Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya
Forum sympatyków Stali Gorzów

KS "Stal Gorzów" - I runda Ekstraligi 2020: Stal Gorzów - Unia Leszno

marcin_crx - 2020-05-19, 14:03
Temat postu: I runda Ekstraligi 2020: Stal Gorzów - Unia Leszno
Wiem, że jeszcze trochę czasu, ale może zacznijmy już temat meczowy.

Na dzień dzisiejszy wynik ciężki do przewidzenia, bo trudno ocenić, czy w składzie Unii znajdzie się Pawlicki i Sajfudinow. Szczerze mówiąc, jeżeli Unia będzie jeździć bez nich to raczej będzie kandydatem do spadku niż jazdy o medale.

W każdym razie, nawet w pełnych składach liczę, że uda się wygrać.

Swoją drogą mazinho może rozpiszesz nową tabelę biegową dla składów:

1. Sajfudinow
2. Hampel
3. Kołodziej
4. Smektała
5. Pawlicki
6. Szlauderbach
7. Kubera

9. Kasprzak
10. Iversen
11. Woźniak
12. Thomsen
13. Zmarzlik
14. Karczmarz
15. Bartkowiak

krzysiugumisiu - 2020-05-19, 15:18

Z tym kandydatem do spadku to trochę się zagalopowałeś. Nawet bez Pawlickiego i Sajfutdinova (zamiast niego jedzie wtedy Brady Kurtz) to jest to niezła ekipa. 4 solidnych seniorów i 1 bardzo dobry junior, będący w stanie w razie potrzeby zastąpić któregoś z seniorów. Z Rybnikiem poradzą sobie bez problemu. Poza tym myślę, że co najmniej z jednym z tych zawodników Unia dogada się i będzie to drużyna na poziomie co najmniej Falubazu, GKM, Sparty (jeśli zawieszą Drabika), a jeśli z dwoma to znowu będzie drużyną na finał. Nasze szanse po powrocie Nielsa i Rafała oceniam trochę wyżej, podobnie jak Motoru. Najwyżej oceniam Włókniarz. Ale sezon jeszcze się nie zaczął, jak zwykle (niestety) będą kontuzje, zwyżki i obniżki formy więc za bardzo nie ma co gdybać. Poza tym nie wiadomo jak to będzie w trakcie sezonu z kasą.
Maciex - 2020-05-20, 11:10
Temat postu: Re: I runda Ekstraligi 2020: Stal Gorzów - Unia Leszno
marcin_crx napisał/a:


1. Sajfudinow
2. Hampel
3. Kołodziej
4. Smektała
5. Pawlicki
6. Szlauderbach
7. Kubera

9. Kasprzak
10. Iversen
11. Woźniak
12. Thomsen
13. Zmarzlik
14. Karczmarz
15. Bartkowiak


Dla pierwszego zestawu startowego wygląda to od krawężnika tak:
1.Sayfutdinov, Kasprzak, Kołodziej, Woźniak
2.Bartkowiak, Szlauderbach, Karczmarz, Kubera
3.Pawlicki, Thomsen, Hampel, Zmarzlik
4.Karczmarz, Smektała , Iversen, Szlauderbach
5.Woźniak, Kołodziej, Thomsen, Smektała
6.Zmarzlik, Hampel, Bartkowiak, Sayfutdinov
7.Kubera, Iversen, Pawlicki, Kasprzak
8.Kołodziej, Zmarzlik, Smektała, Karczmarz
9.Kasprzak, Sayfutdinov, Iversen, Hampel
10.Szlauderbach, Woźniak, Pawlicki, Thomsen
11.Thomsen, Smektała, Kasprzak, Sayfutdinov
12.Hampel, Bartkowiak, Kubera, Woźniak
13.Iversen, Pawlicki, Zmarzlik, Kołodziej

Jedyne co rzuca mi się w oczy na pierwszy rzut oka to jest to, że Kasprzak startuje w biegu nr 1 a potem dopiero w 7 biegu ;)

Michu5 - 2020-05-20, 12:43

A ja Wam powiem, że nic mnie tak już w tym żużlu nie zdenerwowało ostatnio, jak ta zmiana tabeli biegowej. Za bardzo to wszystko pomieszane. Wolę uporządkowanie od chaosu. Nie wiem dlaczego, ale strasznie mi to mąci głowę i psuje radość z ligi, która wreszcie się zbliża. Ta tabela jest do d..y niepodobna.

Mam wrażenie, że przez cały sezon zamiast pisać o firmie poszczególnych zawodników, to na wszystkich stronach poświęconych żużlowi będą powstawać wielkie elaboraty jak dobrać dany skład pod względem numerów startowych, by był najbardziej optymalny na przeciwnika. I tym będą wszyscy żyli zamiast po prostu cieszyć się żużlem.

krzysiugumisiu - 2020-05-20, 21:57

A mi się ta zmiana tabeli biegowej podoba. Przynajmniej zawodnicy z nr 5/13 nie będą mieli tyle biegów z juniorami co w poprzednich latach. Wcześniej jechali po 3 biegi i mieli prawie darmowe punkty, teraz mają 2 biegi. Zresztą moim zdaniem senior powinien mieć tylko jeden bieg z juniorem ze swojej drużyny.
PavelN11 - 2020-05-21, 09:46

Też nie podoba mi się ta nowa tabela, zupełny misz masz.
Teraz naprawdę będzie trzeba wykazać się sprytem i ostro główkować żeby dobrze poprowadzić mecz, albo po prostu mieć dużo szczęścia, bo to też teraz będzie odgrywało rolę. Na to pierwsze przy naszym trenerze raczej nie mamy co liczyć :-P

marcin_crx - 2020-05-21, 10:35

Michu dobrze, że weszła nowa tabela. Trzeba coś zmienić, żeby nieco uatrakcyjnić widowisko. Zauważ, że raz na jakiś czas jest zmiana tabeli biegowej i takowej też będziemy w tym sezonie ;)

Jedyne co mnie martwi to czy Stanley ogarnie temat.

mazinho - 2020-05-25, 23:24

Michu5 napisał/a:
A ja Wam powiem, że nic mnie tak już w tym żużlu nie zdenerwowało ostatnio, jak ta zmiana tabeli biegowej. Za bardzo to wszystko pomieszane. Wolę uporządkowanie od chaosu. Nie wiem dlaczego, ale strasznie mi to mąci głowę i psuje radość z ligi, która wreszcie się zbliża. Ta tabela jest do d..y niepodobna.

Mam wrażenie, że przez cały sezon zamiast pisać o firmie poszczególnych zawodników, to na wszystkich stronach poświęconych żużlowi będą powstawać wielkie elaboraty jak dobrać dany skład pod względem numerów startowych, by był najbardziej optymalny na przeciwnika. I tym będą wszyscy żyli zamiast po prostu cieszyć się żużlem.


Michu5 Ty tak serio? Przecież nowa tabela jest pod...Stal Gorzów. Do tej pory sztab szkoleniowy nie wykorzystywał potencjału swojego lidera - Bartka Zmarzlika (szczególnie w meczach wyjazdowych). Mistrz świata jechał 3 biegi z juniorem, gdzie bylo ciężko o wygrane drużynowe, a na 13 bieg niektóe ekipy stawiały lidera pod 12 (Lublin, Zielona Góra i Leszno) i tam dodatkowo Zmarzlik tracił punkty. Dzięki nowej tabeli biegowej nawet jak Zmarzlik zostanie pod 13/5 (na wyjeździe nam się to nie opłaca), to odchodzi mu jeden start z juniorem. Dzięki temu mamy przynajmniej 3 lub 4 biegi gdzie ustawiamy Bartka Zmarzlika z seniorem, przez co rośnie szansa na wygraną drużynową.

Zobaczcie na wynik Zmarzlika np. w Zielonej Górze: 3,3,3,2,1,3 - 15 punktów. Pomimo tylu punktów Zmarzlika to łącznie drużynowo wyszliśmy na -2 (3:3, 4:2, 3:3, 2:4, 1:5, 3:3).

Teraz przy nowej tabeli biegowej potrzeba nieco cwaniactwa. Składy na mecz układać inaczej u siebie, inaczej na wyjeździe. Czasami unikać wystawiania swojego lidera na wyjazdach na liderów takich jak Artiom Laguta, Leon Madsen (numer 1 jedzie 3 razy z 9 i jak wystawimy Zmarzlika pod 1 - 99% kumatych menadżerów da tam swoją armatę). Teraz też będą nieco słabsi juniorzy (brak Drabika i Smektały) i też można próbować swojego teoretycznie najsłabszego seniora dawać na juniorów. Teraz jak pisałem, różne składy należy ustawiać u siebie, inne też na wyjeździe:

U siebie teoretycznie najłatwiejszych rywali mają numery:

10: 2 razy na juniora gości w meczu (4 bieg), (7 bieg)
11: 2 razy na juniora gości (10 bieg), (12 bieg)
12: 1 raz na juniora gości w meczu (10 bieg)
9: 1 raz na juniora gości w meczu (7 bieg)
13: ani razu nie jedzie na juniora gości

Numer 9 - tu musi być lider lub drugi lider. Wygrane biegowe biorą się od wygranych bezposrędnich pojedynków pomiędzy poszczególnymi zawodnikami. Numer 9 aż 3 razy się spotyka z "1" gości. Są dwie możliwości ustawiania "9":

- Jeżeli rywal daje swojego najlepszego zawodnika: Madsena, Sajfutdinowa, Vaculika/Dudka, A.Łagutę, G. Łagutę, Woffindena to obowiązkowo Zmarzlik musi przejść na "9". Inaczej Woźniak/Kasprzak mogą mieć bilans 1-2 lub co gorsza 0-3 w bezposrednim starciu, a to będzie znaczyło straty w tych trzech biegach, a Zmarzlik jadący "pod 13" dwa razy z juniorem może tego nie nadrobić.

- Jeżeli rywal puści liderów na 3 i 5 (szykują mocną parę na 13 bieg i unikają jazdy "1" trzy razy na "9..." bo boją się tam Zmarzlika - w końcu to rywale przysyłają pierwsi skład, to wówczas obowiązkowo Zmarzlik idzie na "13".

Możemy też wykazać się sprytem i zastosować manewr ze stworzeniem dwóch mocnych seniorskich par (handicap na srodkową fazę zawodów i serie II i III) i wystawić Andersa Thomsena na numer 13 lub 5 (na wyjeździe).

Ten manewr może nam szczególnie wyjść w meczach wyjazdowych.

Podczas wyjazdów idealny numerem dla naszego lidera - Zmarzlika, żeby maksymalnie wykorzystać jego potencjał i zwiększyć szansę na wygrane drużynowe to numer 3. Na "1" na mocnych liderach też nie będzie to najlepsze rozwiązanie, by dawać tam Zmarzlika. Szkoda na wyjazdach dawać Zmarzlika pod 5, bo znów mamy dwa biegi w środku meczu gdzie z liderem nie będziemy faworytami do wygrania tych biegów. Numer 3 dla Zmarzlika to także ustawienie go na niezwykle ważny 13 bieg. Do tego Bartek jedzie w każdym ze swych biegów z jakimś seniorem w parze. Dla nas jako klubu rozwiązanie idealne.

Czemu było tyle o Zmarzliku? Bo my nie wykorzystaliśmy potencjału swojego lidera w kontekście jego wkładu w wygrane drużynowe. Teraz nowa tabela i tak zabiera jeden łatwy bieg Zmarzlikowi (na dwóch juniorów), ale mimo wszystko musimy dać Bartkowi ważniejszą rolę w drużynie. Niech jego punkty będą się składały z pokonania liderów przeciwnych ekip/seniorów, a do tego niech to przełoży się na wygrywanie biegów drużynowo. Ostatnio wyliczałem jak mało drużynowo biegów wygrywaliśmy na wyjeździe i to było naszą największą bolączką. Niestety nikt nie wpadł na pomysł, by Bartka przestawić na inny numer (opłacała się przy starej tabeli dać go pod numer "4"). Teraz akurat takie manewry z wpuszczaniem lidera na numery parzyste/doparowe nie ma najmniejszego sensu.

Także na Leszno ja bym puścił taki skład:

9. Zmarzlik
10. Woźniak
11. Kasprzak
12. Iversen
13. Thomsen
14/15 juniorzy

Na wyjazd:

1. Kasprzak
2. Iversen
3. Zmarzlik
4. Woźniak
5. Thomsen
6/7 juniorzy

Po przeanalizowaniu wydaje mi się, że taki skład patrzac na formę zawodników w ostatnich sezonach będzie wyduszał maksimum naszych atutów i potencjału.

