Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Znienawidzony a zarazem będący legendą Piotr Świst
Autor Wiadomość
Analityk 


Team: Przyczepa Obrzygatelska
Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 288
Skąd: POwiatowy Gorzówek
Wysłany: 2010-02-08, 10:48   

"No to kurcze mozesz zarabiac 200 tys w Gorzowie lub 1 mln w miescie Y co wybierasz? Czy jakis z uzytkownikow tego forum zdecydowalby sie na rodzime miasto? "

200 tys. na papierze a 200 tys. w kieszeni to "drobna" różnica.

Człowieku, wiem troszkę więcej niż gimnazjalista z forum gorzow24.pl. Od maja 2002 zawodnicy nie dostawali żadnych pieniędzy, mimo że w marcu 2002 r. jeden z banków zlitował się nad konającą Stalą i przekazał 300 tys.

Klub był więc w stanie ruszyć do rozgrywek. Jednak niejaki Mariusz G. twierdził po pamiętnym "strajku" Śwista, Szwagra, Palucha i Flisa :D że zawodnicy szntażują klub, bo chcą kasy, a kasy klub im nie da, bo NIE MA. Zawodnicy nie dostaną nic, bo MAJĄ sprzęt.

Można wystartować owszem ale na Jawie 895, i dostawać 15:74 albo 20:70 jak to później było w Toruniu, Wrocławiu ....

Świst wyraźnie mówił, ja nie chcę kasy (zgodził się 31 stycznia na kontrakt 4 RAZY NIŻSZY niż w 2001 r.), chcę mieć zagwarantowane minimum żeby w meczu robić te 8-10 pkt., i się nie kompromitować, bo wyjazd na Goddenie w 2002 r. i przegrywanie brązowego medalisty IMP z jakimś Piszczem, czy Pietrzykiem to właśnie kompromitacja.

Zawodnicy ci czołowi dostali więc tzw. marchwekę, tudzież "wędkę"

zamiast 150-250 tys. przed sezonem jak w 2001 r.
50 tys, przed sezonem 2002, ale za to wyższą punktówkę

Nie zobaczyli kasy przed sezonem, nie zobaczyli też punktówki. Diostawali czasem jakiś ochłap. Szwagier w wywyiadzie mówił że nie ma za co żyć, i musi jeździć na obiady do Marwic :D :D

Oczywiście przesadził ale chyba prezesów i działaczy pogięło, jeśli myśleli że zawodnicy będą umierać za Staleczkę wyjmując na sprzęt własne pieniądze z kont zarobione właśnie np. w Rzeszowie.

I tak umierali, bo na takim sprzęcie jaki mieli wygrać w Gdańsku, zremisować później z Gdańskiem, to i tak była duża sztuka. Piotrek w niejednym mkeczu zrobił 11 pkt. Co z tego, jak szmaciarz Dryml który w GP zjmował 2 miejsca, tu robił 4 pkt.

Zresztą, dla kogo było umierać. Dla działaczy?

http://www.gorzow24.pl/ne...w-areszcie.html

Od maja (po wygranej w Gdańsku) była już jazda za talerz zupy.
I bardzo doibrze zrobił Piotrek. Każdy nasłałby komornika, ja jakbym był zawodnikiem nasłałbym jeszcze NIK, RIO, US, ZUS, ABW i CBŚ :D

Ale Piotrek i tak miał serce. Nasłał tylko komornika, a energię zostawił sobie na chałtury na torach w NRD. W końcu z czegoś musiał żyć. ............ :D
_________________
Art. 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
 
 
     
stalmanchester 

Team: Manchester Supporters
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 95
Skąd: Gorzow Manchester
Wysłany: 2010-02-08, 19:47   

Analityk ty tez bys krzyczal na w69 100% Falubaz??? czy tylko bys te wszystkie organy scigania na nasz klub naslal?
_________________

 
 
     
marjano82 

Team: KS "Tęcza"
Wiek: 37
Dołączył: 08 Maj 2009
Posty: 147
Skąd: Myślibórz
Wysłany: 2010-02-08, 20:58   

Co by nie mówić, zarówno klub jak i zawodnik mieli swoje winy i swoje racje. Moim zdaniem powinno się po prostu żyć dalej i za bardzo tego nie rozpamiętywać. Z jednej strony zawodnikowi takiemu jak Świst należy się szacunek za osiągnięcia w plastronie Stali, z drugiej nikt go kochać nie musi za sposób rozstania z klubem, choć jak mówiłem, wina jest obustronna. Tak na marginesie, nieco abstrahując, nasi mistrzowie co by nie mówić mieli dość trudne i zawiłe charaktery. Jancarz aniołkiem też nie był, że o naszym ostatnim "miszczu":) Pawle H nie wspomnę:)
 
