Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Stal Gorzów 2020
Autor Wiadomość
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 34
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1475
Skąd: Gorzów Wlkp.
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-05-06, 11:28   

PavelN11 napisał/a:
marcin_crx napisał/a:
zachęcam, aby każdy komu leży dobro Stali na sercu zrobił to samo!!

Ja też swój karnet zostawiłem na ten sezon, bo na szczęście mogę sobie na to pozwolić. Jednak pamiętajmy, że nie każdy ma taką możliwość, tym bardziej w dzisiejszych czasach, w których wielu ludzi straci lub już straciło pracę. Także nie patrzmy na to tak, że tylko tym którzy karnetu nie oddali na sercu leży dobro Stali :)


Pełna zgoda - jeżeli straciłbym pracę też byłbym zmuszony oddać karnet i odzyskać kasę.

Dlatego w pełni rozumiem motyw ludzi, którzy nie mają z czego żyć.
 
 
     
lupus 

Dołączył: 30 Cze 2013
Posty: 89
Skąd: gw
Wysłany: 2020-05-06, 20:52   

mazinho napisał/a:
grochu_92 napisał/a:
No to grubooo.... Tego się nie spodziewałem. Mazinho jeśli masz dowody to odpalisz niezłą bombę


Mam na to 100 % dowody. Eksprezes dał się wypuścić jak małe dziecko w klapkach za "lizaka".


tak już ofem... Gorzów to dziura niesamowita i nie trzeba geniusza coby wy googlać kto to Pan Marcin, jak wygląda i czym się zajmuje. I nie jest problemem przejeżdżając Kasprzaka wpaść na kawę i pogadać czy ktoś mu konto przejął czy nie. Więc nie róbmy tu dziecinady.
 
 
     
grochu_92 

Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 269
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2020-05-06, 21:31   

lupus napisał/a:
mazinho napisał/a:
grochu_92 napisał/a:
No to grubooo.... Tego się nie spodziewałem. Mazinho jeśli masz dowody to odpalisz niezłą bombę


Mam na to 100 % dowody. Eksprezes dał się wypuścić jak małe dziecko w klapkach za "lizaka".


tak już ofem... Gorzów to dziura niesamowita i nie trzeba geniusza coby wy googlać kto to Pan Marcin, jak wygląda i czym się zajmuje. I nie jest problemem przejeżdżając Kasprzaka wpaść na kawę i pogadać czy ktoś mu konto przejął czy nie. Więc nie róbmy tu dziecinady.


Czyżbyś mówił o salonie Hondy Grupy Gezet ?
 
 
     
mazinho 

Wiek: 32
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 390
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2020-05-06, 23:50   

Cytat:


Czyżbyś mówił o salonie Hondy Grupy Gezet ?


Tak, właśnie o tej firmie, gdzie eks prezes miał mieć do pewnego czasu szykowane stanowisko dyrektorskie. Ta firma była mu bliska i lojalna, sam zresztą korzystał z jego dobrodziejstw czytaj auto. Po odejściu IMZ ta firma zaraz wymówiła loże u nas w klubie.

Dlatego wiele na to wskazuje, że za 97-98 % wpisów faktycznie mógł stać pracownik Gezetu, ale...też za niektórymi wpisami z dużą dozą prawdopodobieństwa pośrednio lub bezpośrednio stał IMZ.

Wystarczy wspomnieć ostatni kontekst mojego wpisu. Napisałem tam o profitach IMZ i o tym jak eks prezes zrobił sobie z klubu dojną krowę i prywatną własność, gdzie czuł się jak car.

Nie zrobiłem tego ze względu na kogoś - jak ktoś sugerował i nie jestem żadnym narzędziem w żadnej walce. O tej sprawie zacząłem pisac wcześniej zanim do klubu trafiły nowe władze.

A co do historii z marcinem_crx. Wyslałem mu wiadomość prywatną, na którą odpisał po...4 dniach. Mimo, że był tuż przed aktywny codziennie i po wpisaniu się na forum - zasianiu niepewności co do osoby Zmory był niemal ciągle. Po przedstawionych przeze mnie faktach, które jasno mówią o intencjach eks prezesa nagle pojawił się wpis marcina crx:

Czy to o czym pisze i co w tej chwili podaje mu obecny prezes nie jest elementem walki "politycznej" pomiędzy nim, a Zmorą? Do mnie słuchy o lewiznach Pana Ireneusza Macieja też dochodziły, ale czy na pewno jest tak jak pisze mazinho? Tego nie wiemy i na pewno się nie dowiemy nigdy.

Życzę Panu Markowi jak najlepiej, chciałbym aby był odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu, ale to ocenimy najwcześniej za rok kiedy okaże się, że zespół przejechał sezon bez kłopotów i udało się zbudować dobry, silny skład na kolejny sezon.

PS. Wiecie dlaczego mam ograniczone zaufanie? Bo nie wierzę, w zbawców na białym koniu, którzy tak naprawdę wzieli się z mitycznego "nikąd".

PS2. Od osób pracujących wiele lat w klubie dochodzą mnie też słuchy jakoby Pan Grzyb chciał się na Stali tylko wybić i pójść do polityki. Czy to prawda? Oby nie...


Rozmawiałem długo z byłymi pracownikami klubu, którzy znają osobę eks prezesa. Było tutaj kilka stwierdzeń dla niego charakterystycznych takich jak: "Życzę Panu Markowi jak najlepiej", "nie wierzę w zbawców na białym koniu", czy charakterystyczne przez niego techniki potwierdzania pewnej tezy i za chwilę odrzucając ją w sprytny sposób:" mnie słuchy o lewiznach Pana Ireneusza Macieja też dochodziły, ale czy na pewno jest tak jak pisze mazinho? Tego nie wiemy i na pewno się nie dowiemy nigdy.". Jak kogoś z byłych lub obecnych pracowników klubu spotkacie to zapytajcie z kim im się kojarzy stwierdzenie: "Dojna krowa". Niektóre stwierdzenia są charakterystyczne.

Ta odpowiedź po czterech dniach i to w takim tonie sugeruje i kieruje w kierunku oczywiscie jednej osoby.