Przy nowej tabeli biegowej trzeba przy obsadzie biegów nominowanych nie tylko patrzeć w ślepo punkty. Bo jak porównać np. dwa punkty zdobyte w 4 biegu (przez numer 10 lub 4) jadąc na dwóch juniorów, a 1 punkt przy wyniku 4-2 i pokonaniu jednego z dwójki liderów ekipy przyjezdnej? Dlatego poza punktacją trzeba zwracać przede wszystkim uwagę na pokonanych rywali.. Inaczej też trzeba planować rezerwy taktyczne, patrząc tymi samymi kategoriami co z obsadą biegów nominowanych.

Jak dla mnie zmiany są pod Stal Gorzów i są świetne. Teraz menadżerowie mogą więcej pogłówkować, w różny sposob rozłożyć siły. To mi się podoba. Przestudiowałem dokładnie, tą nową tabelę biegową i mając tak wyrównany skład i mocnego lidera będziemy w tej lidze - przy odpowiednim wykorzystaniu tego składu - liczącą się ekipą w lidze.

Trochę się rozpisalem na temat składu, a miało być o meczu z Lesznem.

Unia to ekipa dużo słabsza niż przed rokiem. Stracili przede wszystkim genialnego juniora Smektałę (średnia 1,861 na bieg), a zastąpią go słabym Szlauderbachem. Do tego Kubera nie zrobi takiej różnicy jak choćby Smektała, czy Drabik i wątpie, by Kubera miał jakiś większy wpływ i wkład w wynik Unii w tym meczu. Do tej pory Kubera w Gorzowie jechał trzy razy w swojej karierze w meczu ligowym i zrobił odpowiednio: 5+1, 3+1 i 0. Woźniak. Co ciekawe tylko dwa razy w swojej karierze na Jancarzu udało mu się pokonać seniora Stali i był do dwa razy...Szymek Woźniak. Teraz zapewne też zaliczy trzy biegi i ew.jedyne punkty zrobi na naszych juniorach.

Największym problemem Unii jest...wyrównana druga linia. Na jakiej podstawie wybiorą skład z 6 seniorów? Bedą mieli odniesienie tylko do treningów na Smoczyku. Cos czuję, że mogą postawić na 6 seniorów, zakładajac, że dogadają się z Emilem to coś czuję, że wystawią taki skład:

1. Sajfutdinow
2. Kurtz
3. Kołodziej
4. Hampel
5. Pawlicki
6. Kubera
7. Szlauderbach
8. Smektała

Jeżeli tak pojadą to się pogubią, bo ich druga linia będzie co jakiś czas zmieniana, a w Smektałę wchodzącego w trakcie meczu nie wierzę. Drugi wariant, czyli jazda bez Emila też mocno osłabia ten zespół.

Ogólnie uważam, że mamy patrzac na mecz u siebie - mocniejszych juniorów, lepszą drugą linię i lepszego lidera. Naszym atutem będzie to, że jedziemy pierwszy mecz z nimi, będą niezdecydowani co do ułożenia składu i my to wykorzystamy. Przewiduje naszą wygraną nawet powyżej 10 punktów.

marcin_crx - 2020-05-26, 15:00

Mazinho podsumowując to co napisałeś - chciałbym to ubrać w inne słowa - kluczem będzie, aby na najsłabszych zawodników rywala nie wystawiać najmocniejszych grajków. W biegach ze słabymi zawodnikami gości - w tym przypadku Unii, na Kurtza, Kuberę, Szlauberbacha nie wystawiać Bartka, a właśnie Thomsena, Iversena, juniorów.
GM - 2020-05-26, 15:14

Problem jest taki że mamy nowy sezon, brak treningów, sparringów i nie wiadomo którzy są słabi a którzy mocni ;-) Dla mnie ten mecz to jedna wielka niewiadoma. Nasz plus jest taki że mamy wszystkich na miejscu, i czas na ogarnięcie toru. Trzeba ten czas wykorzystać maksymalnie - chcę czuć zapach metanolu aż na manhattanie. :-P
lupus - 2020-05-27, 13:34

@Mazinho... sorki ale nie mogłem się powstrzymać...” Możemy też wykazać się sprytem”. Ty tak na poważnie? :mrgreen: Stanisław sprytem... jakoś mi to nie leży obok siebie. Drugie imię Stanisława to „szablon”. Obym się mylił ale nie sadze widząc jak Stanisław sprytnie układał składy i jakie sprytne dokonywał zmiany taktyczne w trakcie meczy.
marcin_crx - 2020-06-01, 11:17

Wygląda na to, że Hampela nie zobaczymy w Gorzowie, przynajmniej nie w barwach Unii, czyli jednym słowem Kurtz albo Lindsay w składzie?
krzysiugumisiu - 2020-06-07, 00:20

Przede wszystkim przeanalizowałem z jakimi juniorami (nasi i z przeciwnej drużyny) jadą poszczególni nasi seniorzy. Wychodzi to tak:
nr 9. - nr 7 (bieg 7)
nr 10. - nr 6 (bieg 4), 7 (bieg 7), 14 (bieg 4)
nr 11. - nr 15 (bieg 12), 6 (bieg ), 7 (bieg 12)
nr 12. - nr 6 (bieg 10)
nr 13. - nr 14 (bieg 6), 15 (bieg 8)
Moim zdaniem mając takiego zawodnika jak Bartek absolutnie nie możemy ustawiać go pod numerem 11, bo pojedzie zbyt dużo biegów z juniorami. Dla Bartka widzę tylko 2 możliwości - 9 lub 13. Plusem nr 9 jest to że jedzie prawie zawsze przeciwko seniorom, a jego naszym partnerem jest zawsze senior. W tych biegach zyskać możemy bardzo dużo. Minus - inny zawodnik z nr 13 w dwóch biegach z naszym juniorem jedzie przeciwko seniorom Unii i te biegi możemy przegrać.
Plusem Bartka z nr 13 jest mniejsze ryzyko przegrania biegów z naszymi juniorami - czyli biegów 6 i 8 oraz jazda wyłącznie przeciwko seniorom z Leszna.
W pozostałych (nie jadąc z zawodnikiem 13) biegach juniorów jadą zawodnicy:
1. W biegu 4: 14, 4, 10, 6.
2. W biegu 12: 2, 15, 7, 11.
Czyli w obu przypadkach m. in. rywalem jest junior z drużyny przeciwnej i w tych biegach bilans powinien wypaść co najmniej remisowo.
W przypadku zz Niels musi iść pod nr 10, wtedy w biegu 13 mamy możliwość wykorzystania zz.
Juniorzy - na Kuberę silniejszy - prawdopodobnie Karczmarz, na Szladerbacha - Bartkowiak/Jasiński.
Gdyby to zależało ode mnie to Bartek poszedłby pod nr 13, a pod nr 9 drugi pod względem formy zawodnik, chyba, że nie chcemy rozbijać pary Kasprzak/Thomsen, która dużo jeździła razem w poprzednim sezonie.
Czyli wychodzi to tak:
9. Szymon Woźniak
10. Niels Kristian Iversen
11. Krzysztof Kasprzak
12. Anders Thomsen
13. Bartosz Zmarzlik
14. Rafał Karczmarz/Mateusz Bartkowiak/Wiktor Jasiński
15. Rafał Karczmarz/Mateusz Bartkowiak/Wiktor Jasiński
16. Rafał Karczmarz/Mateusz Bartkowiak/Wiktor Jasiński
Najpierw w ramach zz jadą Krzysiek i Anders, a w biegach 9 i 13 Bartek i Szymon. W biegu 9 przeciwko seniorom 1 i 2, a w biegu 13 - 3 i 5.

Michu5 - 2020-06-07, 00:53

To po tej analizie spodziewam się Bartka pod 11. :)
mazinho - 2020-06-07, 00:55

krzysiugumisiu napisał/a:

Czyli wychodzi to tak:
9. Szymon Woźniak
10. Niels Kristian Iversen
11. Krzysztof Kasprzak
12. Anders Thomsen
13. Bartosz Zmarzlik
14. Rafał Karczmarz/Mateusz Bartkowiak/Wiktor Jasiński
15. Rafał Karczmarz/Mateusz Bartkowiak/Wiktor Jasiński
16. Rafał Karczmarz/Mateusz Bartkowiak/Wiktor Jasiński
Najpierw w ramach zz jadą Krzysiek i Anders, a w biegach 9 i 13 Bartek i Szymon. W biegu 9 przeciwko seniorom 1 i 2, a w biegu 13 - 3 i 5.


Mam podobne przemyślenia. Bartek u siebie może jechać tylko pod numerem "9" i "13". Tak przynajmniej jest najkorzystniej i będzie omijał słabszych rywali, on ma bardziej odpowiedzialną rolę w druzynie. Bez sensu dawać mu łatwiejszych rywali, którzy będa my słuzyli do nabijania teoretycznie łatwiejszych punktów i przez to mniej będzie miał pojedynków z seniorami/liderami ekipy przyjezdnej. Za to inni nasi seniorzy będą częściej jechać na np. Sajfutdinowa.

Dużo zależy też czy Unia da pod "1" Emila. Jeśli tam pójdzie, to automatycznie należy zamienić Szymka z Bartkiem i Bartek jedzie spod "9" (pojedzie 3 razy na Emila) i wtedy też jako ostatni pojedzie z ZZ-tki w 13 biegu. ZZ-tka u siebie jest najbardziej korzystna wlasnie spod numeru "10" i na początku dać teoretycznie najsłabszych zawodników, bo ten numer na poczatku dwa razy jedzie na juniora gości.

Na wyjazd już skład będzie wyglądał nieco inaczej, bo inaczej układa się tabela biegowa. Pewnie też jak będzie wątek meczowy to pewnie to przeanalizujesz. Jak na moje, na wyjeździe Bartkowi dałbym najodpowiedzialniejszy numer i najtrudniejszy, czyli numer 3. Natomiast ZZ-tką jechałbym pod "1" (daje duże możliwości taktyczne), jednak jeszcze przyjdzie czas na analizę meczu w Lublinie:)

Fajnie, że ktoś też się bawi w tą nową tabelę biegową i próbuje ją interpretować i wyciągać ciekawe wnioski:). Graty i pozdrawiam :)

PS A wiecie, że odkąd Bartek jest seniorem (3 pełne sezony, teraz idzie czwarty) to nie jechał z żadnym innym numerem, a niżeli 9 (bodajże dwa razy), 13 i 5? Na wyjeździe nigdy nawet nie spróbowaliśmy inaczej go ustawić, a niżeli z juniorem...U siebie jechał z "9" wyszło to bardzo dobrze, ale nie wiem czemu rezygnowaliśmy z tego "co grało". Teraz przy nowej tabeli biegowej - stare schematy trzeba wyrzucić po prostu do śmietnika.

krzysiugumisiu - 2020-06-07, 01:29

mazinho napisał/a:
Dużo zależy też czy Unia da pod "1" Emila. Jeśli tam pójdzie, to automatycznie należy zamienić Szymka z Bartkiem i Bartek jedzie spod "9" (pojedzie 3 razy na Emila) i wtedy też jako ostatni pojedzie z ZZ-tki w 13 biegu.

Faktycznie masz rację. Nie wiadomo jednak jak Unia ustawi swój skład. Jutro, a właściwie dzisiaj popatrzę na skład pod kontem wyjazdu. Być może tutaj najlepszym byłby dla Bartka nr 1 lub 3. Tylko co z tego, że my tak sobie analizujemy różne warianty, jak Bartek faktycznie pojedzie z Unią z nr 11. Wtedy też chyba ustawię sobie podpis pod postem "Chomski out" :mrgreen:

Maciex - 2020-06-07, 09:07

Mam nadzieje, że nasz sztab dobrze ustawi skład pod nową tabelę. Boję się, że mogą wyjść z założenia, że Leszno słabo u nas jeździ i ustawią skład na pałę bez analizy. ;)
leszek - 2020-06-07, 09:36

Leszno jezdzi u nas slabo jak samo tego chce :)
marcin_crx - 2020-06-08, 14:56

Byleby nie trzeba było oddawać Lesznu to co oni oddali nam rok temu ;)
as35 - 2020-06-08, 21:48

Świetnie analizy, super rozpracowanie. Niestety każda opiera się na pewnych założeniach: trzeba wykazać się sprytem, myśleć nieszablonowo, przewidywać, reagować .... na na drugim końcu zajmujący miejsce trenera w naszym klubie.... . Czy ktoś mu powiedział ze jest nowa tabela?
Maciex - 2020-06-09, 09:55

Na pewno pierwsze mecze to będzie wielka loteria i improwizacja każdego managera.

Ten kto szybko rozwikła nową tabelę ten może dużo zyskać.

marcin_crx - 2020-06-09, 16:32

patrzę na składy awizowane na piątkowe mecze i nikt nie poszedł tropem mazinho, w każdym zespole lider po 13/5, ogólnie te składy nie wyglądają jak dopasowane do nowej tabeli, a raczej tak jakby tej nowej tabeli nie było, jedynie skład Lublina wygląda nieco inaczej niż powinien.
mazinho - 2020-06-09, 16:39

marcin_crx napisał/a:
patrzę na składy awizowane na piątkowe mecze i nikt nie poszedł tropem mazinho, w każdym zespole lider po 13/5, ogólnie te składy nie wyglądają jak dopasowane do nowej tabeli, a raczej tak jakby tej nowej tabeli nie było, jedynie skład Lublina wygląda nieco inaczej niż powinien.