 
     
wawrzyniec 
Wawrzyniec Prusky


Wiek: 46
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 451
Skąd: Znienacka
Wysłany: 2010-02-09, 09:59   

Problem w tym, że my mamy romantyczne podejście do sportu, które pewnie mają tylko juniorzy (i to ci najmłodsi) i być może kilku zapaleńców, natomiast zawodnicy prędzej czy później z marzeń o zwycięstwach muszą przejść na prozę myślenia o kasie na sprzęt, dom, rodzinę oraz rozważania, co będzie po zakończeniu kariery, które może nastąpić już w kolejnym wyścigu. Jakkolwiek zawodnicy i prezesi by się nie poklepywali po plecach przed kamerami, to poza kadrem będą walczyć o kasę.
Gdyby mój pracodawca powiedział mi "Jesteś super, najlepszy jakiego mam i bardzo cię potrzebujemy, ale nie zapłącę ci zaległej kasy za pół roku a w przyszłym roku dostaniesz połowę mnie - acha i kup sobie samochód, bo służbowym w delegację nie pojedziesz", no to raczej bym się lekko obruszył.
Szkoda strzępić języka.
_________________
Uwaga! Autor często stosuje sarkazm i przymrużenie oka. Zważ, zanim się obruszysz.
 
 
     
Scorpio 

Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 256
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-02-09, 19:46   

Widzisz Wawrzyniec, to już nie są lata PRlu, gdzie składy były oparte głównie o wychowanków i gdzie zdarzały się pojedyńcze transfery (nawet trzeba przyznać były ciekawe). Teraz mamy XXI wiek, kapitalizm, a naturalnie kasa to podstawa :!: Nie powinniśmy marudzić, że "x" zawodnik to "złotówa" tylko dlatego, że odszedł do innego klubu. Zastanówcie się: chce pracować za większe pieniądze, w zorganizowanej firmie i przy przyjemnej atmosferze bez zbędnej presji czy kompletnie odwrotnie: bida z nyndzą, burdel i podwójny stres :?: Żużlowiec to też człowiek i część z nich ma rodzinki do utrzymania, ale co może pojąć nastoletni chłystek albo kawaler, który chętnie wyzywa od "zdrajców" :?: :!: Problem "Twisty'ego" jest trochę skomplikowany: tutaj leży wina pośrodku: działacze ówczesnego Pergo doprowadzali do coraz większych problemów finansowych i zawodnicy nie dostawali przez długi czas należnej im kasy!!! Z drugiej strony Świst to nie jest jakiś potakiwacz, który będzie ustępował z czyjejś drogi. Wali prosto z mostu tak jak Walasek oraz piłkarze: Hajto, Świerczewski, Kowalczyk, Adamski albo niezbyt znany, ale szczery do bólu trener Wiśniewski. A jak wiadomo są tacy, którzy nie lubią szczerych ludzi, bo są niewygodni. A finał:każdy go zna. Mam jednak prośbę: nie chcę już słyszeć kolejnych bzdur, że Świst to zdrajca itd. Zdrajca to jest Figo, on się sprzedał (grał w fajnym klubie, pieniądze miał spore, ale mu w dupie było mało :evil: ), a nie Piotr. Myślę, że "100% Falubaz" to było raczej z emocji, poniosło go. Myślę też, że przez tyle lat "Twisty" ochłonął i nadal żyję z pewnością, że jest Gorzowianinem. Może kiedyś się dowiemy od samego Śwista o nieprzyjemnych sytuacjach "zza kurtyny" i dlaczego musiał tak zrobić...Podkreślam może, bo nie wiem, czy będzie miał chęć wspominania takiej przykrości. Warto wspomnieć o tym zawodniku, ale w szerszym znaczeniu tzn. co dokonał dla Stali. Na tym się skupmy. Inaczej temat nie miałby dalszego sensu i trzeba byłoby uznać ten temat za zamknięty.
Ostatnio zmieniony przez Scorpio 2010-10-01, 20:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
stalmanchester 

Team: Manchester Supporters
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 95
Skąd: Gorzow Manchester
Wysłany: 2010-02-16, 12:52   

