Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Don Lucas
2010-04-09, 16:29
Stal Gorzow - Unia Leszno 05.04.2010
Autor Wiadomość
leszek 

Wiek: 45
Dołączył: 09 Kwi 2009
Posty: 670
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2010-04-06, 22:40   

Swoja droga co to za pojecie piknikowcy ??? Bo coś niegbardzo to gryze !!!!! Kto pyska nie drze jak poje....... to piknikowiec ?? Heheheeheh dobre ! To oznajmiam Wam wszem i wobec , że do takowych należe ja !!! Choć na szlake zapier......... od kołyski ! Wale po każdym meczyku , a i Polski sobie troszeczke zjezdziłem . Więc co to za teksty , że tak się zapytam , bo może ja od innej macochy ???? Niejednemyu szczylowi ( czyt. krzykaczowi ) opowiedzałbym kawałek histori tego szaleństwa jakim jest żużel , co wpajam juz od najmłodszych lat synowi , jak mój ojciec mi !!!!!!!!!! Wiec skończcie piepszyć bzdety !!!! Swoja droga doping z młyna był totalnie do dupy i przy całym szacunku dla Was do Falusów musicie się usrać !
_________________
Na zawsze Piotr Swist !!!
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1312
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2010-04-06, 23:57   

To i ja kilka słów od siebie dorzucę.

Mecz był KAPITALNYM widowiskiem i promocją sportu żużlowego!!!
Ostatnim tak świetnym meczem był rewanżowym pojedynek w play-off w ZG z Falubazem.

Postawa Golloba na torze i poza nim to mistrzostwo świata.
Jazda Mateja Żagara coś pięknego.
Nicki też będzie gryzł tor, ponieważ on po prostu nie lubi przegrywać, już nawet temat kasy schodzi na dalszy plan.
Co do Tomka Gapińskiego, to czeka go dużo pracy i rozmów z motorami. Strasznie wolny i niemrawy na torze. W 13 biegu bardziej go motor prowadził niż on jego - pewnie był zaskoczony jego mocą i się w końcu pogubił. W 14 opanował emocje i oswoił się z motorem Tomka Golloba.

Ruud, to ma chyba jednak problem sam ze sobą. Na torze apatyczny i anemiczny. Nawet jak wyszedł ze startu, to dał się robić na dystansie każdemu. Na razie trudno cokolwiek konstruktywnego na jego temat napisać. Dajmy mu jeszcze 2-3 mecze czasu na załapanie rytmu meczowego.

Co do juniorki, to bardzo ładna jazda Zmarzlika i duża wola walki. Straszny minus za machanie nogą a'la Hlib. Wyglądało to tak jakby chciał Kołodzieja zrzucić z motoru. Nieładnie chłopcze!

Simon G. Szału nie było.

Trener - wystawił dobry skład, personalnie i taktycznie bez zarzutu. Początkowo zaskoczył mnie Gapińskim w "14", ale w sumie po przemyśleniu sprawy, abstrahując od wyniku tego biegu stwierdziłem, że to było poprawne myślenie! Skoro Gapiński bieg wcześniej jechał na maszynie Tomka Golloba i prawie sobie poradził, to czemu ma tego nie zrobić w kolejnym zwłaszcza startując z pola "A". Widać, że mamy trenera, który myśli i wyciąga wnioski lub póki co sprawia takie wrażenie :-)
Duży plus też dla niego, że daje juniorom równo pojeździć. Dopóki nie wyskoczy któryś z formą, tak właśnie powinien wyglądać udział juniorów w meczu. Sprawiedliwie po 3 biegi każdy.

Co do dopingu, to wielki minus za zagłuszanie osób mówiących przy prezentacji (ksiądz, prezes, prezydent itd.) Trochę dobrego smaku i wyczucia na przyszłość, a nie darcie papy na siłę.

Nagłośnienie "z młyna" póki co bardzo piskliwe i jednak słabo słyszalne mimo, że siedziałem tylko 4 sektory dalej.