Marcin_crx - bo tutaj rozgrywają się szachy. Lider u siebie powinien jechać pod numerem 9 lub 13, a na wyjeździe najlepszym numerem dla lidera jest numer 3 (5 tez ujdzie, ale lepiej unikac jego dwóch startów w parze z juniorem).

Skoro Lublin dał Miesiaca pod 1 to logiczne jest, że gospodarze nie dadzą tam lidera i zostaje im tylko mumer 13. Tak samo u siebie daje się tego mocniejszego seniora pod 10, a nie pod 12. Wrocław perfekcyjnie ulozył skład pod rywali.

Ja się tego najbardziej boję, że nasz sztab szkoleniowy zlekceważy tą nową tabelę biegową i u siebie i na wyjeździe będą na rympał układać skłądy metodą kopiuj-wklej...

Jak Lublin da liderów pod numer 3 i 5 (tak jak to zrobił Lublin), to musimy koniecznie Bsrtka dać pod 13 i dobrać do tego mocnego seniora pod "10". Jak wystawią Emila pod 1, to automatycznie Zmarzlik ląduje pod "9", a pod 10 dajemy ZZtką (jak nie będziemy ryzykowac startem Ivera co wydaje się najlepszym wyjściem) i zostawiamy Bartka na 13 bieg na start z ZZ-tki.

Na wyjazd na pewno nie możemy desygnować lidera pod "1", tylko pod 3 lub 5 - najlepiej pod 3 (każdy start z seniorem w parze) i 1 para na wyjeździe jest parą teoretycznie najsłabszą. Lublin wzorową odrobił lekcję z nowej tabeli biegowej, podobnie zresztą jak Wrocek.

Kempiński, który nie błyszczy inteligencją zrobił fatalnie - wystawiając Nickiego az 3 razy na Madsena...

I mam też nadzieję, że odejdziemy od bzdurnego założenia ze słabszym juniorem na 12 bieg (przegralismy przez to półfinał PO w 2017 roku). Mecz rok temu z Lesznem pokazał jak ważne jest mieć mocnego juniora na 12 bieg na korzystne pole startowe!!!!

krzysiugumisiu - 2020-06-09, 18:03

mazinho napisał/a:
I mam też nadzieję, że odejdziemy od bzdurnego założenia ze słabszym juniorem na 12 bieg (przegralismy przez to półfinał PO w 2017 roku). Mecz rok temu z Lesznem pokazał jak ważne jest mieć mocnego juniora na 12 bieg na korzystne pole startowe!!!!

To zależy gdzie i z kim jedziemy. W meczach u nas oraz na wyjazdy do Rybnika, Zielonej Góry i Grudziądza, gdzie można chociaż spróbować powalczyć o zwycięstwo - masz absolutną rację. Jednak na mecze wyjazdowe z silniejszymi drużynami można tak zrobić, bo meczu i tak raczej nie wygramy, a przynajmniej będzie można zastosować za słabszego juniora rezerwę taktyczną. W kontekście zdobycia punktu bonusowego taki manewr może okazać się bardzo ważny.

marcin_crx - 2020-06-10, 10:32

Mazinho jaki wg Ciebie byłby optymalny skład na niedzielę?

Wg mojej weryfikacji:

9. Kasprzak
10. Iversen
11. Woźniak
12. Thomsen
13. Zmarzlik
14. Bartkowiak
15. Karczmarz

mazinho - 2020-06-10, 10:42

marcin_crx napisał/a:
Mazinho jaki wg Ciebie byłby optymalny skład na niedzielę?

Wg mojej weryfikacji:

9. Kasprzak
10. Iversen
11. Woźniak
12. Thomsen
13. Zmarzlik
14. Bartkowiak
15. Karczmarz


Kasprzak na treningach przegrał dwa razy nawet z Jasińskim i nie wiem czy dobrym pomyslem będzie do danie pod "9" jeśli rywale wpuszczą tam Emila.

W czwartek i piątek (dziś jest dniem przerwy w treningach) z tego co wiem ma pojawić się Iversen. Duńczyk pali się do jazdy, ale zobaczymy jak wypadnie z tym barkiem podczas jazdy w 4 w kontakcie.

Skład dużo zależeć będzie od tego co prześle nam Baron. Jak pod "1" będzie Emil, to Bartek bez nawet chwili zastanowienia musi iść pod 9. Jeżeli Unia wysle słabszą "1" - co wydaje się byc racjonalne z ich strony, to wtedy Bartek musi zostać pod "13".

. Także więcej napisze odnośnie składu jutro ok. 14. PS W czwartek lub w piątek między naszymi zawodnikami odbędzie się miniturniej.

marcin_crx - 2020-06-10, 14:54

Może za szybko oceniać, ale KK zaczyna mnie przerażać. Jeżeli tak będzie to blado to wygląda...

Swoją drogą patrzcie na terminarz:

D LEszno
W Lublin
W Rybnik
D Częstochowa

Start sezonu będzie bardzo ważny, a my przy złym układzie możemy mieć 2 oczka po 4 kolejkach... oby nie.

Dla mnie temat jasny, jak będziemy mieli 6 oczek po 4 rundach jedziemy o medale, jak 2 to walczymy o utrzymanie, znając życie będą 4 oczka i nie będzie wiadomo o co jedziemy :)

GM - 2020-06-10, 15:29

Terminarz mamy taki że po 4 pierwszych meczach będziemy mieli jasność o co walczymy - czy o medale, czy o utrzymanie. Porażka z Lesznem i w Rybniku może sprawić że może być gorąco. Na początek mamy u siebie dwie bardzo mocne ekipy które teoretycznie będą walczyć o DMP. Dlatego ważne jest by zacząć od wysokiego "C" bo potem trudno będzie odrobić straty.
leszek - 2020-06-10, 16:34

Panowie nie obarczajcie Pana Stanislawa takim cięzarem . Pan Stanislaw ma 2 lata do pelnej emerytury , wiec dajcie mu spooj . Ustali sklad na pierwszy mecz , bedzie mial juz pelnie wiedzy . Analizy , tor , dyspozycja , nastawienie . To wszystko jest mu obce , a co najgorsze tor !
Mazhinio i ktos jeszcze pisal , ze tabela jest jak bajka pod naszych zawodnikow . No to Was oswiece , nic bardziej mylnego z Waszych przemyslen . To jest centralny KAT na naszego trenera .
Panowie zejdzcie na ziemie , jezeli zawodnicy sami nie wyjezdza sobie miejsca i punktow , to trener im w tym nie pomoze . Niestety , ale taka jest prawda . Mamy wypelniacza programu i tyle .

Don Lucas - 2020-06-11, 13:22

Leszno w następującym zestawieniu:

1. Emil Sajfutdinow
2. Janusz Kołodziej
3. Bartosz Smektała
4. Brady Kurtz
5. Piotr Pawlicki
6. Dominik Kubera
7. Szymon Szlauderbach

Czyli Bartek powinien być pod nr 9. Dałbym Iversena z juniorem. Jeżeli nie pojedzie, to wówczas ZZ za niego i też źle nie wyjdziemy na tym.

Yankes - 2020-06-11, 13:31

Mój skład po awizowanym Leszna:

9 Niels Kristian Iversen (ZZ albo bez)
10 Krzysztof Kasprzak
11 Anders Thomsen
12 Szymon Woźniak
13 Barosz Zmarzlik
14 Rafał Karczmarz
15 Mateusz Bartkowiak

Wtedy mamy:
dość silną 1 parę
2 parę słabszą, która trafia jednak na również słabszą drugą parę Leszna i na bieg z juniorem
Bartka w "parze" z juniorem, który jednak częściej jedzie z liderami.

W nowych nietypowych biegach:
W 1 wyścigu Emil i Smyk vs Puk i Thomsen (do wybronienia remis co najmniej)
W 4 wyścigu RK i i KK vs Kurtz i Kubera (całkowicie do wygrania)
W 12 wyśćigu JK i Szyberdach vs Thomsen i MB (absolutnie najsłabsza nasza para i absolutnie do obronienia remis)
W 13 wyścigu mamy Pawlicki i Smyk vs. BZ i KK (nasza najmocniejsza para na ich teoretycznie 2 i 4 seniora)

Moim zdaniem optymalniej się nie da :-)

as35 - 2020-06-14, 19:46

Jestem :-) 400 km w doopie - ale zdążyłem....

Zaczynamy.
Stare zmory powracają - zero startu u naszych zawodników.
Szymon Szlauderbach - leje naszych juniorów na naszym torze.
Grześ Zengota nie dopowiedział - jak tak Szymon Szlauderbach będzie jechał to mamy już po meczu....

[ Dodano: 2020-06-14, 19:49 ]
Starty , starty- ale tego zawodników może nauczyć tylko trener. My nie mamy trenera - mamy zajmującego etat trenera.. Dla lizotrenerów- skoro nie jest od tego to po co go trzymać?

[ Dodano: 2020-06-14, 19:56 ]
Strach..... kto to jest Karczmarz?
Przegramy ten mecz- może to spowoduje że do klubu przyjdzie ktoś kto za pyszczki to towarzystwo chwyci i zaczną trenować starty. Zajmować się torem nie musi -zrobić większe goowno jak to robi duet zajmującego stanowisko trenera i zajmującym etat toromistrza się nie da.
Dla lizotrenrów (wiadomo po czym) zawodnicy z Leszna tez jada na torze który wczoraj przeszedł ulewę.

[ Dodano: 2020-06-14, 20:09 ]
Karczmarz - dlaczego nie posłuchałeś jak pisałem zdaj sprzęt? Jazda z jajami na baku to nie żużel. Dlaczego słuchałeś lizotrenrów i innych klakierów. Zajmujesz miejsce innemu juniorowi. Jechać 4 i mieć jaja na baku?

[ Dodano: 2020-06-14, 20:16 ]
Jednak można - choć start zawalony. Martwi tylko Szymek 30 metrów z tyłu....

[ Dodano: 2020-06-14, 20:33 ]
Ile można pisać - starty, starty, do doopy tor... i potem kiszka. Chomski WON z klubu! Pewno znów będzie beblał po meczu o tym ze nie można , nie dało się i ten komisarz... dno... Prezesie Grzyb bądź Pan facetem pogoń tego pozoranta !!!!!!!!!! Nie słuchaj Pan lizotrenrów forumowych - goń pozoranta ..

[ Dodano: 2020-06-14, 20:37 ]
Ile można słuchać debilnych tekstów (teraz Karczmarz) ze tor jest twardy i nie kumam nic ( co on w ogóle kuma?) Prezesie Grzyb goń pozoranta Chomskiego, każ zrobić twardy tor 0 i niech gwiazdy trenują do usrania...

Kasprzak , Zmarzlik wstyd - miejcie honor i zwróci pieniądze za ten bieg... dno. Nie przystoi tak ruszać spod taśmy. Mirek Jabłoński potwierdza - Gała won z Chomskim.

[ Dodano: 2020-06-14, 20:46 ]
Mateusz Bartkowiak - SZUKAMY ustawień na swoim torze ( mitycznych ustawień bo to mit dl naiwniaków ). Na swoim torze!!!!!!!!!! Przypominam lizotrenerom i innym klakierom - zawodnicy Unii tez jada na torze który wczoraj przeszedł ulewę. Macie jakieś inne argumenty ? Chomski i Gała WON!!!!!!!!!!!

[ Dodano: 2020-06-14, 20:51 ]
Tragedia ....... Czy ktoś może napisać do zawodników Stali ze to już liga nie zabawa?

[ Dodano: 2020-06-14, 20:56 ]
Janek Kołodziej dał szanse - wsiadł na komarka i tak go nie dogonili.... Karczmarz wejście drugi łuk- jaja na baku. Kasprzak... bez komentarza - albo nie - dno i metr mulu. oczywiście zero startów. Karczmarz koło w kosmos... kto go tego nauczył>?

Bartek Zmarzlik - Leszno ma więcej startów ( z logiki - skoro lepiej jadą), brak dopasowania do SWOJEGO toru !!!! Prezesie Grzyb kto tam ten tor robi ? Pytanie retoryczne- nikt nie robi toru . Nikt, bo nikt nie potrafi- biorą tylko kasę za etat trenera i toromistrza.
Panie Bartłomieju- może i fajnie że ruszamy ale dlaczego tak?

Kto pozwolił Piotrowi Pawlickiemu trenować w Gorzowie!!!!!! Jak on śmiał się spasować ( hahahhah) do toru. Kto mu pozwolił startować spod taśmy? Jak ? Start z taśmą to niedozwolone metody trenowania u zajmującego miejsce trenera!!!!! Dla lizotrenerów i innych klakierów, skoro nasi nie umieją startować- znaczy nie trenują tego elementu. Dla bardziej opornych - skoro nie trenują to zajmujący etat trenera (biorący kasę za etat) nie wymaga tego- czyli nie uznaje tego elementu treningu.

