Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przyczyny Kłopotów
Autor Wiadomość
kajetan24 

Wiek: 34
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 1
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2009-09-03, 07:39   Przyczyny Kłopotów

Witam chciałbym żebyście pisali dlaczego waszym zdaniem zostaliśmy wyprowadzeni ze stadionu po meczu rewanżowym w Zielonej Górze

Edit:

Czy właściwą decyzją było skierowanie wniosku o ukaranie Falubazu brakiem kibiców podczas reszty meczów play off ???

Blokers:
Nie pisz posta pod postem. Używaj opcji edytuj.
Ostatnio zmieniony przez spooszan 2009-09-03, 08:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
wawrzyniec 
Wawrzyniec Prusky


Wiek: 45
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 451
Skąd: Znienacka
Wysłany: 2009-09-03, 10:44   

kajetan24 napisał/a:
Czy właściwą decyzją było skierowanie wniosku o ukaranie Falubazu brakiem kibiców podczas reszty meczów play off ???

Ja najchętniej już bym tego tematu nie ciągnął, ale budzi tyle emocji, że może i warto jeszcze komentować przebieg wydarzeń, bo ciekawe jest, czy rzeczywiście będą jakieś zorganizowane działania w celu wyjaśnienia podstaw takiego a nie innego zachowania Policji, która dosłownie i w przenośni przeginała pałę. Tu chyba wszystkie strony są zgodne (jeśli chodzi o kibiców) że nie może sobie Policja robić poligonu i ćwiczeń z pacyfikacji poważnych zamieszek, bo 30 minut wcześniej jakiś leszcz rzucał petardami. Do do wniosku o ukaranie Falubazu brakiem kibiców, to raczej kiepska koncepcja działań odwetowych, bo co akurat w tej sytuacji zawinili kibice Falubazu? Podjudzali policjantów? Pałowali i gazowali? Pisali wnioski o interwencję? Nikt poważnie takiego wniosku nie będzie rozpatrywał, chyba kogoś w zarządzie poniosło i zaczął kąsać na oślep. Faktem natomiast jest, że organizator mógł lepiej izolować kibiców obu stron, ale pewnie lepiej było ewentualną strefę buforową wyprzedać i zarobić trochę sianka, a w razie jakby się zaczął dym to mieć przygotowane pisemko.

Swoją drogą fajna linia obrony, która w skrócie wygląda tak: "Stworzyliśmy zagrożenie zdrowia i życia poza stadionem, bo na stadionie zaistniało zagrożenie zdrowia i życia". Wynika z tego, że życie i zdrowie tylko miejscowych kibiców ma znaczenie dla tamtejszej Policji.
http://www.sportowefakty....wskich-kibicow/
Artykuł ciekawy ze względu na zdjęcia, które obrazują troskę o zdrowie kibiców.
_________________
Uwaga! Autor często stosuje sarkazm i przymrużenie oka. Zważ, zanim się obruszysz.
 
 
     
segafredo 

Wiek: 34
Dołączył: 28 Sie 2009
Posty: 27
Skąd: Z krainy hazardu...
Wysłany: 2009-09-03, 12:55   

