Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Składy Drużyn Na Sezon 2010. Opinie, Szanse, Nadzieje...
Autor Wiadomość
Bovit 
De Puta Madre


Team: De Puta Madre
Wiek: 38
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 534
Skąd: Staszica
Wysłany: 2010-02-16, 11:42   

No niby spokojnie Tomash, ale na SF znów pojawiło się info, że jak Pawlicki będzie wolny,to Władysław się nim zainteresuje...
Poza tym, Pawlicki musi mieć jakieś wyjście awaryjne, skoro tak usilnie walczy z Unią... Boję się nadal, że tym wyjściem może być niestety Stal... :/
_________________
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba 2 dni poczekać...
 
 
     
Bartek 


Team: Stal Gorzów, Liverpool
Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 703
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2010-02-16, 12:26   

Dziwnie to wygląda. Okienko transferowe jest już zamknięte, więc nawet jeśli prawnikom uda się rozwiązać obowiązujący kontrakt, to gdzie podzieje się Pawlicki:)? W grę wchodzi tylko i wyłącznie wypożyczenie, przy jednocześnie ważnej umowie z Unią Leszno. Chyba, że się mylę. Wątpię, żeby senior Pawlicki zafundował synowi przerwę od żużla aż do czerwca (gdy okienko transferowe ponownie będzie otwarte).

Podsumowując, uważam, że cała ta sprawa z rozwiązaniem kontraktu przez prawników to opowieści z Narnii :-) Chyba, że są jakieś kruczki regulaminowe, które pozwalają w takim wypadku na podpisanie kontraktu z innym zespołem. Szczerze? Wątpię.

Albo Pawlicki zostanie w Lesznie, albo zostanie wypożyczony. Jeśli miałoby dojść do wypożyczenia, tutaj karty rozdawała będzie Unia, ponieważ musi wyrazić zgodę na taki manewr. Może skończyć się również na tym, że młody Pawlicki przesiedzi cały sezon na ławce rezerwowych:)
 
 
     
Bovit 
De Puta Madre


Team: De Puta Madre
Wiek: 38
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 534
Skąd: Staszica
Wysłany: 2010-02-16, 16:40   

No różnie może być.

Nie wiem, czy Pawlicki tak zażarcie walczyłby z Unią, gdyby nie miał asa w rękawie? Już kiedyś była sytuacja, że zawodnik podpisał nowy kontrakt po okresie transferowym...

Poza tym, która drużyna w tej chwili dałaby większą kasę od Unii? Liczę te z I ligi, skoro miałby być wypożyczony? Moim zdaniem - żadna. W e-lidze podejrzewam, że ktoś by się znalazł tym bardziej, że Leszno obecnie (z tego co wróble rasowe ćwierkają) groszem nie śmierdzi...

Edit::: Czarny scenariusz co raz bliżej...

http://elka.fm//content/view/40201/133/
_________________
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba 2 dni poczekać...
 
 
     
Analityk 


Team: Przyczepa Obrzygatelska
Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 288
Skąd: POwiatowy Gorzówek
Wysłany: 2010-03-29, 09:56   

Kandydat do walki o utrzymanie jest już znany

Mój kolega postanowił wydać 10 zł by obejrzeć sparring z następcami Poloneza Poznań. To co zobaczył, potwierdziło moje przypuszczenia.

Czyli do czego doprowadza tzw. przygotowywanie się samemu w Szwecji czy innej Francji. Plaże w Hiszpanii, treningi w Chorwacji, 5-gwiazdkowe hotele.

Jego zdaniem wyglądał ten dramat tak samo, jak "forma" Pergo :-D w marcu 1998 r. Wtedy był żałosnie słaby Bajerski, jeszcze "lepsi" Stenka, Walczak, "walczący" Franczyszyn, starający się Paluch, śmigający Cegielski (dziś nie ma Nikogo), cienki Nizioł, i beznadziejnie słaby Moskwiak :-D .

Pocieszali się kibole że będzie Rickardsson, nie będzie źle. I Trilux Start Gniezno im pokazał, jak będzie wyglądał sezon.

Co więcej, działacze z Wozińskim na czele i jakimś tam Krasuskim na łamach gazet zapowiadali: jedziemy na mistrza! To samo zapowiadają w Lubuskiej tzw. kibice gorzowscy.

Z czym do ludzi.

Wychodzi w końcu brak szkolenia. Jeżeli jedyną nadzieję kibice upatrują w jakimś Mastersie, to nie ma żadnej nadziei.

Kibice GTPS kilka lat temu wywiesili transparent: mamy dość szarej rzeczywistości.
Teraz, fakt, nie ma już szarej, jest czarna :-D

http://gorzow.gazeta.pl/g...karze_GTPS.html

:-D

A w Stali jeżdżą Makineny, nie żużlowcy :-D :-D

Swoją drogą trwa obecnie niepisana walka o to, kto więcej razy z rzędu zajmie 6. miejsce, GTPS czy Keljum. Na razie jest jeśli dobrze liczę 5:2 :-D

Ale czy 6. miejsce jest w zasięgu tego zlepku?