14 bieg zawodnicy Stali kumają tor. BRAWOOOO za trenowanie na własnym torze i przygotowanie toru!

BRAWO za 15 bieg ... idealny. Szkoda ze nasi zawodnicy nie objechali jak zawodnicy Unii 200 spotkań. Bo tyle by trzeba aby nasi"zawodowcy" pokumali swój tor. Żal .

Teraz lizotrenerzy i klakierzy do dzieła :-)

lupus - 2020-06-14, 20:58

a Karczmarz z jakiej paki jechał 5 razy?
as35 - 2020-06-14, 21:01

lupus napisał/a:
a Karczmarz z jakiej paki jechał 5 razy?

Bo zajmujący miejsce trenera nie ogarnia kuwety.. opss programu...

boberGW - 2020-06-14, 21:10

Bo jechał po taśmie Bartka, a potem za Bartkowiaka. Chociaż uwazam, że ta druga zmiana była bez sensu.
przemek1221 - 2020-06-14, 21:12

No to co? My tacy słabi czy Unia taka mocna? Ktoś tam pisał że Unia ma słabszą juniorke bo nie ma Smektaly a jest słaby Szlauderbach i przyjeżdża ten słaby Szlauderbach, jedzie pierwszy mecz w Ekstralidze i miażdży naszych juniorów. A w 12 biegu gdyby zachował zimną głowę to by nawet Kasprzaka przywiozl. Dramat. Bartek na ten moment 8 punktów w 6ciu startach. Ktos pamieta kiedy ostatatni raz miał taki wynik?

Ktos to pisał o wygraniu nawet powyżej 10 punktami, no to mamy szybkie sprwadzenie na ziemie. Nie ma co popadać w paranoje, ale tyle treningów na torze i kompletne zero dopasowania.

as35 - 2020-06-14, 21:19

przemek1221 napisał/a:

Ktos to pisał o wygraniu nawet powyżej 10 punktami, no to mamy szybkie sprwadzenie na ziemie. Nie ma co popadać w paranoje, ale tyle treningów na torze i kompletne zero dopasowania.

Tu są tacy magicy co twierdza ze Chomski to TRENER, a Gała TOROMISTRZ. To co im takie 10 punktów do przodu?

Każda para juniorska która przyjedzie będzie lała nasze dwa plastrony- przykre ale prawdziwe.

TOMEK - 2020-06-14, 21:28

No i po meczu. Podziękujcie Chomskiemu. Ten patafian nie ogarnia zwykłej tabeli, a co dopiero tej zmienionej. Szykować się na kolejną porażkę za tydzień.

Chomski won

as35 - 2020-06-14, 22:09

TOMEK napisał/a:
No i po meczu. Podziękujcie Chomskiemu. Ten patafian nie ogarnia zwykłej tabeli, a co dopiero tej zmienionej. Szykować się na kolejną porażkę za tydzień.

Chomski won

Tabela to tylko jeden z elementów, Nowy element bo nowa tabela . Oczywiście starej tez nie ogarniał.
Najgorsze są odwieczne błędy. Zero umiejętności ułożenia toru! Zero umiejętności trenerskich. Starty i jeszcze raz starty. Tego się nie trenuje! Na poważnie bo ruszanie na treningu bez taśmy to kabaret.
Dla lizotrenerów i innych klakierów, zawodnicy chwalą zajmującego miejsce trenera bo..on im nie przeszkadza ani nie pomaga. Po prostu jest zlewany i każdy zawodnik robi co chce. Dowód? Skoro Bartosz Zmarzlik chwali go jako super trenera a jednocześnie sam nie potrafi startować to za co chwali zajmującego etat trenera? Gdyby pozorant był dobrym trenerem to starty zawodników Stali wyglądały by inaczej. I nie chodzi o refleks, chodzi o te przednie kola w kosmos! tego się już nie da wytłumaczyć kunsztem trenerskim.
Chomski i Gała WON!

Danonek920 - 2020-06-14, 22:17

boberGW napisał/a:
Bo jechał po taśmie Bartka, a potem za Bartkowiaka. Chociaż uwazam, że ta druga zmiana była bez sensu.

dokładnie tak było, ja bym tutaj identycznie zachował się jak Chomski .

kris_77 - 2020-06-14, 22:58

Starty wiadomo i tu się raczej nic nie zmieni, bo tylko zawodnik moze to zrobić, a nie trener, pseudo trener, czy inny Chomski. Jak mistrz świata, były vice mistrz swiata nie potrafi opanować startu, to nikt im nie pomoże. w przypadku Stali, mam nadzieje, że chociaż "osoba mająca etat trenera" może nakazać 5 treningów w tygodniu. Choć pewnie będzie to trudne, bo wakacje, ciepło, grill, jezioro itd...... Zresztą jaki Stasiu ma autorytet to chyba tylko najstarsi górale wiedzą. Sam jestem ciekawy, co będzie mówil F16, jak 2-3 mecze pojedzie na lidera przeciwników i kasa za pewne punkty na biegach z 14-15 się skończy.

Tor masakra, zamiast wykorzystać to, że popadało to ubili beton na maksa. Czasy naszych 4 sekundy gorsze od RT. Tu misi być jakaś decyzja prezesa. Myślę, że trzeba wywalić Chomskiego i Jarosława i dać nowy impuls do robienia toru. Nowi ludzie, nowe pomysły.

Jednak najbardziej mnie dziwi to co się dzieje u zawodników w trakcie meczu. KK i Anders super początek, potem tragedia. Szymek odwrotnie - padaczka, a potem dwie trójki? Czy oni wiedzą co się dzieje na torze?

Juniorów nie ma i raczej to się nie zmieni. Rafał bardzo słaby, Mateusz to chyba jednak nie drugi Bartek. Ile można żyć jednym wygranym biegiem w Lesznie? Ile czasu trzeba jeździć u siebie na torze, żeby pokonać jakiegokolwiek rywala? Przyjedzie kiedyś Rybnik i te 8 razem uskrobią. Na dziś fakt jest taki, że tylko jedna drużyna ma słabszą 14 i 15.

Podsumowując: oczekuje od Pana Grzyba szybkich decyzji dotyczących prac torowych, codziennych treningów startowych i próby znalezienia trenera, który jest bardziej ogarnięty.

as35 - 2020-06-14, 23:15

kris_77 napisał/a:
Starty wiadomo i tu się raczej nic nie zmieni, bo tylko zawodnik moze to zrobić, a nie trener, pseudo trener, czy inny Chomski. Jak mistrz świata, były vice mistrz swiata nie potrafi opanować startu, to nikt im nie pomoże. w przypadku Stali, mam nadzieje, że chociaż "osoba mająca etat trenera" może nakazać 5 treningów w tygodniu. Choć pewnie będzie to trudne, bo wakacje, ciepło, grill, jezioro itd...... Zresztą jaki Stasiu ma autorytet to chyba tylko najstarsi górale wiedzą. Sam jestem ciekawy, co będzie mówil F16, jak 2-3 mecze pojedzie na lidera przeciwników i kasa za pewne punkty na biegach z 14-15 się skończy..

Czy TRENER nie pomoze? Dobry na pewno , poprzez systematyczna prace jest wstanie pomóc zawodnikowi. Słowo klucz "trener " bo "dobry" to tylko dodatek. Przykład Zagara, którego Czernicki piłował aż Zagar wiedział jak jechać na naszym torze.

kris_77 napisał/a:
Tor masakra, zamiast wykorzystać to, że popadało to ubili beton na maksa. Czasy naszych 4 sekundy gorsze od RT. Tu misi być jakaś decyzja prezesa. Myślę, że trzeba wywalić Chomskiego i Jarosława i dać nowy impuls do robienia toru. Nowi ludzie, nowe pomysły..

Kiedy zajmujący miejsce trenera i zajmujący miejsce toromistrza wykorzystali atut własnego toru?

kris_77 napisał/a:
Jednak najbardziej mnie dziwi to co się dzieje u zawodników w trakcie meczu. KK i Anders super początek, potem tragedia. Szymek odwrotnie - padaczka, a potem dwie trójki? Czy oni wiedzą co się dzieje na torze?

To potwierdza moja teze ze "ustawienia" to mit i czarna magia dla naiwnych i ubogich. Ta czarna magia pod nazwą "ustawiania lub spasowanie" ma przykrywać brak elementarnej wiedzy jak zachowuje się tor WŁASNY (to już kuriozum) i silnik wraz z układem przeniesienia napędu. Lepsze wyniki dawałby rzut kością niż te zabiegi z zębatkami i innymi czarami.

kris_77 napisał/a:
Juniorów nie ma i raczej to się nie zmieni. Rafał bardzo słaby, Mateusz to chyba jednak nie drugi Bartek. Ile można żyć jednym wygranym biegiem w Lesznie? Ile czasu trzeba jeździć u siebie na torze, żeby pokonać jakiegokolwiek rywala? Przyjedzie kiedyś Rybnik i te 8 razem uskrobią. Na dziś fakt jest taki, że tylko jedna drużyna ma słabszą 14 i 15.

Niestety nie mamy, najgorsze ze reanimujemy nieloty. Od dziś Karczmarz dostaje przydomek "jaja na baku". Bartkowiak zmierza do przydomku "ja czwarty"
kris_77 napisał/a:
Podsumowując: oczekuje od Pana Grzyba szybkich decyzji dotyczących prac torowych, codziennych treningów startowych i próby znalezienia trenera, który jest bardziej ogarnięty.

Niestety do jego ucha maja dostęp lizotrenerzy i klakierzy. Po wywaleniu Irka, oddelegowaniu Palucha (trener młodych) ,, niestety zapał u prezesa opadł.
Za tydzień w palnik w Lublinie i może Prezes się przebudzi.... Jak nie to potem Czewa- i znów w palnik .....

Don Lucas - 2020-06-14, 23:28

Dla mnie sprawa jest prosta - trzeba zacząć trenować w tygodniu u siebie na betonie. Przede wszystkim starty, bo to jest od lat dramat i nikt z tym nic nie robi. Poza Woźniakiem nie mamy w składzie żadnego startowca. Wyścig 10, to kwintesencja żenady w wykonaniu naszych zawodników i to jakich?! Para Kasprzak - Zmarzlik została odstawiona na starcie o długość 2-3 motocykli przez ... Dominika Kuberę, juniora Unii. Dawno nie pamiętam, żeby Bartek został tak na starcie w Gorzowie i to ze swojego ulubionego 4 pola.

Wiem, że to pierwszy mecz, nie było sparingów itd. itp., ale przecież jechaliśmy mecz u siebie, a po raz kolejny błądziliśmy z ustawieniami. Miniony sezon jakby się nie skończył. Znów to samo. Co z tego, że jest prędkość na dystansie, skoro na starcie zostajemy 2-3 długości motocykla z tyłu. Przy porównywalnej prędkości tego nie da się odrobić na dystansie.

Poza tym 2 taśmy w jednym meczu, to też nam się chyba dawno nie zdarzyło.

Trzeba zakasać rękawy i zacząć na serio trenować u siebie na betonie. Przyczepny tor mamy już opanowaną do perfekcji i co z tego, jak nie mamy okazji na takiej nawierzchni pojechać w meczu, nawet u siebie?

Co do juniorów, to wypowiem się po meczu w Rybniku.

