Oficjalne forum gorzowskiego speedwaya
Forum sympatyków Stali Gorzów

KS "Stal Gorzów" - VII Kolejka PGE Ekstraligii Get Well - Stal Gorzów

marhyl - 2019-05-26, 09:08
Temat postu: VII Kolejka PGE Ekstraligii Get Well - Stal Gorzów
Witam
No i pech dopadł nas.Do Torunia pojedziemy chyba bez ostatnio nieżle punktującego
Peter Kildemanda.
Niepoprawni optymiści sądzili że będzie nas stać nawet na zwycięstwo.
Ciekawe czy Chomski zdecyduje się na sprawdzenie rezerwowych,być może Riss-a,
który wydaje się jedynym sensownym wyjściem z tej sytuacji,czy raczej wstawi
Szczotkę,który potem będzie zastępowany - coś ten drugi wariant wydaje mi się
bardziej realny.
Osobiście uważam że nie stać nas na zwycięstwo w Toruniu,ale trzeba powalczyć
o jak najmniejszy wymiar kary,aby mieć realną szansę na bonus w rewanżu u nas.

https://www.speedwaynews....chwile-dunczyka

yagr - 2019-05-27, 01:46

No i mamy zagwozdkę a przy okazji pole do popisu będzie miał Stanisław Chomski. Teraz będzie mógł się naprawdę wykazać jakiej klasy jest menagerem. W przypadku Torunia z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć , że meczu nie poprowadzi Jacek Frątczak jak i też to , że do składu wrzucą Kościucha. Gorzej wygląda sprawa z nami. Więcej będziemy wiedzieć po wtorkowej "Szwecji". Kildemand - pocieszające było to, że nie chciał jechać do szpitala ale jak już pojechał to i pozostał. Pytanie jak długo tam poleży ? Nawet jak wyjdzie to kask może i założy ale co z goglami na nosie i zrywkami , no i co z głową ? Podejrzewam , że Chomski nie zaryzykuje. No chyba , że sam Peter Go "zgwałci" że jest gotowy i chce jechać. Zakładam , że jakby dziwnym zrządzeniem losu jednak pojechał to odjedzie najlepsze zawody w tym sezonie. W innym przypadku Chomski prawdopodobnie wdroży plan B i to na co niektórzy czekali cały zeszły sezon - czyli wstawienie pod 8-mkę Ellisa a za Kildemanda Rissa. Jeśli Riss nie wystrzeli to wstawi Ellisa. A jak Ellis nie wystrzeli to znaczy , ze mamy pod górkę i musimy ratować się taktykami. Na Rafała zbytnio bym nie liczył bo coś ostatnio kiepsko mu idzie ale może jakimś cudem spasuje się z torem i z pięć razy pojedzie. Jest też coś co mógłby zrobić Toruń i mieć pewną wygraną ale tego sorry ale przed meczem nie napiszę. W każdym bądź razie jedziemy tam pomimo wszystko po wygraną i dwa punkty i zdecydowanie nie jesteśmy bez szans. A to czy przyłożymy się do spadku Torunia to tak naprawdę mało mnie obchodzi. Wygrywając właściwie zapewniamy sobie utrzymanie w lidze i próbujemy walczyć o to co było planem minimum na ten sezon. Zresztą jeżeli E-liga chce mieć emocje w finałach to musi być tam Stal. Dzisiaj Zielona a wcześniej Wrocław pokazały , że nie są do tego zdolni. Na jesień tylko Stal będzie w stanie zatrzymać Leszno. No bo jeśli nie My to kto ?!
adifanstal - 2019-05-27, 09:45