Wcześniej na forum znajdą się też wpisy (nie chce za bardzo się zagłebiać, ale zamieszcze dwa z brzegu) "Pro-Zmorowe" typu:

"Czy to dobra decyzja odnośnie zmiany prezesa czas pokaże. Tak naprawdę Pan Grzyb niczego nie gwarantuje póki co. Mamy nowego prezesa, w sumie człowieka znikąd, bez kapitału, bez nawet gorzowskich korzeni."

"Tymczasem prezes ewidentnie zaznacza, że zysk z biletów pójdzie na kontrakty:

https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/776440/stal-przegiela-z-cenami-biletow-na-final-messiego-czy-ronaldo-nie-zobaczymy-za-g

Dlatego tym bardziej musimy być w komplecie po to, aby za rok zespół był jak najmocniejszy!"

Podsumowując:

Dużo tropów prowadzi w kierunku powiązań pośrednich lub bezposrednich do eks-prezesa, choćby poprzez właśnie Gezet. Pamiętać należy, że IMZ to niezły manipulant i żyje - jak mówią osoby co go znają - czasami w wyimaginowanym świecie. IMZ jeździć na wiele szkoleń właśnie z technik perswazji.

Jednak..Jest tutaj nas tak mało, że nieważne kto i w jaki sposób będzie pisał jest przydatny. Choćby wszedł tutaj Dowhan, Świst, czy ktokolwiek inny będzie wartością dodaną przy tym świecie zafiksowanym na bylejakość w mediach społecznoścniowym.

Ja sam jednak będę ograniczał do minimum swoją aktywność na forum. Może do w ogóle? Może wypowiem się czasem na tematy sportowe, czy sobie podywaguję na temat składu/innych rozwiązań. Jeszcze tego nie wiem, czy da mi frajdę jak wcześniej. Nie chce by mnie ktoś wiązał w jakiekolwiek układy, czy cokolwiek. Nie chcę zresztą wiedzieć już co się dzieje wewnątrz klubu, układach, bo to w ostatnich kilkunastu miesiącach obrzydziło mi żużel. Czas chyba się odciąć od tego wszystkiego. Lepiej spokojnie usiąść przed tv, wypić piwko, pooglądać naszych, a jak to wariactwo się skończy przyjść po prostu na stadion.

PS Najważniejsze, że największego szkodnika tego klubu udało się wyplewić. I nasze forum też się do tego przyczyniło, dyskutując o tym - zwracając uwagę wielu osób. W nas kibicach siła.
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 34
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1475
Skąd: Gorzów Wlkp.
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-05-07, 09:52   

Wiesz co Ci powiem...

Jesteś mazinho niestety typowym przedstawicielem człowieka, którego wchłonęła medialna retoryka XXI wieku. Wierzysz w jakieś teorie spiskowe, wietrzysz wszędzie spisek.

Zastanów się nad swoim zachowaniem, bo ta cała gównoburza wzięła się tylko z tego, że wymieniliśmy się prywatnymi wiadomościami w którym zaproponowałem spotkanie przy piwie. Takie zwyczajnie, jak kibic żużla z kibicem żużla, po prostu, aby tak po ludzku wymienić opinie. Zwyczajnie jak człowiek z człowiekiem. Przykre jest to, że w II dekadzie XXI wieku jest to niemożliwe, bo 80% ludzi wietrzy w tym spisek. Co się dzieje z tym światem tak swoją drogą?

Poza tym coś szybko zmieniłeś retorykę - już nie jestem prezes Zmora, a tylko przez niego manipulowany. Jeżeli już tak mocno chcesz wiedzieć, przez czas jego prezesury owszem miałem z nim możliwość porozmawiania - może ze 3, 4 razy, poza tym nie miałem z nim żadnego kontaktu.

Mazinho jeżeli ktokolwiek jest manipulowany to jesteś to Ty, bo to Ty piszesz tutaj w pełni to co podaje Ci prezes Grzyb. Ja mogę się tylko domyślać, że jeżeli ktoś ładuje Cię w takie maliny, że zwykły forumowicz piszący tutaj od 2008 roku i mający na koncie ponad 1 400 postów jest prezesem Zmorą to niech sobie wszyscy sami odpowiedzą co warte są Twoję rewelacje. Gdzie uważam, że większość moich postów to posty meretoryczne, rzeczowe i pisane na temat, ale może po prostu dziś komuś przeszkadza, że ktoś ma swoje zdanie i nie idzie na stado baranów i nie mówi jednym głosem? (do K**** nędzy to chyba jeszcze nie komuna??)

Co do odpisania Ci 4 dni później na prywatną wiadomość - po prostu przeoczyłem, że mi wysłałeś priva. Zwyczajnie po ludzku, a Ty wietrzysz w tym już spisek. Chyba za dużo ZOOM TV oglądasz ostatnio i bierzesz do siebie (codziennie o 21 lecą powtórki wszystkich odcinków Archiwum X), jednak rozczaruje Cię, nawet Agent Mulder nie wywietrzy w tym spisku, bo tego spisku zwyczajnie tutaj nie ma.

Lubię Twoje posty i jak widzisz lubię od początku wchodzić z Tobą w dyskusję, a to że mam inne zdanie to nie powód, aby wietrzyć spisek. Namawiam po prostu do tego, aby każdy miał swoję zdanie.

Co do cytowanych przez Ciebie moich postów - tak mazinho aboslutnie każdy post obrazuje w pełni to co myślę i to co uważam. Bo zwyczajnie szczerze, po ludzku (znów używam tych przymiotników) leży mi na sercu dobro mojego klubu z którym jestem związany od 10 roku życia, będąc od sezonu 1996 praktycznie na każdym meczu. Dlatego też życzę naprawdę szczerze Panu Grzybowi jak najlepiej (wysłałem Ci na priv moje nazwisko, niech Pan Grzyb pokaże Ci wiadomość ode mnie na messengerze wysłaną do niego zaraz po tym jak został prezesem). Jednak też zwyczajnie niczym niewierny Tomasz czekam na efekty pracy Pana Marka. Czy to źle, że chcę ocenić jego pracę po wynikach i efektach?

Ot cała filozofia i nie doszukuj się drugiego dna tam, gdzie go nie ma.

PS. Zostań na forum, bo jak słusznie zaznaczyłeś, niewiele jest osób na forum i każdy SENSOWNY post na forum jest na wagę złota.

