Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Stal Gorzów 2020
Autor Wiadomość
mazinho 

Wiek: 32
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 361
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2019-11-29, 17:54   

[quote="TOMEK"Żeby jeszcze Chomskiego pożegnali...

Chomski won[/quote]

Za Chomskiego miał być Staszewski, ale nie udało się go sciagnac. Do tego Chomski miał jeszcze kontrakt na też sezon. Ten sezon ma być na wyprostowanie spraw organizacyjnych, za rok będzie przebudowywany drugi, łuk, zmieni się jego nachylenie i weźmie się ktoś za to kompetentny. Z tego co wiem za rok Stacha ma nie być w klubie, uratować go może tylko dobre widowisko i DMP...

A co do Zmory..Przecież od obejmował klub kiedy był w składzie Gollob, było wicemistrzostwo, potem dwa złota DMP, Grand Prix, pełen stadion, robiący ogromne postępy junior Zmarzlik i było pełno sponsorów. To było apogeum mody na żużel . A on brał kredyt, którego podczas tej koniunktury nawet nie spłacił, nawet o dwa lata przeciągnęła się ta spłata. Do tego poczuł się panem i władcą, wystawiał grube faktury. Za jedną z rund GP miał otrzymać za organizację 150 tys premii. Do tego dochodziły premie z biletów, od sponsorów..Tajemnica poliszynela nawet jest to, że po złocie 2016 miał przyznać premie trenerowi, który "pod stołem" mial mu oddać cześć hajsu. Po prostu to był wyrafinowany cynik, który trafił na dobry czas i ładnie się dorobił na klubie. Z tych wszystkich premii to on średnio miesięcznie wyciągał kilkadziesiąt tysięcy złotych. A w klubie w ostatnim czasie nic nie robił, zajmował się głównie marketingiem i zablokował wielu kibiców na Fejsie. Z zawodnikami nie rozmawiał, miał ich w czterec liiterach. Zapytajcie się co o Zmorze sądzi Vaculik, Zagar, Prz.Pawlicki, czy Kasprzak. Ten ostatni przedłużenie kontraktu warunkował odejściem Zmory. Przemek natomiast przyjechał w 2017 roku na bal charytatywny dla Golloba i tam przy wszystkich, przy znamienitych gościach dopominał się o swoje pieniądze..Na prawdę przez IMZ omal nie zostały tu zgliszcza..

Mi jego nie szkoda. Skąd wiecie, że taki Mularski by nie zrobił z tym klubem więcej? Przecież mając taki skarb na juniorce jak Zmarzlik to na prawdę trzeba było ewidentnie się postarać by nie odnosić sukcesów
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 519
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2019-11-29, 19:22   

Nie kupuję bajek o wąskim torze. Czy za czasów Czernickiego tor był szerszy? Spaprali nawierzchnie i teraz nie ma komu za to się wziąć, bo zwyczajnie na tą chwilę nikt kompletnie się nie orientuje w tym temacie. Musiałby przyjść ktoś z zewnątrz na kilka dni, ktoś taki jak toromistrz z Wrocka czy właśnie Czernicki by naprowadzić naszych na właściwe tory. Wymiana nawierzchni kosztuje, a naszą jak sądzę trzeba całą wywieźć na taczkach i zamówić tony nowej. W obecnej sytuacji finansowej może nie chcą ryzykować dodatkowych kosztów by najpierw uporządkować sprawy finansowe. Pierwsze czym trzeba się zająć to spłata kredytu i wyjście na prostą. Nie wiem czy to będzie realne w jednym sezonie.
_________________
Jestem nerwowy - w przypadku ataku zachować spokój.
 
 
     
masters 
Barca fan.