Artykuł z SF jest bardzo przyzwoity :
"Po spotkaniu Falubazu Zielona Góra ze Stalą Gorzów do naszej redakcji spływały liczne sygnały o nieprawidłowościach w działaniach zielonogórskiej policji w starciu z gorzowskimi kibicami. Tego typu sygnały należy zawsze traktować z odpowiednim dystansem. Punkt widzenia kibiców jest bowiem różny od punktu widzenia policji. Jednak w tym przypadku rozmawialiśmy z osobą, której zeznania są wiarygodne i poparte odpowiednimi dokumentami. Cezary Korniejczuk jest dyrektorem finansowym międzynarodowego koncernu chemicznego. Oto jego wersja wydarzeń podczas niedzielnego meczu. - Kiedy wszedłem do klatki około 18.50, przywitał mnie dowódca ochrony firmy Zubrzycki słowami: "Do klatki kur...". Podobnie agresywnie zachowywał się w stosunku do wielu innych osób. Po chwili widziałem latające petardy z jednej strony i butelki, kamienie w drugą oraz brak reakcji ochrony z obu stron ogrodzenia. W pewnej chwili z trybun wyskoczył kibic Falubazu, który podbiegł do naszych flag i próbował je zerwać. Ochrona nie zdążyła zareagować. Po chwili chyba dwóch kibiców wskoczyło na płot (ochrona nie pozwalała siedzieć na płocie kierującym dopingiem). Kibice Stali, aby chronić flagi, zeskoczyli na ziemie. Wtedy to już kibic Falubazu biegł przez murawę na pierwszy łuk. Kibice Stali zaczęli zbierać flagi z ziemi i w tym momencie zostali zaatakowanie gazem przez ochronę. Widział to jeden z działaczy Stali z parkingu i wbiegł pod klatkę, rozpościerając ręce i zasłaniając kibiców. Wtedy w trybuny poleciały chyba z 4 petardy na raz, z powrotem butelki kamienie i deska z ławki, która trafiła ochroniarza. W chwilę po tym do akcji wkroczyła policja atakując gazem kibiców stłoczonych w sektorze wypychając ich na zewnątrz stadionu. Do tego momentu w zasadzie nie było większych ofiar. Po stronie kibiców kilku było zagazowanych, kilku pobitych pałkami - opisał wydarzenia ze stadionu Korniejczuk.
Jak się okazuje, prawdziwy horror dla niektórych obserwatorów spotkania rozpoczął się dopiero po opuszczeniu stadionu. - Po wyjściu na ulicę Wrocławską kibice zostali otoczeni przez Policje i zaczęli być powoli spychani w stronę parkingu. Jednak w niewielkiej odległości od wejścia ustawiono szpaler policjantów z tarczami blokujących drogę ucieczki. Powstał kocioł, w którym znajdowali się WSZYSCY, którzy przyjechali na mecz. W pewnym momencie na rozkaz przez radiotelefon: "pałować" policjanci zaczęli atakować wszystkich, którzy byli w ich zasięgu. Mnie idącego w stronę parkingu zaatakowało czterech, pięciu policjantów, bijąc po głowie plecach, nerkach, powalili mnie na ziemie. Syn widząc, że padam chciał mi pomóc i również został spałowany przez kilku policjantów, rozbito mu głowę, obalono na ziemię. Atakowali ci z przodu i ci z tyłu, zacieśniając kocioł. Pałki i gaz spowodowały wzajemne tratowanie się zdezorientowanych ludzi w kotle. Kilka osób wracało potem na parking bez butów, wielu nie było w stanie iść i pomagali im koledzy prowadząc ich pod rękę, wielu zostało leżących na ziemi. Ponad nimi cały czas szedł szereg policjantów. Słyszałem rozkaz "Wolniej!" i "Trzymać szereg!" Po dojściu na parking widziałem wielu ludzi, którzy przez kolejne około 10 minut wracali od strony stadionu, przeważnie słaniali się na nogach, byli prowadzeni przez kolegów, bo nic nie widzieli. Trzymali się za oczy. Na parkingu ludzie leżeli na ziemi, krzyczeli: "Wody", "Lekarza", "Dawajcie karetkę". Dopiero po około 20 minutach przybiegł jeden ratownik wyposażony w plecak, który zaczął udzielać pierwszej pomocy poszkodowanym - opisywał wydarzenia Korniejczuk.