PS2. W obecnej sytuacji powinienem domagać się od Ciebie przeprosin za to jakie bzdury na mój temat wypisujesz, ale wiesz co - niezależy mi na tym, żyj sobie w swoim świecie spisków. Tylko pamiętaj, że nie każdy człowiek jest zły i nieszczery. Mierzenie każdego taką miarą nie prowadzi do niczego dobrego. Nie każdy chce manipulować drugim człowiekiem na niego wpływać.
Ostatnio zmieniony przez marcin_crx 2020-05-07, 14:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
lupus 

Dołączył: 30 Cze 2013
Posty: 89
Skąd: gw
Wysłany: 2020-05-07, 10:05   

Nie przekonałeś mnie zupełnie (@mazinho)a wręcz przeciwnie. Po pierwsze IMZ znam od bardzo dawna, na długo zanim został prezesem Stali. Nie jesteśmy co prawda na „ty” ale wielokrotnie z nim rozmawiałem na różne tematy. I jakoś w tym co pisze Marcin nie zauważyłem „prezesa”. Dwa to sprawa wypowiedzi. Te slogany pojawiały się bardzo często w mediach wiec i tutaj zaczęły żyć swoim życiem. To tez mnie nie przekonuje. Co mnie przekonuje to to że Marcin to człowiek z krwi i kości. Istniejący, pracujący. Po prostu jest. I nie nazywa się Zmora. Inna sprawa to czy nie użyczył swojego konta komuś innemu, ale teza jaka postawiłeś jest inna: Marcin_crx to IMZ. Problem jest inny. Zawsze i wszędzie MUSIMY znaleźć winnego. Zawsze winny musi być. Jak pisałem już wcześniej, prezes to stanowisko pracy, funkcja, która ma swój nadzór. Skoro IMZ to diabeł wcielony to jakim cudem co roku dostawał absolutorium? Sam go sobie nie przyznawał. Jedno jest pewne, skoro nowy Prezes nie zgłosił nic do prokuratury to znaczy, że nic nie ma. Chyba, że zgłosił ale nikt nic o tym nie wie. Nie mi o tym decydować. Nie jestem sądem. I Ty tez nie. Mi z tego co piszesz wychodzi co innego. IMZ zalazł Ci za skórę i się odgrywasz.
Proponuje zgodnie ze starym dobrym hasłem „umarł król niech żyje król” skupić się na przyszłości klubu.
Ostatnio zmieniony przez lupus 2020-05-07, 20:03, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
PavelN11 

Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 389
Skąd: Stamtąd
Wysłany: 2020-05-07, 10:25   

Ale faktem jest, że Marcin siał na shoutboxie niepotrzebny ferment jak to firma, w której pracuje odeszła, bo tak super im się współpracowało z IMZ, nie to co teraz ;)

lupus napisał/a:
Zawsze i wszędzie NUSIMY znaleźć winnego. Zawsze winny musi być.

No i Zmora jest winny temu jak podupadł nasz klub, bo doił go niemiłosiernie. Tu akurat nie ma się nad czym rozwodzić.
 
 
     
yellow-blue

Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 298
Skąd: Stal Gorzów
Wysłany: 2020-05-07, 12:09   

No niestety Mazinho, o ile Twoje analizy są często znakomite, tak tutaj chyba mocno chybiłeś. Z resztą wystarczyło poczytać wypowiedzi kolegi, żeby stwierdzić, że są raczej obiektywne, aniżeli komuś sprzyjające.

Marcin - Twoja odpowiedź - klasa.
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 34
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1475
Skąd: Gorzów Wlkp.
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-05-07, 13:50   

Chłopaki mega Wam dziękuję za wsparcie - nawet nie wiecie jak dużo to dla mnie znaczy, że jednak są osoby obiektywne, które potrafią obiektywnie ocenić rzeczywistość.

Jeszcze tylko jedno zdanie odnośnie mazinho - znasz moje nazwisko, przejdź się do Żanety niech Ci sprawdzi jak długo mam wykupowane karnety i gwarantuje Ci, że ani razu karnet nie był kupiony w "preferencyjnej" cenie albo po układach. Cena zawsze była standardowa, bo nie wyobrażałem sobie inaczej niż chociaż w ten sposób wesprzeć klub. Powiem Ci więcej, nie raz miałem możliwość wejścia na mecz za darmo, choćby do tej mitycznej jak to piszesz loży, ale zawsze odmawiałem - dla mnie wsparcie dla klubu w postaci karnetu/biletu być musi, poza tym oglądanie meczu z loży nie ma klimatu niż oglądanie w gronie kibiców na trybunach.

Poza tym co ma fakt, że jestem pracownikiem (przeczytaj jeszcze raz PRACOWNIKIEM!!, nie właścicielem, nie szefem, nie dyrektorem!!) takiej, a nie innej firmy? To nie ma aboslutnie żadnego wpływu na MOJĄ (bo wszystko co tutaj pisze to tylko i wyłącznie MOJE) opinie!! Tak się poukładało życie zawodowe, równie dobrze mógłbym być teraz w innym miejscu, a nie miałoby to wpływu na to co piszę w moich postach.

Co do pisania na SB o sytuacji jaka miała miejsce - to nie było żadne sianie fermentu, a jedynie pokazanie sytuacji z drugiej strony.

Ja jednak kończę już tą dysksusję i chciałbym, abyśmy skupili się na aspektach sportowych w czekającym nas (oby!) dziwnym sezonie.
 
 
     
michalr 

Dołączył: 02 Paź 2013
Posty: 45
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2020-05-12, 16:50   

Rozmowy o finansach ciąg dalszy: https://po-bandzie.com.pl/na-konto-zmory-wplynelo-384-tysiecy-zlotych/? fbclid=IwAR3GrS5cEzUtfrWiPzCbnQyyDIBE6VySO42Iy3NSKm9O6wVswy1lPZ5rzfY

Ciekawe czy sprawa skończy się w sądzie czy któryś z panów odpuści.
 
 
     
Bula 
Jestem piknikiem


Team: Stal Gorzów
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 381
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2020-05-12, 22:34   

Zastanawiające jest to, że tekst na Po Bandzie brzmi jakby był w większości oparty na doniesieniach mazinho z forum ;-) Jeśli chodzi o wypowiedzi prezesa Grzyba, są bardzo ogólnikowe, asekuracyjne i trudno powiedzieć żeby potwierdził lub zaprzeczył informacjom dziennikarza. Czekam na ciąg dalszy.