Team: 46 & FCB
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 1050
Skąd: ...
Wysłany: 2019-11-29, 20:20   

Od geometrii wara, tak jak pisze GM, za czasów Czesia były piękne biegi. Wymienić materiał i nic więcej nie ruszać, niech będzie jak do tej pory techniczny i najtrudniejszy tor do jazdy.
_________________

 
 
     
grochu_92 

Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 256
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2019-11-29, 22:38   

Za Czernickiego nie było pseudo ekspertów od toru. Po drugie po Czernickim Paluch dosypywał non stop gliny, żeby robić swoją Paluchostrade. I tak zasypał, że tor nie wchłaniał wody. Więc musieliby mega dużo wywieźć materiału żeby doprowadzić tor do ładu. Dwa. Tak tor jest wąski i to też nie ułatwia tematu. Zwlaszcza, że luki zostały zwężone ze względu na strefę bezpieczeństwa.
 
 
     
Danonek920

Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 325
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-11-30, 07:21   

bądźmy poważni, tor za wąski ? Kiedy jeździliśmy w 1 lidze to był jeden z najlepszych torów do ścigania, potem jak awansowaliśmy do ekstraligi to za czasów Chomskiego Gollob, Holta i Karlsson w każdym meczu parę razy mijali rywali. Później jak przyszedł Czernicki to na naszym torze działy się takie rzeczy jak w Częstochowie , w każdym spotkaniu plus minus 10 mijanek. Tor się zmienił za czasów Palucha , który dosypał glinę i zrobiło się przyczepnie i nijako. Teraz nie wiedzą co z tym zrobić oraz brakuje u nas takiego eksperta od toru jakim był swego czasu Czernicki z zamiłowania rolnik. Można pisać kontrargumenty , że kiedyś było łatwo o wyprzedzanie ze względu na brak tłumików , które ograniczają moc, ale nie da się ukryć, że tor jest zupełnie inny. Nikt się jednak nie chce przyznać do błędów i będą dalej sprzedawać bajki o jakimś wąskim torze czy złym nachyleniu łuków...
 
 
     
Michu1947 

Dołączył: 28 Mar 2012
Posty: 147
Skąd: Manhattan/Sportowa
Wysłany: 2019-11-30, 10:06   

Jakos w Grudziadzu nikt nie narzeka, ze tor jest waski, a sciganie i mijanie jest widoczne.
_________________

 
 
     
Michu5 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 428
Skąd: Gorzów-Górczyn
Wysłany: 2019-11-30, 10:48   

Ja jestem raczej też przeciwnikiem majstrowania przy geometrii toru. Nasz tor jest inny, niż w większość w Polsce i sądzę, że warto ten urok zachować. Nie tylko, żeby się wyróżniać czymś fajnym, ale żeby przeciwnicy dalej czuli przed nim respekt.

Zobaczmy, niedawno podniesiono nieznacznie łuki. I co nam to dało? Nic. W dodatku z dolnych rzędów trybun na wirażach nie widać już naprawdę niczego.

Moim zdaniem trzeba zrobić coś, żeby ograniczyć szprycę. Szczególnie, po ostatniej wymianie nawierzchni da się to zauważyć, ci co siedzą nisko, to wiedzą o co chodzi. Na trybuny na wirażach nie leci kurz, tylko potężna dawka kamyczków, której na pewno nie było w czasach Paluchostrady. Z perspektywy kibica jest to nieznośne, a co dopiero zawodników? Jak ma taka dawka materiału nie hamować żużlowców chcących wyprzedzać?

Druga sprawa, którą trzeba wypróbować to przygotowywanie nierównego toru, czyli drapanie go po zewnętrznej. Nie bronowanie po pas, tylko lekkie pofałdowanie, tak, żeby utworzyć pod bandą szybką ścieżkę. Przy krawężniku musi być wtedy twardo.