Moim zdaniem kluczem do losów tego spotkania będzie dyspozycja Chrisa Holdera oraz Krzysztofa Kasprzaka.
Prosta wyliczanka - jak Chris pojedzie pod komplet jak z Częstochową to nie mamy czego szukać i walczymy o najmniejszy wymiar kary. Jak Chris pojedzie to co najczęściej w tym i ostatnich sezonach czyli piach i wymęczone 4-7pkt to wygrywamy w Toruniu. Kasprzak jeżeli pociągnie syndrom przebudzenia i zrobi powyżej 10pkt, wierzę, że wygramy. Jeżeli pojedzie na poziomie 4pkt to nie mamy czego szukać. Duńczycy nasi tyle nie nadrobią.
W gruncie rzeczy Toruń ma o dużo cięższą sytuację od nas. Mają najsłabszych juniorów w lidze:
Zestawienie sprzed 6 kolejki:
4. Gorzów Karczmarz, Bartkowiak Punkty: 32
8. Toruń* Kopeć-Sobczyński, Bogdanowicz Punkty: 11
Do tego mają wracającego po kontuzji Rune Holtę, który na ten moment jest najsłabszym seniorem PGE Ekstraligi. My narzekamy na Kildemanda, Thomsena? To co ma powiedzieć Toruń, gdzie obecnie mają plastron Holtę? Porównanie:
23. Anders Thomsen 6 meczy 26pkt Średnia: 1,731
41. Peter Kildemand 6 meczy; 24pkt Średnia: 1,208
50. Rune Holta 3 mecze; 12pkt Średnia: 0,833
Do tego nierówny Jack Holder, który może wypalić, ale nie musi oraz Niels Kristian Iversen, który po kontuzji (lub odejściu ze Stali) stracił blask i nie jest to już ten lider-profesor, co kiedyś.
Dodatkowo nad Toruniem wisi widmo spadku i będą mieli mega stresa w tym spotkaniu, cokolwiek by zawodnicy nie mówili w wywiadach. Jak dostaną w palnik od nas to chyba tylko sprowadzenie Hancocka może ich uratować.
Nie ma co panikować. Jedziemy do Torunia walczyć o zwycięstwo i to im brakuje argumentów, nie nam :)

Michu5 - 2019-05-27, 10:51

Realnie patrząc, to nie mamy żadnych szans. Holderowie wyglądają już o wiele lepiej. Doyle, Iversen zrobią swoje. I ogólnie, twierdzę, że z Apatorem będzie podobnie, jak rok temu, czyli, że w drugiej części sezonu zacznie nadrabiać straty.
PavelN11 - 2019-05-27, 13:45

Dla mnie cel to takie 42 punkty żeby realnie patrzeć na bonusa. Boję się jednak, że będzie mniej.
Danonek920 - 2019-05-27, 14:44

Według mnie to nie mamy żadnych szans. Na pozycji seniorskiej zamiast Kildemanda będzie musiał jechać prawdopodobnie Szczotka , więc to sprawia , ze nie dość, że nasi juniorzy ostatnio są pod formą(ciekawe jak sobie poradzą ze słabo spisującymi się juniorami Torunia?) to jeszcze będzie kompletna dziura na pozycji seniorskiej. Od dawna też nam coś nie idzie na Motoarenie i wątpię , aby Woźniak, Thomsen i Kasprzak tam szaleli. Zapewne trochę rezerwami taktycznymi będziemy gonić wynik, ale według mnie to będzie zdecydowanie za mało. Holta słaby strasznie jest po kontuzji ,ale na rezerwie mają Jacka Holdera, który z meczu na mecz coraz lepiej sobie radzi. Chris Holder u siebie ostatnio bardzo ładnie jechał, Doyle to światowa czołówka, a Iversen na tle osłabionej Stali powinien sobie dobrze poradzić. Ostatnio widziałem, że wśród niektórych użytkowników forum pojawił się przesadny optymizm. Teoretycznie mamy szansę na 4 miejsce, ale wydaję mi się, że w tym sezonie raczej to się nie uda, bardziej bym uważał, abyśmy uniknęli spadku. Niektórzy też pisali , że moglibyśmy powalczyć z Unią Leszno w półfinale gdybyśmy do niego awansowali, według mnie to już jest zupełnie niemożliwe. Unia Leszno to jest drużyna marzeń . Seniorzy są super, ale taki Falubaz pod tym względem wcale im nie ustępuje. Przewagę nad resztą robią im juniorzy. Nie przegrywają oni z juniorami gości oraz odbierają punkty seniorom. Nawet jak ktoś z seniorów ma kontuzje to juniorzy mogą go zastąpić 4 razy i kontuzja praktycznie jest nieodczuwalna. Dominacja Leszna zapewne skończy się jak Kubera i Smektała skończą wiek juniora i nie pisałbym , aby wprowadzić KSM, bo dominacja Leszna jest zbyt wyraźna. Wyszkolili dwóch super juniorów to niech z nich korzystają. Należą im się za to brawa.

