Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Stal Gorzów-Polonia Bydgoszcz 13.04.2009 (II kolejka)
Autor Wiadomość
diego'K 

Wiek: 31
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 53
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2009-04-13, 22:43   

Oj brakowało w Lesznie takich miłych chwil :)
Zapominamy o inauguracji i lecimy dalej ... Czas na Gdańsk!
Dziś po wielu latach ;) w końcu na Jancarzu było widać kto jest GOSPODARZEM !
Tor przygotowany bardzo dobrze , nie był żadną zagadką dla Stalowców.
Elegancko Tomek , Holta ... ale osobiscie mi sie dzis ekstra oglądało pare Mateja i PK nie jednej parze w tym sezonie jeszcze na Ślaskiej pokażą plecki :D

A czemu nikt nie pisze o tym "skończonym" Jonassonie ?
Widać że potrzeba mu startów , nie był dziś jakims mocnym punktem ale... Mysle ze sie rozkreci i dzis bylo nawet nawet ...


Do Gdanska po 2 pkt !!

PS. Najlepsza akcja była na koniec jak "goscie" z FZ schodzili z murawy do parkingu :D Kto tym szalikiem poczęstował Dowhana ? ;)

PS 2 . Cytuje - "Sędziował: Jerzy Najwer z Gliwic. Widzów: 9 tysięcy." - Lubuska of kors.
 
 
     
Tabaskokssg 
Stachoo


Wiek: 26
Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 260
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2009-04-13, 22:51   

diego'K napisał/a:
Widzów: 9 tysięcy."


Na SF podali 10500 a prawda taka, że otowrzyli krate obok, a to jest liczba biletów nabitych przy kołowrotkach, a duzo ludzi obok weszło
_________________
"Ja natomiast dziękuję Bogu, że taką młodzież jeszcze mamy. Skorą do bitki i do wypitki. Dawniej tacy się pojedynkowali – ale teraz jest d***kracja, więc walą się kijami do baseballa. Zgoda: czasem przesadzą i zabiją. Ale to ta, potrafiąca zabić, młodzież – a nie absolwenci Filozofii UJ - będzie bronić kobiety, dzieci i nas, gdy przyjdą muzułmanie, Ukraińcy, Niemcy albo inni tacy!" - Janusz Korwin-Mikke
 
 
     
kwierz

Dołączył: 13 Kwi 2009
Posty: 1
Skąd: GW
Wysłany: 2009-04-13, 22:54   

Ogolnie caly mecz po prostu czysty profesjonalizm, zreszta wystarczy popatrzyc na czasy okrazen. Mam nadzieje, ze THJ po zdobyciu pierwszych punktow i pierwszej wygranej w koncu sie przelamie ;) Jak tak dalej pojdzie to czworka nasza!
Co do wystawienia Jonassona w 15 biegu: jak dla mnie bylo to bez sensu. Mielismy szanse zniwelowac strate malych punktow po meczu w Lesznie, pieknie wyszlibysmy na 0, bo Tomek z Zagarem raczej pojechaliby na 5:1. A tak mamy -4, niby to nic, ale sport to sport, moze byc decydujace pod koniec sezonu.

P.S taki maly offtop, znalazl ktos moze czarnego sony ericssona? ;p gwarantuje wysoka nagrode ^^
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1682
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2009-04-13, 23:31   

Jeśli Tomek Gollob "odpuścił" ostatni bieg to Stan Chomski powinien go na przyszłość uświadomić, że:
- małe punkty mogą być istotne w klasyfikacji
- kibice przychodzą na żużel i płacą by oglądać najlepszych. Szczególnie jeśli mówimy o 15 biegu
- kiedy wynik jest rozstrzygnięty to dla kibiców dodatkową frajdą jest walka o przekroczenie 60 pkt :)
- 15 bieg to smaczek i postawienie kropki nad "i". Inaczej smakuje zwycięstwo gdy wygrywa się w nim 5:1 a inaczej gdy np. przegrywa 2:4 (mimo iż wynik jest rozstrzygnięty wcześniej). Smak deseru (nie tylko głównego dania) jest również ważny!

Koleżeństwo koleżeństwem, ale Jonasson będzie miał w tym sezonie wiele okazji do "kręcenia kółek".