Co do następnego meczu z Bydgoszczą i następnego z Wrocławiem, to składu bym nie zmieniał zarówno na pozycji juniorów, jak i seniorów. Po jednym meczu trudno oceniać.
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
kubackjeee 

Team: Stal Gorzów
Wiek: 33
Dołączył: 05 Maj 2009
Posty: 43
Skąd: FG
Wysłany: 2010-04-07, 00:06   

Don Lucas uważaj bo zaraz nazwa Cie piknikiem i jeszcze nawyzywaja. Takich ostatnio nie brakuje. Rowniez uwazam ze krzyczenie na pale jest niepotrzebne. Zwlaszcza podczas prezentacji. I jak juz mowilem po co krzyczec "Piotrek Paluch nasz kapitan" podczas gdy spiker wyczytuje nazwizko Golloba? Akurat wtedy to troche nie wporzadku dla Tomka - tak jakbyscie nie akceptowali go jako kapitana, dla mnie smieszne - nie bede uzywal slow mocniejszych. Teraz on jest naszym kapitanem i wywiazuje sie ze swoje roli, dlatego mysle ze jest to nie na miejscu. Dla Piotrka jest naprawde mnostwo czasu podczas meczu i te okrzyki akurat wtedy sa nie potrzebne. Oczywiscie nie ujmujac nic Piotrokowi bo wielki szacunek mu sie nalezy, ale i Tomkowi sie nalezy. Nikt nie kaze wam "fanatykom" i wielkim ludziom "honoru" wam go wyslawiac, ale chociaz nie urazajcie. Klimaty pokolenia JP100% tez proponuje zostawic przed brama stadionu.
 
 
     
zielu 


Pomógł: 3 razy
Wiek: 27
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 304
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-04-07, 06:46   

W jakim jeszcze temacie będziesz wylewał swoje żale...? :roll:
 
 
     
TOMEK

Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 240
Skąd: kolwiek
Wysłany: 2010-04-07, 08:31   

To i ja kilka słów od siebie. W temacie trenera. Teraz możecie się przekonać ile czasu zmarnowaliśmy z Chomskim. Jasne, że to dopiero pierwszy mecze CzeCze w Gorzowie, ale: tor przygotowany wzorowo (leszczynianie się pogubili i sami to przyznają w wywiadach) - Chomski tak nie potrafił, szybka reakcja z taktyczną Golloba - Chomski by się zastanawiał, wzorowa mobilizacja w parkingu - Chomski biegał ze stoperem po murawie. Wg mnie Czernicki to nasz najlepszy transfer AD 2010, a Chomski pokazał w Gnieźnie na co go stać...
 
 
     
J.R Smith 


Wiek: 26
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 216
Skąd: s16
Wysłany: 2010-04-07, 13:55   

Jeśli sam czegoś nie robisz do dopingu na meczach, a tylko przychodzisz popatrzeć, dłubać słonecznik, zapisywać wyniki w programie i drzeć jape na wstawających ludzi jak dobrze jadą nasi lub jest przyśpiewka - to "kibicu" nas nie oceniaj.

Staramy sie jak możemy, zostawiamy serca i gardła na meczu by jakiś "kibic od kołyski" nas krytykował.

Jak tak potrafisz krytykować to zrób to lepiej niż ludzie z Ultras i inni którzy przychodzą na 16 i naprawde chcą pokazać, że doping jest taki jak na to zasługuje królewska STAL.

Mimo mojego młodego wieku wyobraź sobie nie jestem kibicem sukcesu, ponieważ jak i Ty byłem zabierany od dziecka. :shock:

Soraweczka za offtop, ale już dosłownie wszystko powiedziałem co chciałem na temat meczu ale cały temat zrobił się offtopem.
_________________

 
 
     
Stalista

Dołączył: 23 Cze 2009
Posty: 100
Skąd: Gorzów
Wysłany: 2010-04-07, 14:07   

Powtarzajac za Don Lucasem mecz byl kapitalny! Ogladajac go na zywo mialem wrazenie jakbym dostal prezent gwiazdkowy o duzo za wczesnie, emocje byly niesamowite.

Po obejrzeniu powtorki w TV jeszcze wiekszy szacunek dla Golloba za to co robil w parku maszyn jak motywowal, pomagal przy motorach, pozyczal swoje.
Gapa i Ruud pojechali tragicznie, wiem ze niektorzy na forum wyrazali sie bardziej poblazliwie, ale gdyby nie motor Golloba Gapa nie zrobilby nic w tym meczu, Ruud jeden raz tylko minal kogos na dystansie. Na szczescie CzeCze zdaje sie byc swiadomy brakow drugiej linii i mam nadzieje ze da chlopakom do wiwatu.
Juniorzy mimo mizernego dorobku punktowego prezentowali sie i tak lepiej niz w zeszlym sezonie. Widac bylo ze chociaz chca walczyc a nie tylko dojechac do mety. Byc moze cos z tego bedzie.