p.s. Widziałem ostatnio jak Mazinho pisał, że należy kombinować ze zmianami par w drużynie tak jak to robi Falubaz, który dobrze kombinuje wstawiając Protasa z juniorem. Dla mnie to było od początku bez sensu co potwierdził wczorajszy mecz. Protas z juniorem w składzie to wyniki biegów 2-4 , 2-4 ,1-5. Co w takim razie da , że inne pary są mocniejsze jak para Protas-junior przegrywa wszystkie biegi?

oli falubaz - 2019-05-27, 16:03

Danonek920 napisał/a:

p.s. Widziałem ostatnio jak Mazinho pisał, że należy kombinować ze zmianami par w drużynie tak jak to robi Falubaz, który dobrze kombinuje wstawiając Protasa z juniorem. Dla mnie to było od początku bez sensu co potwierdził wczorajszy mecz. Protas z juniorem w składzie to wyniki biegów 2-4 , 2-4 ,1-5. Co w takim razie da , że inne pary są mocniejsze jak para Protas-junior przegrywa wszystkie biegi?


To ustawienie miałoby większy sens, ale w innym meczu niż z Unią Leszno. Może przy W69, z Wami na ten przykład? Wczorajsze ustawienie traktuję w kategorii eksperymentu, "budowania zawodnika" i takich tam. Średni Protas na wymiatacza Pitera i junior po słynnej zielonogórskiej szkółce na Smyka/Domina? Wynik pary z góry skazany na porażkę, co najwyżej przy dniu konia u Pepe-na remis. Tu akurat, bardziej chodziło o stworzenie 2 mocnych par seniorskich, które miałyby nadrabiać ewentualne straty Pepe i juniora lub budować przewagę. Jak już wiadomo, w Lesznie się to nie udało:)
Wczorajszy ton wypowiedzi Skóry świadczył o tym, że On ewidentnie chciał poeksperymentować, bo i tak wygranej nie zakładał. Ot, taki z niego dowcipniś:)

marcin_crx - 2019-05-28, 10:50

Szkoda Petera, bo brak jego punktów może zaważyć nie tylko na porażce, ale także na bonusie.

Tym bardziej szkoda, bo Kildemand mistrzem świata nie jest, ale na słabych Kościuchu, Holcie i juniorach podowoziłby ważne jedynki.

W tym przypadku jedziemy do Torunia w 4 zawodników i Karczmarzem, który może zrobić 10 oczek, a może przywieść tylko dwójkę w młodzieżowym.

Ciężki mecz przed nami.

Tak naprawdę, aby go wygrać to oprócz tego, że każdy musi pojechać swoje to ktoś z czwórki seniorów musi mieć dzień konia niczym Thomsen w Częstochowie, tylko wtedy możemy marzyć o wygranej.

marhyl - 2019-05-28, 11:33

No tak jak kolega wyżej napisał.
Mecz z Toruniem może mieć dwa oblicza.Albo Toruń nas równo zleje,albo zawalczymy.
Osobiście uważam że tam nie wygramy,ale liczy się jak najwięcej oczek w kontekście
rewanżu.
Zresztą nie wiadomo czy Kildemand będzie gotowy na rewanż 09.06. w Gorzowie
-- rekonwalescencja złamanego nosa trwa ok 14 dni,ale był jeszcze wstrząs mózgu.
Osobna sprawa to nasi zagraniczni rezerwowi,czy stać ich na te 3-4 pkt.
Czy w ogóle pojawją się w Toruniu ?czy z nr będzie zastępowany Szczotka.
Oj musimy ugrać tam z 42-43 pkt,aby mieć szansę na bonusa.
Czas na przebudzenie Thomsena i wynik dwucyfrowy.

Danonek920 - 2019-05-28, 15:39

marcin_crx napisał/a:
Szkoda Petera, bo brak jego punktów może zaważyć nie tylko na porażce, ale także na bonusie.

Tym bardziej szkoda, bo Kildemand mistrzem świata nie jest, ale na słabych Kościuchu, Holcie i juniorach podowoziłby ważne jedynki.

.