Od wyjaśniania takich rzeczy zawodnikom (jeśli chcą rezygnować ze startów) jest trener/menadżer. Z powyższych względów uważam, że w 15 biegu powinni jechać najlepsi bez żadnych zmian i dawania okazji do potrenowania juniorom.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Zibi 

Dołączył: 15 Gru 2008
Posty: 24
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2009-04-14, 00:24   

Wynik dzisiejszego meczu, jaki był każdy już wie. Dodam od siebie świetnie i oby tak dalej.

Ale wytrawni kibice na pewno zwrócili uwagę na takie niuanse jak współpraca z partnerem z pary. Dziś dla mnie takim nie kwestionowanym liderem był Peter Karlsson! Jeżdżący w parze z Matejem Zagarem to jest to! czego brakowało nam do tej pory. PK myślę, że każdy zauważył jak po starcie rozglądał się za kolegą i starał się rozprowadzić pierwszy łuk tak, aby dalej jechać z kolegą w parze lub asekurować Zagara, który jechał z przodu.
Nawet w biegu 10 gdzie PK przywiózł „0” to najpierw wypracował pozycję M. Zagarowi, który wyszedł na prowadzenie po wzorowo rozegranym pierwszym łuku i dopiero Jonnsson na prostej startowej na łokcie pod bandą wyprzedził PK a następnie zrobił to samo Emil.
Tomek Rewelacja od startu do mety, ale żeby jechać w parze musiał mieć, z kim. Rafał Okoniewski za nim nie nadążał, choć swoje, co miał zrobić zrobił!.
Rysiek Holta dziś świetnie, ale to indywidualista i raczej współpracować z kolegą nie będzie. A zdarza mu się przeszkadzać swoim blokując lub wożąc pod bandę, bo nie patrzy, kto obok lub za nim jedzie!.

Dziś też świetną pracę zrobił Tomek jako kapitan i chwała mu za to. Widać, że ten mecz z Lesznem napędził wszystkim sporo strachu. Tak cieszącego się Tomka po każdym biegu już dawno nie widziałem.
Nie wiem czy zauważyliście pełną mobilizację również u Stasia Chomskiego chodził doradzał i podpowiadał, co mają zrobić jak jechać a takie zachowanie między poszczególnymi biegami to u Stasia rzadkość.
Widać też, że drużyna zaczyna się zgrywać zaakceptowali Zagara, czego nie było na sparingach i treningach wcześniej. To cieszy i może być ważnym elementem w kolejnych meczach. Taką współpracę mieliśmy przed dwoma laty, gdy walczyliśmy o awans. Ci, co wtedy chodzili na mecze wiedzą, o czym piszę to dla Stali Zorro zrezygnował z meczu w Anglii pod groźbą zawieszenia. Czy Jesper zdecydował się przylecieć na mecz Stali, mimo, że w kontrakcie miał zagwarantowany wolny termin na własny ślub pamiętacie?
Tego elementu zgrania nie było widać u nas przed rokiem i przed rokiem nie było drużyny.
 
 
     
19P20

Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 2
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-04-14, 01:40   

Nie rozumiem was. Piejecie z zachwytu, jaki to mecz był super itd a przecież dziś Stal tak naprawdę się pogrążyła tak jak ZKŻ w poprzednich PO. Nie sztuką jest wygrać na spreparowanym torze ... I w ogóle trochę szacunku. W Bydgoszczy poza Gollobem nikt nie pojedzie, w ogóle na wyjazdach ten wasz Old Boy Team z 40 raczej nigdzie nie wyjdzi, wystarczy że rywale zrobią kopę ... Bez urazy ale tak jest i dobrze o tym wiecie. Za ryczałty nie będą się chłopaki zabijać.
_________________
POLONIA BYDGOSZCZ
 
 
     
wawrzyniec 
Wawrzyniec Prusky


Wiek: 45
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 451
Skąd: Znienacka
Wysłany: 2009-04-14, 08:12   

diego'K napisał/a:
A czemu nikt nie pisze o tym "skończonym" Jonassonie ?

On się nie skończył, on od kilku lat sie nie może zacząć. Stoi w miejscu. Czy ktoś uważa, że podobnie jak Holder w Toruniu Jonasson zostanie jako senior w drużynie? Moim zdaniem brak perspektyw.
diego'K napisał/a:
Widzów: 9 tysięcy." - Lubuska of kors.