GM - 2020-06-14, 23:58

Moje zdanie jest takie że tor pozwalał dziś na dużo walki. Można było robić akcje i przy kredzie i pod bandą co pokazuje że nie potrzeba wcale wymieniać nawierzchni by obejrzeć ładne ściganie. Nie wiem kto robił ten tor - czy komisarz czy my, ale to pokazuje że się da. Oczywiście nie byliśmy odpowiednio z nim spasowani (nie wiem czy to wina samych treningów, czy innego przygotowania nawierzchni w tym czasie). Byliśmy strasznie wolni z kilkoma wyjątkami i kompletnie nie ogarnialiśmy startów. Unia jechała jak u siebie, nawet ich juniorzy siedzieli naszym seniorom na ogonie :). Mimo że było gdzie wyprzedzać nie było prędkości by to zrobić, a co tu mówić jak się zostaje metr z tyłu na starcie... Zawodnicy z Leszna byli dla nas za szybcy. Nawet Bartek był wolny . W jednym biegu zrobił show, a potem Kubera go objechał. I powiem że gdyby dziś był prawdziwy beton to Leszno by nas zmiotło z toru... My mamy walczaków w składzie (nie licząc juniorów) i oni potrzebują toru do ścigania. Dzisiaj zabrakło u nich spasowania, bo być może sam trener i oni się zdziwili że można taki tor przygotować na Jancarzu. Wystarczy to ogarnąć jeśli chcemy iść w stronę widowiska (ja chcę). Bo jeśli będziemy się trzymać betonu to szczerze - nie widzę tej ekipy, bo co z tego że będzie prędkość jak nie będzie gdzie jej wykorzystać, bo nie ma jak i gdzie wyprzedzać... Lepiej dać sobie tę możliwość bo szybkości tak czy siak będziemy szukać niezależnie od stanu nawierzchni. Wystarczy się z dzisiejszym torem zaprzyjaźnić, dla Nielsa to też będzie dobra opcja. Za dużo czasu spędziliśmy na betonie ostatnimi czasy... Nie mogę nie pominąć też kwestii juniorów - niestety w dzisiejszym meczu nie widziałem postępów, i nie wiem czy da się to naprawić bo czas ucieka z roku na rok, z miesiąca na miesiąc a efektów nie widać. Zostajemy w tyle za innymi ośrodkami, a mamy przecież 4 chłopaków na juniorce. Jeszcze jedna kwestia mnie interesuje - chodzi o same treningi. Czy aby nasi seniorzy nie ścigają się na nich zbyt często z juniorami? Być może błąd jest taki że potem nasi liderzy nie mają punktu odniesienia, lepszy efekt dałaby jazda 4 seniorów w kilku biegach niż seniora z 3 juniorami. Może za mało biegów z klasowym rywalem? To tylko przypuszczenia, ale patrząc na fotorelacje z przedsezonowych treningów można odnieść wrażenie że nasi seniorzy jadą biegi tylko z juniorami... Nie widziałem tam naszych 4 asów w jednym biegu pod taśmą, a kilka takich biegów pomogłoby wszystkim w znalezieniu odpowiedniej prędkości. Nie wiem czy uwaga trafna czy nie, bo może być inaczej, ale zastanawia mnie ta kwestia. Mecz w plecy, ale liczę na potencjał tej drużyny na wyjazdach. Jeśli chcemy PO trzeba teraz tam szukać punktów. I nie mówię tu o Rybniku, ale o tym by zdobyć Lublin, Falubaz czy nawet Częstochowę. Uważam że nasz skład seniorski na to stać. Najbardziej boję się meczów u siebie i betonu...
przemek1221 - 2020-06-15, 00:03

Co do startów to trzeba rozgraniczyć kwestie refleksowe od kwestii sprzetowych. Idealnym przykładem był jeden z biegów gdzie Kasprzak z 1 pola wygrywa momet startowy o kolo przed Pawlickim, a na wejściu w 1 łuk Pawlicki jest o prawie długość motocykla przed nim i zaklada go bez problemu.

Generalnie nie wiem czy wygraliśmy jakikolwiek start, większość punktów wywalczona na trasie. Nawet Szlauderbach mial lepszy start i dojazd od KK.

leszek - 2020-06-15, 06:10

Ktos wyzej wspomnial o braku sparingow . Przypominam zatem , ze zawodnicy Uni Leszno tez takowych nie odjechali . Do Lublina Jasinski i Nowacki . Gorzej nie pojada jak nasza eksportowa para spalaczy metanolu .
PavelN11 - 2020-06-15, 07:35

Jakoś o seniorów się nie boję, wróci Niels, Bartek na bank się ogarnie i reszta też miała przebłyski, powinno być dobrze.
Jednak juniorzy to tragedia, Bartkowiak nie zrobił żadnego postępu przez cały poprzedni sezon. W tym roku oczekuję od niego jakichkolwiek punktów w każdym meczu u siebie, ile można czekać? W tamtym sezonie jeszcze był przez wielu trzymany w jakiejś takiej bańce ochronnej, ale teraz już bez przesady.
Karczmarz bez komentarza, znowu kilka razy hamował + nerwowa jazda. Zastanawia mnie co z Jasińskim, o którym mówiło się tyle dobrego, ktoś orientuje się jak to wyglądało na treningach?
Generalnie od czasów Bartka żaden junior nie zrobił u nas jakiegoś postępu, a tych chłopaków było naprawdę wielu. Większość ośrodków żużlowych może nam tej ilości pozazdrościć i co? I nic. Może jednak warto się zastanowić czy Piotr Paluch jako trener młodzieży wnosi cokolwiek do ich rozwoju? No chyba, że jeżdżą na jakimś sprzęcie z przed wieków, ale z tego co wiem to nie. Nie wiem, jakiś problem jest i to duży, trzeba w końcu spróbować go znaleźć, a nie czekać na samoistny rozwój, którego nie było i nie ma.
Bez punktów juniorów mamy kolejny sezon na straty.

ramireeez - 2020-06-15, 08:23

Będzie walka w barażach o utrzymanie, sezon temu uratował nas Toruń a w tym będzie to Rybnik
greenoolo - 2020-06-15, 08:28

leszek napisał/a:
Ktos wyzej wspomnial o braku sparingow . Przypominam zatem , ze zawodnicy Uni Leszno tez takowych nie odjechali . Do Lublina Jasinski i Nowacki . Gorzej nie pojada jak nasza eksportowa para spalaczy metanolu .


Największa krzywda jaką można zrobić Jasińskiemu to dawać go na wyjazdy, dobry trener wprowadziłby go na torze domowym, o Nowackim nie piszę bo jakoś nie mam przekonania do niego, uważam że jest za słaby na EE, chociaż może nie ma w swoich motorach hamulca jak RK czy MB

Matju - 2020-06-15, 08:48

Wiecie co? Mecz można przegrać - zdarza się. Natomiast tłumaczenie się torem jest dla mnie po prostu śmieszne. I to nie tylko po wczorajszym meczu, ale generalnie, całościowo.

Powiedzcie mi po co jest próba toru? Po co jest obchód toru? Jak to jest, że Emil przyjeżdża do Gorzowa kilka godzin przed meczem - cyk i wszystko pasuje, ustawienia znalezione?

Dla mnie osobiście śmieszne i żenujące jest tłumaczenie, że "tor był inny niż na treningu". No i co z tego? Nawet jeśli tak jest, to obowiązkiem zawodnika miejscowego jest znalezienie tego ustawienia.

Niezależnie czy tłumaczy się zawodnik z Gorzowa, Leszna, Krakowa czy Krosna - jeżeli nie znalazł ustawienia na SWÓJ DOMOWY tor, to jest to wina zawodnika. Koniec kropka.

Zbyt długo interesuje się tym sportem, żeby kupować te powtarzane w kółko bajki. Żużel na tym m.in polega - na znajdywaniu ustawień. Ten kto jest bardziej kumaty zazwyczaj wygrywa.

Przegraliśmy mecz? Trudno, ale nie wciskajcie kitu, tylko przyznajcie się po prostu po ludzku, że "tego dnia nie potrafiłem ustawić motocykla". Ja, a nie tor.

marcin_crx - 2020-06-15, 09:27

Na spokojnie po chłodnej analizie.

Może na początku nieco pozytywu. Tor, wczoraj okazał się być do walki i wczoraj mieliśmy najfajniejszy mecz w całej I kolejce właśnie u nas.

Na plus na pewno fakt, że Thomsen, Kasprzak, Woźniak pojechali nieźle, bez szału może, ale solidnie zapunktował każdy z nich.

Co z tej gorszej strony. Nie mam zamiaru krytykować Bartka, ale wczoraj pojechał chyba najsłabszy mecz w e-lidze od kilku lat, bo jak inaczej nazwać 10 oczek w 7 biegach?

Juniorzy dno kompletne, faktycznie ktoś słusznie zauważył, żę Rafał może i lepiej żeby skończył karierę? Swoją drogą jak ma tak jeździć to naprawdę postawmy na Jasińskiego albo Nowackiego, przynajmniej za rok może będzie z tego jakiś owoc, bo Rafał za rok kończy juniora i zapewne karierę...

Panie i Panowie, spójrzmy prawdzie w oczy! Gdzie my to Play-off? 5/6 miejsce to jest maks na co nas stać.

Yankes - 2020-06-15, 09:53

Ja bym się tak nie czepiał juniorów. Urywali punkty kolegom z Leszna, ktore od lat ma najsilniejszą juniorkę. Szlauderbach i Kubera mają po 21 lat, ten pierwszy objeżdżał się latami w Rawiczu, drugi jest najlepszym juniorem ligi (polskim).

Mecz przegrali nam liderzy:
- w pierwszym wyścigu taśma BZ, nawet jakby nie wygrał z Emilem, tylko z samym Kołodziejem to mielibyśmy 3:3 i 42 pkt. w meczu
- w 4 biegu Zmarzlik przegrywa z Kuberą, gdyby wygrał, to znów 3:3 i 43 pkt. w meczu
- w 10 biegu nasi dwaj najlepsi zawodnicy dają się objechać juniorowi. Gdyby nasi liderzy pokonali przynajmniej Kuberę w tym biegu, to mamy 45 punktów i nie przegrany mecz
- w ostatnim wyścigu taśma KK, gdyby chociaż przywieźli z Andersem 2:4, to mamy 46 pkt. w meczu

(wiem że gdyby Zmarzlik wygrał 4 bieg, to nie byłoby taktycznej w 10... za to w 10 jechałby już przełożony i dopasowany Woźniak, więc kto wie, może wynik byłby jeszcze lepszy w takim układzie).

Podsumowując - liderzy pokpili sprawę i przekombinowali ze sprzętem w momencie gdy tor choćby odrobinę odbiegał od tego co na treningu. Swoją drogą to wytłumaczenie że tor "INACZEJ SIĘ ZACHOWYWAŁ" jest już tak żałosne, że nie da się tego słuchać.

W lublinie w palnik, potem mecz o wszystko w Rybniku a dalej się zobaczy :-)

ramireeez - 2020-06-15, 10:10

Juniorki na ten sezon nie ma 3/4 ligi a to właśnie juniorka robi różnice, my jej nie mamy odkąd BZ skończył wiek juniora, co do Rafała to już jakiś czas temu skończył karierę, ale "w głowie" a jeśli skończył ją mentalnie to tym bardziej skończył ją realnie na torze, dać szanse Jasińskiemu i Nowackiemu, gorzej pewnie nie będzie z tym, że obaj rocznik 2000, wiec już co najmniej sezon jak nie dwa powinni dostawać szanse w E-lidze jak Bartkowiak(rocznik 2003)
marcin_crx - 2020-06-15, 10:27

Tak swoją drogą jak my mamy odnosić sukcesy z takim zestawieniem?

Ja się obawiam, że jak nie dojdzie w najbliższym czasie nie dojdzie do rewolucji to do sukcesów nie wrócimy zbyt prędko.

Czas stawiać i szukać zawodników typu: Czugunov, Mikkelsen, Lambert etc.

GM - 2020-06-15, 10:51

Zaczyna się, jeszcze sezon nie ruszył na dobre a już otwieramy okres transferowy :). Wszystko ładnie pięknie, ale w klubowej kasie pustki, wiszą nad nami raty do spłacenia i raczej po sezonie to się nie zmieni. Żeby robić realne wzmocnienia trzeba mieć na to środki. Ja martwiłbym się raczej o to czy przetrwamy ten trudny czas. Mam obawy że po tym sezonie czekają nas trudności, kilku zawodników będzie ciężko zatrzymać o ile sami nie odejdą. I wtedy dopiero zobaczycie co znaczy walka o utrzymanie. Zrobiliśmy się jak spasione koty-żądamy sukcesu za wszelką cenę. A biletów sprzedanych jak na lekarstwo. Tak się nie da.
yellow-blue - 2020-06-15, 10:51

Szkoda tego meczu. Był jak najbardziej do wygrania. Zabrakło Iversena po prostu. Nie ma co wyciągać daleko idących wnioskach po I kolejce, nie mniej jednak trochę nie rozumiem tej upartości co do zawodnika pod nr 8/16. Wzięliśmy mega talent Birkemose, ale nie wystawimy go, bo nie objeżdzony etc. Teraz wychodzi znowu, że jest kontuzja podstawowego zawodnika i Z/Z nic nie daje, a rezerwowy by się przydał. Wyobraźcie sobie jakbyśmy mieli takiego Lamberta.. Powiecie finanse, ale ja mam wrażenie, że to bardziej upartość Stanisława. Nie, bo nie. Bo potrzeba komfortu psychicznego etc. No nic, temat znowu na przyszły sezon.
Danonek920 - 2020-06-15, 13:07