Bylo by bardzo milo uslyszec z ust Piotrka takie slowa:
"Przepraszam wszystkich kibicow Stali za slowa, ktore wypowiedzialem w ZG o tych %."
Mysle, ze ulatwilo by to sprawe przebaczenia mu za swoje czyny-nie chodzi o przejscie do innego klubu!!!
_________________

 
 
     
KSSG'47 mistrz
Miłość jedyna

Dołączył: 16 Lut 2010
Posty: 3
Skąd: Gorzow Wlkp
Wysłany: 2010-02-16, 17:33   

Ci co chcieli Piotrkowi wybaczyć już to zrobili ,a Ci którzy tego jeszcze nie zrobili nie zadowolą się kilkoma słowami ... Po tym możemy poznać wiernych kibiców ... cenią za zasługi ,a nie za ''pomyłki''. :!:
_________________
TYLKO GORZÓW MILOŚĆ MA JEDYNA
 
 
     
zielu 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 28
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 304
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-02-16, 21:25   

stalmanchester napisał/a:
Bylo by bardzo milo uslyszec z ust Piotrka takie slowa:
"Przepraszam wszystkich kibicow Stali za slowa, ktore wypowiedzialem w ZG o tych %."
Mysle, ze ulatwilo by to sprawe przebaczenia mu za swoje czyny-nie chodzi o przejscie do innego klubu!!!

Nic na to jak na razie nie zapowiada, pan Piotr ostatnio wyznał miłość do swojego kolejnego klubu, w którym aktualnie jeździ.
 
 
     
jurekks 

Wiek: 48
Dołączył: 06 Gru 2009
Posty: 11
Skąd: gorzów
Wysłany: 2010-02-17, 08:14   

a co on takiego powidzial ze zostal znienawidzony bo nie wiem
 
 
     
Analityk 


Team: Przyczepa Obrzygatelska
Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 288
Skąd: POwiatowy Gorzówek
Wysłany: 2010-02-21, 15:19   

masters napisał/a:
Tutaj masz upadek Swista z Wiener - Neustad Swist i Dolomisiewicz , chociaz samego upadku praktycznie nie widac.


Powinna być tu chyba adnotacja: dozwolone od lat 21 :-D

Z tego co pamiętam, a relacje napływały wtedy skąpe, Gazeta Lubuska dała wtedy info wielkości 1/25 ostatniej strony w stylu: Piotr Świst kontuzjowany itp itd parę linijek.

Nie było wtedy netu, nie było Tygodnika Żużlowego nawet, nie było telegazety, czy ktoś jest w stanie to sobie wyobrazić :-D

Chodziły naprawdę różne ploty. W czasie gdy jedni zbierali gwiazdki z plastronu, to na mieście mówiono: Piotrek złamał kręgosłup, ma połamane 2 ręce i 2 nogi, coś z mózgiem, chyba jakiś krwiak podczaszkowy. Może to i dobrze, że nie było wtedy netu, TVP Sport, TVN, bo mielibyśmy szukanie taniej sensacji.

Ale mnie zastanowiło coś innego. W książce o Świście czytałem, że przeżył tylko dzięki znakomitej, nowoczesnej karetce. Szczerze mówiąc, karetka wygląda jak "zwykła" karetka ze szpitala powiatowego w Sulęcinie, czy z gminnego SPZOZ "Hades" przy Dekerta. :-D

Widocznie sprzęt mieli za to tam nieziemski.

Ale organizacja zawodów - wcale nie lepsza jak dziś w jakimś Poole, Terenzano. Zwykła austriacka wieś, zero pasów bezpieczeństwa, temu idiocie który wymyślił startować w szóstkę, to powinni łeb obciąć.

Szczęście w nieszczęściu że jechali w tym biegu normalni ludzie, a nie np. jakiś Valentino Furlanetto, Wiaczesław Kazaczuk, czy inny Max Dilger. Strach pomyśleć, jakie mogłyby być wtedy skutki karambolu.

Cholera, przecież to czasy, w których jak pamiętam, stało się o 6 rano w kiosku, by dostać Lubuską :-D (bo Przeglądy Sportowe rzucano w ilości 3 sztuki na kiosk) by przeczytać na 8 ostatniej stronie o meczu wyjazdowym Stali w Bydgoszczy, Stilonu w Wałbrzychu, siatkarzy w Nysie, koszykarek w Brzegu, ręcznych w Chrzanowie, itd. Jak oni to robili że zmieścili jeszcze na tej stronie Zastal, Sprotavię, Lumel, i inne wiejskie zielonogórskie zespoły... Nie było wtedy gorzow24.pl, sportowych faktów :-D