Jeżeli juniorzy (w gazetach napinka, jakiż to poziom i postępy, Gollob podjarany) są takim zerem, że przegrywają z Szewczykowskim, Kościuchami, Trojanowskimi ..... to albo
1. mają jeszcze gorszy sprzęt niż rok temu
2. kompletnie nie przepracowali zimy

Ludzie, PSŻ ma 1 mln budżetu. I ich zawodnicy praktycznie robią tu co chcą. Sorry ale podniecanie się 52:38 z Apatorem to jakaś paranoja.

Przyjdzie mecz ligowy, a tu już zeszły sezon pokazał, że wystarczy jedna para - Jaguś 15 Miedziński 13 i mecz wygrywa Unibax 45:44 :-D A gdzie Sullivan, Andersen, reszta.

Może i Gapiński będzie robił po 8 pkt. Do tego Pedersen 13, Gollob 10, Zagar 7. Reszta będzie "walić" u siebie 4-6 punktów łącznie!!!!! - juniorzy oczywiście 1, i co będzie?

Wyjazdy:
Pedersen 16, Gollob 7-11, Zagar 5-9, Gapiński 3-8 - w zależności od meczu, i co jedna wielka kicha, walka z Tauronem :-D o wejście do szóstki.

A poza tym... są jeszcze problemy logistyczne, nie zawsze ten i ów dojedzie.... Są terminy Grand Prix, DMŚJ i innych znaczących rozgrywek.

Co będzie się działo w sezonie jak popada 15 minut w sobotę. To co zawsze. 9 razy przekładany mecz, bo ten ma ligę szwedzką, a ten holenderską, a ten ślub, a tamten spanikował bo zobaczył kałużę na łuku 8 godzin przed meczem.

A potem plucie na rywala, że nie chce jechać 22 czerwca, wtedy kiedy nam pasuje, bo 23 nam z kolei nie pasuje bo Zagar ma otwarte mistrzostwa Belgii, a Gustafsson 1/8 finału ME juniorów do lat 23, a Cyran ćwierćfinał Srebrnego Kasku, a Masters z kolei bardzo znaczący mecz Rye House - Somerset Rebels. A co "my" zrobiliśmy żeby mecz się odbył. Nic, mamy niby folię, tylko że albo z niej nie
korzystamy, albo korzystamy nieudolnie.

Poza tym jest taka zasada, im więcej wylanego potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi na
polu walki.

I tu właśnie widać ten paradoks.

Nie jedziemy, bo marzec, bo się pozabijają (w marcu zabił się tylko kiedyś jeden falubaz), bo w razie kontuzji nie ma kim jechać.

Ale w maju pozwala się na jazdę w 8 ligach, tam na pewno jest mniejsze ryzyko połamania

O 100 razy bardziej niebezpieczne są zawody w szóstkę, jakieś wiejskie złote puchary lonigo, niż jazda na kopnym torze (w końcu niższe prędkości) w czwórkę, ale: przy dobrze wyszkolonych zawodnikach.

A tu co mamy: zabraniamy - bo panienki się połamią i wywrócą.

Gdyby tak było, to by nikt się nie nauczył nawet na rowerze jeździć, bo "jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz".

A skoro zawodnicy nie jeżdżą w trudniejszych warunkach, nie mówię nawet o ekstremalnych, to nigdy się na nich nie nauczą jeździć.

Skutek będzie taki, że przy byle jakim meczu na torze po deszczu (a nie daj Boże w playoffach w październiku - finał DMP 2009 - dętka stulecia) nie pojadą, bo ... będą się bać. Czyli wychodzi że tzw. twarde chłopaki z Avesty to kolaniarze i wydygańcy.

Po to właśnie jest zima, by ładować akumulatory, by jeździć na nartach - oswajać się z szybkością
wylewać poty na sali - judo, pady, batut - by wyćwiczyć "pamięć mięśniową" i ruchy łokci, rąk, nóg w wypadku uślizgu, upadku, rąbnięcia w bandę.
na początku marca wyjechać na cross do Słubic - by oswoić się z motocyklem

a nie po to by pracować jako nalewacz na stacji benzynowej czy też rozwozić towar do Netto w Gislaved.

Czytałem kiedyś, że Roman Jankowski raz leciał tak w bandę, że praktycznie śmierć wisiała w powietrzu. Tymczasem był tak wyćwiczony (dr Misiak - lekarz kadry narodowej) że w ułamku 0.1 sekundy odruchowo łokciem zasłonił głowę, i skończyło się tylko na złamaniu ręki, a nie np. pnia mózgowego. :-D

Zapytajcie Piotrka, największego wśród żużlowców specjalisty w tym zakresie - praca magisterska nt. przygotowania fizycznego żużlowców w zimie pisana na podstawie doktoratu dr Misiaka.