Brakowało przede wszystkim wody. Po kolejnych 30 minutach dotarły pierwsze karetki, okazało się, że tak późno, albowiem policja nie pozwalała im wcześniej dojechać. Karetki nie mogły dotrzeć do większości poszkodowanych leżących na trawniku przy autobusach, musieli być niesieni przez około 100 metrów do karetek stojących tuż przy szpalerze policji. Tam na trawniku opatrzono rannych, przemywano oczy, kilka osób zostało zabranych do szpitala, chyba dwie osoby zostały zniesione na noszach. Ci, którzy nie ucierpieli tak bardzo, słuchali radia z relacją z meczu. Po 9 biegu, który Stal wygrała 5:1 i wyszła na prowadzenie "słyszeliśmy" ciszę na stadionie, a na parkingu zapanowała wielka radość. Około 30 osób zgromadzonych wokół auta skandowało: "Stal Gorzów!, Stal Gorzów!", po chwili kilkunastu policjantów z psami i gazem wkroczyło na parking (chyba bardzo przeszkadzało im kibicowanie i nasza nadzieja w zwycięstwo) i szczując psami, pryskając gazem zapędzała wszystkich do autobusów. Tam ludzie ponownie się tratowali i przewracali uciekając, próbując jak najszybciej schować się w pojazdach. Wtedy to jeden z potraktowanych gazem stracił na chwilę przytomność, przybiegli ratownicy i znieśli go na noszach. Jedna z osób słyszała jak ratownicy niosąc go mówili: "szybko zabieramy go, bo schodzi". Po terenie parkingu krążył wysoki policjant z psem mówiąc do kierowców osobówek i ich pasażerów: "Wszyscy kur... stać przy pojazdach, teraz będzie porządek!". Jakby mało było upokorzeń cały teren parkingu został otoczony przez policjantów ze strzelbami, i ujadającymi psami. Zaraz po skończonym meczu odjechałem z parkingu - napisał Korniejczuk.
Zdaniem Korniejczuka również relacje ze spotkania potwierdzają, że policja zastosowała siłę wobec przypadkowych osób. - Na drugi dzień po meczu dowiedziałem się z mediów, że kibice byli czterokrotnie wzywani do opuszczenia sektora przez osobę prowadzącą zawody. Komunikat ten był niesłyszalny, nagłośnienie nie spełnia swego zadania, podobnie było na poprzednich derbach, gdy kibice Stali bawili się w czasie grania hymnu, który był niesłyszalny. Ciekawa była relacja nadana w radiu RMG w poniedziałek rano. Mężczyzna z córką ok. 12 lat mówił, że wyszedł z sektora gości jako pierwszy, około 15 min. przed interwencją policji. Wynika z tego, że zastosował się do zalecenia o opuszczeniu sektora. Po wyjściu na ulicę Wrocławską w drodze na parking natknął się na szpaler policjantów blokujących drogę, którzy nie pozwolili mu udać się do parkingu, mieli czekać. Po około 15 min., kiedy Policja wypędziła resztę kibiców i utworzyła kocioł on również słyszał rozkaz "pałować". Był zaskoczony, że policjant, obok którego stał wraz z 12 letnią córką, od co najmniej 15 minut, zamachuje się na niego pałką. Jest to dowód na to, że opuszczenie sektora na wezwanie Policji nie gwarantowało bezpieczeństwa komukolwiek - wyjaśnił Korniejczuk.
Dyrektor finansowy międzynarodowego koncernu podkreślił bardzo dobre zachowanie zielonogórskich kibiców. Wyraził również nadzieję, że zachowanie policji w podobnych sytuacjach będzie bardziej wyważone niż to podczas derbów. - Chciałbym podziękować kibicom Falubazu za zaopiekowanie się flagami. Wszystko, co zostało w sektorze zostało przez nich zebrane i przekazane kierownikowi drużyny Stali. Apeluję do Komendanta i rzecznika Policji w Zielonej Górze: Przestańcie kryć przestępców, stańcie po stronie prawa i sprawiedliwości! Jeśli Policja chce zyskać zaufanie, niech wydali ze swoich szeregów bandytów w białych rękawiczkach, wydających rozkazy masakrowania ludzi - zakończył Cezary Korniejczuk.