Stadion ma bodaj 11.700 pojemności. 3 sektory gości były prawie puste, pod wieżyczką hulał wiatr, sporo miejsc na łukach było wolnych, więc nie próbujmy udowadniać, że było 15.000 ludzi. Ale i tak byłem zaskoczony, że po Lesznie tylu było kibiców.
Thorgal napisał/a:
małe punkty mogą być istotne w klasyfikacji
- kibice przychodzą na żużel i płacą by oglądać najlepszych. Szczególnie jeśli mówimy o 15 biegu
- kiedy wynik jest rozstrzygnięty to dla kibiców dodatkową frajdą jest walka o przekroczenie 60 pkt :)
- 15 bieg to smaczek i postawienie kropki nad "i". Inaczej smakuje zwycięstwo gdy wygrywa się w nim 5:1 a inaczej gdy np. przegrywa 2:4 (mimo iż wynik jest rozstrzygnięty wcześniej). Smak deseru (nie tylko głównego dania) jest również ważny!

Święte słowa. Ja oczywście wietrzę w tym echo renegocjacji kontraktów i oszczędzanie sprzętu, bo po co palić sprzęgło, jak kasa i tak jest zapłacona. Ale chciałbym sie mylic i oby było tak, że Tomek po nocach rozmyśla o losie naszych juniorów i wychodzi z siebie , żeby im pomóc. Może chociaz on jeden.
A tak podsumowując mecz, to poza oklaskami za wynik mozna oczywiście się czepiać Okonia, że był statyczny i powolny, raczej nie rokuje jego jazda sensacyjnych wyników w Gdańsku, ale trzeba pamiętać, że Ruud jechał chyba tylko w jednym sparringu Stali, więc to raczej nie jego czas jeszcze. Adik dramatycznie odstawał, żal patrzeć, bo do techniki nie można się przyczepić, a jednak nie ma szans nawiązac walki. Holta zrobił sporo punktów, ale ciągle jeszcze to nie jest "ten" Holta, oby sie rozkręcił.
Bydgoszcz miała takiego samego pecha, jak San Marino. Akurat nimi musieliśmy zmazac plamę.
_________________
Uwaga! Autor często stosuje sarkazm i przymrużenie oka. Zważ, zanim się obruszysz.
 
 
     
PatriotKSSG 

Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 291
Skąd: :)
Wysłany: 2009-04-14, 08:39   

19P20 napisał/a:
Nie rozumiem was. Piejecie z zachwytu

mamy sie smucić? rozumiem, że musisz gdzieś wylać swoją gorycz, ale rób to chociaż w jakiś sensowny sposób.
Cytat:
Nie sztuką jest wygrać na spreparowanym torze ...

a która drużyna żużlowa nie 'preparuje' toru pod siebie? logika człowieku


mecz po prostu esencja speedwaya. była i miażdżąca przewaga Tomka i jazda parą Zagara i Karlssona. znakomitego dopingu też nie zabrakło
 
 
     
Fenix 


Wiek: 34
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 296
Skąd: Olimp!!
Wysłany: 2009-04-14, 08:52   

19P20 napisał/a:
W Bydgoszczy poza Gollobem nikt nie pojedzie, w ogóle na wyjazdach ten wasz Old Boy Team z 40


Człowieku idź do kościoła wylewaj swoje gorzkie żale. Czy myślisz ze ktoś z nas wchodził na forum Leszna po przegranym meczu i pisał takie durnowate posty jak ty teraz??

Bez komentarza, ale czekam na ciebie tutaj na forum po meczu w Bydgoszczy... Jak u was wygramy. Pewnie się nawet nie pojawisz bo jesteś zwykłym tchórzem.

Co do meczu brawo!! Dla wszystkich bez wyjątku. Ludzie przestańcie czepiać się Okoniewskiego w 4 biegach zrobił 6+2 to jest wynik dobry. Przegrał tylko dwa razy z liderami Bydgoszczy.

Reszta świetnie, już przed sezonem pisałem że Zagar może być naszym drugim liderem zamiast Holty i póki co sprawdza się ten scenariusz :-D
mało tego na razie Zagar ejst najlepszy w całej drużynie :).