Piekna oprawa i bardzo fajny sposob na wywieszenie transparentow. Jesli zas chodzi o doping to bylem na 7 sektorze i bylo bardzo slabo slychac nawet sztandarowe juz: "kto wygra mecz?". Na plus jednak jest to ze kilka razy to wlasnie z prostej zaczeto skandowanie, ktore pozniej objelo caly stadion.

Koledzy z Leszna z tym szalikiem to chyba podpatrzyli najgorsze wzorce, no ale to ich problem.

P.S Bardzo fajna akcja z gazeta zielonogorska :-)
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1312
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2010-04-07, 14:53   

Stalista napisał/a:
mialem wrazenie jakbym dostal prezent gwiazdkowy o duzo za wczesnie,

Hehe, a ja nie miałem wrażenia, ja po prostu otrzymałem od żużlowców prezent urodzinowy, co prawda o jeden dzień później, ale warto było na niego czekać :-P

Co do meczu, to obejrzałem go sobie dzisiaj jeszcze raz na itvp i nabrałem przekonania, że Tomkowi Gapińskiemu naprawdę zależy na wynikach. Chłop momentami wyglądał jakby przejęty strachem, tym co pokazuje na torze i wyglądał na zrozpaczonego swoją postawą. Zupełnie inne podejście i postawa niż Okonia przed rokiem, także należy być dobrej myśli na przyszłość jeżeli chodzi o postawę tego zawodnika:-)

Co do okrzyku: "Kto wygra mecz"?, to w parkingu podczas wywiadów świetnie było słychać odzew "Unia Leszno" :-?

Zaciekawiła mnie też wypowiedź jeźdźców z Leszna, zwłaszcza Hampela, że zaskoczył ich tor :shock: :shock: To ja już wole nie wiedzieć co by było gdyby ich tor nie zaskoczył, skoro zaskoczeni mało meczu nie wygrali :shock:

Na uznanie zasługuje również liczba kibiców w sektorze gości i ich oprawa, naprawdę ładnie się prezentowali.

W każdym razie po tym meczu wiemy, że ponad połowa drużyny musi się ostro wziąść do pracy i intensywnie pracować na treningach.

Co do jazdy Gapińskiego, to na dystansie nie odstawał tak strasznie od reszty, jak się na początku wydawało, podobnie Ruud i Zmarzlik.

Zmarzlikowi wyraźnie brakuje objeżdżenia i umiejętności rozgrywania wyjścia z pierwszego łuku! Ile on tam błędów narobił i punktów natracił, to masakra. Ale przypuszczam, że z czasem mając coraz więcej szans na pokazanie się w lidze chłopak okrzepnie i nauczy się tego i owego podczas jazdy na torze.

Najważniejsze, że mecz wygrany, morale wysokie, nastrój bojowy, prezes Komarnicki szczęśliwy, Tomek Gollob podbudowany, kibice zachwyceni, sezon rozpoczęty i się kręci :!:

"Patrz Pan, słyszysz Pan?" :mrgreen:
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
santacruz 
Gollob Fan


Team: Stal Gorzów
Wiek: 91
Dołączył: 10 Lip 2009
Posty: 56
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2010-04-07, 16:31   

No to i ja się wypowiem o moje odczucia po meczu.

Widowisko fakt - rewelacja jednak .. był to teatr tylko i wyłącznie jednego aktora - Tomka Golloba, który udowodnił po raz kolejny, że ma umiejętności nie do opisania. Dech w piersi zapierał jak oglądałem jego akcje - po prostu GENIUSZ i tyle... Całe spotkanie określiłbym jako teatr jednego aktora - Tomka Golloba. Facet dosłownie pokazał że ma w dupie prawa fizyki - jego jazda to poezja, orgazm dla oczu...I niech mi ktoś pokaże który z zawodników (wszechczasów) miał takie umiejętności jak Tomek to chętnie popatrze. Jesli chodzi o resztę to:

Matej Zagar - bez zastrzeżeń. Zrobił to co do niego należało z nawiązką. Oby tak dalej. Jak widać można było zime przepracować solidnie.