Piękne lata. Stało się wtedy o 6, 6.30 rano, po Młodego Technika, po Motor (plakaty aut z gum Turbo z 340 km/h na liczniku - Lamborghini Countach, Vector, podczas gdy na podwórku stały 3 trampki, 2 poldki, 10 Fiatów 125p, Tarpan, Syrena Bosto, Zastava 1300p i Wartburg 1300 de luxe :-D :-D :-D ) .... dopóki nie poszła plota że gumy Turbo są rakotwórcze, i sprzedaż serii "ciężarówki i skutery" spadła do zera absolutnego. :-D

Mówię to, bo na moim osiedlu Piotrek w latach 90-tych wręcz rozdawał dzieciarni plakaty, jakieś gadżety. To było tam w okolicach dawnego toru "motocrossowego" za Watralem.

A w biegu z Wiener Neustadt jak pamiętam jechali Per Jonsson, Jimmy Nilsen, Todd Wiltshire, Leigh Adams, Piotr Świst, oraz Ryszard Dołomisiewicz .... :-D

Był to 14.06.1990. 27 października 1990 Piotrek jeździł już na torze. Zbieraczom gwiazdek z plastronu szczęki opadły.

"Świst-zawodnik był im potrzebny, Świst-kaleka już nie. Gorzowskim żużlem rządziła mafia" . W odwiedziny nie przyszli między innymi tacy "koledzy" i "działacze" jak .............. :-D :-D
_________________
Art. 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
 
 
     
leszek 

Wiek: 46
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 675
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2010-02-24, 00:05   

Do Analityka !!!! Nastepnie był triumfalny powrót na tor , poklepywanie " przyjaciół " po plecach !!!! Kilka lat jazdy dla klubu i dla nas kibiców . Jazda powyzej 10 pkt. w meczu , niejednokrotnie przechylajac zwyciestwa na nasza korzyść . Dodać jednak nalezy ze ów wypadek spowodował mimo wszystko przystopowanie rozwoju sportowego Piotra , pozostał w miejscu do którego doszedł , mimo to 2-3 sezony nasz kapitano Gollob ogladał jego plecuchy sromotnie .
I nadszedl nieublagalnie czas gdzie doszedl do naszego klubu " Gwiazdor " Bajerski , za kolosalne jak na tamte czasy pieniążki , a że Pitrek chcial podniesienia zarobków do naszej nowej gwiazdy podziękowanu mu za współprace ! I jak na tym wyszli ??
Piotrek powrócil do klubu , a Bajerski hm..... a kto to jest ??? Acha jakiś koleś jeżdżący kiedyś w lewizne po owalu , pałający sie dziś paragrafami !
A teraz jeszcze z innej beczki ! Oplówacie Piotra za odejście z klubu i podanie do sądu ? A jakim prawem ? Się zapytam ! Tyrasz cały miesiąc nie widzisz kasy to co zrobisz ???? A długi mieli niestety wzgledem niego z całego sezonu . I nie przypierdzielajcie mi tu ze w stosunku do Bola tez były . Były ale nie tak kolosalne jak dla Śwista moi drodzy . Na dodatek i perspektywy nie byly widziane w kolorowych barwach wiec czemu sie dziwicie ? A , że poszedl do wroga zza miedzy to inna para kaloszy niestety . To akurat mu chwaly nie przynosi , z drugiej jednak strony chcial troszke na gulu kierownictwu klubu zrobić .

PS. A teraz czekam na burze z oklaskami . Pozdrawaim wszystkich
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!!
 
 
     
masters 
Barca fan.


Team: 46 & FCB
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 1050
Skąd: ...
Wysłany: 2010-02-24, 08:39   

Leszek, ode mnie oklaskow nie dostaniesz, a juz na pewno nie ten pan, ktory kiedys jezdzil w naszych barwach i byl noszony na rekach...
Doskonale pamietam jego jazde i zachowanie wobec nas, kibicow!
Duuuzo juz pisalem o tym jegomosciu, wiec nie bede sie powtarzal, powiem tylko jedno:czas leczy rany... moich do niego nie uleczy, niektorym widac tak.
_________________

 
 
     
masters 
Barca fan.


Team: 46 & FCB
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 1050
Skąd: ...
Wysłany: 2010-07-19, 21:24   

Bez zbednego komentarza...





_________________

 
 
     
KORDI 
prezes , z KOD-u .


