Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ci którzy wstydzą sie nie za Stal, ale za zawodników Stali!!
Autor Wiadomość
Fenix 


Wiek: 34
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 296
Skąd: Olimp!!
Wysłany: 2009-05-26, 20:34   

Szanowny forumowiczu o nicku Analityk... Twój wywód strasznie mi podśmierduje Synowcem :O. Może to Pan widząc burzę na forum się zalogował aby podgrzać atmosferę??

Chociaż w częsci zgadzam się z postem analityka... To to co napisane jest o Panu Prezesie komarnickim to skandal i hańba... stfu nie wolno obrażać jedynej osoby która najbardziej jest z nami kibicami - bo sama jest zagorzałym kibicem... Niech twe słowa na temat prezesa w gó... sie zamienią :evil:


Pozatym pospisuje się obiema rękami i nogami po postem zibiego. Analityk won!! Nie siej fermentu
_________________
Nie bójmy się śmierci. Nie warto się bać czegoś czego nie unikniemy...
 
 
     
slash

Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 3
Skąd: Gorzów/Warszawa
Wysłany: 2009-05-26, 20:39   

Analityk napisał/a:
Tytułem wstępu

postanowiłem zapodać wpis Starego Kibica z SF z dnia 25.05.2009r. godz. 12:14:54: Jako 36-letni kibic Stali przeżyłem wczoraj OGROMNE upokorzenie. Wychowany na sukcesach Stali opartej na Plechu, Jancarzu, Rembasie, Nowaku, Wożniaku, Fabiszewskim, Towalskim, a później Świście, Franczyszynie, Daniszewskim, Paluchu, Okupskim nie mogę podnieść się po tym, co zrobili wczoraj z moim klubem nędzni najemnicy w postaci wszystkich pseudożużlowców z obecnej Stali, nie licząc Szewczykowskiego i Zmarzlika! Dla mnie, który zna mnóstwo ludzi w Zielonce jest to prawdziwa hańba i wstyd do końca życia. Mam nadzieję, że po tym sezonie Stal zbankrutuje i znajdzie się najpierw w I lidze, a później w II. Wolę chodzić na żużel, gdzie w nowej Stali będą jeździć nasi wychowankowie, niż oglądać żużel w wykonaniu pieprzonych najemników, na których nie robi wrażenia to, że zakpili sobie z legendy jednego z najbardziej utytułowanego klubu żużlowego w Polsce. Przykład Piły, która podnosi się z niebytu po kilku latach jest tutaj najlepszym przykładem, że można. Proponuję też wszystkim PRAWDZIWYM KIBICOM Stali, którzy pamiętają PRAWDZIWĄ STAL, by odwrócić się od tego Stalopodobnego tworu, który hańbi naszą Stal i nasze piękne miasto i nie pójść na żaden mecz do końca sezonu!!! Niech żużel w moim mieście zaczną robić ludzie, którzy oprą go na szkoleniu młodzieży, która później będzie chciała zostawiać zdrowie na torze za swoja Stal. Nie chcę oszołoma Komarnickiego, który swoją pychą i rozdawnictwem pieniędzy stworzył wydmuszkę a nie klub! Wolę oglądać jak baty dostają wychowankowie, niż patrzeć jak hańbią moje miasto i klub najemnicy, którzy jeszcze za to biorą grubą kasę! Ciekaw jestem ilu z nich po tym co zrobili wczoraj dobrowolnie zrzekło się pieniędzy? Pewnie żaden z nich, bo honoru u nich nie uraczysz! Przepędzić całe to towarzystwo wzajemnej adoracji i zacząć od nowa!!! Kto jest za?

Ja jestem za. Ja nie tylko że jestem, ja zawsze byłem - co najmniej od XII.2001, kiedy to w gorzowskiej Stali pojawili się dawni grabarze Stilonu (Guzenda) i Sokoła (Komarnicki) wsparci ideologiczno-medialną podbudową takich tuzów jak PPR-owski mamut Roman Bukartyk, absolwent Studium Nauk Politycznych przy KC Jan Delijewski, że o Tadku "torba z Lidla" J. nie wspomnę.