Nicki Pedersen - nie rozumiem pochwał dla tego zawodnika. Przypomnijcie sobie jak ten zawodnik jeździł na naszym torze w sezonie 2009 i 2008. Tym razem zrobił te 12 pktów no ale analizując jego występ nie widzę tego Nickiego, do którego przywykliśmy. Może fakt, że rodzina mu się powiększyła spowodowało, że przystopował. nie wiem... Gdyby mu Tomek nie pomógł w 15 biegu to jestem pewien na 100%, że byłby remis w zawodach.

David Ruud - totalne nieporozumienie. Fatalna postawa i brak walki z jego strony było widać już wcześniej na sparingach. Nie rozumiem, co musiałby jeszcze zrobić Zibi Suchecki żeby ktoś zauważył komu naprawdę zależy na startach. Jak dla mnie Ruud powinien teraz pauzować. A swoją drogą to czemu on nie poprosił Tomka o sprzęt - duma mu nie pozwalała czy co...

Simon Gustafsson - Jak dla mnie chłopak bez jaj a niestety w żużlu trza je mieć. Dobry start i wejście w pierwszy łuk i co robi simon ... zamyka manetkę gazu. Jeśli ktoś w tym wieku ma taki odruch to od razu możemy mu podziękować. Z tej mąki chleba nie będzie.

Tomek Gapiński - coś a la Tomek Chrzanowski w Bydzi przed rokiem - Chcę ale nie mogę lub nie umiem. Widać, że ma potencjał ale tej klasy zawodnik jak robi takie błędy jak w biegu 13 to nie wróży to nic dobrego. Szczęśliwie podniósł się w biegu 14 więc wybronił się z ataków na swoją osobę. Prawdziwy sprawdzian tego zawodnika będzie w kolejnym meczu. Według mojego odczucia nie będzie pupilkiem (delikatnie mówiąc) Staleczki.

Paweł Zmarzlik - Waleczny chłopak. Widać było, że chciał ale po prostu nie wyszło. Chciałbym żeby w kolejnym meczu jeździł przez całe zawody nawet jeśli miałyby to być same zera. Będą z niego ludzie jeszcze.. zobaczycie

TRENER - za szybko na ocenę. Mecz był poprowadzony poprawnie. Nie było błędów. Zrobił dokładnie to co bym od niego oczekiwał - taktyczna w odpowiednim momencie, próbowanie juniorów, mobilizowanie zespołu. Zobaczymy jak sobie będzie radził w kolejnych meczach

To tyle jeśli chodzi o moje odczucia. Pozdrawiam
 
 
     
Kiper 
Oldboy


Team: Stal Gorzów
Wiek: 59
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 763
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2010-04-07, 19:04   

ksuleszno napisał/a:
Ale czy to jest powod do warna? Zle, ze chcialem sie zorientowac o bilety? O miejscowki? Z przyczyn odemnie niezaleznych nie moglem przyjechac. :O


Kolego z Leszna. Chce Cie przeprosic za nawiedzonego moderatora, ktoremu palma odbija. Ostrzezenie, za to, ze ktos nie przyjechal na mecz, to normalnie Monty Phyton, sam Mrozek takiego absurdu nie potrafilby wymyslec. Widac, ze moderator przejal sie swoja rola i probuje zbawiac swiat. Nie przejmuj sie, olej ta dziecinade. Jestes tu milym gosciem i zapraszamy zawsze do kulturalnej dyskusji. Tak to jest, jak sie dzieciom da "wladze" do reki.

A propos dopingu: wzajemne czynienie sobie zarzutow i licytowanie, kto jest lepszym kibicem, to jakas paranoja. Nie podoba sie doping w mlynie? To sam idz jeden z drugim i podrzyj rylo, jesli potrafisz! Chwala tym wszystkim z 16 za wysilek i tworzenie atmosfery. Dziwie sie tylko, ze jest Was tak malo. Z innych klubow to wiecej na wyjazdy do Gorzowa przyjezdza, niz Was jest w mlynie. Ale nie przejmujcie sie krytyka, robcie swoje, ja Wam dziekuje za zdzieranie gardel i wiare do konca.
Nie naskakujcie tez na piknikow, takich jak ja i mnie podobni. Mysmy juz swoje w przeszlosci wydarli, tez pluca wypruwalismy, teraz Wasza kolej :) Ja juz nie mam sil skakac przez caly mecz i krzyczec. Ale dla mnie tez jest mniejsce na stadionie, tak jak dla wszystkich. Zrobie Szkocje, krzykne Staaal! i to niestety Wam musi wystarczyc. Wy macie sily i zdrowie, my piekne wspomnienia i piekna przeszlosc. Ja przezylem 7 razy radosc z DMP, Wy jeszcze ciagle czekacie. Szanujmy sie nawzajem. Niech kazdy zna swoje miejsce w szeregu i spelnia swoja role. Nigdy nie bedzie tak, ze wszyscy beda szalikowcami, i nigdy nie bedzie tak, ze wszyscy beda dlubac slonecznik. Dzieki Bogu trabek nie bylo :)
 