Biorąc pod uwagę jak niejasna jest struktura właścicielska Stali Gorzów, ile przez lata narosło wątpliwości wokół eks-prezesa Zmory, żałuję, że żaden z lokalsów nie wziął tego pod lupę i nie opisał w miejscowych mediach... Choć w sumie to chyba znam przyczynę.

PS1. Mazinho, wszystko co piszesz jest niezwykle ciekawe i widać, że jesteś dobrze poinformowany. Mam jednak jedną uwagę. Stwierdziłeś, że eks-prezes Zmora właściwie wszedł na gotowe po senatorze Komarnickim. A co z pożyczką zaciągniętą w 2013 roku? Obiło mi się o uszy, że w kasie klubu zostało sporo obietnic bez pokrycia, stąd konieczność zaciągnięcia długu.

PS2. W nawiązaniu do PS1: nie, nie jestem jednym z fejk kont eks-prezesa :lol:
 
 
     
Danonek920

Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 343
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2020-05-12, 22:58   

Moim zdaniem to tytuł artykułu "Promotion Zmora. W ciągu roku były prezes wypłacił sobie z klubu 384 tysiące złotych" jest mocno naciągany i ewidentnie ma na celu zaatakowanie i wręcz ośmieszenie Zmory. Podejrzewam, że poza stałą pensją tak jak pisze autor tekstu 13 tysięcy( moim zdaniem ta pensja nie jest wcale z kosmosu patrząc na stanowisko) to Zmora miał w kontrakcie wpisane , że za każdego przyprowadzonego do siebie sponsora będzie miał jakiś procent prowizji. Jest to normalna praktyka menadżerska w wielu klubach sportowych. Żeby nie było , że bronię Zmory , bo swoje też ma za uszami to zgadzam się, że jego wywiady w których podkreślał, że pełni funkcję prezesa Stali Gorzów społecznie w tym samym czasie zarabiając krocie za bycie "menadżerem" były mocno niestosowne i nietaktowne z jego strony. Kiedy budżet Stali przestał się spinać to mógł darować sobie te premie nawet jeśli miał je zapisane w kontrakcie to prawda, ale z drugiej strony jakby nie patrzeć to nie zrobił nic nielegalnego i nie do końca jest to tak, że okradł klub. Podsumowując to również cieszę się, że odszedł i odstąpiliśmy od tego modelu jaki był w naszym klubie w którym prezes zarabia na klubie krocie, lecz uważam, że przedstawiając wszystko z jednej perspektywy i gnojenie byłego prezesa nie jest właściwe.
 
 
     
zdepiefal 

Team: Stal Gorzów
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 68
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2020-05-12, 23:36   

Tak, na marginesie. Czy wiecie czym zajmowała się przez długie lata prezesowania IMZ rada nadzorcza Stali Gorzów? Czy są dostępne jakieś sprawozdania z ich działalności? Skoro prezes dostawał co roku absolutorium a w klubie było coraz gorzej to co przez ten czas robili panowie Kosecki, Grodzicki, Majchrzak, Lewandowski i Pławski? (takie nazwiska wyczytałem w Internecie).
 
 
     
Bula 
Jestem piknikiem


Team: Stal Gorzów
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 381
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2020-05-13, 09:36   

Danonek920 napisał/a:
Moim zdaniem to tytuł artykułu "Promotion Zmora. W ciągu roku były prezes wypłacił sobie z klubu 384 tysiące złotych" jest mocno naciągany i ewidentnie ma na celu zaatakowanie i wręcz ośmieszenie Zmory. Podejrzewam, że poza stałą pensją tak jak pisze autor tekstu 13 tysięcy( moim zdaniem ta pensja nie jest wcale z kosmosu patrząc na stanowisko) to Zmora miał w kontrakcie wpisane , że za każdego przyprowadzonego do siebie sponsora będzie miał jakiś procent prowizji. Jest to normalna praktyka menadżerska w wielu klubach sportowych. Żeby nie było , że bronię Zmory , bo swoje też ma za uszami to zgadzam się, że jego wywiady w których podkreślał, że pełni funkcję prezesa Stali Gorzów społecznie w tym samym czasie zarabiając krocie za bycie "menadżerem" były mocno niestosowne i nietaktowne z jego strony. Kiedy budżet Stali przestał się spinać to mógł darować sobie te premie nawet jeśli miał je zapisane w kontrakcie to prawda, ale z drugiej strony jakby nie patrzeć to nie zrobił nic nielegalnego i nie do końca jest to tak, że okradł klub. Podsumowując to również cieszę się, że odszedł i odstąpiliśmy od tego modelu jaki był w naszym klubie w którym prezes zarabia na klubie krocie, lecz uważam, że przedstawiając wszystko z jednej perspektywy i gnojenie byłego prezesa nie jest właściwe.


Właśnie dlatego prezes nie powinien być menedżerem spółki, który jednocześnie pełni rolę handlowca. Bo to oznacza, że albo w klubie są jakieś horrendalne prowizje, albo eks-prezes Zmora "przyprowadził" sponsorów na jakieś 4 mln złotych w jednym tylko roku. Przecież to jest, pi razy drzwi, połowa naszego zeszłorocznego budżetu.

Dlatego właśnie "przyprowadził" w cudzysłowie. Prezes ma zupełnie inną pozycję w rozmowach z największymi sponsorami niż zwykły handlowiec, więc jeśli to wszystko jest prawdą, to wygląda mi to na strasznie naciągany sposób na zbudowanie sobie pensji. Jakby nie patrzeć, jednym z zadań prezesa klubu sportowego (za co, dość pokrętnie, dostawał 13 tys. brutto miesięcznie) jest pozyskiwanie dużych sponsorów, do których nie wystarczy podjechać i pogadać, tylko trzeba negocjować tygodniami. Za co zatem ta prowizja? Należy też pamiętać, że wiele dużych firm wspierających Stal to wspólny wysiłek całego środowiska żużlowego, zawodników, ludzi wokół klubu, którzy przez lata, nawet przed Zmorą, budowali relacje. A jeśli teraz IMZ wypłaca sobie prawie 400 tys. prowizji, to znaczy, że wszystkie te firmy poszły na jego konto - tylko dlatego, że skorzystał z "gotowca".