Czy zwyciężasz czy nie ja i tak kocham cię, w moim sercu STAL GORZÓW na dobre i na złe :)
_________________
Nie bójmy się śmierci. Nie warto się bać czegoś czego nie unikniemy...
 
 
     
Barti 


Team: Stal Gorzów
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 140
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2009-04-14, 09:17   

Po tak imponującym zwycięstwie oczywiście nastroje muszą być dobre i takie są, po wygranej trzeba się cieszyć. Naszym zawodnikom udało się zmazać plamę po Lesznie i chwała im za to. Oby w Gdańsku też pokazali, że będziemy mocną drużyną, a Leszno to wypadek przy pracy.

Cytat:
Nie sztuką jest wygrać na spreparowanym torze


To może ktoś od nas z klubu powinien zadzwonić wcześniej do Bydgoszczy i zapytać jakiego toru życzy sobie wasz klub, tak aby panna Chrzanowska i reszta składu nie miała problemów z dopasowaniem? :->

My w Lesznie też polegliśmy w dużej mierze przez tor, ale takie są realia, że gospodarze mają atut w postaci własnego toru! I może w końcu u nas będzie to wykorzystywane w 100 % tak jak we wczorajszym meczu 8-)

Teraz może coś o naszych:
T.Gollob (3,3,3,3,-) - wszystko na temat,
R.Okoniewski : Według mnie wykonał wszystko to, co do niego należało w tym meczu, 6 punktów i 2 bonusy, oby tak zawsze,
P.Karlsson i M.Zagar : mamy prawdziwą, myślącą na torze parę, w szczególności PiKej, jak pisał Zibi:

Cytat:
Dziś dla mnie takim nie kwestionowanym liderem był Peter Karlsson! Jeżdżący w parze z Matejem Zagarem to jest to! czego brakowało nam do tej pory. PK myślę, że każdy zauważył jak po starcie rozglądał się za kolegą i starał się rozprowadzić pierwszy łuk tak, aby dalej jechać z kolegą w parze lub asekurować Zagara, który jechał z przodu.


oto chodzi w jeździe parowej!

R.Holta : tak jak Okoń zrobił to co do niego należało.

Juniorka : tutaj poza pierwszym biegiem, gdzie THJ objechał Emila za dużo powiedzieć nie można.. zobaczymy co będzie dalej.

Pozdrawiam!
_________________

 
 
     
darkis 


Wiek: 47
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 339
Skąd: Nederland/GORZOW
Wysłany: 2009-04-14, 09:23   

Mecz wygrany, wiec "płaczkowie poLeszczyńscy"siedzą cicho..więc jest OK...

Zjawiłem się z przyczyn niezależnych pod stadionem o 15.55..a tutaj suprise , pod kasami kolejka na maxa..Oczywiście szybkość sprzedaży biletów -opłakana.
Wyczaiłem jakąś kasę ,która sprzedawała TYLKO MIEJSCA STOJĄCE I PROGRAMY,liczba osób oczekujących o niebo mniejsza, więc stoje...
Ale jaka niespodzianka, BRAK BILETÓW NORMALNYCH!!!!!O FUCK!!!!obok w kasie są, w tej kasie nie ma...no i co zaczyna się nerwówka ...jest 16.10....
Lud w "kasie stojącej" wpadł na pomysł kupić 2XUlgowy...No niestety , przepłącone 10 zyla, ale mecz obejrzany..
Ale reasumując, CO DO CHOLERY ZNACZY BRAK BILETÓW NORMALNYCH?????
Jeśli jest to ten SUPER_NOWOCZESNY SYSTEM SPRZEDAŻY BILETÓW TO ktoś kogos tutaj podczas sprzedaży tego SUPER systemu w balona zrobił...
Mialem okazje być na roznych meczach,roznych dyscyplin sportu w Europie..
I jak kupuje bilet to ten bilet jest DRUKOWANY w kasie...i tu jest sekret dobrego systemu biletowo-kasowego...

PS.Pozostało tylko o wieleeeeeeeeeeeeeeeeeeee wcześniej na stadion przychodzić.....
_________________
Nie bylo lepszego od Piotrka Swista NASZEGO!!!!!!!!!!
 