Moim zdaniem z Iversenem też byłoby do tyłu. Strasznie słabo nasi startowali, bo na dystansie wcale nie byli słabsi. Brakowało wczoraj nam lidera , nie było nikogo takiego jak Pawlicki czy Sajfutdinov, wszyscy nasi jeździli w kratkę , a na dodatek przewaga juniorska Leszna była znaczna. W takich meczach właśnie , gdzie wszyscy seniorzy są silni i urywają sobie nawzajem punkty to postawa juniorów może być kluczowa. Tyle się mówi o tym, że Karczmarz puszcza gaz i boi się jeździć, ale z moich obserwacji wynika , że Bartkowiak jeszcze bardziej się boi, prawie zawsze gdzie jest z kimś w kontakcie to puszcza on gaz. Co z tego , że jeździ on bardzo ładnie technicznie jak nie umie pewnie zachować się w 1 łuku, a w walce łokieć na łokieć puszcza gaz . Nie chcę go też jakoś krytykować, bo to jeszcze dzieciak i to dopiero jego drugi sezon, ale jeśli chcemy wygrywać z najlepszymi drużynami to trzeba jeździć na ostrze. Może warto byłoby spróbować też innego juniora np. Jasińskego, który chociaż by się nie bał.
As17 - 2020-06-15, 13:36

Na ta chwile wyglądamy słabo, w niedziele ostateczny egzamin i nie będzie zwalnia na tor 42-43 pkt to absolutne minimum aby nie było głupiego liczenia punktów jak w zeszłym roku ze tyle i tyle zabrakło. A najlepiej pokazać, że drzemie w nas mega siła i wygrać ten mecz choć w to sam nie wierzę po wczorajszym rozczarowanie. Na teraz to i Rybnik może sprawić nam becki i grozi nam po 4 kolejkach 0 PKT. Tkaże bez głaskania do roboty panowie bo wiele jest do zrobienia.
as35 - 2020-06-15, 15:38

gorzka to satysfakcja ale... wreszcie niektórzy widzą ze Karczmarz to nie zawodnik. To mimoza, jedyna słuszna decyzja w ub roku- o zakończeniu kariery. I tego się trzeba było trzymać. Bartkowiak- "jestem czwarty i dobrze mi z tym".
reszta zawodników , tu znów gorzka satysfakcja (pisałem o tym od dawna) to spasione , rozleniwione amatorskie koty. Bez kogoś kto weźmie ich za pyszczki - nic nie będzie.
Tor - do walki - tylko dlaczego dla zawodników przyjezdnych idealny a nasi jak dzieci we mgle ( dlaczego za chwilę). Nikt nie panuje nad jego przygotowaniem - tak taktycznym jak technicznym. Po co wiec zajmujący miejsce trenera? Po co toromistrz? do równia broną wystarczy Pan Kazia z pobliskiego dawno rozwiązanego PGR.
Szukać mlodego zawodnika - brak kasy powiadacie? Nieprawda. Są dwa etaty które można obciąć bez szkody (a na pewno z szansami na zysk). Jakie stanowiska to? Nie trudno zgadnąć.
Dla chętnych polecam fotoreportaż z pierwszej strony - fotki z treningu. Proponuje zobaczyć zdjęcia momentów startowych ? Przednie koła w kosmos. Powie ktoś to trening. Tak, ale za takie startu powinien zawodnik zrobić po 25 pompek. Trening jest do wyćwiczenia nawyków. Jakie starty maja nasi - wczoraj było widać. To właśnie wygląda szkolenie pseudo trenera. Widział ktokolwiek fotkę na której nasi zawodnicy trenują z taśmą?
Dodajmy do tego brak umiejętności i pomysłu na tor i mamy co mamy.
Gdyby w Klubie był ktoś z jajami to po meczu zajmujący stanowisko toromistrza winien ubijać tor , tak aby od rana dziś nasze gwiazdy trenowały na twardym torze, trenowały starty z taśma aż do zarzyg... . Potem delikatnie zmieniać charakterystyki toru aby sie nauczyli ... .
Niestety "jaj" brak w Klubie. 3 kolejki i będziemy z ZEREM punktów.

marcin_crx - 2020-06-15, 16:14

Nie brakuje żadnych jaj, ani tego typu tematów. Brakuje materiału ludzkiego na to żeby postawić się takim zespołom jak Leszno, Czewa czy Wrocław.

Dla Ciebie nie ma żadnej satysfakcji, bo u Ciebie nie ma konkstrutywnej krytyki, a tylko Hejt.

leszek - 2020-06-15, 16:44

marcin_crx napisał/a:
Juniorzy dno kompletne, faktycznie ktoś słusznie zauważył, żę Rafał może i lepiej żeby skończył karierę?

As35 i mial 100% racji , chociaz gosc mnie czasami totalnie wk....... .!
marcin_crx napisał/a:
Rafał za rok kończy juniora i zapewne karierę..


No wlasnie ! I tu rzuca sie pytanie i odpowiedz - co ten jegomosc robi nadal w naszych szeregach hm ???
GM napisał/a:
Zaczyna się, jeszcze sezon nie ruszył na dobre a już otwieramy okres transferowy :). Wszystko ładnie pięknie, ale w klubowej kasie pustki, wiszą nad nami raty do spłacenia i raczej po sezonie to się nie zmieni. Żeby robić realne wzmocnienia trzeba mieć na to środki

Tu nie o okres transferowy biega kolego . Kazdy widzi co kaman , ale nie wszyscy to chca przyjac do wiadomosci . Chodzi raczej o trenera , mlodziezowcow + toromistrz . To sa 3 odsby do odstrzalu , ktore darmo generuja koszty.
GM napisał/a:
Zrobiliśmy się jak spasione koty-żądamy sukcesu za wszelką cenę. A biletów sprzedanych jak na lekarstwo. Tak się nie da.

Jaja sobie robisz ?? Kontrakty poucinane jak sadze . Karnetowcy nie polecieli po pieniazki . To samo dotyczy wszystkich klubow w e- lidze nie tylko Stali . Sukcesow nikt nie zada . !!!! ZADAMY PROFESJONALNEGO PODEJSCIA ZAWODNIKOW DO SWOJEJ PRACY - nic wiecej .
GM napisał/a:
. Mam obawy że po tym sezonie czekają nas trudności, kilku zawodników będzie ciężko zatrzymać o ile sami nie odejdą. I wtedy dopiero zobaczycie co znaczy walka o utrzymanie.

W ubieglym sezonie nam zafundowali walke o utrzymanie ! Zapomniales , czy oderwalo Cie od rzeczywistosci ??

przemek1221 - 2020-06-15, 16:47

Yankes napisał/a:
Mecz przegrali nam liderzy:
- w pierwszym wyścigu taśma BZ, nawet jakby nie wygrał z Emilem, tylko z samym Kołodziejem to mielibyśmy 3:3 i 42 pkt. w meczu
- w 4 biegu Zmarzlik przegrywa z Kuberą, gdyby wygrał, to znów 3:3 i 43 pkt. w meczu
- w 10 biegu nasi dwaj najlepsi zawodnicy dają się objechać juniorowi. Gdyby nasi liderzy pokonali przynajmniej Kuberę w tym biegu, to mamy 45 punktów i nie przegrany mecz
- w ostatnim wyścigu taśma KK, gdyby chociaż przywieźli z Andersem 2:4, to mamy 46 pkt. w meczu

(wiem że gdyby Zmarzlik wygrał 4 bieg, to nie byłoby taktycznej w 10... za to w 10 jechałby już przełożony i dopasowany Woźniak, więc kto wie, może wynik byłby jeszcze lepszy w takim układzie).

No tak, ale -6pkt nie obliguje do korzystania z rezerwy taktycznej wiec gdyby Chomski z jej nie skorzystał to wynik byłby jeszcze lepszy. Czyli teoretycznie możemy się czuć morlanymi zwycięzcami ;D

Nie rozumiem po co tak gdybać, równie dobrze by można zrobić w drugą stronę. Bo przeciez Unia też miała dziury i Kolodziej ze Smektala pojechali strasznie slabo. Kurtz też spuchl w polowie meczu. Takze rownie dobrze mogloby byc 34:56.

Było co było, trzeba jechać dalej. Podejrzewam że inne kluby tez beda tracily punkty u siebie z Unią także ta porażka może nas w końcowym rozrachunku nie zaboleć. Natomiast zaboleć nas juz moze porazka w Rubniku gdzir jedziemy w 3 kolejce, czy tez porazka z CKM w 4 rundzie. Także jedziemy dalej. Mam tylko nadzieje ze u Bartka to tylko wypadek przy pracy a nie skutek ogracznikika obrotow, okrojenia teamu czy też tego ze tylko on może wyjsc na ochod toru.

as35 - 2020-06-15, 21:53

marcin_crx napisał/a:
Nie brakuje żadnych jaj, ani tego typu tematów. Brakuje materiału ludzkiego na to żeby postawić się takim zespołom jak Leszno, Czewa czy Wrocław.

Dla Ciebie nie ma żadnej satysfakcji, bo u Ciebie nie ma konkstrutywnej krytyki, a tylko Hejt.

Nie ma w klubie już jaj. Znów robi się lizodupstwo obopólne. Dzisiejszy wywiad pseudo trenera bla bla bla jest dobrze bla bla bla atmosfera jest bla bla bla.. i cały czas w ten deseń.
No to daje hejt i oczekuje merytorycznej obrony pseudo-trenera:
1. Totalny brak opanowania przygotowania gorzowskiego toru.
2. Brak umiejętności reagowania na zmiany w trakcie meczu.
3. Brak umiejętności trenerskich - ktoś tych zawodników powinien uczyć startować.
4. Brak jakiegokolwiek działania zmierzającego do wprowadzenia zmian.
5. Faworyzowanie beztalenci- poprzednio pająk teraz Karczmarz "jaja mam na zbiorniku'.
Na razie tyle wystarczy. A , mała uwaga - pisanie ze nie ma nikogo innego to nie merytoryka tylko lizanie doopy. Każdy nawet pusty etat lepszy. Dlaczego bo gorszy już nie może być nikt. Bardziej spier..., toru już się nie da. A program można wypełnić w apce. Na sztywno- pseudotrener tak robi. Nie będzie gorzej.
Tak wiec Chomski WON!!!!!!!!!!
Za trzy kolejki będziesz pisał że jednak Chomski won i ponoć ktoś już tak proponował...
Pozwolę sobie zacytować usera Pablo z SF - "Stasiu w żywiole - czyli wyjaśnia, że nie ma pojęcia dlaczego znowu nie wyszło." To kwintesencja zajmującego miejsce trenera . Gostka który o niczym nie ma pojęcia ale zajmuje miejsce trenera.
Za SF zajmujacy miejsce trenera "Trener zapewnia, że mimo porażki atmosfera w drużynie jest nadal bojowa. Warto jednak dodać, że terminarz nie jest sprzymierzeńcem Stali. Przed gorzowianami teraz wyjazd na gorący teren do Lublina. - Porażka nigdy nie przychodzi spokojnie, ale trzymamy się razem. Będziemy dużo i konstruktywnie rozmawiać o tym, co dalej. Bardzo szkoda tego pierwszego meczu, bo wygrana mogła sprawić, że będzie z górki. Oby nie było kolejnych negatywnych wyników i potrzeby chronienia tej drużyny przed falą hejtu. Na razie motywacja jest duża - podsumowuje Chomski." Za tydzień w miejsce pierwszego (meczu) wstawi drugiego i tak dalej.

krzysiugumisiu - 2020-06-15, 22:24

as35 napisał/a:
1. Totalny brak opanowania przygotowania gorzowskiego toru.
2. Brak umiejętności reagowania na zmiany w trakcie meczu.
3. Brak umiejętności trenerskich - ktoś tych zawodników powinien uczyć startować.
4. Brak jakiegokolwiek działania zmierzającego do wprowadzenia zmian.
5. Faworyzowanie beztalenci- poprzednio pająk teraz Karczmarz "jaja mam na zbiorniku'.

Tak wiec Chomski WON!!!!!!!!!!

Często się z Tobą nie zgadzam, ale tutaj zgadzam się w 100%. Dla mnie trenerka w Stali skończyła się w pod koniec 2011 roku, kiedy "honorowy i wszechwiedzący" wywalił Czesia Czernickiego. Czesiu był osobą kontrowersyjną, ale to właśnie wtedy kiedy był trenerem Stali Tomasz Gollob został mistrzem świata, Zagar z Iversenem poprawili swoje wyniki, Bartek rozpoczął swoją wielką karierę. Potrafił odpowiednio przygotować tor, mecze oglądało się z przyjemnością. Za jego pracy mieliśmy jednak potwornego pecha podczas meczu półfinałowego z Falubazem - po 8 biegu nad miastem przeszła ogromna ulewa i mecz został zakończony, a mieliśmy już Falubazów na widelcu. Właśnie po tym meczu zmieniono przepis o tym, że mecz półfinałowy musi mieć co najmniej 12 biegów.

as35 - 2020-06-15, 22:25

przemek1221 napisał/a:
Natomiast zaboleć nas juz moze porazka w Rubniku gdzir jedziemy w 3 kolejce, czy tez porazka z CKM w 4 rundzie. Także jedziemy dalej. Mam tylko nadzieje ze u Bartka to tylko wypadek przy pracy a nie skutek ogracznikika obrotow, okrojenia teamu czy też tego ze tylko on może wyjsc na ochod toru.