W posiadaniu naszej redakcji znajduje się również obdukcja lekarska Cezarego Korniejczuka i jego syna, z której wynika, że stwierdzono u nich krwiaki o średnicy 3/5 centymetrów, obrzęki grzbietu, nadgarstka, piszczeli, okolicy ciemieniowej i uszkodzenie okolicy potylicowej (na zdjęciu). Lekarz stwierdza, że mogły one powstać w wyniku opisanych powyżej okoliczności i we wskazanym czasie.

W najbliższych dniach zaprezentujemy również stanowisko policji w sprawie opisanych wydarzeń. "


wydaje mi sie ze tu znajdziesz odpowidz,a jak jest Ci mało w zakładce "KIBICE" masz "OPISY MECZÓW" tam kolega "ZAWARCIE1947" też pięknie opisał przebieg wydarzen.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1680
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2009-09-04, 12:56   

Moim zdaniem konsekwencje powinny być wyciągnięte wobec policji ale i prezesa Dowhana. Jeśli tego typu akcja dzieje się na "jego terenie" a facet nie reaguje, nie gani, nie wyciąga konsekwencji - oznacza to, że akceptuje by w "jego domu" bito bezkarnie gości.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
marjano82 

Team: KS "Tęcza"
Wiek: 37
Dołączył: 08 Maj 2009
Posty: 147
Skąd: Myślibórz
Wysłany: 2009-09-08, 10:55   

A tu się nie zgodzę by Dowhan za to odpowiadał- choć osobiście faceta sympatią nie darzę. Miał prawo wezwać Policję i to zrobił, słusznie czy nie- moim zdaniem na pewno niesłusznie. Ale to nie on sam kazał kopać, pałować itp. Co byśmy mówili gdyby podczas pierwszego spotkania PO klub poprosił o interwencję Policję gdy niszczono nasz stadion(krzesełka, siatka, butelki itp) a ta Policja urządziła na stadionie i poza jego obrębem taką akcję jaka miała miejsce w Zielonej? Kto by odpowiadał za to, że pobito u nas kibiców? Prezes Komarnicki? Śmiech na sali. To że do Policji trafiają osobniki zupełnie ku temu nieprzygotowane, którym bym bał się do ręki dać zabawkowego pistoletu to już inna sprawa. Jaka Policja taka interwencja. Z Policją często bywa jak ze świniami- wpuść je do salonu a potem się nie dziw że narobią na dywan:) To Policja, funkcjonariusze dowodzący akcją i ci gorliwie ją prowadzący zawinili i ich trzeba ścigać i karać. Nie trzeba wszędzie doszukiwać się spisku Falubazu i jego szefostwa.
 
 
     
Kaczy


Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 26
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2009-09-08, 16:53   

Zdradził Was i wszystko jasne !!!



Blokers:
Post nie na temat. Odpowiedni temat masz TUTAJ
Następnym razem będzie ostrzeżenie.
Ostatnio zmieniony przez spooszan 2009-09-08, 21:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
leszek 

Wiek: 45
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 670
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2009-09-08, 17:04   

***

Blokers:
Ani jedno zdanie w Twoim poście nie było wolne od przekleństw i obrażania innych. 3 ostrzeżenia i brak możliwości pisania postów przez miesiąc dadzą Ci czas na ochłonięcie i mam nadzieję przemyślenie pewnych spraw. Proponuję jeszcze raz poczytać regulamin i odwiedzić tą stronę:
www.internetbezchamstwa.pl
Ostatnio zmieniony przez spooszan 2009-09-08, 21:19, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
Aleksandra90 