Pisałem o tym na starym forum w 2005, 2006, w czasach Sebastiana Bengtsona, Kaleki Szmaciassona, Erika Pudla, Jane Ahonena-Makinena, Roberta Johanssona, Thomasa Jonassona, Bo Kołsutssona, i później, ale gorzowski l*d uznawał mnie za homofoba, nazistę, nacjonalistę i oszołoma, tylko że to o czym pisałem sprawdziło się w 110 procentach.

Obejrzeliśmy w pełnej kwintesencji, do czego doprowadzają rządy Lewicy. Postkomuny, socjalistów, komuchów, zwał jak zwał. Jak zawsze do ruiny. Berlin 1945 roku, ZSRR i KDL-e roku 1989, Kambodża po rządach Pol Pota, Hiszpania w 1936 i 2009 - 4 mln bezrobotnych, Zimbabwe pod rządami Mugabe, i tysiące innych przykładów (z łże-prawicą - czytaj lewactwem z PiS, PO i Tuskiem na czele) pokazują dobitnie, jak "smakuje" RUINA.

Jako znawca tematyki postkomunistycznej i życiorysów :) już 8 lat temu wiedziałem, czym to się skończy. Pozwolę sobie na krótki wstęp.

Od 1950 do 1989 klub ten podlegał Komitetowi Zakładowemu PZPR w ZM Ursus. Efektem była ruina w 1990 i 300 mln zł długu (o tym przeczytacie wkrótce w mojej książce wydanej nakładem www.cba.pl :)). Za to ukazała się broszura pt. 25 lat KS Stal, a w niej komitet honorowy 25-lecia, z czerwonymi padalcami (strzelam nazwiskami: pewnie byli to Lembas, Łabuś, Telec, Głowania, jakieś komuchy z Ursusa, z KM PZPR, KW PZPR, KC KPZR :), ZMP, LWP, SB, KBW) na czele.

Dziś, 20 lat po "upadku komunizmu" klub ten podlega (w zasadzie zależy) od miejskiej kasy - patrz członek PZPR T.J., jego prezesem jest ostatni sekretarz Komitetu Zakładowego PZPR w GPBP Zachód, do tego dochodzi trener - kandydat w wyborach samorządowych z listy SLD, plus różne Mularskie, Kosy, i inne czerwone świnie przyspawane do koryta.

W tym klubie tak naprawdę nie było nigdy dekomunizacji, dezubekizacji, deratyzacji (np. w połowie lat 90-tych kierownikiem zawodów był były major SB), ale był taki okres - 1991-99, kiedy to klub ten - MIMO braku kasy z miasta - radził sobie doskonale - 2-6 - głównie 4 miejsca w ekstralidze, masa wychowanków, fenomenalne widowiska, 13 tys. ludzi na większości spotkań.

Dziś jest jednak zupełnie inna sytuacja. Nie ma bowiem z niej wyjścia. Bowiem "ten zły zarząd z Synowcem i Gondorem zostawił klub w długach", za to z 5 seniorami, grupką kilkunastu juniorów, jakimiś tradycjami, kontaktami, klimatem, zaangażowaniem.

Władek, Gniazdowski i reszta absolwentów Akademii Muzycznych, tudzież WSB i Marketingu, pozostawi po sobie:

1/ Zmarzlika, w porywach może jeszcze Cyrana i Mikorskiego
2/ zdewastowane struktury Klubu Sportowego

(po uprzednim przemienieniu tegoż klubu w prywatny folwark, stowarzyszenie biznesowo-towarzyskie).

Jak ktoś słusznie zauważył, mamy tu do czynienia z wydmuszką. Innymi słowy załatwiają sobie tu osoby X,Y,Z swoje prywatne interesy.

Smaczku dodaje temu fakt, że Stal jest przykrywką dla działań Rotary Club (patrz wciągnięcie przez Komarnickiego i Gorbata Skandynawów Gunnara Fjellandera i Viggo Madsena). Wszystko w reflektorach i fleszach "balów charytatywnych", i pod pretekstem przekazywania kasy na "hospicjum".

Łatwo przy kamerach przekazać 20 tys. na hospicjum "dla ciężko chorych". Ale już swoich pracowników (tu kamer nie uświadczysz) - nierzadko z rentami, lub stopniem niepełnosprawności - pomiata się przy zbiorze pomidorów, płacąc im 3.50 za godz., albo w ogóle nie płacąc, nie mówiąc o pomiataniu psychicznym.