No szkoda, mógłby zrobić te parę punktów, chociaż wydaję mi się , że Holta siebie na torze o ile będzie równy jak stół będzie jeździł coraz lepiej. Za Kościucha prawdopodobnie będzie jeździł Jack Holder. Za dużo dziur będzie u nas by myśleć o wygranej, jeśli jednak taktyczne będą wychodziły to może uda się być w kontakcie.

marcin_crx - 2019-05-28, 16:05

truly.work Stal Gorzów
1. Szymon Woźniak
2. Peter Kildemand
3. Krzysztof Kasprzak
4. Anders Thomsen
5. Bartosz Zmarzlik
6. Rafał Karczmarz
7. Mateusz Bartkowiak

Get Well Toruń
9. Chris Holder
10. Filip Nizgorski
11. Niels Kristian Iversen
12. Justin Stolp
13. Jason Doyle
14. Igor Kopeć-Sobczyński
15. Maksymilian Bogdanowicz

Przepraszam najmocniej, ale skład Torunia jest niezgodny z regulaminem -w składzie powinno być dwóch Polaków na pozycjach seniorskich.

Co to za jaja?

yagr - 2019-05-28, 16:15

Ludzie ! Skąd u Was tyle pesymizmu ? Bo co ? Bo Kildemanda nie ma ? Jeszcze nie tak dawno większość wysłałaby go na białe niedźwiedzie a teraz co ? Nagle ma się okazać zbawcą Stali ? Toruń wstawił do składu czterech juniorów i myślą , że ktoś da się na to nabrać. Widać "spodobała" im się zagrywka Lublina z ZZ-ką i wymyślili to. Niestety ale słabe to jest. I jeszcze ten Lemon zbawca Kapui ( to ze Spartakusa). Myśli ,że samymi kangurami mecz wygra. Może i wygra ale dziwnym trafem ponad 60% ludzi na SF obstawia zwycięstwo no przecież tak słabej i przeznaczonej do spadku Stali Gorzów. Zobaczymy co dzisiaj jeszcze będzie się działo w Szwecji a jeszcze ciekawiej będzie dzień wcześniej przed naszym meczem w czwartek. W Danii jedzie Iversen i lekko tam nie będzie miał, w Szwecji Doyle a w Anglii młody Holder. Na miejscu Torunian to już od niedzieli jechałbym na melisce bo jak większość grajków jedzie dzień po czymkolwiek to każdy już wie. Jedyny wyjątek to jak to ludzie nie od nas mówią to Zimny - ta cholera jedzie wszędzie dobrze i przed i po. Po prostu ten typ tak ma a jest jedyny w swoim rodzaju. Reasumując - pojedzie Krzychu to tego meczu za Chiny Ludowe nie przegramy !!!
Adix1994 - 2019-05-28, 16:24

yagr napisał/a:
Ludzie ! Skąd u Was tyle pesymizmu ? Bo co ? Bo Kildemanda nie ma ? Jeszcze nie tak dawno większość wysłałaby go na białe niedźwiedzie a teraz co ? Nagle ma się okazać zbawcą Stali ? Toruń wstawił do składu czterech juniorów i myślą , że ktoś da się na to nabrać. Widać "spodobała" im się zagrywka Lublina z ZZ-ką i wymyślili to. Niestety ale słabe to jest. I jeszcze ten Lemon zbawca Kapui ( to ze Spartakusa). Myśli ,że samymi kangurami mecz wygra. Może i wygra ale dziwnym trafem ponad 60% ludzi na SF obstawia zwycięstwo no przecież tak słabej i przeznaczonej do spadku Stali Gorzów. Zobaczymy co dzisiaj jeszcze będzie się działo w Szwecji a jeszcze ciekawiej będzie dzień wcześniej przed naszym meczem w czwartek. W Danii jedzie Iversen i lekko tam nie będzie miał, w Szwecji Doyle a w Anglii młody Holder. Na miejscu Torunian to już od niedzieli jechałbym na melisce bo jak większość grajków jedzie dzień po czymkolwiek to każdy już wie. Jedyny wyjątek to jak to ludzie nie od nas mówią to Zimny - ta cholera jedzie wszędzie dobrze i przed i po. Po prostu ten typ tak ma a jest jedyny w swoim rodzaju. Reasumując - pojedzie Krzychu to tego meczu za Chiny Ludowe nie przegramy !!!