A porażka w Lublinie w 2 meczu już nas nie zaboli? Oczywiście po meczy zajmujący stanowisko powie,.. bla bla . I co najciekawsze znajda się ludzie co w to dalej będą wierzyli.

lomboNET - 2020-06-15, 22:38

Nie ma co się oszukiwać - jest tak jak piszesz Asie. Co do meritum i oceny trenera.
Natomiast chyba forma nie do końca dobra. On i tak tego nie czyta. Natomiast czytamy my i mimo ogólnego wkurwienia wszystkich jak i Twojego - mógłbyś trochę zluzować.
Podejrzewam że 90% z nas ma takie same zdanie jak Ty. Ale tu wkracza obiektywizm który mówi że umów należy dotrzymywać. Chomski ma jeszcze na ten rok kontrakt a prezes to biznesmen który wie że to co na papierze jest święte. Tego już nie zmienimy w tym sezonie.
Spadek nam nie grozi więc i radykalnych ruchów nie możemy się spodziewać.
Musimy się niestety z tą sytuacją pogodzić i liczyć na to że zawodnicy się pozbierają i nadrobią stracone punkty.
Chomski dostał samograj. Miejmy nadzieję że go nie zepsuje...

as35 - 2020-06-15, 22:59

lomboNET napisał/a:
Nie ma co się oszukiwać - jest tak jak piszesz Asie. Co do meritum i oceny trenera.
Natomiast chyba forma nie do końca dobra. On i tak tego nie czyta. Natomiast czytamy my i mimo ogólnego wkurwienia wszystkich jak i Twojego - mógłbyś trochę zluzować.
Podejrzewam że 90% z nas ma takie same zdanie jak Ty. Ale tu wkracza obiektywizm który mówi że umów należy dotrzymywać. Chomski ma jeszcze na ten rok kontrakt a prezes to biznesmen który wie że to co na papierze jest święte. Tego już nie zmienimy w tym sezonie.
Spadek nam nie grozi więc i radykalnych ruchów nie możemy się spodziewać.
Musimy się niestety z tą sytuacją pogodzić i liczyć na to że zawodnicy się pozbierają i nadrobią stracone punkty.
Chomski dostał samograj. Miejmy nadzieję że go nie zepsuje...

Trzeba bardzo mocno pisać i ostro bo to jedyny sposób aby była szansa na to ze coś się zmieni. W normalnym świecie załatwiliby dziennikarze ale u nas nie ma dziennikarzy, są tylko piszący na zadany temat. Nikt się nie odezwie bo się boi ze darmowej wejściówki nie dostanie czy to na żużle czy ręczna. A czy nikt nazwijmy to z kręgu i klubu nie czyta? Hmmm możliwe, choć może jednak... .
Mam nadzieje ze spadek nam nie grozi . Jednak splot złych okoliczności , jedna kontuzja i lecimmmyyyyy jak Toninio Tajner - na pysk z łomotem.

Don Lucas - 2020-06-15, 23:35

as35 napisał/a:
Trzeba bardzo mocno pisać i ostro bo to jedyny sposób aby była szansa na to ze coś się zmieni.
Przede wszystkim trzeba pisać merytorycznie. Wywalić Chomskiego i co? Kto za niego? Takie pisanie populistycznych haseł nic nie da. Moim zdaniem przydałby się ktoś z zewnątrz, ktoś, kto nie jest w żaden sposób powiązany z gorzowskim środowiskiem, ale równocześnie gość, który będzie miał autorytet i ogarnie mecz taktycznie już przed spotkaniem.

Czernicki był dobrym wyborem i gdyby nie gorąca głowa Komarnickiego po przegranych derbach, to kto wie, może już w 2012 roku mielibyśmy DMP. Czasu nie cofniemy. Trzeba spojrzeć na rynek trenerski i trzeźwo pomyśleć kogo wziąć, kto tu przyjdzie? Staszewski? Kontrakt na 2 lata w Ostrowie i niechęć do przyjścia na trenerkę do Gorzowa. Dobrucki? No nie bardzo. Świderski? Na pewno nie. Frątczak? Nie żartujmy. Dochodzę do wniosku, że trenera też musimy sobie sami wychować. Był Paluch, ale ... jest trenerem młodzieży i ta młodzież stoi w miejscu i kwiczy. Jak oglądałem dzisiaj wyczyny Świdnickiego w Cz-wie, to się zacząłem zastanawiać jak chłopak znikąd nagle robi furorę w ekstralidze i tłucze seniorów drużyny przeciwnej? Świst? Zero doświadczenia, jedna wielka niewiadoma, ale kolosalne doświadczenie i autorytet. Z pewnością tor też by ogarnął, a taktycznie do pomocy kogoś ogarniętego. Ryzykujemy? Owszem, ale mając taką pakę na seniorce jak teraz, można próbować i gdybym miał na kogoś postawić, to właśnie na Twisty'ego. Potrzeba tutaj faceta z jajami, który będzie prowadził drużynę twardą ręką i nie będzie się bał podejmować niepopularnych decyzji. Trochę zaprzeczyłem sam sobie (tym, co napisałęm na początku w kontekście niepowiązania z gorzowskim środowiskiem, ale nikogo lepszego póki co nie widzę).

Co do juniorów, to dałbym parze Karczmarz-Bartkowiak szansę w obu meczach wyjazdowych. Jeżeli będzie żenada, to wskakuje Jasiński od meczu z Częstochową. Jeszcze inny pomysł, to puszczenie Jasińskiego w 2 biegach w meczu kosztem Bartkowiaka i Karczmarza (zabranie po biegu w meczu obu z nich). Coś trzeba robić, a z tego co wiem, to Wiktor do bojaźliwych nie należy.

Na razie trudno więcej powiedzieć po pierwszym meczu. Porażka nas boli z prostego powodu, rok temu w słabszym składzie objechaliśmy Unię rozpędzoną niczym ekspres, a teraz teoretycznie słabsza Unia przyjechała i nas na dzień dobry od początku biła.

Potrzeba czasu, cierpliwości i inne bla bla, bla. Owszem, potrzeba, tylko różnica jest taka, że ten sezon trwa 2,5 m-ca, a nie pięć. Trzeba reagować i to szybko, chyba, że wychodzimy z założenia, że i tak spada Rybnik, a nam wystarczy ulubione 6 m-ce, bo to sezon przejściowy. Serio? Prezes Grzyb nie jest człowiekiem, który tak myśli i podchodzi do tematu. Także albo się żużlowcy ogarną, albo będzie czas rozliczeń po sezonie. :!:

leszek - 2020-06-16, 06:21

Don Lucas napisał/a:
Świst? Zero doświadczenia, jedna wielka niewiadoma, ale kolosalne doświadczenie i autorytet. Z pewnością tor też by ogarnął, a taktycznie do pomocy kogoś ogarniętego. Ryzykujemy? Owszem, ale mając taką pakę na seniorce jak teraz, można próbować i gdybym miał na kogoś postawić, to właśnie na Twisty'ego. Potrzeba tutaj faceta z jajami, który będzie prowadził drużynę twardą ręką i nie będzie się bał podejmować niepopularnych decyzji.

No wlasnie ! Wreszcie ktos to napisal . Brawo DonLucas . Proponuje dolozyc mu do pomocy Miecia Wozniaka . Kompletnie niczym nie ryzykujemy , bo i tak jest dno trenerskie u nas . Z Dobruckimi , Fratczakami nie kombinujmy , potrzeba nam kogos z naszego srodowiska .

marcin_crx - 2020-06-16, 10:17

Czy Wy naprawdę tak serio? Świst na trenera? Okey, facet ma mega pojęcie o żużlu, ale jego prostota i burackie podejście nie pozwala mu raczej być trenerem w e-lidze. Jestem przekonany, że Świst trener = konflikty.

Facet, gdzie nie był zawsze były konflikty, czy to Gorzów, czy Piła, zawsze zostawiał za sobą smród.

Co nie zmienia faktu, że facet jest legendą i idolem z dzieciństwa.

Ja bym faktycznie spróbował ze Staszewskim, nie wierze, że gość nie jest do wyjęcia. Ekstraliga, powrót do domu, na pewno byłoby mu na rękę. Kwestia pewnie nieco lepszych zarobków i może do nas przyjść.

Niestety pełna zgoda z przedmówcami, nie wiadomo jaka dziś byłaby sytuacja, ale największym błędem w ostatnich 10 latach było wywalenie Czernickiego z zespołu.

Tak się jeszcze zastanawiam, dlaczego nie spróbować z Kędziorą? Niezły trener, duże doświadczenie, tylko pytanie czy to nie będzie Chomski vol. 2.

Za nazwiska typu Frątczak, Dobrucki dziękuję, ale nie, nie i jeszcze raz nie :)

lomboNET - 2020-06-16, 10:54

Kędziora to raczej drugi Chomski. Swój kunszt pokazał w miniony weekend.

Dla mnie priorytet to Staszewski. Ze Świstem można by zaryzykować. Swój, stąd, kompendium wiedzy a i zmotywować potrafi ;)

marcin_crx - 2020-06-16, 13:58

Tak sobie myślę, nie wiem czy to weszłoby w grę, ale jest taki jeden Pan w Gorzowie, były zawodnik, bardzo inteligentny facet z dużym doświadczeniem.

Mam na myśli Ryśka Franczyszyna.

GM - 2020-06-16, 14:14

as35 na trenera, mazinho na menedżera i taktyka i DMP x10 murowane. Co tam Chomski, Kędziora, Świst... as35 jak ich pogoni to będą podczas biegów widzieć własny plastron na plecach.
:mrgreen:

A tak na serio to nie wiem czemu nikt nie myśli o tym by młodymi zajął się Boguś Nowak. On zawsze dostarczał dobry materiał, który potem w klubie obniżał loty. Zna swoich jak nikt inny bo pracował z nimi od dziecka.

marcin_crx - 2020-06-16, 14:41

GM z całym szacunkiem, ale Boguś ma już swoje lata, jest poważnie chory i raczej nie da sobie rady.

W kwestii juniorów musimy liczyć, że w końcu Mateusz zacznie pokazywać pełnie potencjału i poczekać dwa lata na młodego Palucha.

leszek - 2020-06-16, 16:57

marcin_crx napisał/a:
Czy Wy naprawdę tak serio? Świst na trenera?

Jak najbardziej Marcin :)
marcin_crx napisał/a:
Okey, facet ma mega pojęcie o żużlu, ale jego prostota i burackie podejście nie pozwala mu raczej być trenerem w e-lidze. Jestem przekonany, że Świst trener = konflikty

No wlasnie mega pojecie , czego brakuje P. Chomskiemu .Jakie knflikty ? Miedzy nim a zawodnikami ? Nie slyszalem . A takiego Zmore dawno by rozpracowal .
marcin_crx napisał/a:
Ja bym faktycznie spróbował ze Staszewskim

Zgadzam sie w 100% , ALE TEN I PRZYSZLY SEZON MA ZAJETY .
Co do Franczyszyna to ciekawa propozycja - zreszta gorszy od obecnego na pewno nie bedzie .

TOMEK - 2020-06-16, 23:05

Patrzę i oczom nie wierzę... w końcu skumaliscie, ze Chomski to największy hamulcowy w Stali? Alleluja! Lepiej późno, niż wcale. Tylko tu nie wyjeżdżajcie teraz ze Świstami, bo to ta sama półka. Na dodatek to lisek farbowany na żółto-biało-zielono...

Chomski won

mazinho - 2020-06-16, 23:25

To może i ja na spokojnie napiszę o ostatnim meczu z Lesznem. Zanim to zrobię, rozłożymy na czynniki pierwsze naszych zawodników i pola startowe, które rozkładają się tak:

Bartosz Zmarzlik 10+1 (t,2,3,2,0,1,2*), Pojedynki: 7:7

Wygrane pojedynki: Kurtz x2,Pawlicki,Szlauderbach,Kołodziej x2, Kubera, Przegrane pojedynki: Sajfutdtinow x3, Smektała, Kubera x2, Pawlicki

POLE
A (2)
B (t)
C (2,1)
D (3,0,2*)

Krzysztof Kasprzak 9 (2,3,1,1,2,t), Pojedynki: 5:7

Wygrane pojedynki: Smektała x2, Kurtz, Szlauderbach,Kubera, Przegrane pojedynki: Sajfutdtinow x2,Kubera,Pawlicki x3, Kołodziej

POLE
A (3,2,t)
B (1)
C
D (2,1)

Szymon Woźniak 8 (0,1,1-,3,3), Pojedynki: 6:4

Wygrane pojedynki: Smektała,Szlauderbach, Kurtz, Sajfutdtinow,Kubera,Kołodziej, Przegrane pojedynki: Kołodziej,Pawlicki x2,Kurtz,

POLE
A (3)
B (0,1,3)
C (1)
D

Anders Thomsen 10+1 (2,3,3,0,1*,1), Pojedynki: 6:6

Wygrane pojedynki: Kołodziej x2, Sajfutdtinow, Kurtz, Smektała,Kubera, Przegrane pojedynki: Pawlicki x3, Kołodziej, Sajfutdtinow x2

POLE
A (3)
B (3)
C (0,1*,1)
D (2)

Rafał Karczmarz 4 (0,2,0,0,2,0), Pojedynki 2:10

Wygrane pojedynki: Kubera, Szlauderbach, Przegrane pojedynki: Sajfutdtinow x3, Smektała, Szlauderbach, Kurtz, Kubera, Kołodziej x2, Pawlicki

POLE
A (2,0,0)
B (0,2)
C (0)
D

Mateusz Bartkowiak 0 (0,-,0), Pojedynki 0:4
Wygrane pojedynki: Przegrane pojedynki: Szlauderbach, Kubera, Kurtz, Smektała

POLE
A
B
C (0)
D (0)

ZZtki: pola: C (Zmarzlik), B (Woźniak), C (Thomsen), Kasprzak (A)

Jednym słowem dziwny to był mecz. Do połowy zawodów były dwa pola - chodziło szczególnie pole (A), ciutkę tylko gorsze (D), słabe (B) i beznadziejne (C). Przez siedem biegów tylko dwa razy nasi seniorzy jechali na polu A - Kasprzak i Thomsen (wykorzystali to w pełni),a nasi liderzy - Zmarzlik i Woźniak zaczynali głównie z niekorzystnych pól B i C.