 
     
Tabaskokssg 
Stachoo


Wiek: 26
Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 260
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2009-04-14, 09:47   

wawrzyniec napisał/a:
3 sektory gości były prawie puste, pod wieżyczką hulał wiatr, sporo miejsc na łukach było wolnych, więc nie próbujmy udowadniać, że było 15.000 ludzi


A nie widziałeś ile wiary stało przy barierkach. Nie mówie że było 15 tys., ale ok. 12-13 było
_________________
"Ja natomiast dziękuję Bogu, że taką młodzież jeszcze mamy. Skorą do bitki i do wypitki. Dawniej tacy się pojedynkowali – ale teraz jest d***kracja, więc walą się kijami do baseballa. Zgoda: czasem przesadzą i zabiją. Ale to ta, potrafiąca zabić, młodzież – a nie absolwenci Filozofii UJ - będzie bronić kobiety, dzieci i nas, gdy przyjdą muzułmanie, Ukraińcy, Niemcy albo inni tacy!" - Janusz Korwin-Mikke
 
 
     
Styrcu 

Team: Stal Gorzów/ Manchester United
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 27
Skąd: Witnica
Wysłany: 2009-04-14, 09:59   

A moim zdaniem Okoń pokazał po raz kolejny, że nie nadaje sie i jest słaby... Przepraszam zrobić samemu 4 punkty + 2 na "trupie"? Czy to jest wyczyn godny 2 krotnego mistrza IMEJ? No raczej nie. Jonasson mimo 5 punktów też słabo.
 
 
     
Barti 


Team: Stal Gorzów
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 140
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2009-04-14, 10:03   

Przepraszam ale każdy ma zrobić 15 pkt? Moim zdaniem każdy ma jakieś zadania, a zadaniem 2 linii, czyli np. Okoniewskiego jest zrobienie wyniku w granicach 6-8 pkt i z tego się wywiązał.
_________________

 
 
     
Styrcu 

Team: Stal Gorzów/ Manchester United
Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 27
Skąd: Witnica
Wysłany: 2009-04-14, 10:04   

Nie powiedziałem żeby każdy robił 15 bo by nudno było :P Chodzi mi o to żeby sam robił 6 punktów, a nie 4 sam i 2 na "trupie" choć wiadomo liczy się wynik końcowy...
 
 
     
lukasz 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 27
Dołączył: 08 Lis 2008
Posty: 12
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2009-04-14, 10:21   

Zwycięstwo cieszy ale... nie zapominajmy, że to tylko Bydgoszcz, która walczy o utrzymanie. Ogólnie po wczorajszym meczu jestem bardzo zadowolony. Widać było, że jedziemy u siebie, w końcu zobaczyliśmy dobre wyjścia ze startu naszych zawodników. Wszyscy pojechali dobrze. No może od juniorów powinniśmy chyba jednak wymagać czegoś więcej. Jak dla mnie szkoda tylko tego, że podobnie jak w Lesznie było to widowisko dość jednostronne. No ale taki przeciwnik i chyba mecz na styku byłby naszą porażką. Teraz Gdańsk! :-D I jeszcze dodam, że bardzo mi się podobała jazda Lindbaeck'a. Raz lekko przesadził, ale naprawdę brawa za waleczność. Z Emilem i AJ nawiązali jakąś walkę. Polonia ma ciekawy skład, życzę utrzymania ;-)
 
 
     
boberGW 

Wiek: 34
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 586
Skąd: Stal Gorzów
Wysłany: 2009-04-14, 10:50   

Witam.
Tak jak pisałem wczesniej, tak jak nie było co się łamać po przegranej w Lesznie tak teraz nie ma co sie nie wiedomo jak podniecać. Chłopaki zrobili to co do nich należało i u siebie będziemy bardzo silni. Wszyscy pojechali dobrze. Okoń z bonusami miał 8 pkt w 4 startach, więc nie wiem czemu się go czepiacie, tym bardziej, że Ruud nie kwapił sie na sparingi, ani treningi, a liga szwedzka stoi, więc w zasadzie nic nie jeździ.
Jonasson dla mnie na plus, gdyby Holta nie zrobił błędu w 4 biegu myślę, że dowieźliby 5:1.
Jazda drużynowa Zagara, Pikeja i Tomka będzie naszym dużym atutem. Zagar pięknie pojechał z Tomkiem w parze w biegu(a raczej pierwszym łuku tego biegu), w którym ten zrobił rekord toru.
U nich tak ja wcześniej pisałem 2,5 zawodnika, lecz na wyjeździe będzie ciężej. Przed meczem rozpierdzelały mnie teksty typu "wygramy 46:44", czy "mecz w plecy", mam nadzieję, że te osoby na przyszłość będą miały trochę więcej wiary w swój klub i trochę więcej zimnej krwi po przegranych meczach.