To się też kłóci z narracją, jaka płynęła z klubu. Ja jedynie słyszałem, że sponsorów jest mało, że firmy nie chcą tak chętnie wspierać żużla, więc nie stać nas na płacenie dużych kontraktów. Skoro był taki problem ze sponsorami, skoro zamiast Vaculika dostaliśmy Kildemanda, to skąd takie kwoty za prowizje? Myślę, że posty mazinho znajdują tu swoje potwierdzenie.

Jeszcze jedna sprawa: pensja handlowca równoważona jest przez podstawę i prowizje. Jeśli eks-prezes Zmora wystawił faktury na prawie 400 tys. za same prowizje, to nie rozumiem skąd ponad 150 tys. rocznej podstawy? Chciał dorównać zawodnikom w zarobkach? Przecież to jest chore. Żaden klub żużlowy nie jest w stanie utrzymać tak drogiego prezesa.
 
 
     
grochu_92 

Dołączył: 04 Sie 2009
Posty: 269
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2020-05-13, 10:12   

Szacunek dla Mazinho bo to on jako pierwszy zdemaskował ten chory układ jaki panował w klubie i publicznie nam pokazał jak ta maszynka działała. Przemek szacunek za odwagę bo nie bałeś się mówić jak jest i w dużej mierze dzięki Tobie rozpoczął się ten proces, który doprowadził do zdemaskowania chorego układu w Stali. Dzięki temu mamy dzisiaj nowego człowieka za sterem, który miejmy nadzieję wyprowadzi nas na prostą, a przy odrobinie szczęścia również do wielu wspaniałych chwil.
 
 
     
Maciex 


Team: Poznańscy Stalowcy
Wiek: 28
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 245
Skąd: Poznań
Wysłany: 2020-05-13, 10:31   

Bardzo dobrze, że taki artykuł się pojawił! Można powiedzieć: WRESZCIE! Cała rewolucja zaczęła się na forum kiedy to mazinho w sposób rzetelny informował nas o tym o złego dzieje się w klubie! Brawo za Twoją determinację!

Dobrze, że ten czarny okres mamy za sobą i nowy Prezes poukładał to wszystko. Mam nadzieje, że wyjdą wszystkie rzeczy, które robił ex prezes. Niech ludzie otworzą oczy!
_________________

 
 
     
Nigel 


Team: STAL
Wiek: 45
Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 252
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2020-05-13, 10:39   

Wszystko jest jasne i logiczne. Prezes Ireneusz jest czysty - pełnił społecznie funkcję, której nikt nie chciał, tak ciężko pracował, że postanowił zatrudnić w klubie menadżera Ireneusza Macieja. Ten miał odciążyć w obowiązkach społecznego prezesa - za co dostawał uczciwą pensję. Okazało się, że jedna osoba nie mogła sobie poradzić z tym ogromem pracy więc zlecono firmie Zmora Promotion wykonywanie zadań związanych z zarządzaniem klubu.
Efekty takiej strategii były widoczne gołym okiem...
 
 
     
GM 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 44
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 537
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2020-05-13, 10:43   

Zmora Zmorą, ale dla mnie większymi osłami są ci co się temu przyglądali przez te lata. Przy nich Zmora jest jak wyrachowany lew. Nikt mi nie powie że nikt w klubie o niczym nie wiedział. Bo jak znam życie Irek doił klub legalnie i ma na to papiery, ktoś te papiery musiał podpisać i się na te warunki zgodzić. Sam ze sobą przecież nie negocjował. Dla mnie to są barany nie działacze. Dobrze Chomski powiedział - ktoś te wypłaty akceptował. Dla mnie winni są ci co złożyli podpis pod umowami ułożonymi przez prezesa, a prezes jest dla mnie mistrzem negocjacji. Ustawił się na lata dzięki paru idiotom którzy zgodzili się na jego warunki. Więcej pretensji mam do nich niż do Zmory.
_________________
Jestem nerwowy - w przypadku ataku zachować spokój.
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 34
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1475
Skąd: Gorzów Wlkp.
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-05-13, 10:49   

Wiecie co, to jest jakaś masakra. Faktycznie jeżeli to jest prawda, a wychodzi że tak to gość powinien mieć dożywotni zakaz wstępu na stadion i do granic miasta.

Faktycznie jednak kolejna bura dla ludzi, którzy byli w zarządzie i nic z tym nie robili. Jeżeli prawdą jest, że zawodnicy nie mieli płacone, a jegomość Ireneusz Z. pobierał wynagrodzenie w takich kwotach to jest skandal.

Najgorsze jest to, że to wszystko było pod płaszczykiem umów zapewne. Bo miał pewnie ewidentnie zapisanie, że ma bonus z konktraktów sponsorskich, biletów etc. Najgorsze jest to, że ktoś musiał dać na to zgodę i się pod tym podpisał.

Kwoty prawie 400 tysięcy złotych na sezon to jest kwota, której nikt z nas pewnie na oczy w życiu nie zobaczy.

Chciałbym w tym wszystkim poznać jeszcze stanowisko Pana Ireneusza Z. co ma na swoje wytłumaczenie.
 
 
     
Nigel 


Team: STAL
Wiek: 45
Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 252
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2020-05-13, 12:01   

Mam być może naiwną nadzieję, że jakiś dziennikarz zapyta Zmorę jak mógł w wywiadach mówić o tym, że pracuje społecznie.
 
 
     
Danonek920

Dołączył: 11 Gru 2012
Posty: 343
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2020-05-13, 12:31   

Bula napisał/a:
Danonek920 napisał/a:
Moim zdaniem to tytuł artykułu "Promotion Zmora. W ciągu roku były prezes wypłacił sobie z klubu 384 tysiące złotych" jest mocno naciągany i ewidentnie ma na celu zaatakowanie i wręcz ośmieszenie Zmory. Podejrzewam, że poza stałą pensją tak jak pisze autor tekstu 13 tysięcy( moim zdaniem ta pensja nie jest wcale z kosmosu patrząc na stanowisko) to Zmora miał w kontrakcie wpisane , że za każdego przyprowadzonego do siebie sponsora będzie miał jakiś procent prowizji. Jest to normalna praktyka menadżerska w wielu klubach sportowych. Żeby nie było , że bronię Zmory , bo swoje też ma za uszami to zgadzam się, że jego wywiady w których podkreślał, że pełni funkcję prezesa Stali Gorzów społecznie w tym samym czasie zarabiając krocie za bycie "menadżerem" były mocno niestosowne i nietaktowne z jego strony. Kiedy budżet Stali przestał się spinać to mógł darować sobie te premie nawet jeśli miał je zapisane w kontrakcie to prawda, ale z drugiej strony jakby nie patrzeć to nie zrobił nic nielegalnego i nie do końca jest to tak, że okradł klub. Podsumowując to również cieszę się, że odszedł i odstąpiliśmy od tego modelu jaki był w naszym klubie w którym prezes zarabia na klubie krocie, lecz uważam, że przedstawiając wszystko z jednej perspektywy i gnojenie byłego prezesa nie jest właściwe.