Team: STAL GORZÓW i AJAX AMSTERDAM
Wiek: 45
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 50
Skąd: ZRB-KORDI , z KODu
Wysłany: 2010-07-19, 22:15   

ech Masters ---- a ty dalej tu drążysz , :mrgreen: "na rondo " natrafiłeś? :mrgreen: i tak w kółko macieju :-D widac jednak ŚWIST legendą ... :roll:
_________________
wyp*****lić kaczkę na Sybir
 
 
     
masters 
Barca fan.


Team: 46 & FCB
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 1050
Skąd: ...
Wysłany: 2010-07-20, 00:30   

Nic nie draze...przegladalem stare wycinki i znalazlem m.in. te wlasnie.
I tak sobie wkleilem, dla przypomnienia :-)
_________________

 
 
     
Scorpio 

Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 256
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-09-27, 22:34   

http://www.sportowefakty....rtow-na-zuzlu-/

Oto informacje na temat turnieju 25-lecia startów "Twisty'ego". Muszę przyznać, że obsada nie jest taka zła ;-) Trochę jest znanych nazwisk. Szkoda, że nie odbędzie się w Gorzowie (wiadomo czemu, niestety), ale i tak będzie się dużo działo :-D

http://www.sportowefakty....-z-okazji-25-l/

Oto pełna lista i ceny biletów. Dziwne jednak, że nie pojedzie szwagier Mariusz Staszewski :shock:
Ostatnio zmieniony przez Scorpio 2010-10-01, 20:18, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
marhyl 
MSH

Team: zawsze STAL KS
Wiek: 49
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 677
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2010-09-28, 19:06   

Nigdy nie mów nigdy,czyli łaska kibica na pstrym koniu jeżdzi.

Kiedyś,w poprzedniej dekadzie większość kibiców zasiadających na trybunach przy Śląskiej hołbiło Śwista i równocześnie gwizdało na Golloba.Wiadomo Świst był nasz, z Gorzowa,namaszczony przez Jancarza na króla gorzowskiego i polskiego żużla dawał ku temu podstawy.Wyniki w rozgrywkach młodzieżowych -trzy tytuły MIMP i inne trofe jak Srebrny i Brązowy Kask,mistrzostwa w parach i drużynie,dobra jazda w meczach ligowych zdawały się to potwierdzać.
Niestety kolizja w półfinale MŚPar w Austrii w 1991 roku przerwała świetną passę.Świst wrócił po kontuzji,ale coraz bardziej stawał się lokalnym raiderem liczącym się tylko na krajowym podwórku.Lata 90 to w naszym speedwayu przeobrażenia w klubach i powoli powstający wolny rynek.Także w żużlu.Coraz częściej pojawiało się słowo- sponsor.Równocześnie z cienia Śwista zaczął wychodzić T.Gollob, który w wieku juniora pozostawał w cieniu gorzowianina.Kontrowersyjny team z ojcem i bratem zaczął wodzić rej na krajowym podwórku i coraz częściej liczyć się na arenie światowej.Ciągle liderujący Stali Świst w 1998 roku przenosi się do Rzeszowa,gdzie jeżdzi dwa sezony.Wraca do Stali Gorzów na dwa lata i ponownie zaczyna tułaczkę po klubach żużlowej Polski.Gollob w tym czasie staje się numerem jeden w Polsce i bezspornie jedynym polskim żużlowcem,który liczy się w rozgrywkach GP. Kolekcjonuje tytuły IMP i MPPK oraz DMP.W 2004 przenosi się Unii Tarnów, a w 2007 do Stal Gorzów.
Tak oto życie napisało scenariusz w którym obaj żużlowcy zamienili się miejscami.Świst kiedyś uwielbiany , teraz jest wygwizdywany w Gorzowie.T.Gollob kiedyś wygwizdywany, teraz jest uwielbiany.
Jest tylko jedna różnica pomiędzy nimi, bo ambicji obu odmówić nie można.
T.Gollob przez te wszystkie lata kariery wspiął się na żużlowy Olimp, a Świst może doszedł do połowy tej drogi i zjechał w dół -- do II ligi żużlowej.
Ot życie......
 