Jeśli i to nie pomoże, albo leśne dziady z Ekstraligi na to nie pozwolą, to wyjdzie na to, że rzeczywiście przyczyną tak beznadziejnych widowisk na naszym torze są tłumiki oraz zbyt wyrównany sprzęt poszczególnych zawodników w lidze. Przecież w czasach Czernickiego, jak i pierwszej ligi były i stare tłumiki i większe różnice sprzętowe. Więc może to jest ta przyczyna? Jeśli tak, to dopiero wtedy można myśleć o jakimś przeoraniu naszej geometrii, ale z drugiej strony, czy to tak ważne? Może dla wielu tak, ale dla mnie ta "walka na torze" jest za bardzo fetyszyzowana. Przecież i bez niej żużel się świetnie ogląda z poziomu trybun na stadionie.

Michu1947 napisał/a:
Jakos w Grudziadzu nikt nie narzeka, ze tor jest waski, a sciganie i mijanie jest widoczne.


No tylko różnica jest taka, że u nich jest beton jak skała ze ścieżką przy bandzie. Której pod koniec sezonu zresztą nie było, prawdopodobnie przez naciski komisarzy o "równe przygotowywanie torów". Wszyscy też widzimy ile kar finansowych dostaje Sparta, w "nagrodę" za najlepszy tor do walki w Ekstralidze. Jest on najlepszy, bo łamie regulamin.

Osobnym tematem, który niezwykle mnie frapuje jest kwestia, po co tak właściwie dokonuje się po 3 wyścigach równania toru, skoro wszyscy, jak mantrę powtarzają, że tor po równaniu nigdy nie sprzyja walce? Po co ściągać luźną nawierzchnię pod bandą z powrotem pod kredę? Przyznam, że chodzę tyle lat na żużel i nigdy nie potrafiłem tego zrozumieć. O ile kiedyś równania miały jakiś sens, bo jeżdżono na bardzo selektywnych torach, to nie wiem jaki sens ma to dzisiaj, czyli w dobie twardych torów bez najmniejszej dziurki. Warto, by któryś z dziennikarzy na poważnie zajął się tym tematem w przerwie zimowej, zamiast szukać niepotrzebnych sensacji na mediach społecznościowych. Jedynym, który napisał o tym kiedyś felieton był Korościel, ale nic za tym dalej nie poszło.
_________________
"Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor."
 
 
     
PavelN11 

Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 378
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2019-11-30, 13:45   

Co za bzdura zganiać brak widowiska na geometrię toru.
Tu wystarczy powalczyć z nawierzchnią i mieć do przygotowania kogoś kto ogarnia te tematy. Chomski udowodnił nam, że taką osobą nie jest.
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 519
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2019-11-30, 14:22   

Na chwilę obecną sprawę toru odłożyłbym na dalszy plan. Mamy o wiele gorsze problemy do rozwiązania w klubie. Trzeba oddać 900tys. a przy tej kwocie tor to pikuś. Zmora tego nie spłacił przy mega frekwencji, GP i nagrodach za medale od GKSŻ, więc jak ma to zrobić Grzyb w obecnej sytuacji? Jak pisałem wyżej raczej w jeden sezon tego nie spłacimy - nie ma co oczekiwać jakiś cudów. Żeby brać się za umeblowanie trzeba najpierw posprzątać po poprzedniku który zostawił syf. A w syfie nikt nie lubi pracować. Powiedzmy sobie szczerze - dalej stąpamy po cienkiej linie i musimy zabezpieczyć jakieś środki w razie nieoczekiwanej sytuacji jaka może się przytrafić w trakcie sezonu. Ja wiem że wszyscy myślą nowy prezes = od razu medale, ale co jeśli przytrafi się kontuzja lub zawodnicy pojadą po niżej możliwości? Brak PO może mocno uderzyć po kieszeni i będziemy po sezonie 2020 w tym samym miejscu co teraz a nie o to chodzi, chodzi o robienie małych kroków do przodu jeśli chodzi o finanse, o stabilność i spokój o przyszłość. Chyba nikt z kibiców nie chce się co sezon zastanawiać czy spadniemy, zbankrutujemy albo czy w ogóle wystartujemy. Zbudujmy najpierw dobre podwaliny pod przyszłość a sukcesy przyjdą z czasem.
_________________
Jestem nerwowy - w przypadku ataku zachować spokój.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1682
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2019-11-30, 16:03   

Nie rozumiem. Facet robi długi w firmie, a potem jedyną konsekwencją jaką ponosi jest odejście, a więc uwolnienie się od długów i scedowanie ich na kogoś innego?