Właśnie dlatego prezes nie powinien być menedżerem spółki, który jednocześnie pełni rolę handlowca. Bo to oznacza, że albo w klubie są jakieś horrendalne prowizje, albo eks-prezes Zmora "przyprowadził" sponsorów na jakieś 4 mln złotych w jednym tylko roku. Przecież to jest, pi razy drzwi, połowa naszego zeszłorocznego budżetu.

Dlatego właśnie "przyprowadził" w cudzysłowie. Prezes ma zupełnie inną pozycję w rozmowach z największymi sponsorami niż zwykły handlowiec, więc jeśli to wszystko jest prawdą, to wygląda mi to na strasznie naciągany sposób na zbudowanie sobie pensji. Jakby nie patrzeć, jednym z zadań prezesa klubu sportowego (za co, dość pokrętnie, dostawał 13 tys. brutto miesięcznie) jest pozyskiwanie dużych sponsorów, do których nie wystarczy podjechać i pogadać, tylko trzeba negocjować tygodniami. Za co zatem ta prowizja? Należy też pamiętać, że wiele dużych firm wspierających Stal to wspólny wysiłek całego środowiska żużlowego, zawodników, ludzi wokół klubu, którzy przez lata, nawet przed Zmorą, budowali relacje. A jeśli teraz IMZ wypłaca sobie prawie 400 tys. prowizji, to znaczy, że wszystkie te firmy poszły na jego konto - tylko dlatego, że skorzystał z "gotowca".

To się też kłóci z narracją, jaka płynęła z klubu. Ja jedynie słyszałem, że sponsorów jest mało, że firmy nie chcą tak chętnie wspierać żużla, więc nie stać nas na płacenie dużych kontraktów. Skoro był taki problem ze sponsorami, skoro zamiast Vaculika dostaliśmy Kildemanda, to skąd takie kwoty za prowizje? Myślę, że posty mazinho znajdują tu swoje potwierdzenie.

Jeszcze jedna sprawa: pensja handlowca równoważona jest przez podstawę i prowizje. Jeśli eks-prezes Zmora wystawił faktury na prawie 400 tys. za same prowizje, to nie rozumiem skąd ponad 150 tys. rocznej podstawy? Chciał dorównać zawodnikom w zarobkach? Przecież to jest chore. Żaden klub żużlowy nie jest w stanie utrzymać tak drogiego prezesa.


Tutaj zgadzam się w 100%, bycie jednocześnie prezesem jak i menadżerem , który ma prowizje od sponsorów trochę jest ze sobą sprzeczne. Może sam Zmora doszedł do tego, że tego byłoby za wiele gdyby jeszcze pobierał pensje prezesa i na prawdę prokuratura by się do niego mogła dobrać za działanie na szkodę klubu, dlatego został na tym kontrakcie menadżerskim. Ja jeszcze jestem w stanie to zrozumieć, ale w pewnym momencie na prawdę zgubiła go pycha, kiedy w wywiadach mówił, że pełni swoją funkcję prezesa społecznie, nie wspominając ani słowem, że pobiera bajońskie sumy za bycie menadżerem oraz to ciągłe gadanie, że w każdej chwili zrezygnuje ze swojego stanowiska , gdy ktoś wyrazi zainteresowanie objęciem spółki , ale kiedy w końcu do tego doszło to wcale tak łatwo zrezygnować nie chciał domagając się wielkiego odszkodowania z tego co zdążyłem poczytać w mediach, ponieważ jak było na prawdę to tego nie wiemy. My jedynie możemy sobie tutaj hipotetyzować. Fajnie byłoby gdyby IMZ się wypowiedział jak to wyglądało z jego strony, ale wszystko niestety wskazuje , że było tak jak zostało napisane w artykule.
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 34
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1475
Skąd: Gorzów Wlkp.
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2020-05-13, 16:41   

Nigel napisał/a:
Mam być może naiwną nadzieję, że jakiś dziennikarz zapyta Zmorę jak mógł w wywiadach mówić o tym, że pracuje społecznie.


Jak sądzę, że Pan Ireneusz Z. (bo już tak się powinno o nim pisać) w mediach prędko się nie pojawi.
 
 
     
Michu5 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 432
Skąd: Gorzów-Górczyn
Wysłany: 2020-05-13, 16:50   

Liczyłem trochę, że sprawa rozejdzie się po kościach i Zmora odejdzie klubu po cichu, a prezes Grzyb nie będzie wracał do przeszłości, bo... i tak jej nie zmieni. W końcu, po co za naszym klubem ma się ciągnąć smród i zła opinia? I rzeczywiście, przez kilka pierwszych miesięcy panowania nowego prezesa było tak, że każdy o tym wiedział, ale nie przedostało się to do mediów.

Ciekaw jestem, dlaczego prezes Grzyb tym razem nie wytrzymał i nagłośnił sprawę w mediach? Może za dużo już było tych kąśliwych artykułów Ostafińskiego podobno inspirowanych przez Zmorę?

Zgadzam się z poprzednikami, że należy się bardziej przyjrzeć pozostałym osobom z zarządu Stali, które tolerowały tak wysokie apanaże byłego prezesa. Jeśli oni nie widzieli nic złego, to być może też im coś po drodze "skapnęło"? Nie uważam, że sternik Stali ma być dziadem pracującym społecznie albo za grosze. To ma być gość, który zarabia bardzo godne pieniądze. Nie oszukujmy się, w takim mieście jak Gorzów prezes klubu żużlowego stoi w hierarchii mieszkańców, prestiżu czy wpływów na równi, albo nawet i wyżej od samego prezydenta miasta, dźwiga na sobie oczekiwania dziesiątek tysięcy kibiców. Ale musi być jakaś miara, to nie mogą być kwoty bizantyjskie, których zwykły śmiertelnik nigdy nie zobaczy na oczy.

