10:08   

Jesli juz porownanie Jonssona z Okoniem padlo to trzeba wziac pod uwage to ze Okon mial ciezsze kontuzje od Jonssona i jego kariera musiala sie w pewnym stopniu zatrzymac.

Jesli chodzi o watek THJ a Adrenalina to sprawa oczywista jest ze Jonsson w wieku THJ byl o niebo leprzy! Tu akurat nie ma czego porownywac.

Adik natomiast jest troche slabszy od THJ ale powinien dostawac wiecej szans!
_________________

 
 
     
Barti 


Team: Stal Gorzów
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 140
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2008-11-12, 15:16   

Moim zdaniem jest słabszy dlatego, że właśnie dostawał tych szans o niebo mniej niż Jonasson, gdyby dostawał przez cały sezon regularnie po 4 biegi w meczu, to po połowie sezonu zaczął by robi coś około 4-5,6 punktów. Ale według polityki naszego klubu i trenera, Szewczykowski będzie miał więcej jazdy dopiero wtedy, gdy Jonasson przejdzie do seniorki.

Pozdro!
_________________

 
 
     
kryzys78 


Wiek: 42
Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 46
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-12, 19:37   

Kwestię rozważań nad Tomkiem Juniorssonem rozpatrzył bym także innym okiem. Skoro Zarząd klubu wespół z trenerem 2 lata temu postawili na jego rozwój w klubie chwała im za konsekwencje w działaniu. Musimy pamiętać iż Tomek miał w swojej jeszcze krótkiej karierze kilka bardzo ciężkich wypadków i tylko swojemu nieprzeciętnemu talentowi akrobatycznemu nie jeździ odpukać na wózku. Miały one niewątpliwy wpływ na zachamowanie rozwoju jego talentu. Nie mniej jednak jestem przekonany iż jego gwiazda w końcu rozbłyśnie jasnym światłem i w swym ostatnim roku juniorskim pokarze na co go stać na prawdę.Cholder też w ostatnim roku jako junior dopiero tak na prawdę pokazał jak wartościowym jest zawodnikiem. I co???I Apator nie musi gorączkowo szukać kolejnych wzmocnień bo wychował sobie bardzo dobrego juniora. Za rok może być tak samo z nami. Wiem zaraz będziecie pisać że marnujemy nasze talenty z Gorzowa. Ale Panowie Oni mają okazję pokazać się na wielu młodzieżowych zawodach i co??Póki co oceniam to na 3- a gadanie że rozwijaliby swój talent w lidze jest tylko po części słuszne bo jeśli w młodzieżowej lidze juniorów nie dają rady to po co im od razu liga?? I dlatego stoję na stanowisku: Juniorsson w przyszłym roku niech pokarze na co go stać, Adik też już ma rok przetarcia w ekstralidze więc powinna przejść mu trema i do boju!!!
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 37
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1340
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2008-11-12, 23:50   

kryzys78 napisał/a:
Skoro Zarząd klubu wespół z trenerem 2 lata temu postawili na jego rozwój w klubie chwała im za konsekwencje w działaniu.

Tak na moje, to nie zarząd, nie trener, a Zdzisław Kołsut postawił na Thomasa w Stali :-P
Zaczęła się wówczas moda na juniorów-obcokrajowców w składzie, no i my nie chcieliśmy być gorsi, a że p. Kołsut zna dobrze rynek szwedzki (a nasz klub taki kierunek obrał), to wypatrzył nam THJ. Jak to mówi mentor polskiej piłki 'chciałeś rower, to pedałuj'. Tak więc wzięlismy THJ na juniora, władowano w niego kasę, to teraz jak to ktoś ciekawie określił należy czekać na zwrot inwestycji. Jaki będzie okres zwrotu, a jaka stopa zwrotu czas pokaże.
8-)
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
jose_alvaro 

Dołączył: 04 Lis 2008
Posty: 18
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2008-11-13, 09:35   

Don Lucas napisał/a:
Tak na moje, to nie zarząd, nie trener, a Zdzisław Kołsut postawił na Thomasa w Stali :-P
Zaczęła się wówczas moda na juniorów-obcokrajowców w składzie, no i my nie chcieliśmy być gorsi, a że p. Kołsut zna dobrze rynek szwedzki (a nasz klub taki kierunek obrał), to wypatrzył nam THJ. Jak to mówi mentor polskiej piłki 'chciałeś rower, to pedałuj'. Tak więc wzięlismy THJ na juniora, władowano w niego kasę, to teraz jak to ktoś ciekawie określił należy czekać na zwrot inwestycji. Jaki będzie okres zwrotu, a jaka stopa zwrotu czas pokaże.
8-)