19P20 napisał/a:
Nie sztuką jest wygrać na spreparowanym torze ...

Chłopaku nie ośmieszaj sie i głupot nie wypisuj. Bo ty chyba nie wiesz co to znaczy. Tor byl dobrze przygotowany, pod gospodarzy, nikogo w tym wina, ż e wasi zużlowcy nie potrafili się spasować. Pokory trochę.

19P20 napisał/a:
I w ogóle trochę szacunku.

19P20 napisał/a:
ten wasz Old Boy Team z 40 raczej nigdzie nie wyjdzi

I ty tu piszesz o szacunku? Może zacznij od siebie :roll:
19P20 napisał/a:
W Bydgoszczy poza Gollobem nikt nie pojedzie,

Żebyś się nie zdziwił :mrgreen:

Ogólnie druga kolejka rozgrywek pokazała dwie rzeczy.
1. Leszno wcale nie jest takie mocne, a my tacy słabi.
2. Każdy będzie bardzo silny na swoim torze

Za tydzień mecz w Gdańsku, bardzo ciężki, lecz liczę na choć minimalną wygraną, bo w tym składzie możemy wygrać z każdym.
Ostatnio zmieniony przez boberGW 2009-04-14, 11:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Wojtek 


Wiek: 30
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 171
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2009-04-14, 10:58   

Przeglądałem forum bydgoskie i trafiłem na coś co mnie lekko poruszyło:
Cytat:
WŁADYSŁAW KOMARNICKI I KOMFORT OGLADANIA MECZU DLA KIBICOW PRZYJEZDNYCH
Mam nadzieje ze wejda na forum nasze jeszcze kibice gorzowscy i przekaza ta informacje dalej.
Panie Prezesie Komarnicki!
Panu sie marzy organizacja imprez o randze swiatowej, turniejow GP a ja Panu mowie zes Pan jest Wazelina i Burak okrutny !!
Ja rozumiem ze swoim kibicom trzeba wchodzic w d*** i dbac zeby przyszli jak najliczniej na stadion placac za bilety i programy - inaczej trzeba bedzie renegocjowac kontrakty o kolejne 10,20 a moze 30% i robic z siebie meczennika na sportowych faktach. Ma Pan podejscie do ludzi biznesowe i temu sie nie dziwie. Dziwie sie jednak ze Pan i caly sztab organizacyjny Pana klubu nie pomyslal o tym ze kibice jadacy z Bydgoszczy (a wiedzieliscie ze bedzie nas ok. 100 osob) jadac w swiateczny poniedzialek (wiekszosc gastronomii na trasie zamknieta, ze stacjami benzynowymi roznie) siedzac na stadionie w pelnym sloncu (temp. ok. +18-19C) po ponad 4 godzinnej podrozy bez mozliwosci zatrzymania sie przez ostatnie 30-40km ze wzgledu na asyste policyjna - oprocz wysikania sie na stadionie w Toi Toi czy walnieciu czegos grubszego - beda rowniez chcieli napic sie chociazby zwyklej czystej wody czy zjesc kawalek suchej bulki - nie wspominajac juz o ciastku, wafelku czy fast foodach!!! Mam nadzieje ze poniedzialkowe sniadanie, obiadek i kolacja smakowaly Panu bardzo dobrze i zaden kes nie zatrzymal sie w gardle !! A trzymanie kibicow w Bydgoszczy ok. godziny czasu w klatce po zakonczeniu meczu i szukanie pana Władka z kluczami do jedynych drzwi wyprowadzajacych z tegoz sektoru to szczyt braku profesjonalizmu !!!! Swietni kibice gorzowscy, piekny stadion i taki wstyd Panie Prezesie przed kibicami przyjezdnymi - ech ta polska zasciankowosc....bo niemieckiego porzadku nijak tam nie widzialem.