Może nawet i CzeCzen jest w tym zakresie specjalistą teoret. (Świst teoret. i praktycznym + autopsja z Wiener Neustadt :-D ), ale co można trenować i z kim, na Słowiance?

Basen, z 3 dzieciakami, plus siłowania, a z Gapińskim jeszcze, i do tego jakaś plaża w Hiszpanii, Francji.

To żadne przygotowanie. Kondycję to można wyćwiczyć bez problemu.

Każdy jak pobiega po parku przez 2 tygodnie po 3-5 km w terenie, już ma kondycję powiększoną o 250%.

Tylko że kondycja to potrzebna jest biegaczowi średniodystansowemu.

A żużlowcom także szybkość, refleks (starty stalowców wołają o pomstę do nieba od 15 lat :-D ), gibkość, siła wytrzymałościowa itd.

Niby nic, ale czasem u niektórych to widać. Jedzie taki pacjent 6 biegów w meczu, w trudnych warunkach, albo np. w upale, i robi 3,2,2,1,0,markowany defekt na 4. pozycji :-D

A taki Twisty w 90 czy 95 walił np. 3,3,3,3,3,3 :-D

Tu mamy marzec, a takiemu Ruudowi już sił brakuje...

Żużlowiec powinien np. trenować podnoszenie ciężarów, ale nie "mułowate" 230 kg jak jakiś Najman, tylko mniejsze ciężary, ale w szybkich seriach. Np. siatkarze trenują podskoki z ciężarkami przywiązanymi do nóg - tak było przynajmniej za Kata Wagnera jak był w Stilonie, stąd Świderski miał wyskok 377 cm :-D .

Lata 80-90-te to była perfekcja przygotowania fizycznego - Stal była zawsze pod tym względem na 1. m-cu w kraju.

Ale w dobie kolesi przygotowujących się "samemu" po co to komu. Już tacy byli, co trenowali samemu.

Potem meczyk ligowy z Piłą 24 maja 98 - bagno i błoto na torze - to było piękne, wyszło jak na dłoni. Rickardsson 17 pkt. , Cegła 11, Bolo 11 - śmigali aż miło, dziadek Nielsen 8 pkt. a Bajer, Darek, Waldek - no cóż "hulali" po bandach..... Jak kto nie ma pary w łapach, to od razu widać.

Wniosek z tego taki: całe te przygotowania to była szopka na zamówienie Lubuskiej. :-D By mieli o czym pisać.

Dziś wszechredaktor Gorbat napisał: "całą sobotę padało" :-D

chyba w Bledzewie. O 13 skończyło mżyć, a od 16 świeciło słońce, o 20 można było spokojnie mecz odjechać, wystarczyłoby 5 ludzi do roboty na stadionie. Ale ktoś się chyba bał "niepełnego" składu i kolejnej, jedenastej w ciągu 3 lat, porażki w derbach :-D
_________________
Art. 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
 
 
     
Thorgal 


Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 1680
Skąd: Gorzów/Gdańsk
Wysłany: 2010-03-29, 23:40   

Analityk, chyba zjadłeś coś niestrawnego. Nikt nie podnosi hurra optymistycznych głosów, ale zlituj się z tymi czarnymi malkontenckimi wizjami.

Po to są sparingi by błędy eliminować przed sezonem. Są częścią przedsezonowych przygotowań. Podobnie jak motocross lub basen. Spokojnie. Są pewne niepokoje, ale moim zdaniem pytanie dotyczą głównie zawodnika z nr 10. Nie wiem w jaki sposób Zagar, Niki, Gollob czy nawet Gapa dali Ci powody do tych czarnych scenariuszy. Jeśli chodzi o juniorów to nie sądzę by znacząco odstawali od reszty. Wręcz przeciwnie.
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl
 
 
     
Analityk 


Team: Przyczepa Obrzygatelska
Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 288
Skąd: POwiatowy Gorzówek
Wysłany: 2010-03-30, 11:07   

Czwórką to można było wygrać mecz w 1993 roku, kiedy przyjeżdżał niezwykle mocny rywal typu ROW albo Stal Rzeszów. Czterech robiło po 8-12 pkt., reszta raz wyskoczyła i było 51:39.

To nie te czasy. Teraz w każdym zespole jest czterech zawodników, którzy kiedyś prowadziliby pary. Hampel walnie 13, Adams 9, Pavlić 9, Kołodziej 11 i co? Wystarczą 3 pkt. Balińskiego, i po sezonie. Bo Władek starym zwyczajem wprowadzi nerwowe ruchy (zapłaciłem im o 30% więcej, a ci znów cieniują ....).

Każdy może sobie liczyć, ale to nie jest Gollob z czasów Jutrzenki, Zagar to nie Protasiewicz z czasów Jutrzenki. A i tak wtedy Jutrzenka miała mimo czówrki robiącej ponad 9-10 pkt. problemy.

Może jakiś koleś chodzący w koszulce Tomasz Gollob fan widzi to tak: 13 pkt. W każdym meczu.