 
     
marjano82 

Team: KS "Tęcza"
Wiek: 37
Dołączył: 08 Maj 2009
Posty: 147
Skąd: Myślibórz
Wysłany: 2010-09-28, 19:18   

Świst to Świst... co by nie mówić bardzo barwna postać naszego speedwaya. Porównywanie z Gollobem nieco nie na miejscu- Tomek jest po prostu jeden i tyle. Bardzo wielu było i jest dobrych zawodników, utalentowanych i ambitnych. Jednak do historii przechodzą nieliczni, jak Gollob, choć wcale bym nie płakał, gdyby to Świst parę dni temu zdobywał tytuł a nie Tomek:)
 
 
     
este 

Dołączył: 27 Paź 2009
Posty: 134
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2010-10-03, 13:47   

Wymowna scenka z pożegnania Piotra Plaucha.
Komentator zapowiadając kolejne osoby składające życzenia wymienia Piotra Śwista.
Na trybunie wyraźne gwizdy, następny w kolejce jest Andrzej Huszcza - witają Go brawa
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1682
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2010-10-09, 16:09   

este napisał/a:
Wymowna scenka z pożegnania Piotra Plaucha.
Komentator zapowiadając kolejne osoby składające życzenia wymienia Piotra Śwista.
Na trybunie wyraźne gwizdy, następny w kolejce jest Andrzej Huszcza - witają Go brawa


Gdyby zapytać tych co gwizdali o przyczynę to podejrzewam, że większość robiła to bezmyślnie - z baraniego pędu. Debilizm się szerzy. Niestety również w Gorzowie :-(
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Scorpio 

Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 256
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-10-09, 16:47   

Thorgal napisał/a:
Gdyby zapytać tych co gwizdali o przyczynę to podejrzewam, że większość robiła to bezmyślnie - z baraniego pędu. Debilizm się szerzy. Niestety również w Gorzowie


To pewnie banda (za przeproszeniem) gówniarzy albo ludzi o myśleniu ww. "grupy", którzy znają Śwista tylko "z ciemnej strony". Dam głowę, że nigdy nie zajrzeli (albo nie chcieli) do osiągnięć (dla gorzowskiego żużla) tego zawodnika oraz przyczyny odejścia do Zielonej Góry. :-(
 
 
     
zielu 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 28
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 304
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-10-10, 01:19   

Panowie skończcie te rozmyślenia, ten temat już był tyle razy wałkowany, że nie ma najmniejszego sensu znów go rozdrapywać. Każdy ma swoje zdanie i zapewne go nie zmieni, co nie zmienia faktu, że fanów 'szanowny pan Piotr' ma zdecydowanie mniej niż wrogów.
Pozdrawiam, bez odbioru.
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 34
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1452
Skąd: Gorzów Wlkp.

Wysłany: 2010-10-10, 13:45   

zielu napisał/a:
Panowie skończcie te rozmyślenia, ten temat już był tyle razy wałkowany, że nie ma najmniejszego sensu znów go rozdrapywać. Każdy ma swoje zdanie i zapewne go nie zmieni, co nie zmienia faktu, że fanów 'szanowny pan Piotr' ma zdecydowanie mniej niż wrogów.
Pozdrawiam, bez odbioru.


Pamiętasz Piotrka na torze synku?

Jak domniemam raczej nie, więc wydaje mi się, że jest na odwrót :)
 
 
     
Bovit 
De Puta Madre


Team: De Puta Madre
Wiek: 38
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 534
Skąd: Staszica
Wysłany: 2010-10-10, 14:28   

Swist jaki byl taki byl, ale to jeden z niewielu zawodników, ktorzy tak bardzo interesowali sie i opiekowali szkółkowiczami. Jak trzeba było, to i prezesowi się dostało od Pietrka, o czym mocno przekonał się swego czasu np pan Antek Galiński...
_________________
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba 2 dni poczekać...
 
 
     
zielu 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 28
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 304
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-10-10, 15:08   

marcin_crx napisał/a:
zielu napisał/a:
Panowie skończcie te rozmyślenia, ten temat już był tyle razy wałkowany, że nie ma najmniejszego sensu znów go rozdrapywać. Każdy ma swoje zdanie i zapewne go nie zmieni, co nie zmienia faktu, że fanów 'szanowny pan Piotr' ma zdecydowanie mniej niż wrogów.
Pozdrawiam, bez odbioru.


Pamiętasz Piotrka na torze synku?

Jak domniemam raczej nie, więc wydaje mi się, że jest na odwrót :)


Po co sie tatusiu dopieprzasz do mojego wieku? Argumentów merytorycznych nie ma, to najłatwiej na wiek wjechać? Owszem, widziałem go na torze, widziałem też listę jego wyników z czasów, gdzie jeszcze miałem gile pod nosem i latałem na stojąco pod stołem, co nie zmienia faktu, że za pewne posunięcia i pewne słowa w moich oczach (i zapewniam, że nie tylko w moich) stracił całkowicie szacunek i honor.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12