 
     
Dr.Lucas 

Wiek: 26
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 128
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2010-04-07, 21:33   

Dokladnie, chłopaki w młynie robią świetną robotę, a to, że większość kibiców na naszym stadionie woli siedziec i ogladać reklamy w programie zamiast dopingować to już niestety nic na to nikt nie poradzi.

Ja osobiście z musu mam karnet na sektor 40, bo na gorze nie przepadam siedziec, to starałem się wraz z kuzynem poruszyc sektor 40 do dopingu. Patrzyli na nas jak na idiotów :roll: Normalnie az dziwnie uczucie dopingowac wlasny zespół wśród "dzikusów" wpieprzających słonecznik i mylących Golloba ze Zmarzlikiem na torze :roll:
 
 
     
J.R Smith 


Wiek: 26
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 216
Skąd: s16
Wysłany: 2010-04-07, 22:01   

Boli też, że na sąsiednich sektorach 15 i 17 zasiadają ludzie którzy patrzą na nas jak na idiotów :roll: . Sam widziałem kontem oka paru takich... A jak prowadzący prosi by dopingowali z nami co jakiś czas to patrzą na niego jakby mówił po mongolsku...

Cytat:
Kiper napisał/a:
Ja przezylem 7 razy radosc z DMP


Mam nadzieję, że również i ja dożyje jako KIBIC Z MŁYNA czegoś tak pięknego.

Choć w tym sezonie pociuchu, ale jednak w głebi serca stawiam STAL na 3 miejscu :!:
_________________

 
 
     
Flame84 


Team: KSSG 1947
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 79
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 2010-04-07, 22:53   

Mam wrażenie czytając niektóre komentarze, że dzielicie kibiców na lepszych i gorszych a moim zdaniem nie o to chodzi... Nie można mieć pretensji ze ktos nie bedzie cały mecz skakał i darł pape, nie ma w tym nic złego...Nie zapominajcie, że z tym klubem związanych jest wiele tysięcy ludzi ktorzy od wielu lat w dobrych i złych chwilach są ze Stalą. Połowa sektora 16 robiła wtedy w majty i nie wiedziala co to Speedway jak ci którzy dziś siedzą grzecznie na meczykach i tylko okazjonalnie zrobią szkocje wtedy skakali do nieba i darli pape. Czasami wyrasta się z pewnych zachowań chociazby z racji wieku.. naturalna kolej rzeczy.......... Jednak kiedy trzeba to ci kibice tez sie włączą i z reszta tak sie dzieje. Tak więc nie ma co się wymądrzać a nazywanie kogoś piknikowcem tylko dlatego ze nie drze sie zawsze wtedy kiedy "16" i przez cały mecz to oznaka tylko tego, że częśc z Was ma niezłą sodę . Natomiast inną sprawą jest to, że na każdym meczu jest sporo ludzi ktorzy z chęcią by dali czadu ale np słabo słychać a jak nie sposób zrozumieć słów to jak śpiewać? Jest za cicho i jeden sektorek to zdecydowanie za mało!! Jak bedzie "16" głośna i czytelna to 2 razy wiecej ludzi sie włączy i bedzie ogień!!Trzeba zrobic 2 sektory i predzej czy pozniej wkońcu się zapełnią!!:) a wtedy chociaż sama sektorówka bedzie głośniejsza..To nie pierwszy raz kiedy sektor przyjezdnych jest głośniejszy od 16..
 