Ja widzę to tak jak pokazuje biologia: 10 pkt. To maks. Średnia meczowa (z bonusami), poza tym jak ktoś robi 6 pkt. w decydującym meczu, to teraz zrobi 4. A jeszcze trzeba przecież walczyć o „złoto” GP, czyli tym bardziej będzie dno.

Mam nadzieję zresztą na jakieś 6-7 miejsce, dzięki temu skończy się jazda tego dziadka w Gorzowie. Niech idzie do Betardu, Tauronu, Avonu, tam podwyższać średnią wieku.

Zresztą, ja mówię o całokształcie. To że po dwóch kolejkach mogą być 4 pkt. niczego nie zmienia. Nie zmieni tego też zajęcie 4,5,6 miejsca po rundzie zasadniczej.

Liga jest tak przewidywalna, że mogę dziś już podać przybliżoną tabelę.

1-2 Falubaz/Unibax
3-4 Polonia/Leszno (ze wskazaniem na Polonię – Walasek za Chrzanowskiego)
5-6-7 Tauron/Betard/Keljum :-D
8 Włókniarz

W zasadzie sezon można już zakończyć.

Aha, w tym roku zespoły z miejsc 5-6 kończą sezon nie 30 czy 31 sierpnia, lecz 22 sierpnia. Wakacje zatem się zapowiadają jeszcze szybciej...... zwłaszcza dla Keljum „666” SSA. Za rok będzie można nową kampanię promocyjną zrobić, jakieś podążaj za głosem Lucyfera :-D , jakieś szale z motywem Apokalipsy...., koncerty Kata, Kreona.

Swoją drogą, dziwię się, że Zmarzliki i Cyrany nie poszły do jakiegoś klubu z ekstraligi, czy I ligi, by tam albo być 1. juniorem, albo walczyć o skład. Szewczykowski zrobił dobry krok, tylko o 3 lata za późno. Ale to ich sprawa, skończą za 2 lata w Krakowie albo Rawiczu. A tak, jakby odeszli z Gorzowa, może być skończyli w Częstochowie czy choćby Gnieźnie, Grudziądzu.
_________________
Art. 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
 
 
     
martinez 


Team: KSSG47
Dołączył: 30 Sty 2009
Posty: 9
Skąd: centrum
Wysłany: 2010-03-30, 11:21   

Cytat:
Liga jest tak przewidywalna, że mogę dziś już podać przybliżoną tabelę.

To ja poproszę jeszcze wyniki i lecę do bukmachera.
 
 
     
Tomash148 

Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 407
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2010-03-30, 11:57   

Analityk, ja rozumiem że każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji, ale Ty po prostu siejesz herezje. Naprawdę tak trudno powstrzymać Ci się z tego typu wpisami? Wiem, że masz dużo czasu i uwielbiasz rozwodzić się nad swoimi przemyśleniami, jednakże pisanie dla pisania niczego dobrego nie przyniesie. Czasami lepiej się zastanowić dwa, lub trzy razy , zanim cokolwiek się napisze.
 
 
     
Dr.Lucas 

Wiek: 26
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 128
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2010-03-30, 12:04   

Analityk napisał/a:
Przyjdzie mecz ligowy, a tu już zeszły sezon pokazał, że wystarczy jedna para - Jaguś 15 Miedziński 13 i mecz wygrywa Unibax 45:44 :-D A gdzie Sullivan, Andersen, reszta.
Drogi Panie, tak dla przypomnienia, była to para Jaguś- Holder, a o Sullivana sie nie martw bo w Gorzowie on zawsze prawie lipe jedzie. O ile się nie myle w minionym sezonie zrobił 5 pkt z jakim moze bonusem, na sparingu tez nie błyszczał, tyle co w 2008 roku udało mu sie zrobić 9-10 pkt, ale chyba nie było to trudne, mając w składzie Ferjana, Jensena, i niezbyt dobrego wtedy THJ'a. :roll:

Poza tym, zabaradzo panikujecie. Sparingi to tylko sparingi, nikt do końca nie wie, co jest powodem słabej dyspozycji Ruuda. Wszystko zweryfikuje liga, tam zawodnicy nie bedą raczej testować sprzetu prawda ? :roll: Zawodnik wsiada na sprzęt i jedzie, jak będzie lipa, wtedy będzie można smialo powiedziec, ze przez zime nie zrobił nic, a zamiast w sprzet kase wpakował w przyjemnosći. :->

Ja się nie martwię o nic, jestem pełen optymizmu przed poniedziałkowym spotkaniem. Jeżeli Zagar nie bedzie sie angazowac w ligę angielską jak z w zeszłym sezonie, to cały sezon w polskiej ekstralidze będzie mieć mocny, jak początek 2009.