Z zainteresowaniem czekam na dalszy rozwój wypadków i odpowiedź redaktora Dariusza. Boję się, że taka będzie i rozpęta się jakaś burza, bo wolałbym żeby do tego już nigdy nie wracano.
_________________
"Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor."
Ostatnio zmieniony przez Michu5 2020-05-13, 19:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Nigel 


Team: STAL
Wiek: 45
Dołączył: 15 Lis 2010
Posty: 252
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2020-05-13, 17:11   

Prezes czy tam menadżer niech zarabia dobrze a nawet bardzo dobrze - pod jednym warunkiem: że będzie widać pozytywne efekty jego pracy.
 
 
     
mazinho 

Wiek: 32
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 390
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2020-05-13, 19:42   

Bula napisał/a:


PS1. Mazinho, wszystko co piszesz jest niezwykle ciekawe i widać, że jesteś dobrze poinformowany. Mam jednak jedną uwagę. Stwierdziłeś, że eks-prezes Zmora właściwie wszedł na gotowe po senatorze Komarnickim. A co z pożyczką zaciągniętą w 2013 roku? Obiło mi się o uszy, że w kasie klubu zostało sporo obietnic bez pokrycia, stąd konieczność zaciągnięcia długu.

PS2. W nawiązaniu do PS1: nie, nie jestem jednym z fejk kont eks-prezesa :lol:


Na gotowe miałem na myśli - skład, który dojrzał (Iversen, Zagar i Kasprzak), sporą liczbę sponsorów, organizacja Grand Prix, a także kibicowski boom, co mozna porówywac do tego co sie dzieję teraz w Lublinie. Na dodatek w klubie był taki junior co się nazywał Zmarzlik. Dokładnej wiedzy z tego okresu az takiej nie mam, gdzieś kiedyś słyszałem, że na takie zapisy w umowie menadzerskiej (procenty od organizacji imprez, czy prowizje od sponsorów) zgodził się Władysław Komarnicki. Nie wiem ile w tym prawdy, ale mówiło się, że w kasie klubu też byly jakies braki, a Zmora gotów był brać to "od ręki" pod warunkiem szybkiej zgody "Komara".

https://gazetalubuska.pl/ireneusz-maciej-zmora-nie-zabiegalem-o-stolek-prezesa/ar/7920564

Ciekawie teraz wygląda ten wywiad ze Zmorą. Do marca 2012 Zmora już był był na kontrakcie menadzerskim i wystawiał faktury na Promotion Ireneusz Zmora. Za końcówki "Komara" Zmora miał stałą pensję 9,8 tys.brutto na miesiąc. Pierwsze prowizje na konto Zmory zaczęły wpływać już na sam koniec marca 2012 roku, a tylko przez miesiąc przytulił dwie prowizje na 60 tysięcy złotych brutto. Do końca 2012 jeszcze do tych 60-ciu tysięcy doszło mu gratisowych 105 tysięcy złotych brutto.

Wszystko to się działo w przeddzień zaciągnięcia kredytu w 2013 roku na kwotę 3,5 mln złotych. IMZ zaraz po przejeciu władzy w klubie potroił swoje przychody. Rok 2012 zakończył z wpływem 284 tys. zł.

Również w najtrudniejszym - jak mówią wszyscy - 2013 roku dla Stali - IMZ nakazał niektórym swoim pracownikom 2 miesiące pracować...bez wynagrodzenia. W tym czasie mówił, że klub nie jest dojną krową, że trzeba wytrzymać trudny okres. W tym samym czasie przez cały rok na jego konto wpadlo "tylko"236 tysiecy brutto,a mniejszego przelewu miesięcznego niż 13 tys nie było! W tym sezonie brakło nam punktu do playoff. Wszyscy kibice po ostatnim meczu się smucili, że do strefy medalowej po trudnym poczatku braklo tak niewiele...Natomiast z powodu końca sezonu cieszył się IMZ, bo nie będzie musiał płacić zawodnikom na cztery kolejne mecze. Przed tym sezonem odeszło też trzech ważnych żużlowcow: Gollob, Zagar, Jensen. W ich miejsce przyszły tańsze zamienniki typu: Nermark, Gapiński, Sundstroem, Hlib, Gomólski, czy Jankowski.

Oficjalne wynagrodzenie+prowizje na które zgodził się "Komar" to tylko część wszystkiego, o którym możemy się dowiedzieć. Zmora w klubie też miał zaufanego handlowca, który miał największe portfolio firm. Też na konto tej osoby dodatkowo z kasy sponsorskiej poszlo od 2017 roku ponad 400 tysięcy złotych - 150 tys w ostatnim roku. Z tego co do mnie doszło od ludzi z jego otoczenia - korzystał też pośrednio do swoim stanowisku - miał służbowy samochod, którego nie musiał tankować 'za swoje", a do tego miał za barter i reklame na stadionie robić sobie np. łazienkę w swoim budowanym domku w Karninie (wpisując Promotion Ireneusz Maciej Zmora w google wyszukamy jego miejsce zamieszkania, bo na tamten adres zarejestrowana jest jego firma). Takich korzyści/rozliczeń zapewne było mnóstwo o których się nigdy nie dowiemy.

Wiemy jedynie, że nasz klub ta osoba z tego co wiemy ostro wydoiła - łącznie prawie 2,5 mln złotych (2012-2019).

Zobaczcie jak on dobrze nauczył się dobrze kłamać i manipulować: https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/653966/gigantyczna-premia-dla-prezesa-mistrza-polski-zmora-zaprzecza

A tą społeczność powtarzał wszem i wobec: https://www.przegladsport...warunek/8yfkpq8


Tak na koniec. Zmora miał szczęście, że Komar szedł w politykę, klub chciał oddać w inne ręce, Zmora ten fakt wykorzystał, co pisałem powyżej. Później został panem i władcą, a jak mówią w klubie dorobił się nawet...kochanki, która później nawet "doszła" do pozycji dyrektora. Wszyscy niewygodni ludzie/sponsorzy sukcesywnie zostali wyrzucani z klubu, byleby carowi nie wchodzić w paradę. Mówię o jakiś radach nadzorczych, ale de facto to byli ludzie jemu całkowicie podporządkowani i nie mający nic do gadania. W klubie były po prostu patologiczne rządy autorytarnej jednostki.