Nie raz byłem na wyjazdach(byłem na 3! =D), ale jeszcze nie spotkałem się z sytuacją, żeby na stadionie nie można było niczego zjeść. Według mnie ten element jest do poprawy, bo po długiej drodze w niedziele gdzie piekarnie/sklepy w większości są pozamykane kibicom przyjezdnym to się należy, bo oglądać mecz z pustką w żołądku i z Saharą w gardle nie jest niczym przyjemnym.
_________________

Naucz się grać w pokera dzięki strategiom zawartym w artykułach i zgarnij 50$ bonusu od PokerStrategy bez wpłacania nawet złotówki!
Pytania? Pisz na GaduGadu:7513595
 
 
     
popi 

Wiek: 29
Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 8
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2009-04-14, 11:17   

Bez przesad, przecież wiedzieli, że czeka ich długa podróż i jadą na mecz, a nie na piknik. Trzeba było sobie uszykować więcej żarcia i nawpieprzać się w autokarze do syta, a i napój też przecież mogli swój wnieść.
 
 
     
TOMEK

Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 240
Skąd: kolwiek
Wysłany: 2009-04-14, 11:26   

Wynik bardzo dobry, ale nie ma się czym podniecać, bo mógł być lepszy. Jak zwykle do pieca dorzucił nasz "świetny" menedżer nie wystawiając do 15 biegu Golloba. Holta znów jeździł w "prywatnym" kevlarze? Czy Chomski w ogóle panuje nad tym co się dzieje w drużynie?

PS
Okoniewskiemu i Szewczykowskiemu podziękowałbym za udział w kolejnym meczu. O ile ten pierwszy miał delikatne przebłyski (choć na tle Bydgoszczy powinien wypaść lepiej), o tyle postawa naszego juniora to całkowita katastrofa!

Dopóki w Stali będzie Chomski, dopóty nie będzie tu żużla na wysokim poziomie!
 
 
     
Mtz 


Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 111
Skąd: stąd
Wysłany: 2009-04-14, 11:34   

TOMEK napisał/a:

Dopóki w Stali będzie Chomski, dopóty nie będzie tu żużla na wysokim poziomie!


Trzymajcie mnie. Jeśli swoją tezę ustosunkowałeś po wczorajszym meczu , to kawał z Ciebie ignoranta.


Dla potwierdzenia , cytat :


Cytat:
- Chciałbym podziękować trenerowi Chomskiemu oraz toromistrzowi, którzy od poniedziałku praktycznie do wczoraj pracowali z nami, aby wyszukać i naprawić błędy. Bardzo dziękuję, że poświecili czas i te święta spędziliśmy na torze - zrelacjonował Gollob.
.

Denerwuje mnie te marudzenie ... Cieszcie się z tego 59:31 , bo przed meczem to chyba ŻADEN z was nie obstawiał takiego "łatwego" zwycięstwa. Teraz jedziemy do Gdańska , gdzie MUSIMY wyrwać 2 pkt i nie ma zmiłuj !
_________________
A co tam w komentarzach na sportowych faktach?
 
     
Bartek 


Team: Stal Gorzów, Liverpool
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 703
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2009-04-14, 12:29   

Cytat:
Jak zwykle do pieca dorzucił nasz "świetny" menedżer nie wystawiając do 15 biegu Golloba.


Było już wałkowane wcześniej, że Tomek sam postanowił dać szansę Jonassonowi :roll:

Cytat:
Okoniewskiemu i Szewczykowskiemu podziękowałbym za udział w kolejnym meczu. O ile ten pierwszy miał delikatne przebłyski (choć na tle Bydgoszczy powinien wypaść lepiej), o tyle postawa naszego juniora to całkowita katastrofa!


Rozumiem, że Okoniewski miał dwa razy przyjechać przed Gollobem? Nie zapominaj, z kim jeździ w parze..dwa razy dowieźli 5:1, to mało? Rafał potrawił dojechać do mety przed Saifutdinovem. Nie wymagajmy, że będzie kończył każdy mecz z wynikiem 10+5 :roll:

PS. Wszyscy jeździli w klubowych kevlarach.

EDIT: dzięki, racja. Nie zwróciłem uwagi, że kevlar Rune był tylko niebieski :-P

Zeby nie pisac jednolinijki, Holta nie jechal w klubowym kevlarze!
Ostatnio zmieniony przez masters 2009-04-14, 12:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1433
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2009-04-14, 16:16   

Jeszcze apropos frekwencji - ktoś napisał wyżej, że kołowrotki naliczyły 10.500 widzów. Więc dlaczego Lubuska podaje 9.000? Na moje też było ponad 10.000 ludzi.
 