Dlatego jednym z kilku czynników, które wpłyneło na wynik było m.in. wylosowanie gorszego zestawu pól startowych w pierwszej fazie meczu. Kluczowy okazał się też początek, gdzie na gorszych polach startowych stawali teoretycznie nasi liderzy.

Drugi czynnik to: zła taktyka w trakcie spotkania. Wiem, wiem..łatwo się pisze po fakcie, ale...analizując na bieżąco poszczególne biegi, poszczególne pola startowe i stosunek pól startowych można było dojść do wniosku, że naszym najsłabszym zawodnikiem był...Kasprzak pomimo, że punkty tego nie mówią. Kasprzak przez cały mecz trafiał na korzystne pola startowe (szczególnie bieg 5, gdzie miał teoretycznie łatwiejszych rywali) i jego punkty zaciemniały jego właściwą postawę i moc. Krzychowi tez starczało szybkości gdzieś na dwa okrążenia i na tym twardym torze męczył się niemiłosiernie. Szkoda, że kiedy Szymonowi odeszły dwa razy pola B i raz pole C na mocnych rywali nie dostał szansy na nieco korzystniejszym polu D. Niepotrzebnie teoretycznie najmocniejszego zawodnika puszczamy od razu jako pierwsza ZZ-tka. Zmarzlik, pomimo słabego meczu powinien w teorii być zostawiony na końcówkę meczu. Niestety na koniec meczu została nam najsłabsza ZZ-tka (Kasprzak). Ten sam najsłabszy senior poprostu nie mógł nam dał nic pozytywnego w ostatnim biegu, bo też nie było możliwości taktycznej - teoretycznie mieliśmy lepiej obsadzony 14 bieg i słabiej 15.

Bardzo ważny czynnik to...słaba postawa Zmarzlika, który wygrał zaledwie 50 procent pojedynków z rywalami i zaliczył dwie porażki z juniorem gości - Kuberą. Ja nie pamiętam tak słabego spotkania w wykonaniu naszego lidera. Taktykę całą oparlismy na Zmarzliku, który niestety wywiązał się z roli lidera drużyny.

Niestety nasi juniorzy przegrali też 4 do 10+1, co też przy słabszej postawie naszego lidera było gwoździem do trumny.

O startach było już wszystko napisane. Startów po prostu nie było, aczkolwiek w pierwzej fazie meczu to co wspomnialem, decydowały pola startowe. Ciekawe właśnie co wpłynęło na taką dysproporcję tych pól startowych.

Z plusów to na pewno...tor do walki, dyspozycja Thomsena, który był naszym liderem w meczu z Unią (jego słabsza końcówka wpłyneła na to, że jechał aż 3 razy pod rząd na mocnych rywali z pola C!). Cieszy też końcówka w wykonaniu Woźniaka, trzeba wykorzystywać jego atut - czyli niemal perfekcyjne starty z pola A i ogromna skutecznośc z tego pola. Trzeba w przyszlosci układac tak taktykę by startował jak najcześciej z tego pola startowego.

Najważniejsze, że po meczu padły meskie rozmowy i oberwało sie niemal wszystkim. Dzisiaj odbył się trening, na którym zjawił się Zmarzlik, Woźniak i wszyscy juniorzy. Ćwiczono starty na twardym torze, były też pojedynki na dwa okrążenia. Szczególnie widać sportową złość u Zmarzlika, który po słabszym wystepie ligowym od razu chciał trenowac, testowac nowe silniki.

Co ciekawe jeden z naszych juniorów, który w ogole nie wyjechał w meczu z Lesznem...z tego co do mnie doszło miał dwa razy pokonac Zmarzlika (fakt testował i jechał na starych oponach, ale liczy się sam fakt) i na Lublin na 95 % szykuje się zmiana w pozycji juniorskiej. Odpocząć będzie musiał prawdopodobnie Mateusz Bartkowiak.

Szkoda, ze kwarantanny nie przechodził Marcus Birkemose, bo Duńczyk przy takiej postawie juniorskiej zaliczył już by dwa ligowe starty, a tak na seniorów musieliśmy męczyć oko zawodnika, który za 3 miesiące skończy przygodę ze Stalą Gorzów i prawdopodobnie karierę. Trzeba mlodego Duna sciagac jak najszybciej do Polski, bo przy tasmach seniorów nie mamy żadnej alternatywy.

Uważam, że w Lublinie (gdzie przewidują co jakiś czas burze), przy ZZtce mamy szansę na dobry wynik. Niech tylko Zmarzlik pojedzie jak lider, a Thomsen i Woźniak utrzymają formę i powinno być w kontakcie.

Co do rozliczania zawodników, poczekajmy trochę. Ja mam swoje przemyślenia na temat przyszłego sezonu (wymiany nawet połowy kadry seniorskiej), ale to nie czas i moment na to. Wszyscy jestesmy wkurzeni po inauguracji, ale zachowajmy chłodną głowę. Unia miała takich zawodników jak Sajfutdtinow, Pawlicki, Kołodziej i Kuberę. My tylko Thomsena, Woźniaka i zawodzącego Zmarzlika. Wierzę, że Zmarzlik udowodni, że może być liderem tego zespołu i będzie wygrywał z mocnymi zawodnikami ekip przeciwnych. Bo bez skutecznego Zmarzlika, przegrywającego niemal wszystko z liderami ekip przeciwnych, przy tej tabeli biegowej i ZZ-tce niestety za wiele nie zwojujemy.

PS Pamietajcie, walczymy o play-offy. Najważniejsze będą dwumecze z Lublinem, Zieloną Górą i Grudziądzem. Tam trzeba ugrac jak najwięcej, punty na Częstochowie, Wrocławiu i Lesznie to dodatek, jednak porażki z tymi ekipami ujmy nie przynoszą.

boberGW - 2020-06-16, 23:40

mazinho napisał/a:
Szkoda, ze kwarantanny nie przechodził Marcus Birkemose, bo Duńczyk przy takiej postawie juniorskiej zaliczył już by dwa ligowe starty, a tak na seniorów musieliśmy męczyć oko zawodnika, który za 3 miesiące skończy przygodę ze Stalą Gorzów i prawdopodobnie karierę. Trzeba mlodego Duna sciagac jak najszybciej do Polski, bo przy tasmach seniorów nie mamy żadnej alternatywy.


I za kogo wg Ciebie by pojechał? Ciekawi mnie to bardzo.

Danonek920 - 2020-06-17, 00:03

Też mi się nie podobała jazda Kasprzaka, ogólnie jego styl jazdy zupełnie nie sprawdza się na twarde tory, które teraz dominują. Niestety obawiam się, że podobnie może być z Iversenem. To są zawodnicy, którzy nie dość, że najlepsze lata mają prawdopodobnie za sobą to oni świetnie jeżdżący na torach przyczepnych, które poszły do lamusa. Jeśli nie stać nas na żadną gwiazdę to zarząd powinien chyba próbować zainwestować w kogoś młodego typu Kurtz czy Lambert( wiem, że są nie do wyjęcia) niż oczekiwać, że ktoś nagle wyskoczy. Bardzo podoba mi się jak Thomsen się rozwija, czuję, że będziemy mieć z niego pociechę. Woźniak typowy startowiec, trochę mi przypomina Hampela, ale na 2 linię to zawodnik idealny. Cieszę się, że jakiś junior zastąpi Bartkowiaka jeśli to prawda co piszesz, bo Bartkowiak po prostu zawsze odpuszcza jak jest w kontakcie, nic z jego biegów nie wynika. Kiedyś jak jeździł Łukasz C , który nie miał wysokich umiejętności, to chociaż widać było , że trzyma gaz i czasem przeszkadzał rywalowi. Nie wiem czy piszesz o Nowackim czy Jasińskim, ale fajnie by właśnie było gdyby chociaż walczyli z rywalem.
Maciex - 2020-06-17, 08:48

Niestety ale nie mogłem oglądać pierwszego meczu.

Bulwersuje mnie wypowiedź trenera Chomskiego: "Tor nas zaskoczył". :roll:

Przepraszam bardzo ale taka wypowiedź to może paść z ust młodego 16 letniego juniora a nie trenera z tak dużym doświadczeniem. Prognozy pogody były znane + wiadomo, że czerwcowe opady w Gorzowie są intensywne. Tłumaczenie na poziomie gimnazjalisty, który poszedł na wagary.

Czuję, że ta porażka będzie nam się długo odbijała. Przed nami ciężki wyjazd do Lublina gdzie sukcesem będzie nawiązanie walki z "lubelakami"

PS. Zapraszam do wątku meczowego dot. meczu z Lublinem

leszek - 2020-06-17, 17:00

Maciex napisał/a:
Bulwersuje mnie wypowiedź trenera Chomskiego: "Tor nas zaskoczył

A mnie nie :) Ja sie od kilku sezonow przyzwyczailem , Ty nie ??? Od kiedy kolkego sypatyczny zjawiasz sie na Slaskiej ?? Przeciez odkad trenerem jest Pan Stanislaw , mecz przegrany to jest ta sama nawijka .
Maciex napisał/a:
Tłumaczenie na poziomie gimnazjalisty, który poszedł na wagary.

No niby tak , ale jednak ! Zawodnik , ktory jedzie 10 - ty sezon wzwyz nie powinien sie tak glupio tlumaczyc - taka prawda . Tymbardziej na swoim torze .
Maciex napisał/a:
PS. Zapraszam do wątku meczowego dot. meczu z Lublinem


A ja najlepiej na piwo i dyskusje z browarkiem w reku .


Swoja droga to szkoda , ze w tak martwym sezonie i nie tylko , my forumowicze nie mamy odwagi spotkac sie w wiekszym gronie na zakrapianej pogaduszcce . Podejrzewam , ze wszyscy krytycy i zwolennicy naszego trenera , zawodnikow , zarzadu w spokoju i przy browarku by sie nie dogadali :) Taka moja sugestia . W koncu wszystkim nam lezy dobro klubu i to tyle juz w tym watku . Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie .

as35 - 2020-06-17, 20:49

Don Lucas napisał/a:
Przede wszystkim trzeba pisać merytorycznie. Wywalić Chomskiego i co? Kto za niego?

Ile razy pisać - każdy lub NIKT. Plastron na tym stanowisku nie będzie gorszy (tym bardziej wakat- kasa zostaje na juniorów). Zajmujący miejsce trenera - nie ogarnia toru (sam to przyznaje), nie potrafi wyciągnąć wniosków i wskazać na przyczyny porażek (sam to przyznaje), nie potrafi zmotywować zawodników do pracy (tu wyniki i styl pokazują), nie ogarnia taktyki (znów wyniki), nie potrafi reagować na to dzieje się na torze ( wyniki i styl), nie posiada autorytetu (zawodnicy robią co chcą - wyniki) Coś pominąłem ? I teraz czy - puste miejsce - będzie gorszy?

[ Dodano: 2020-06-17, 20:55 ]
GM napisał/a:
as35 na trenera, mazinho na menedżera i taktyka i DMP x10 murowane.

Gorszy bym nie był :-) - tak samo nie znam się na układaniu toru ( znaczy nigdy tego nie robiłem ale ok), na taktyce się nie znam ( tu znów remis) może więcej porównań ale w jednym przynajmniej jestem lepszy - potrafię obsłużyć program meczu w apce ;-) 100 razy szybciej niż Chomski ręcznie i nie potrzebuję do tego pomocników ;-) . Do tego mogę brać 75 % tego co on :-) . I co kto jest lepszy? Co do taktyki - dobre wskazanie :-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group