Dajcie na luz i wierzcie w Nasz zespół. Naprawdę, nie będzie źle. 8-)
 
 
     
szept 


Team: KS STAL
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 354
Skąd: Mcz
Wysłany: 2010-03-30, 13:04   

Analityk normalnie jesteś sławny trafiłeś nawet na forum GL http://forum.gazetalubusk...zcz-t45933.html


PS. Szczerze mówiąc nie wiem czy miało być to zabawne ale uśmiałem się czytając to co napisałeś zwłaszcza jak jest jazda z lucyferem
_________________
Bo to takie handlarskie gadanie. Szkoda czasu na czytanie.
Sic vi pacem para bellum!
 
 
     
Michu5 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 428
Skąd: Gorzów-Górczyn
Wysłany: 2010-03-30, 14:32   

Analityk, rób dalej swoje, bo mam niezłą rozrywkę na tym forum, świetne posty, z poczuciem humoru, ten wczorajszy to prawie jak monolog z meczu Słowenia-Polska tego dżentelmena ze zdjęcia:-)
_________________
"Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor."
 
 
     
M.
[Usunięty]

Wysłany: 2010-03-30, 16:39   

Analityk napisał/a:

Swoją drogą trwa obecnie niepisana walka o to, kto więcej razy z rzędu zajmie 6. miejsce, GTPS czy Keljum. Na razie jest jeśli dobrze liczę 5:2 :-D


Nie zapędziłeś się? Okaż trochę szacunku do własnego klubu.



Analityk napisał/a:
Przyjdzie mecz ligowy, a tu już zeszły sezon pokazał, że wystarczy jedna para - Jaguś 15 Miedziński 13 i mecz wygrywa Unibax 45:44 :-D A gdzie Sullivan, Andersen, reszta.


unibax to producent włókniny.Jeśli już to Apator.
 
     
MoherPower 
MP

Team: Falubaz
Wiek: 52
Dołączył: 07 Lis 2008
Posty: 187
Skąd: Falubaz/Warszawa
Wysłany: 2010-03-30, 17:47   

Nie wymagajcie za wiele szacunku dla Stali od Analityka - to wszak znany fan Falubazu (pozdro, stary! :mrgreen: ).
Nieważne.
Gorzej, że Wasza "ostatnia nadzieja Białych" (Masters) coś chyba nie bardzo...
Nie wiem jak Wy chcecie robić te 7-8 juniorami, no ale dobra - zobaczymy!
Fajnie, że znowu się zaczyna :-)
_________________
Dobry Wróg, byle własny
 
 
     
Bartek 


Team: Stal Gorzów, Liverpool
Pomógł: 1 raz
Wiek: 30
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 703
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2010-03-30, 18:07   

Analityk, sezon jeszcze nawet nie wystartował, a tu już narzekania na wszystko, bo to, bo tamto... :roll: Ciągle ten sam utwór.

Gollob źle, bo stary. Zagar źle, bo przecież gdzie mu do Protasiewicza i pozostałych (żebyś się nie zdziwił). I ogólnie żużel w Gorzowie źle, bo Władek i 666.

To już jest nudne. Ale gdzie tam, lepiej w dalszym ciągu wspominać Jutrzenkę Bydgoszcz :-D

Najprościej jest siedzieć przy klawiaturze i krytykować.
 
 
     
rufus 

Dołączył: 21 Sty 2010
Posty: 9
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-31, 10:24   

Analityk na tym forum używa się poprawnych nazw drużyn i na innych też. Ja się tylko zastanawiam gdzie są moderatorzy i czemu nic z tym nie robią. A dla przypomnienia na przyszłość nazwy drużyn jakbyś niewiedział: Stal Gorzów, Włókniarz Częstochowa, Sparta Wrocław, Polonia Bydgoszcz, Falubaz Zielona Gora, Apator Toruń, Unia Leszno i Unia Tarnów.
 
 
     
Bovit 
De Puta Madre


Team: De Puta Madre
Wiek: 38
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 534
Skąd: Staszica
Wysłany: 2010-03-31, 10:55   

Dajcie spokój ;-)

Styl wypowiedzi Analityka jest mocno sarkastyczny i po części ironiczny. Choć oczywiście z wieloma rzeczami się nie zgadzam, to muszę powiedzieć, że czyta się to bardzo dobrze. Wolę 1 post Garego niż 10 wpisów bezsensownych. A to, że ma inne poglądy od większości z Was (nas), nie znaczy, że macie co niektórzy do Niego pisać "nap*****sz farmazony". Bo moim zdaniem świetnie się zna na żużlu i o wiele więcej widział od Ciebie bir11. Więc troszkę szacunku. Lepiej rzeczowo odnieść się do kwestii zawartych we wpisie Analityka, niż nie wnosząc nic do dyskusji wyzywać.

Pozdrawiam

Moher :mrgreen:


Dawno Cię u nas nie było :) Masz rację, fajnie, że wszystko już się zaczyna.

Co do naszej młodzieży faktycznie szału nie ma, ale liczymy, że seniorka pociągnie wynik, zwłaszcza, że jak dotychczas w niesamowitym gazie jest Zagar, czego nikt się chyba nie spodziewał.