Jak to jest?
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
lupus 

Dołączył: 30 Cze 2013
Posty: 61
Skąd: gw
Wysłany: 2019-11-30, 18:38   

Ktoś z nim te umowy podpisał, ktoś na to pozwolił. Prezes sam ze sobą umowy podpisać nie może. Więc skoro miał to w kontraktach można mu skoczyć. Taka bolesna prawda. @Thorgal to nie do końca tak jak piszesz. Umowy podpisane przez poprzedniego prezesa wiążą go również. Dopiero zakończenie roku księgowego i absolutorium dla poprzedniego prezesa od zarządu zwalnia go od odpowiedzialności.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1682
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2019-12-13, 20:06   

To jak? Karczmarz jednak nie jest zawodnikiem Stali 2020? To koniec kariery?

Jak oceniacie naszą siłę?
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1312
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2019-12-13, 23:00   

Seniorka 5+;
Juniorka = potężna dziura do zasypania. Im szybciej tym bliżej play-off.
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
TOMEK

Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 240
Skąd: kolwiek
Wysłany: 2019-12-19, 08:06   

Skala 0-6:

Seniorzy: 4,5
Juniorzy: 2,5
Trener: 0,5 tylko i wyłącznie za umiejętność pisania i czytania (choć bez zrozumienia)

Mój typ na miejsce w tabeli: 5-6. Jeśli odpalą juniorzy, to awans do play-off.


Chomski won
 
 
     
mazinho 

Wiek: 32
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 361
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2019-12-20, 00:11   

A ja na projekt Stal Gorzów chciałbym spojrzeć długofalowo. Najszybciej o złoto - REALNIE powalczymy od sezonu 2021. Wtedy już Leszno nie będzie miało dominacji na juniorce, my przez rok musimy uporządkować burdel po Zmorze i zweryfikować te piękne słowa Grzyba o liderze z prawdziwego zdarzenia. Także od połowy listopada 2020 można mierzyć w złoto DMP. A jeśli to się nie uda, to spojrzeć jeszcze bardziej długofalowo i celować na dominację na lata 2023-24. Wówczas będziemy mieli 20-letniego najlepszego juniora w lidze Bartkowiaka (Lampart i Miśkowiak będą seniorami), a także 17-letniego Oskara Palucha. Mając takich uzdolnionych juniorów, możemy zrobić w tej formacji różnicę, wtedy wystarczy "tylko" do Zmarzlika dobrać 2-3 dobrych seniorów.

A co do Bartkowiaka...Pisaliśmy, że to jest talent i całkowicie to potwierdził. Przejechal dobry sezon, szczególnie w młodzieżówkach. Biorąc pod uwagę, że w Stali Gorzów nie było kasy - dostał w ostatniej chwili przed ligą części, miał niezapłacone przez cały sezon za punkty (liga, rozgrywki juniorskie), a przy tym nie miał żadnego doświadczenia w Ekstralidze, to i tak osiągnął średnią 0,618, wygrał 3 biegi. Na 34 biegi zdobył 21 pkt z bonusami to źle jak na 16-latka, który miał mocnego jak na warunki juniorskie kolegę w parze? Dla przypomnienia: Smektała w wieku 16 lat - 0,778, Kubera - 0,700. Oni krecili w wieku Bartkowiaka tylko nieco lepsze średnie. Bartkowiak w lidze zjadał stres, teraz ma sie to zmienić, Grzyb ma mu załatwić dobre silniki + kasę będzie miał na czas. Ja tam uważam, że Bartkowiak w przyszłości - szczególnie w sezonach 2023-24 będzie juniorem TOP2 w Polsce.