Nie ma innej możliwości jak rozgonić to towarzystwo. Po uprzednim uregulowaniu przez nich rachunków - pobranej "na szkolenie młodzieży" i nie tylko kasy z Urzędu Miasta.

Gdy usłyszałem w 2005 r., że mechanik juniorów dostał pod koniec sezonu "transzę" z 15 tys. zł. na łańcuchy i opony dla Brozowskich, Głuchych itd. (dotacja liczona była w setki tysięcy) obiecałem sobie, że w życiu nie dam czerwonym łachudrom zarobić, płacąc za bilet.

Podobnie zrobiłem swego czasu, po przyjściu do Stilonu panów Guzendy, Goćwińskiego (przyszli, by "skonsumować" z tow. Tadziem kaskę za sprzedaż terenu po 7 boiskach).

Innym radzę to samo. Komuna jest jak wrzód, co ja mówię, jak Pasożyt. Dopóki ma pożywienie, to żyje. Nie przyjdziecie na mecz(e), skończy się kasa, skończą się sponsorzy, skończy się dopływ, koryto (krew jak kto woli). Wtedy i czerwony pasożyt zdechnie.


Pomyliłeś forum sportowe z psychiatrykiem24.pl - tam zbiera się konserwowa śmietanka i utwierdza w swojej płytkiej, intelektualnie i emocjonalnie, ideologii.

Co do tematu: nerwy mam zapewne zszarpane tak samo, jak większość kibiców Stali, jednak mimo tego faktu, diagnoza moja jest zupełnie inna (gdyż nie przepadam za skrajnościami).

Głównym waszym postulatem, zdaje się, jest odsunięcie tak zwanej armii zaciężnej, czyli zawodników niewywodzących się bezpośrednio z Gorzowa, a przez to, nieznających klimatu derbowego. Otóż stoimy przed prostą alternatywą: najemnicy i poziom wysoki (zapewniam, że się podniesie, mimo leszna, czewy i zg to dalej profesjonaliści) albo wychowankowie i doły I ligi - dla mnie wybór jest jasny: zachowując zdrowy rozsądek i mrożąc chwilowo emocje - zostawiamy najemników, a wychowanków szkolimy sukcesywnie i etapami, wszelkie skrajności są niepożądane (na tym forum aż żal od skrajności).

Na meczu będę, szalik zostawiam w domu.
 
 
     
Steel 

Dołączył: 23 Maj 2009
Posty: 42
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2009-05-26, 21:31   

Wow, ale gość (Analityk) pojechał. Tyle żółci wylanej na wszystkich, niejako "przy okazji" blamażu w ZG nie widziałem nigdzie i nigdy wcześniej.

Fenix, to raczej na pewno nie jest Synowiec, absolutnie nie jego styl i poziom. Natomiast użycie formy wyrazu "l*d" wskazuje ewidentnie wprost na jakiegoś zwolennika Janusza Korwina-Mikke i UPR. Może to znany kiedyś z Miejskiego Forum Dyskusyjnego niejaki Corve? Albo inny aktywny w necie gorzowski działacz UPR - Rafał Zapadka? Raczej takie typy bym obstawiał. Aktywizują się przed eurowyborami widać... Nawet tutaj kampania, ohyda.

Swoją drogą ciekawe jak słuszne postulaty (np. o zdecydowanie większym wspieraniu wychowanków) można w sposób doskonały zniszczyć pozostałą częścią wywodu. Brawo!
 
 
     
michaelsg

Team: Stal G/ ManUTD
Wiek: 31
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 145
Skąd: -----
Wysłany: 2009-05-26, 22:01   