U Was szału w juniorce też nie ma, na wyjazdowym sparringu u e-ligowca zaprezentowali się gorzej od naszych, więc spokojnie. ;-)

Jazd za dużo nie było, tak naprawdę liga pokaże wszystko i niejeden jeszcze może wystrzelić w trakcie sezonu... (nie mam na myśli Mastersa jakby co :-P )

Także byle do poniedziałku... 8-)
_________________
Rzeczy niemożliwe załatwiam od ręki, na cuda trzeba 2 dni poczekać...
 
 
     
Tabaskokssg 
Stachoo


Wiek: 26
Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 260
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2010-03-31, 11:40   

rufus napisał/a:
Analityk na tym forum używa się poprawnych nazw drużyn i na innych też. Ja się tylko zastanawiam gdzie są moderatorzy i czemu nic z tym nie robią.


Moim zdaniem Analityk pisze te nazwy dla żartu, z sarkazmem. Mówiąc o "betardzie, tauronie, avonie" dał chyba jasno do zrozumienia, że to ironia. Myśle, że jego post z innego tematu wyjaśnia jego stosunek do podobnych rzeczy

Cytat:
ły czas mówię o tym co mnie najbardziej drażni, czyli o 9-letnich dzieciakach które widziałem w szalikach w poprzeczne pasy (kolor pomarańczowo-granatowy z logiem Kejlum). Potem się dziwią i płaczą po Teraz Gorzów, że im jakiś stilonowiec go skroił. Prawdziwy stalowiec też powinien skroić.

A co robi np. takie stowarzyszenie? Powinni odciąć się od pseudoklubu (chyba że dostają od niego jakąś "kasę" to rozumiem że coś ich przy nim trzyma) i robić normalne szaliki wz. 94. :)

Ja, jako urodzony konfliktowiec :) olałbym pseudoklub i jego rzekome groźby, że Kejlum nie pozwala szalików bez loga Kejlum.

Proszę o podanie mi 1 przykładu klubu Serie A, Primera Division, Ligue 1 itp. gdzie sponsor (który daje 1000 x tyle co nasi) wpieprza się do herbu klubowego, szalików. Nie mówię oczywiście o wiejskich klubach typu Hoffenheim.
_________________
"Ja natomiast dziękuję Bogu, że taką młodzież jeszcze mamy. Skorą do bitki i do wypitki. Dawniej tacy się pojedynkowali – ale teraz jest d***kracja, więc walą się kijami do baseballa. Zgoda: czasem przesadzą i zabiją. Ale to ta, potrafiąca zabić, młodzież – a nie absolwenci Filozofii UJ - będzie bronić kobiety, dzieci i nas, gdy przyjdą muzułmanie, Ukraińcy, Niemcy albo inni tacy!" - Janusz Korwin-Mikke
 
 
     
Analityk 


Team: Przyczepa Obrzygatelska
Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 288
Skąd: POwiatowy Gorzówek
Wysłany: 2010-03-31, 14:13   

Moje zdanie jest takie

Co tam że australijski as (w jego wieku Crump walił komplety w lidze polskiej :-D ) jest dnem dna + 3 metry mułu.

I tak po każdych 9 pkt. zrobionych w meczu z Newport Wasps będzie napinka, że "jest w formie". Tyle że te "mecze" "ligi" angielskiej znaczą tyle co brązowy medal PŚ Pauliny Ligockiej. W Vancouver okazało się że to 3 m-ce równa się 38 m-ce.

Powinien być zakaz podawania wyników z Anglii, szkoda miejsca w gazecie.

W ogóle, niektórzy to mają niezłe wnioski.

Jak w sparringu jest 62:28, i wszyscy walą po 10 pkt., to "super, wszyscy są w formie, super przygotowani".

A jak jest 35:55, i juniorzy walą "0,0,0,0,0" to wtedy : to tylko sparring, testowali silniki, na meczu będą lepiej spasowani - odkąd pamiętam nigdy nie byli :-D

Takie oszukiwanie samego siebie.

Przegrywa taki Cyran z Adamczakami, Woźniakami (brawo dla Plecha, że miał odwagę ich wstawiać do składu kosztem jakichś Denisów Anderssonów), czemu ja się nie dziwię. Dzięki temu że tamci pojechali parę biegów, są dziś o 2 klasy lepsi i tyle w tym temacie.

Jeszcze duuuużo wody w Warcie upłynie, zanim gorzowski wychowanek wygra bieg ligowy :-D
Będzie to gdzieś w 2035 r. podczas meczu TPV KSSSE Gorzów - Cukierki Odra Wrocław :-D

Ale ważne że jest sukces w postaci budżetu.

Sukces w sporcie to niestety - stety nie jest jakby tego chciał "spełniony biznesmen" funkcja Sukces(x) = x(włożona kasa) do potęgi 2.

Polonia Bytom awansowała do ekstraklasy za 1 mln zł !!! Górnik Zabrze ma 25 mln, Pogoń Szczecin 12 mln, i co i zobaczą ekstraklasę jak świnia niebo.