Tak jak już pisałem...Stal szykuje się do walki o złoto w sezonie 2021. Sezon 2020 ma być przejściowy (wszystko to co się udaugrać traktujmy to jako mały bonus). Musimy w przysżłym roku - tak jak wspominałem - uporządkować burdel po Zmorze, przetrwać na tym gównotorze (w przyszłą zimę łuki będą podniesione) i po tym sezonie do odstrzału pójdzie nasze najsłabsze ogniwo, czyli Chomski. Ma też dojść drugi lider z prawdziwego zdarzenia do Zmarzlika. Wtedy będziemy mieli objeżdzonego 18-latka Bartkowiaka, który juz wtedy będzie aspirował do miana TOP5 ligi. Mamy też rok, by przygotować do poważnego scigania Wiktora Jasińskiego. Chłopak późno trafił do żużla z motocrossu, gdzie osiągał duże sukcesy. Jasiński przez 3 miesiące jazdy na torze żużlowym po zdaniu licencji zrobił ogromny progres. Chłopak jest ambitny i rok nauki powinien sprawić, że będzie szczególnie u siebie w sezonie 2021 kręcił punkty (Nie będzie juniorów Falubazu, Trofimowa, Kopcia-Sobczyńskiego, Kubery, Szlauderbacha, Wojdyły, Turowskiego) i będzie miał nieco łatwiej.

A co Karczmarza, szkoda że tak to się wszystko potoczyło.W 2017 roku miał średnią 1,518. Potrafił w PO na wyjeździe wyprzedzać Janowskiego, czy Doyle'a, czyli papiery miał. Niestety nie miał charakteru, był prostym chłopakiem ze wsi, nie potrafił walczyć o swoje, a kiedy przyszła ponoc od menadzerki/sponsorów, to trafiła się plaga kontuzji na początku 2018 roku - pierw obojczyk, a zaraz uszkodził sobie kręgosłup. Mentalnie po tych upadkach się rozsypał i niestety skończy karierę. Szkoda, w 2020 na pewno robiłby różnicę w porównaniu do Jasińskiego. Jednakże skoro obieramy sobie cel złoto 2021, to lepiej będzie jak przygotujemy sobie Jasińskiego na sezon 2021, bo w tym toku patrząc na skład Leszna i Częstochowy i tak nie mamy szans na finał. Powalczymy co najwyżej o 3-4 miejsce ze Spartą, Motorem Falubazem i GKM-em. Ze wskazaniem na miejsca 5-6. Wszystko ponad to uznam jako sukces.

A my mamy juniorkę zabezpieczoną na lata. I to fajnych młodych chłopaków z potencjałem. Mateusz Bartkowiak 5 sezonów: 2020-2024...A później Oskar Paluch (rocznik 2006) - będzie mógł jeździć w lidze od czerwca 2022. A na sezony 2020-2021 mamy Wiktora Jasińskiego i Kamila Nowackiego, także juniorkę mamy zabezpieczoną aż do 2027 roku. Chyba tylko na chwilę obecną tylko my i Unia Leszno nigdy nie martwimy się o młody narybek żużlowy. Nawet jeśli w przyszłym roku zmienią regulamin i wejdzie przepis juniorem z zagranicznym, to mamy zabezpieczonego na tą okoliczność Marcusa Birkemose (rocznik 2003). Także podwaliny są i po złotych sezonach 2014 i 2016 będziemy mieli realnie szanse by znów zaatakować złoto w latach 2021-2024.
 
 
     
Michu5 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 428
Skąd: Gorzów-Górczyn
Wysłany: 2019-12-20, 10:29   

O jakim podniesieniu łuków jest mowa, skoro już po pierwszym podniesieniu z dolnych trybun na pierwszym łuku nie widać nic?!

Jak był komplet na Falubazie, to ludzie z najniższych rzędów musieli stać, żeby cokolwiek widzieć.