Tak, a trener, prezes i zarząd to same "głupki" i gdyby pan Kołsut namówił dziś na starty w Stali Andrzeja Huszcze to ci bez wahania by sie zgodzili. Podpisanie kontraktu z THJ miało bodajże miejsce w sezonie gdy Hlib odszedł do Tarnowa i wynikało z obawy, że Głuchy i reszta juniorskiej ferajny nie podoła zadaniu. A czy władowano w niego kasę? Skarbnikiem klubu nie jestem, ale jezdzi w Polsce wielu juniorów droższych od niego Jak dla mnie to władowano w niego spore nadzieje, których do tej pory spłacić nie potrafi. Może jednak jestem naiwny ale widze w chłopaku drzemiący nadal potencjał, który może w każdej chwili eksplodować Nikt nie wspomniał, że dla THJ tegoroczny sezon był również pierwszym w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zaczął starty na wyspach, co również powinno z biegiem czasu przynieść efekty szczególnie na tam krótkim jak nasz. Lindgren, którego wychowały sobie Falubazy też za juniorki nie robił szału. Ale cierpliwość popłaciła.
Ktoś napisał, żeby go wstawiac za seniora. Też jestem tego zdania, jak któryś będzie cieniował wstawiać THJ w sytuacjach w których jest duże prawdopodobieństwo, że gorzej nie pojedzie.
Reasumując Panowie! Drugiego Crumpa czy Pedersena z niego raczej nie będzie. Widze w nim jednak potencjał na niezłego, solidnego ridera.
Ostatnio zmieniony przez masters 2008-11-13, 13:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Bovit 
De Puta Madre


Team: De Puta Madre
Wiek: 39
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 534
Skąd: Staszica
Wysłany: 2008-11-13, 09:56   

Ja ciągle widzę bardzo duży potencjał w Tomku. Mało tego, wierzę, że za kilka lat będzie stanowił o zwycięstwach Stali, a takie sytuacje jak ta http://www.video.czarnysp...pic=Biegi/Mecze nie będą dziełem przypadku.
_________________
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba 2 dni poczekać...
 
 
     
Majcher 
NYGUSY'08

Wiek: 34
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 69
Skąd: a stąd
Wysłany: 2008-11-13, 11:14   

Bovit napisał/a:
To jest ułożony chłopak (nie to co nasze "gwiaSdy"), ciężko pracuje nad sobą,


Niedokońca sie z taba zgodze Bovit ,ze Jonasson jest tak w pełni ułozonym zuzlowcem.
Podam Ci to na dwóch przykładach.
Pierwsza sytuacja odnosi do meczu w Czewie , to że si e spóznił na samolot to fakt , ale miał on możliwość lotu juz dziń wczesniej tylko poprostu nie chciało mu sie juz jechać na lotnisko, resztę juz znamy. Jak dla mnie brak profesjonalizmu, a zwykle lenistwo.
Druga sytuacja miała miejsce przed meczem we Wrocławiu gdzie Jonassona nie było rzekomo z powodu przeciągających się Indywidualnych Mistrzostw Szwecji Juniorów, rozmawiałem z osobą z jego teamu i powidziała mi ta osoba ,ze jak by tylko chciał to wszystko byloby załatwione tak ,ze o 12:30 w Niedziele bylby juz w Gorzowie , wiec do meczu miał 6 godzinek , wiec do wrocka na bank by zdążył.
Czy według Ciebie Bovit tak zachowuje sie w pełni ułozony zawodnik ?
 
 
     
Bovit 
De Puta Madre


Team: De Puta Madre
Wiek: 39
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 534
Skąd: Staszica
Wysłany: 2008-11-13, 11:43   

Cytat:
Pierwsza sytuacja odnosi do meczu w Czewie , to że si e spóznił na samolot to fakt , ale miał on możliwość lotu juz dziń wczesniej tylko poprostu nie chciało mu sie juz jechać na lotnisko, resztę juz znamy. Jak dla mnie brak profesjonalizmu, a zwykle lenistwo.

Nie wiadomo do końca jak było, ja bym tak pochopnych wniosków nie wyciągał. I nie chcę wnikać, czy mógł, czy nie mógł. Bo to jest gdybanie.

Cytat:
ze jak by tylko chciał to wszystko byloby załatwione tak ,ze o 12:30 w Niedziele bylby juz w Gorzowie , wiec do meczu miał 6 godzinek , wiec do wrocka na bank by zdążył.

A może było tak, że to klub stwierdził, że nie ma sensu pędzić na zbity pysk? Że wcześniej dali już znać Hansenowi żeby przyjechał? Przecież Kenneth też musiał wcześniej dostać "cyne", że pojedzie w meczu?? Zresztą było widać, że naszym nie zależało zbytnio na zwycięstwie (Hlib w składzie - ewidentny błąd Chomskiego, ale może celowe działanie, wszak tłum domagał się "dawania szansy" wychowankowi to i tak uczynił).
Sam Thomas może by zdążył, ale jest taka możliwość, że nie zależało to poprostu od Niego, czy ma wystąpić.
_________________
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba 2 dni poczekać...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 15