Real wydał 255 mln euro na 3 zawodników, i co wyszło. POśmiewisko jak zwykle.

Bayerny, Intery, napalają się, napinają, i wychodzi z tego to co zawsze.

I w Gorzowie to co zawsze. 8,5 miliona, teraz to już na pewno zaszalejemy.

Sukcesu nie kupi się, wielu rzeczy nie da się w życiu kupić. Na sukces trzeba pracować 10 lat, albo i więcej.

To tak jakbym ja skończył 5 klas, a potem poszedł jak Pazura w E=mc2 : chcę kupić doktorat :-D
daję 15 mln, doktorat chcę mieć za 2 tygodnie.

Bo ja chcę ! i już jak dziecko przy kasie w Tesco.

Dojrzali, 60-letni ludzie, którym grunt pali się pod nogami : cygaro w październiku albo nigdy.

Boże, do czego to doszło. Dowhan nie lepszy.

Człowiek szczerze tęskni za Rolnickimi, Morawskimi :-D To byli maniacy sportu, ale w pozytywnym
znaczeniu tego słowa.

A teraz jeden "fachowiec" 95% czasu antenowego przeznacza na gadanie
1. ja osiągnąłem kasę
2. ja osiągnąłem wszystko w biznesie
3. prezesi nie myślą jak biznesmeni
4. płacę im tyle a oni cieniują
5. zapłaciłem o 30% więcej, a oni jadą o 30% słabiej :-D

A najlepsze było zwyzywanie prezesa Apatora od idiotów i jakichś tam niedoświadczonych nieudaczników.

Tylko że to co Apator osiągnął w latach 2008-09, 2002-09 to w Gorzowie zobaczą za ... lat.

Samych licencji Ż miał chyba z 15. Medali DMP nie liczę, każdy może sobie policzyć.

Droga do sukcesu (moim zdaniem jedno złoto DMP by potem spaść jak Tauron :-D to zaden sukces)
jest długa.

Fakt, w Gorzowie trwa ona jakieś 27 lat, licząc tylko ostatnią władzę 10 lat.

GOndor rok po przyjściu zdobył już srebro :-D

Morawski w pierwszym sezonie złoto.

A co osiągnął np. Lotos za jakieś 25 mln które rzuciła rafineria. Z grzeczności nie wymienię
słowa, którym bym nazwał to co osiągnęli.

A w sobotę skarb kibica w Przeglądzie Sportowym. Ciekawe co napiszą tam "fachowcy".

Zeszły sezon typowali tak:
1/2 Leszno/Gorzów
3/5 Toruń/Częstochowa/Zielona Góra
6/7 Bydgoszcz/Wrocław
8 Gdańsk

Trafili jak cholera.
_________________
Art. 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
 
 
     
MoherPower 
MP

Team: Falubaz
Wiek: 52
Dołączył: 07 Lis 2008
Posty: 187
Skąd: Falubaz/Warszawa
Wysłany: 2010-03-31, 16:38   

Bovit napisał/a:
Moher :mrgreen:


Dawno Cię u nas nie było :) Masz rację, fajnie, że wszystko już się zaczyna.

Co do naszej młodzieży faktycznie szału nie ma, ale liczymy, że seniorka pociągnie wynik, zwłaszcza, że jak dotychczas w niesamowitym gazie jest Zagar, czego nikt się chyba nie spodziewał.

U Was szału w juniorce też nie ma, na wyjazdowym sparringu u e-ligowca zaprezentowali się gorzej od naszych, więc spokojnie. ;-)

Jazd za dużo nie było, tak naprawdę liga pokaże wszystko i niejeden jeszcze może wystrzelić w trakcie sezonu... (nie mam na myśli Mastersa jakby co :-P )

Także byle do poniedziałku... 8-)

1. Byłem, byłem. Tylko cicho przemykałem pod ścianą, więc nie zauważyłeś. ;-)

2. Zastanawiam się, czy bez silnego juniora można zdobyć JAKIKOLWIEK medal. Możliwe, że można, choć raczej z trudem (nie analizowałem tego dokładnie). Zwłaszcza w PO brak juniora będzie dotkliwy (kupa biegów w plecy/na remis - w dwumeczu często nie do odrobienia). Ale złotego medalu to już nie da się bez juniora zdobyć ZA CHOLERĘ. I to już analizowałem :-)
No ale dobra, zobaczymy...

3. Szału u nas na juniorce nie ma, ale ten Rusek jest dość ciekawy. Zobaczymy co będzie kiedy się wjeździ. Pary na 5:1 już nie mamy, ale na 3:3 - możliwe, że tak... Za to u Was kroi się "juniorski Armageddon" ;-)

4. Wygląda, że u Was wszystko teraz zależy od Ruuda i Gapy. Jedna dziura w składzie (bez juniora) wywali Was poza czwórkę. Dwie dziury - poza szóstkę.