Jak oni to sobie wyobrażają? Chcemy dalej zmniejszać pojemność naszego stadionu?

Trzymam kciuki za nowe władze w Stali, ale to majstrowanie przy geometrii toru bardzo mi się nie podoba
_________________
"Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor."
 
 
     
Danonek920

Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 325
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2019-12-20, 14:39   

Z całym szacunkiem Mazinho ale chyba sam nie wierzysz w to co piszesz o Bartkowiaku. Jako , że był 16latkiem to nikt nie miał żadnych wymagań, ale pisać , że pojechał dobry sezon to duża przesada. Nie bójmy się powiedzieć, że był jednym z najsłabszych juniorów całej ligi. Technicznie jeździ dobrze, ale starty i rozegranie 1 łuku ma fatalne i jeśli coś z tym nie zrobi to ciężko będzie mu zrobić duży postęp. Porównujesz go do Kubery i Smektały, którzy w jego wieku też nie błyszczeli, ale każdy zawodnik się inaczej rozwija i to wcale nie znaczy , że w wieku 21 lat będzie na ich poziomie. Było też sporo lepszych 16 i 17latków niż Kubera i Smektała , którzy w ogóle się nie wybili później.
 
 
     
krzysiugumisiu

Dołączył: 27 Gru 2008
Posty: 95
Skąd: FSD
Wysłany: 2019-12-20, 22:53   

Fajnie się Ciebie czyta Mazinho. W większości to co piszesz ma swoje uzasadnienie. Ale ja mam jedną uwagę. To są tylko plany/założenia. Oczywiście plany są potrzebne, bo trzeba do czegoś zmierzać, na czymś się wzorować, ale przeważnie jest tak, że trzeba je korygować. Plany planami, a życie życiem. Po sezonie 2017 kiedy Rafał Karczmarz osiągnął średnią 1,518, gdyby zapytano nas wtedy jaką średnią będzie miał Rafał w roku 2020 to większość z nas powiedziałaby 1,8-1,9. A tutaj niestety chłopaka nie będzie. Podobnie (tylko w drugą stronę) było z przyjściem w 2011 roku Nielsa. Przychodził zawodnik z KSM około 6 (średnią na bieg miał chyba trochę wyższą niż 1,5), a w roku 2013 jego średnia biegowa kształtowała się chyba na poziomie 2,5. Różnica kosmiczna.
Po prostu to jest sport, a sport jest często nieprzewidywalny.
Podobnie jednak jak Ty oceniam Wiktora Jasińskiego. Na początku, po zdaniu przez niego licencji, myślałem - kolejny zawodnik z licencją, żeby tylko nie zapłacić kary za brak szkolenia. Jednak jak zaczął jeździć lepiej coraz więcej przyglądałem się jemu i jeśli dalej zanotuje taki progres umiejętności to może być z niego bardzo fajny zawodnik.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1682
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2019-12-21, 17:30   

Nie wiadomo kto odejdzie po sezonie 2020, więc nie ma co nastawiać się na sezon 2021, ale mierzyć w złoto w 2020. Jest to możliwe przy formie PUKa i KK ze średnią na poziomie 2.0.

W zasadzie każdy prócz Bartka gdy lekko pójdzie z górę ze średnią - będzie na to duża szansa.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
lupus 

Dołączył: 30 Cze 2013
Posty: 61
Skąd: gw
Wysłany: 2019-12-22, 08:04   

Thorgal napisał/a:
Nie wiadomo kto odejdzie po sezonie 2020, więc nie ma co nastawiać się na sezon 2021, ale mierzyć w złoto w 2020. Jest to możliwe przy formie PUKa i KK ze średnią na poziomie 2.0.

W zasadzie każdy prócz Bartka gdy lekko pójdzie z górę ze średnią - będzie na to duża szansa.