Panie Analityk na pewno z częścią tego wywodu trudno się nie zgodzić, ale...Komuna się już dawno temu skończyła a Pan zachowuje się jakby dalej siedział w okopach i walczył z systemem którego już nie ma! Jeśli chce Pan być uważany za szanowanego autora książki to proszę trochę więcej obiektywizmu bo na takim wózku Pan daleko nie zajedzie, tak jak Pan zaznacza, że wielu przedsiębiorców było w partii- ale ja zapytam co wtedy mieli zrobić, żeby założyć własny biznes??takie były realia wcale nie musieli się zgadzać z ideologią a należeć musieli. O dalszych zarzutach nie będę pisał, bo zaraz będzie, że jestem za młody i nie pamiętam tamtych czasów, ale...w obecnych czasach nie obchodzi mnie czy Pan Komarnicki, Kowalski czy Nowak należeli do partii czy nie, jeśli potrafią profesjonalnie prowadzić klub, oddać im swój czas i pieniądze. Interesują mnie obecne wyniki finansowe/sportowe a wyniki są takie, że klub obecnie jest wypłacalny dzięki tym jak Pan to mówi "pasożytom" jedziemy dzisiaj w najsilniejszej lidze świata. A co do Pana zarzutów o układy biznesowe?może skwituje to tak- złapał Pan kogoś za rękę??ma Pan jakieś dowody?? bo jeśli nie, to osoba oskarżona może Pana podać do sądu. Po swoim poście jakoś nie zachęcił mnie Pan do tej "rzekomej" książki, raczej utwierdził mnie Pan w przekonaniu, że w dzisiejszych czasach w każdej opcji politycznej mamy niepoważnych ludzi...w jednej więcej, w drugiej mniej...
 
 
     
wiczek1 

Team: Stal Gorzów Wlkp.
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 34
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2009-05-26, 22:17   

Ja tylko szybciorem w temacie "Analityka":

- trąci to LPRem aż huczy i bardziej mi to wygląda na jednego forumowicza (aktywnego na poprzedniej platformie) a i przy okazji prze moment zdaje się miał nawet podobiznę imć Johnego Corvina-Majk w awatarze - ktoś pamieta kto zacz ;)?

- obstrahując od teorii spiskowych i fontanny niepotrzebnych pomyj ad personam to jest tam kilka cennych / słusznych uwag i mimo szacunku do obecnych / wcześniejszych działań Prezesa tudzież Zarządu i trudno analizując to na spokojnie nie doszukać się w nich sensu - polityka kadrowa i polityka szybkiego sukcesu za wszelką cenę niestety nie jest nam przez te kilka lat obca i gdybyśmy mieli Zarząd (ogólnie) na poziomie np. Leszna czy Torunia - ludzi rozsądnych i oddanych sprawie (żużla a nie gierek personalnych i przedmiotowego traktowania ludzi (a niestety tak bywa) czy zachłystywania się nazwiskami zamiast preferować pracę u podstaw) to kto wie jakby dziś wyglądała Stal...

Ps. Ludzie! Czy Was w szkole nie uczą czytać ze zrozumieniem? Przecież żadna ksiażka sie nie ukaże - dwa głebokie oddechy i popatrzcie raz jeszcze na rzekomego wydawcę tej ksiażki ;). Gość pojechał po bandzie i oddał głos skrajnie nacechowany ....fobią (w miejsce kropek wstawić pasujace każdemu przedrostki) ale jak się krwistą miazgę odciśnie to parę słów sensu tam będzie (w przeciwieństwie do ksiażki, która to niby ma się ukazać) :))).
_________________
Pozdrawiam
Marcin W.
 
 
     
Fenix 


Wiek: 34
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 296
Skąd: Olimp!!
Wysłany: 2009-05-26, 22:39   

wilczek1 to samo pomyślałem że to może być niejaki Gary z poprzedniego forum. Przepraszam za krótki post ale to w kwestii sprostowania
_________________
Nie bójmy się śmierci. Nie warto się bać czegoś czego nie unikniemy...
 
 
     
marcin_crx
Stal Gorzów forever!

Team: Stal Gorzów, s2k members CLUB
Wiek: 33
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 1429
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2009-05-26, 23:06   

Popatrzcie na to z innej strony i przypomnijcie co pisał Gary, pomimo tego że oczywiście przesadzał i on i Analityk, o ile to nie sam Gary ;) też przesadza. Jednak coś w tym jest, jest to zbyt jaskrawo przedstawione ale prawdą jest, że nasza armia zaciężna to banda baranów.

Młodych kibiców mogę tutaj w 100% zrozumieć, bo oni nie pamiętają prawdziwej Stali. Dlatego faktycznie starają się bronić tworu "stalopodobnego". W pewnym sensie wam współczuje, bo naprawdę otoczka i to co się dziś tutaj dzieje jest bardzo nędzna. Co widać choćby po frekwencji. Ja pamiętam ostatnie lata prawdziwej Stali, chociaż tyle (chodzę i pasjonuje się od 9 roku życia = sezon 1995). Pamiętam drużynę z 4 miejsca z sezonu 1996, potem srebro w 1997. Naprawdę to był klimat, to było święto pójść w niedzielę na żużel. Na stadion, gdzie na każdym meczu stadion pękał w szwach, gdzie spikerem był Krzysztof Hołyński, a w składzie od 9 do 16 gorzowianie. Z wyjątkiem numeru 13, gdzie był w 1995 Billy Hamill, potem Jason Crump, a w sezonie 97 i 98 Tony Rickardsson.