5. Nie wierzę w wyniki pierwszych sparringów. Ale wyniki ostatnich zwykle są już miarodajne. W tym tygodniu będzie już można określić siłę ekip na starcie.

6. Zgadzam się: ZOBACZYMY! 8-)

Pozdro!

PS:
- jako falubaziak jestem przeciwny Władkowi z założenia ;-)
- jako "kibic obiektywny" jestem przeciwny Władkowi merytorycznie, bo pomysł, że drużynę można kupić (a nie budować) mi się nie podoba.
- ale jako człowiek - przyznam - że facet mi trochę imponuje tym swoim samozaparciem i naturą "żuczka" (uparł się, że tę kulkę wtoczy, no to toczy, choć mu spada, ale wraca i znowu toczy ;-) ...).
Więc gdyby coś Wam jednak w tym roku wyszło, to (po rytualnych jobach w Waszą stronę ;-) ) uchylę jednak kapelusza przed Władkiem, a co mi tam! :mrgreen:

(a Falubazzi... sorry, Analityka, też lubię :mrgreen:
_________________
Dobry Wróg, byle własny
 
 
     
Mariner 

Dołączył: 19 Kwi 2009
Posty: 56
Skąd: W-wa
Wysłany: 2010-04-01, 13:52   

Tęsknić za Morawskimi czy Rolnickimi to jak tęsknić za komuną :lol:
Co zostało po tych 'pasjonatach sportu' ?
Po Morawskim ostało się pewnie kilka plastronów z amerykańską flagą
a po Rolnickim kawałek zarośniętej bieżni we wsi pod Tarnowem .. ;-)
Nijak to się ma do Władka, po którym zostanie w Gorzowie ładny stadion żużlowy z prawdziwego zdarzenia, nr. 1-2 w Polsce ...
Takie są fakty.
 
 
     
GoNeR 


Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 92
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2010-04-01, 14:08   

Mariner napisał/a:
Tęsknić za Morawskimi czy Rolnickimi to jak tęsknić za komuną :lol: ...

Analityk najprawdopodobniej tęskni za czasami gdy był piękny i młody. Takie wrażenie mam czytając jego posty w stylu "kiedyś to było pięknie" ;-)
_________________

 
 
     
wawrzyniec 
Wawrzyniec Prusky


Wiek: 45
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 451
Skąd: Znienacka
Wysłany: 2010-04-01, 14:23   

Analityk napisał/a:
Aha, w tym roku zespoły z miejsc 5-6 kończą sezon nie 30 czy 31 sierpnia, lecz 22 sierpnia. Wakacje zatem się zapowiadają jeszcze szybciej...... zwłaszcza dla Keljum „666” SSA. Za rok będzie można nową kampanię promocyjną zrobić, jakieś podążaj za głosem Lucyfera , jakieś szale z motywem Apokalipsy...., koncerty Kata, Kreona.

Ja się może nie ze wszystkim zgadzam, ale lubię jak Analityk wpada w szał klawiatury. Mam trochę podobnie - po prawie 30 latach patrzenia na żużel coraz ciężej mi o entuzjazm, ale się przyzwyczaiłem do oglądania.
Faktem jest, że coś jest dziwnego w tej naszej Stali. Zawodnicy któzy tu przychodzą obniżają loty, po odejściu odżywają. Mam dziwne przeczucie, że w trakcie sezonu obowiązywać będzie mantra "Trzeba było zostawić Holtę/PK-ja/THJ/ Monberga/Szewczykowskiego!!!" Jakimś cudem Toruń wyciąga z kapelusza Warda, Kusa, Jensena i każdy z nich jedzie z sensem, a nasze wynalazki wywołują wesołość i dramatyczne posty na tym forum.
Tradycyjnie marzę o tym, żeby się mylić.
_________________
Uwaga! Autor często stosuje sarkazm i przymrużenie oka. Zważ, zanim się obruszysz.
 
 
     
stal_on! 

Wiek: 36
Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 132
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2010-04-01, 14:27   

Pan Analityk dla mnie to jakiś niespełniony dziennikarzyna z Gazety Lubuskiej dla którego wszystko co związane z terazniejszoscia jest zle. No, ale niestety i tacy ludzie na swiecie tez musza byc.

Wracając do wątku, mysle ze naszym jak i zielonej najwiekszym brakiem moze byc brak klasowego juniora jakiego napewno maja Torun (Ward-IMSJ) i Leszno (Pavlic)
 
 
     
SkywalkerGW 
Anty-Barcelona


Team: Real Madrid
Wiek: 33
Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 120
Skąd: Pyongyang
Wysłany: 2010-04-27, 10:34   

Żużlowiec wierzy, że jeszcze w tym sezonie znajdzie pracodawcę w lidze polskiej. - Myślę, że jest na to szansa, ale w tej chwili nie chciałbym zbyt wiele zdradzać.

Przemysław Pawlicki


Nie ma wątpliwości że jeśli chcemy walczyć o tytuł to potrzebujemy juniora,może coś jest na rzeczy...
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12