Do złota potrzebni są klasowi juniorzy. Tacy, którzy mogą wygrywać z seniorami. Gdyby Karczmarz jeździł nadal na poziomie z 2018 roku szanse bym widział. Teraz tego nie widzę. Nastawianie się na złoto w 2020 to początek pompowania balonu, a to nigdy nie było dobre ani dla klubu, ani dla zawodników a szczególnie dla kibiców.
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 43
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 519
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2019-12-23, 12:59   

No proszę Szczotka idzie na wypożyczenie do Gdańska. Dobry ruch z korzyścią dla nas - kibiców i kubu. Zawsze jest nadzieja że coś ruszy do przodu z jego karierą. I przy okazji - Wesołych Świąt Wszystkim! Kibicom życzę emocji, satysfakcji z drużyny i 14 meczów w sezonie. Działaczom spokoju i worka pieniędzy, zawodnikom medali na wszystkich szczeblach rozgrywek indywidualnych i sezonu bez kontuzji. I w końcu nam wszystkim krążka o kolorze i blasku słońca na koniec sezonu DMP :-) A co!
_________________
Jestem nerwowy - w przypadku ataku zachować spokój.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1682
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2019-12-23, 19:38   

Nie chodzi o pompowanie balonika i presję. Chodzi o walkę o jak najwyższe wyniki. Jeśli będzie to play off to super. Jeśli medal to mega. Jeśli złoto to.... turbo hiper grubo!

Nie skreślajmy naszych juniorów. Mam nadzieję, że nie raz nas zaskoczą w sezonie 2020. Ważna będzie pomoc, podpowiedzi i wsparcie seniorów.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
TOMEK

Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 240
Skąd: kolwiek
Wysłany: 2020-01-11, 14:39   

Hmmm... Faktycznie od 23 grudnia i ostatniego postu Thorgala nikt, nic? A tu dzieją się wielkie rzeczy! Szacunek Panie Prezesie Grzyb za operatywność i pierwsze decyzje. Brawo za odbudowywanie marki Stali, rozmowy ze sponsorami i wizję przyszłości. Jak widać Panie Zmora można (i trzeba) inaczej zarządzać klubem, tylko trzeba wiedzieć jak... Z okazji Nowego Roku życzę naszemu klubowi sukcesów sportowych i dalszych postępów organizacyjnych. Życzę powrotu na trybuny prawdziwych kibiców, tych fanatycznych, głośno dopingujących drużynę. Życzę powrotu flag i barwnych opraw. Dość Januszy dłubiących słonecznik w durnych czapkach, dmiących w trąby i żrących kiełbasy. I jeszcze jedno drobniutkie życzenie na koniec. Niech w nowym roku w końcu zniknie z gorzowskiego klubu największy szkodnik nadwarciańskiego żużla - Stanisław Ch. Amen!

Chomski won
 
 
     
leszek 

Wiek: 45
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 673
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2020-01-12, 10:55   

TOMEK napisał/a:
Życzę powrotu na trybuny prawdziwych kibiców, tych fanatycznych, głośno dopingujących drużynę. Życzę powrotu flag i barwnych opraw. Dość Januszy dłubiących słonecznik w durnych czapkach, dmiących w trąby i żrących kiełbasy.

Nie ty decydujesz kto zasiada i co robi na trybunach . To jest wolny kraj !!! Jak Ci przeszkadza czlowiek dlubiacy slonecznik i jak to okresliles '' zracy kielbase '' - dodam zre to swinia , ludzie jedza , nie przychodz na stadion , siedz z piwskiem przed telewizorem i nie obrazaj ludzi .

Ps . Czesto dla twojej wiadomosci kibice przejezdzaja kilka kilometrow , wiec i zjesc cos musza .
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!!
 
 
     
Danonek920

Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 325
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2020-01-12, 11:17   

Prawdziwi kibice to tacy co chodzą na stadion i kupują bilet niezależnie od formy Stali. To czy jedzą słonecznik czy nie wcale ich nie skreśla z bycia kibicem.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12