Wiek: 29
Dołączyła: 01 Paź 2009
Posty: 3
Skąd: gw
Wysłany: 2009-10-05, 16:47   

Cytat!!!
Wiatam jestem jednym z rodziny zawodnikow z stali i powiem wam ze klub zalega ale tylko juniorom . Sytuacja wogole sie zmieniła chłopcy nie widzeli ani grosza przez zeson a pozatym dalej jezdza na głownach !!!! A wszystkiemu jest winny pan Mularski i Rucinski dziekuje zobaczymymy na nastepny sezon wy chcecie jechac 2 swoimi juniorami oddajcie im pieniadze za ostatnie 3 miesiace i dajce sprzet .To jest Mafia . Prezes k***a ktory nie ma pojecia o zuzlu i reszta baranow i taka jest prawda kibice drodzy. Prawdziwy prezes to jest np w oplu gdize zapiernicza z łopata zeby zawody sie odbyly i tor był bezpiecznie przygotowany dziekuje .

z Spotrowych faktow tak ktos napiał jezeli to prawda czyli Pan Władysław to Fran jak ich mało !!!! i czy to nie było nastraszenie jun , ze wszystko cacy .

Prosze nie odpowiadac na powyzszego posta, mialem usunac, zostawiam jednak, zeby bylo wiadomo za co ostrzezenia!
Ostatnio zmieniony przez masters 2009-10-05, 17:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Karol_kssg 


Team: Stal Gorzów
Dołączył: 15 Paź 2009
Posty: 42
Skąd: z osiedla
Wysłany: 2009-11-25, 18:04   

DO KACZY falubazie jeden marzy ci się zeby najlepszy prezes swiata nas zdradzil.Moze to jakis 10 latek napinacz.falubazy chcieli by miec takiego prezesa.Ale to zdjencie to wasze niedoczekanie!Pewnie przerobil je na jakims programie.....
_________________
www.stalowcy.pl
oficjalny serwis kibiców Stali Gorzów
 
 
     
STALone_ZG 


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 418
Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2009-11-25, 20:45   

Nie wiem czy warto wracać do tamtych wydarzeń, bo jak czytam wypowiedzi "tych" i "tamtych" to żadna ze stron nie daje się przekonać i każdy ma swoje racje... Chciałbym się odnieść do kontrowersyjnych zdaniem wielu wypowiedzi Komarnickiego, dzięki którym sprawa znalazła się w sądzie. Wbrew pozorom one nie są tak całkowicie pozbawione sensu. Gdybym był obrońcą Komara ;-) tej wersji bym się trzymał. Otóż stwierdzenie, ze całe to zdarzenie było prowokacją, można wytłumaczyć.
Stadion nie był przygotowany do meczu podwyższonego ryzyka. Dlaczego? Kibice obu stron nie byli należycie odizolowani. Wchodzący przyjezdni już przed wejściem byli obrażani, obrzucani obelgami, opluwani i były próby kradzieży szali (ponieważ ochrona skupiała się tylko na pilnowaniu przyjezdnych, to odpowiedzi, czyli petardy poleciały po wejściu na sektor).
Zbyt mała strefa buforowa (średnio rozwinięty osobnik dorzuci do "przeciwnika" flaszką, czy petardą).
Beznadziejna ochrona, nie potrafiąca interweniować, nie potrafiąca złapać kolesia (o mały włos nie został "bohaterem" ZG), czy w ogóle oni wiedzieli po co tam byli?
Czy to nie była prowokacja? Nieumyślna pewnie, ale jednak. O ile dojazd na W69 jest naprawdę świetnie rozwiązany, to już w miejscu gdzie zaczyna się stadion, dla przyjezdnych zaczyna się "dziki zachód".
A "kibice Falubazu przebrani w mundury". A kto zabroni policjantowi kibicować Falubazom? :evil: A ze w danym momencie bardziej czuli się kibicami niż policjantami, to i zgarnęliśmy od nich pały. ;-)
Niestety naszych prezesów zaczynają coraz bardziej ponosić, dlatego jak dla mnie obydwaj zasłużyli na dętkę 2009 roku!
_________________
Po karambolu Bartka na forum Falubazu:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 15