Dlatego właśnie wszyscy dziś mówią o magii Falubazu (hahaha). Ta magia polega na tym, że zielonogórzanie chodzą na stadion, bo mają prawdziwy Falubaz. My mamy faktycznie produkt "stalopodobny" vel banda pajaców pod szyldem Stali Gorzów.

Z analitykiem w 100% zgadzam się w jedej kwestii. Wypowiedzi Komara i jego oświadczenia na sportowych faktach faktycznie pasują w 100% do propagandy rodem z Gierka. Gomułka to nie jest, bo jest w nich chociaż troszkę meretoryzmu.

pozdr
 
 
     
Gracku 
Nygus


Team: Rickardsson Racing
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 229
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2009-05-27, 00:35   

Z góry przepraszam, ale post będzie zupełnie nie na temat. :-)

Chciałem napisać jedno:
Gary witamy znowu na pokładzie!

Jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości, to proponuję się wczytać w podpis Analityka pod nickiem. A brzmi on następująco: IMŚ 92

Będzie ciekawie na forum. :-D
_________________
 
 
     
Robert75 
STAL Gorzów

Team: STAL FOREVER !!!
Wiek: 44
Dołączył: 12 Mar 2009
Posty: 24
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2009-05-27, 15:18   

jaromaster napisał/a:
Tak brawo gratuluje myślenia... najlepiej nie chodzic, nie kibicowac, zostac w domu albo isc gdzies na jakis piknik. odwrocic sie plecami, a moze jeszcze przeniesc sie na Olimpijska?? i Tylko patrzeć jak nam stadion na złom rozbiora ;) spaść do II ligi i sie odrodzic?? w co ten Kolega wierzy??, ze wyszkolimy swoich zawodnikow rodem z Gorzowa w 3-4-5 lat?????to potrwa okolo 10 lat albo i dlużej i co niby mamy 10 lat jezdzic w II lidze?? hehe wporzo tylko, ze niestety wtedy to by oznaczało koniec naszego klubu. Bo niestety jak widać po derbach wiernych kibiców nie ma w naszym mieście za dużo. Więc po co nam ten piękny stadion, żeby chodziło tam 1000 osób???
No raczej nie o to chodzi. Rozumiem rozgoryczenie, pokażmy je, ale nie w taki sposób, że nie będziemy chodzić na mecze!! W ten sposób pokażemy tylko jacy z nas wierni kibice. To, że zawodnicy nie są wierni, nie oznacza, że MY KIBICE mamy brać z nich przykład.
Z jednym sie zgadzam, trener do zmiany. Dziś słyszałem w TV wypowiedz Komornickiego, ze mecz z Toruniem będzie jego meczem "ostatniej szansy". MIejmy nadzieje, że będa Panowie konsekwentni.
Ja osobiście czekam z niecierpliwością na niedzielny mecz... miejmy nadzieje, że coś się zmieni. ....

Czy wygrywasz , czy nie , JA I TAK KOCHAM CIĘ :!:



TAK PRAWDA CHOĆMY NA MECZ ALE MILCZMY PRZEZ 1, 2 BIEGI NIECH ZACZNĄ ZAWODNICY MYŚLEĆ COŚ O SWOICH DOKONANIACH
JA NAPEWNO BEDE TAM
BYC MOZE ZOBACZE SWOJĄ STAL PODNOSZĄCĄ SIE Z KOLAN
OBY
STALECZKO WALCZ, WALCZ I WYGHRAJ DLA NAS , DLA KIBICÓW
WYGRAJ TYLKO DLA KIBICÓW
 
 
     
leszek 

Wiek: 45
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 670
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2009-05-27, 23:18   

Gracku napisał/a:
Gary witamy znowu na pokładzie!



Ja tez nie na temat :) heeheheh Gary , Gary oj bedzie sie dzialo , oj bedzie !
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12