Ważne, że temat IMZ trafił do przestrzeni medialnej. Trochę późno, ale najważniejsze, że IMZ wreszcie ktoś prześwietlił. Jasne, ktoś na jego zarobki się latami godził. Może i papiery się zgadzają, ale czy ty wszystko jest moralne i uczciwe wobec nas kibiców, czy też sponsorów? Zanim IMZ trafił do klubu pracował w...Providencie. To właśnie z klubu znalazł sobie sposób na życie. Przy tym działał klubowi na szkodę - oszukiwał zawodników, nie odbierał telefonów, przelewy szły na czas, o negocjacjach i ucinanych pieniądzach w zamian za podpis chodzą legendy. Taką atmosferę wprowadzał też wśród swoich klubowych pracowników, gdzie kazał donosić jednego na drugiego. Przy tym sam sobie naliczał prowizje i sam realizował przelewy. To było patologiczne. Te miliony, które wyszły z klubu mozna było przeznaczyć na "uczciwe" podejscie do byłych zawodników i lepsze decyzje personalno-transferowe. W końcu taki Zagar, Iversen, czy nawet Vaculik mogli u nas zostać legendami. Jednak jak priorytetem są prowizje, a nie wyniki sportowe, to o czym my mówimy? IMZ może dziękować też losowi, który dał mu kogoś takiego jak Bartosz Zmarzlik. Dzięki temu poluźniając kase przy seniorach i przy farcie (kontuzje w Tarnowie 2014) mógł przy prowizjach dla siebie, kredycie zanotować dobry wynik sportowy i zamknąć usta krytykom...bo bronią go wyniki.

Jakby Zmorę interesowało dobro klubu a nie swoje to...Zrzekłby się "bonusów" i zarabiał co miesiąc 13 tys złotych. Przy tym sam by dbał o sponsorów ew. posiłkował się jedną osobą też ze stałą pensją np. 8 tys miesięcznie. Kasa od sponsorów wtedy całaby szła na klub. Zobaczcie ile w ten sposób, dzieki lepszemu zarządzaniu zostawałoby pieniędzy. Klub nie miałby kredytu, zapewne stać by nas było na lepszych zawodników niż Kildemand, czy Sundstroem. Klub cieszyłby się dobrą opinią, PR-em. Cóż, jak ktoś ma inne priorytety, liczy się tylko kasa, a klub traktowany jest jak dojną krowę, to później tak jest. Cieszy mnie to, że wiele osób przejrzało na oczy i wyrobiło sobie swoje zdanie na temat tej osoby byłego prezesa.

A tak swoją drogą wiem z pierwszej ręki, że IMZ te publikacje medialne o jego zarobkach w ogóle nie zrobiły na nim wrażenia. W ogóle się tym nie przejął i się tylko z tego śmieje.

Cieszmy się, że ten rak został odcięty. I to w ostatnim możliwym momencie. Wystarczająco już zostało zepsute - nadszarpnięte opinie wśród żużlowców, sponsorów i innych. Teraz potrzeba czasu i wiele pracy, by o nas wszyscy mówili tylko w samych superlatywach.

PS Pisał też ktoś o mediach. Niestety media były prezes trzymał w szachu. Takie Radio Gorzów nie moglo nic odwaznego robić na temat finansów, bo zaraz był telefon do prezesa radia i temat się konczył. Inni dziennikarze po prostu nie mają albo elementarnej wiedzy albo odwagi.

Miejmy nadzieję, że po tym rozliczeniu szkodnika -ostatni raz będziemy mówić o takiej patologii wewnątrz klubu. Nic dobrego to nam nie daje. Jednak rozliczenie było potrzebne chyba wszystkim.

Dzięki też za pochlebne słowa. Ktoś kiedys sugerował, że ja robiłem coś/pisałem, bo mialem w tym jakiś interes. Mogę z ręką na sercu temu zaprzeczyć. Nigdy nikt za mną nie stał. Stało jedynie za mną dobro klubu, któremu kibicuje już regularnie przeszło 25 lat. Za dużo informacji do mnie docierało, nie potrafiłem tak trzymać tego w sobie, licząc się z tym, że będę atakowany. Jednak konsekwencje mnie nie interesowały. Ja o sytuacji klubu pisałem i w czerwcu i październiku ubiegłego roku, wcześniej niż poznalem w ogóle naszego nowego prezesa.

PS Marcin_crx

Też publicznie Ciebie przepraszam. Za długo siedziałem, dłubałem przy naszym eks prezesie, m.in. dzielac sie tutaj tą wiedzą i faktycznie się zagalopowałem co do Ciebie. Za dużo wszystkiego rozkładałem na czynniki pierwsze. Pisz jak najwięcej, takich ludzi z wiedzą, odważnym zdaniem trzeba tutaj na forum. Wszyscy jesteśmy wartością dodaną w tym świecie, gdzie rządzi internetowa bylejakość. Zresztą im więcej tu będzie osób, ciekawych opinii, nawet sprzecznych tym lepiej dla tego forum. Jesteśmy kibicowską elitą, ostatnimi prawdziwymi fanatykami, którzy mają coś sensownego do powiedzenia.

Mam też nadzieję, że osoba Zmory wkrótce raz na zawsze zostanie oceniona, a później zostawimy ten smutny organizacyjnie czas za sobą. Lepiej, by klubem kierował ktoś z pieniędzmi (który nie zarabia na klubie), a nie ktoś kto wcześniej zanim dowodził klubem pracował maks w Providencie. Zdecydowanie wolę jasne, prawdziwe relacje z zawodnikami, zaufanych sponsorów, którzy nie czują się okradani i klub na jasnym stabilnym fundamencie. Przy dobrych doradcach i szczęsciu w doborze zawodnikow/kadry szkoleniowej możemy zbudować klub-wizytówkę na lata. Trudny czas podczas koronawirusa pokazuje, że idzie wszystko w dobrą stronę. Mam nadzieję, że wkrótce zawodnicy sami będa walić drzwiami i oknami do klubu, a czasy transferów: Kildemandów, Sundstroemów, Nermarków odeszły raz na zawsze.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11