 
     
michaelsg

Team: Stal G/ ManUTD
Wiek: 31
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 145
Skąd: -----
Wysłany: 2010-04-08, 09:59   

Flame84 dobre słowa, ale ciężko będzie ruszyć więcej sektorów z racji tego, że ci starsi "którzy już wyrośli" są rozrzuceni po całym stadionie, fajnie byłoby żeby w końcu młodzi ludzie którzy chcą dopingować zakapowali i np kupili bilet na sektor 15 wtedy może byłoby trochę głośniej. A co do wywyższania to już wcześniej pisałem- rozumiem kiedy piszą chłopaki z US, bo wtedy pełna kultura bez sody...ale tak jak pisze np Rogos czy kolega J.R Smith którzy wypowiadają się za całą grupę per my, kibice z młyna, my się staramy, my coś robimy itp itd. A od kiedy kolega wyżej się pojawił to mam wrażenie, że na żużel chodzi od niedawna. A ponadto zastanawiam się kto się bardziej lansuje- laska która chce trochę pokrzyczeć i nie robi z tego halo tydzień przed i po meczu, czy chłopak który w każdym poście podkreśla, że jest kibicem z młyna. Pozdrawiam.
 
 
     
Bartek 


Team: Stal Gorzów, Liverpool
Pomógł: 1 raz
Wiek: 31
Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 703
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: 2010-04-08, 10:16   

michaelsg napisał/a:
A co do wywyższania to już wcześniej pisałem- rozumiem kiedy piszą chłopaki z US, bo wtedy pełna kultura bez sody...ale tak jak pisze np Rogos czy kolega J.R Smith którzy wypowiadają się za całą grupę per my, kibice z młyna, my się staramy, my coś robimy itp itd. A od kiedy kolega wyżej się pojawił to mam wrażenie, że na żużel chodzi od niedawna. A ponadto zastanawiam się kto się bardziej lansuje- laska która chce trochę pokrzyczeć i nie robi z tego halo tydzień przed i po meczu, czy chłopak który w każdym poście podkreśla, że jest kibicem z młyna. Pozdrawiam.


Amen. Chciałem napisać dokładnie to samo. Do wspomnianych przez Ciebie asów dorzuciłbym jeszcze Dr.Lucas'a z jego sentencją:

Cytat:
Normalnie az dziwnie uczucie dopingowac wlasny zespół wśród "dzikusów" wpieprzających słonecznik i mylących Golloba ze Zmarzlikiem na torze


Kto Ci gościu dał prawo do oceniania innych kibiców w taki sposób? Znasz ich wszystkich osobiście czy co? Czujesz się lepszy? Wytykasz innym, a sam wypowiadasz się jak hipokryta :roll:

I święte słowa, które również wskazał kolega michaelsg: nie wypowiadajcie się w imieniu całego młyna, ponieważ są osoby, które są za to odpowiedzialne i żadna z nich nie tworzy takich farmazonów. Tak więc zostawcie te kwestie dla chłopaków z US.
 
 
     
Dr.Lucas 

Wiek: 26
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 128
Skąd: Kostrzyn nad Odrą
Wysłany: 2010-04-08, 13:25   

Nie nie znam ich osobiście, ale to tylko tak wygląda, i nie czuje się lepszy, nawet nie mam takiego prawa. Więc spokojnie nie naskakuj tak na mnie. Napisałem to co zauwazyłem. Bardziej kierowałem się do kibiców, którzy nie wygladają na prawdziwych, lecz kibiców sukcesu. Owszem kibic to kibic, ale wyraziłem swoje zdanie na temat wyjątków, ktorym przeszkadza nawet to, że wstawałem by dostrzec co się dzieje na torze i darli na mnie morde z tego powodu. Nastepnym razem wygarne mu kilka ciepłych słówek.
 
 
     
J.R Smith 


Wiek: 26
Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 216
Skąd: s16
Wysłany: 2010-04-08, 14:47   

po 1 kolego jak masz do mnie jakieś "ale" napisz na pw.
po 2 pisałem, już że byłem zabierany na żużel od dziecka.
po 3 nad nikim sie nie wywyższam i nie dziele kibiców na gorszych i lepszych tylko na tych którzy dopingują i tym którym ten doping czasem przeżkadza ( nie mowa tu o kibicach którzy nie dopingują tylko o takich którzy np. ktoś wstaje gdy jedziemy na 5-1 a za nim krzyczy jakaś "pani" SIADAJ").

To, że nie dawno sie pojawiłem na forum nie znaczy chyba, że od niedawna chodze na żużel kolego... :shock: .

