Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Polfinal ekstraligi: Stal Gorzow - Wlokniarz Czestochowa
Autor Wiadomość
marhyl 
MSH

Team: zawsze STAL KS
Wiek: 49
Dołączył: 30 Paź 2008
Posty: 677
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2018-09-11, 16:33   

PavelN11 napisał/a:
GM napisał/a:
Te regulaminy są tak poyebane że sędziowie sami nie wiedzą jaką decyzję podjąć.

Bo największym problemem tego naszego żużla jest to, że sędziami, komisarzami i innymi wynalazkami są ludzie którzy nigdy nie siedzieli na motocyklu.


I tak nie do końca prawda.
Wsród komisarzy toru są min. Krzyzaniak,Okupski,J.Wożniak- to byli solidni żużlowcy.
Trudno żeby 100 procent ludzi funkcyjnych jeżdziło na żużlu.
Tak samo jest w innych dyscyplinach.
I tak jest o niebo lepiej niż 30-40 lat temu.
A że pomyłki się zdarzają......życie.
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1311
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2018-09-11, 18:56   

Co do sprawy z Vaculikiem i Gruchalskim, to punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Aczkolwiek interesujące w tym wszystkim jest to, że sami kibice Stali są w tej kwestii mocno podzieleni.

Każda ze stron ma swoje argumenty i racje. Najzabawniejsze jest to, że sam Gruchalski puściłby ten bieg w powtórce w komplecie. On doskonale wiedział, że:
1) jest ostatni i w tym biegu już nic nie zdziała,
2) jeżeli upadnie, to:
a) nie on będzie winny przerwania wyścigu
b) będzie miał drugą szansę
c) doreguluje sprzęt i kupi czas mechanikom
d) wyjdzie na tego dobrego żużlo-człeka, bo pomyśli o zdrowiu przeciwnika i nie zrobi mu krzywdy
e) będzie chwalony za szybką i trzeźwą ocenę sytuacji na torze.

Czysta kalkulacja oraz dobre, skuteczne i szybkie myślenie na torze.

Jedyne czego zabrakło Gruchalskiemu w tym biegu, to ... żużlowych umiejętności = opanowania motocykla i doświadczenia. To, co powiedział Artiom Łaguta w studio magazynu, to prawda. Doświadczony żużlowiec wyszedłby z tej sytuacji bez większych problemów (zamknięcie gazu i przycinka do małej). Chęci też zabrakło na szybkie powstanie z toru. Upewniła mnie w tym sytuacja w wyścigu 14. Tam Gruchalskiemu nie opłacało się leżeć i nie wstawać z toru, bo śmierdziało czerwienią, aż na Kanale Ulgi:
a) 5:1 dla gospodarzy w biegu w momencie upadku
b) upadek z własnej winy na końcu stawki
c) brak występu w pierwszym meczu o brąz i osłabienie drużyny w i tak słabej formacji juniorskiej
d) wynik meczu był już rozstrzygnięty i powtórka wyścigu nic/niewiele by zmieniła w kontekście zwycięstwa Stali oraz awansu do finału (po 13 biegach było 45:33).

Gruchalski na torze z myśleniem ma się całkiem dobrze i robi to w ekspresowym tempie. :-D

Co do samego zdarzenia, to:
1) wykluczenie Vaculika z powtórki wyścigu nie było błędem, bo to jego zachowanie na torze wymusiło/spowodowało/doprowadziło do upadku jadącego za nim Gruchalskiego,

2) powtórka w czterech i ostrzeżenie dla Słowaka za stworzenie niebezpiecznej sytuacji na torze, nie byłaby błędem = nie było kontaktu między zawodnikami, ani celowego działania Martina wobec jadącego za nim przeciwnika. On go po prostu nie widział! Ile razy w ciągu meczu, zawodów indywidualnych vide SGP dochodzi do takich sytuacji na torze, gdzie zawodnikiem jadącym z przodu rzuca jak żaglem na wietrze, a ten z tyłu ledwo unika zderzenia i ratuje się zamykaniem gazu? Mnóstwo. Gruchalskiemu było to zwyczajnie nie na rękę. I jego drużynie w tamtym momencie również.

Wszystko sprowadza się do interpretacji zdarzenia na torze przez sędziego. Ilu sędziów, tyle decyzji. Historia zna przypadki absurdalnych, niezrozumiałych wykluczeń, ale też i takie, gdzie działa magia pierwszego łuku i prawo łaski. Kwestia człowieka i jego oceny sytuacji.

Sędzia miał pełne prawo wykluczyć Vaculika (mimo pierwszego łuku), ale mógł też powtórzyć wyścig w pełnej obsadzie. Z każdej z tych sytuacji z paluszkiem w kieszonce by się wytłumaczył, co pokazuje choćby nasza dyskusja. 8-)
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1677
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2018-09-11, 20:55   

Dzieki. Fajne podsumowanie.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11