 
     
TomaszGollobFan 

Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 2
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-04-14, 16:23   

popi napisał/a:
Bez przesad, przecież wiedzieli, że czeka ich długa podróż i jadą na mecz, a nie na piknik. Trzeba było sobie uszykować więcej żarcia i nawpieprzać się w autokarze do syta, a i napój też przecież mogli swój wnieść.


Oczywiście że wiedzieliśmy. Nikt nie przyjechał na Wasz stadion żeby się napić i nażreć ale fakt faktem że na cywilizowanych stadionach można to zrobić. Bo chyba kibic w ekstralidze ma prawo do jakiegoś komfortu ? Już abstrahując od tego że taki punkt mógłby sporo zarobić ... 1 nie działający kibel to też nic. Napój własny wnieść ? Chyba kpisz, niektórzy nie mogli wnieść nawet flag bo były niebezpieczne ... Ochrona zachowywała się chamsko. Jak patrzyłem jak obmacywali młode dziewczyny to od razu mi się komuna przypomniała.

Mnie bardziej rozczarowała jednak organizacja. To że musieliśmy czekać godzinę na stadionie, następne pół żebyśmy mogli wyjechać. Po co to ? Czy chcieliśmy kogoś pobić ? Bez przesady. Zwłaszcza że mieliśmy osobne wyjście.

Organizacyjnie po prostu JEDNO WIELKIE GÓWNO. W Rybniku, Rawiczu czy Grudziądzu jest wyższy poziom. Stadion piękny, fajny doping ale z taką organizacją o GP możecie zapomnieć ... Chyba że to zmienicie i mam nadzieje że te posty coś pomogą. To naprawdę nic wielkiego poprawić te rzeczy. Trzeba po prostu tylko chcieć i będzie GIT.
 
 
     
moloyoung 
Mazdaspeed eng.


Team: STAL GORZÓW
Wiek: 43
Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 132
Skąd: JeninVillage
Wysłany: 2009-04-14, 16:31   

Moim skromnym zdaniem to nie kołowrotki liczą ludzi, lecz system , który podaje liczbę sprzedanych biletów. Nie wiem jak jest z karnetami, bo pewnie nie wszyscy którzy je mają mogli być na meczu.
Wg mnie razem z oficjelami, gośćmi i ze stojącymi było te 10000 luda.

Meczyk nudny ale do przodu i to się liczy. Jeśli tak tor będzie wyglądał w tym sezonie to raczej nikt nie powinien nam tu zagrozić. Skoro Czewa "prawie wygrała" u siebie z Lesznem to nam pozostaje tylko zbić mistrzów Polski przy Śląskiej. Wtedy możemy realnie walczyć o medale DMP.
Co do Okonia: myślę, że Ferjan czy Monberg pojechaliby z Bydzią troszkę lepiej, no ale nie mam pretensji do Rafała. Jeśli w Gdańsku zrobi 5 pkt. na przeciwniku będę zadowolony.
THJ - wciąż czegoś mu brakuje, boję się, że jako senior w Elidze nie da rady i pójdzie gdzieś do 1 ligi. Chyba, że nagle zaskoczy. Adik "jadę na rowerze" Sz. - dajcie mu sprzęt Emila a będzie jeździł. Przynajmniej na swoim torze.
Ten Zagar to dobra inwestycja. Stan powinien spróbować roszad w składzie, jeśli Matej w Gdańsku przekroczy 10 pkt. to spokojnie dałbym go do pary z juniorem na prowadzącego, a z Pikejkiem może Holta byłby bardziej zmotywowany.
W Gańsku trzeba wygrać, remis czy przegrana u beniaminka niekorzystnie ustawi nam miejsce w tabeli przed PO. No ale jak nie wygrać w GD to gdzie? Obstawiam 41-49.
PZDR
_________________
"Prawo jest jak płot: wąż się prześliźnie, tygrys przeskoczy a bydło się nie rozłazi gdzie nie powinno"
Przy okazji: zamienię bulbulator na przyczłapę do hulajzy. Dzwonić na wybzdryngiwacz!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12