A więc zanim coś napiszesz na mój temat to najpierw spytaj czy dokładnie mi o to chodziło. ;-)
_________________

 
 
     
skaut20 

Wiek: 41
Dołączył: 26 Paź 2008
Posty: 56
Skąd: gorzów - Wędrzyn
Wysłany: 2010-04-08, 15:59   

witam

tak se czytam te wasze posty na temat kto jest lepszym kibicem i kto bardziej kocha STALECZKE a kto mniej i tak se myślę ze to tak samo jak ja sie czasami "sprzeczam" z żoną czy to ja ją bardziej kocham czy ona mnie - hihihi pomyślcie panowie - pomyślcie.

A tak a propos na meczach Staleczki jestem średnio 2 razy w roku - od 15 roku życia mieszkam w okolicach warszawy obecnie w warszawie (mam31lat )- musi się coś naprawdę wyjątkowego stać żeby nie obserwować meczy czy to w tv czy necie - hm czy fakt że jestem tylko 2 razy w roku na meczu oznacza że jestem gorszym kibicem i że mniej niż wy kocham Staleczkę ?????
 
 
     
Don Lucas 
Bankowiec


Team: Culé FCBP
Wiek: 36
Dołączył: 25 Paź 2008
Posty: 1312
Skąd: Poznań-Naramowice
Wysłany: 2010-04-08, 16:24   

Dobra panowie, jeżeli jeszcze raz ktoś w tym wątku napisze jakim to zajebistym kibicem on nie jest, a inni są be dostanie ode mnie ostrzeżenie. Czas powoli zamykać ten wątek, bo już głupoty co niektórzy wypisują.

skaut20 napisał/a:
czy fakt że jestem tylko 2 razy w roku na meczu oznacza że jestem gorszym kibicem i że mniej niż wy kocham Staleczkę ?????

Odpowiedź brzmi nie! Nieważne gdzie mieszkasz, co robisz, kim jesteś. Ważne, że się identyfikujesz z klubem, nie wstydzisz o nim głośno mówić i jesteś mu wierny.

Na prośbę jednego z użytkowników temat odblokowuję zaznaczając równocześnie, że będę śledził merytoryczną treść prowadzonej tutaj dyskusji.
_________________
"Kolejny dzień przynosi nam nowe szanse..."
 
 
     
kris_77 
*********

Wiek: 42
Dołączył: 28 Paź 2008
Posty: 617
Skąd: Janczewo, Gorzów
Wysłany: 2010-04-19, 22:27   

Witam, o meczu napisaliście już chyba wszystko, wiec skomentuje to jednym zdaniem: WIĘCEJ takich widowisk na Ślaskiej, a sezon będzie bajka.

Skład - czas pokaże, wg mnie 2 linia i juniorzy z każdym meczem będzie lepiej (dziś w Anglii Simon w 5 biegach zrobił np. 11 (3,3,0,2,3), robił Lindgrenów, Screena, Woifindena.

Doping - Ok, piękne słowo o Piotrku Paluchu, trochę więcej współpracy z tymi co mają mikrofony na płycie i będzie git. Aha i zamiast prostować "piknikowców", może koledzy zaproponują jakąś współprace, bo zwalczać się miedzy sobą to nie jest jakaś szczytna idea. Pamiętajcie (do chłopaków i dziewcząt z 1 łuku), ze my kiedyś tez tak dopingowaliśmy, ale jak idziesz na mecz z żonką i małym synem to ci się trochę perspektywa zmienia. I was tez to czeka. Łącznie z tym, że na wyjazd to pojeździcie raz w sezonie, a nie 4-5 jak teraz za młodego.

Bilety - cena (pozytywne zaskoczenie), Programy - taniej od łebków niż w kasie (ciekawe?)

Unia - będzie w 4 na bank, wiec zwycięstwo cenne, a jak w rewanżu będzie tak jak w 2009 to mamy powody do radości.

Brak ogródka z piwkiem -negatywne zaskoczenie - Tak przez cały sezon?

Następne mecze - sadze, że nie trzeba kasować składu, Gapa i Ruud gorzej już nie pojadą.

Pozdrawiam
_________________
"Ciężko trenujesz - łatwo wygrywasz" - kris_77
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Redakcja www.StalGorzow.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za opinie uzytkowników forum www.forum.StalGorzow.pl
Administracja techniczna: Marcin Szarejko - m.szarejko@stalgorzow.pl

Strony internetowe - virtualnetia.com ogłoszenia gorzów | Gorzow.com.pl

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12