Też mi się tak wydaje, że damy tam radę, jak tylko Krzychu pojedzie na dobrym poziomie. Jeżeli dojdzie do 6 pkt straty, to mamy fajne taktyczne w postaci Bartka, Krzycha, Thomsena czy Woźniaka, który też się rozpędza. Myślę, że Thomsen pokaże się z podobnej strony jak w Częstochowie w tym meczu. Jedziemy do Torunia, który po 5 meczach ma 0 pkt, dostaje baty czy to u siebie, czy to na wyjeździe. Drużyna, która jest strzępkiem nerwów, a nie żadnym teamem. Można narzekać na pewne rzeczy w Stali, ale akurat atmosfera w drużynie jest super. Nie ma jakichś cyrków, jakichś nagłych australijskich nazwisk na pozycji managera, jak i w składach awizowanych. Trzeba po prostu w piątek wybić im ekstraligę z głowy i odwrócić głowę w kierunku walki o Play Off, a nie o utrzymanie.

marcin_crx - 2019-05-28, 16:29

Toruń chce nam w czwartym biegu zneutralizować Bartka Doylem. Oby im się to nie udało ;)
Nigel - 2019-05-28, 16:29

marcin_crx napisał/a:
truly.work Stal Gorzów
1. Szymon Woźniak
2. Peter Kildemand
3. Krzysztof Kasprzak
4. Anders Thomsen
5. Bartosz Zmarzlik
6. Rafał Karczmarz
7. Mateusz Bartkowiak

Get Well Toruń
9. Chris Holder
10. Filip Nizgorski
11. Niels Kristian Iversen
12. Justin Stolp
13. Jason Doyle
14. Igor Kopeć-Sobczyński
15. Maksymilian Bogdanowicz

Przepraszam najmocniej, ale skład Torunia jest niezgodny z regulaminem -w składzie powinno być dwóch Polaków na pozycjach seniorskich.

Co to za jaja?

Nizgorski i Stolp to właśnie Polacy. Zresztą pewnie w ostatniej chwili, któregoś zastąpi Holtański.

marcin_crx - 2019-05-28, 16:57

Justin Stolp to Polak z urodzenia?

BRAWO rodzicie - bardzo piękne polskie imię... ludzie są coraz głupsi...

Szkoda, że mu nazwiska na Biber nie zmienili

Danonek920 - 2019-05-28, 17:06

To, że ktoś ma na imię Justin to nie oznacza, że nie może być Polakiem ;) Nie znam jego historii życia, ale można przeczytać , że jest z Grudziądza i egzamin na licencję zdawał w Toruniu. Czemu jestem pesymistą? Kildemand to nie jest jakiś wirtuoz zawodnika, ale na juniorów Torunia to by wystarczył plus odebranie punktów doparowym z Torunia. Jedziemy tam z mega dziurawym składem, a Toruń wcale nie jest taki zły. W ostatniej kolejce walczył jak równy z równym z Lublinem , który wygraną zawdzięcza Z/z za Jonssona. Moim zdaniem regulamin jest dobry, że z/z można stosować tylko za zawodnika z najwyższą średnią z tamtego sezonu, a nie za 3 jak było to kiedyś. Sytuacja jest o tyle nietypowa, że rzadko zdarza się, aby najlepszy zawodnik zespołu z tamtego sezonu w następnym był tym najgorszym. Co do awizowanego składu Torunia to wiadomo, że można zrobić w nim 2 zmiany, więc nie ma co sobie tym zawracać głowy teraz.
miszarus - 2019-05-29, 09:20

Stal Gorzów ma jedną wielką przewagę nad Toruniem i to jest szpilka w kierunku Mazhino. Mamy trenera, który dba o team i swoich zawodników. Atmosfera w parkingu jest dobra, nawet w trudnych chwilach nie ma skakania sobie do gardła. KK ostatnio dziękował trenerowi, podobnie jak nam kibicom - to ma znaczenie.

Cwaniaczenie i traktowanie zawodników jak numerki kończy się tak jak w Toruniu - mentalnie oni leżą i tu bym upatrywał szansy na wygraną.
Kluczowa będzie pierwsza seria, jak my będziemy ich trzymać od początku i nie odskoczą to wygramy to.

Wczoraj F16 potwierdził, że chyba stał się priorytetem u Ryszarda Kowalskiego i ma torpedy pod dupą. KK też widać, że zaczyna wracać do dobrej formy. Woźniak standardowo są 0 ale i są 3. Martwi jedynie Thomsen, ale czuję, że on na takich torach jak w Toruniu będzie latał i dorzuci dużo cennych punktów.

PS. Chomski w tym tygodniu powinien bardziej przyjrzeć się naszym juniorom. Poświęcić im więcej czasu, może porozmawiać, popracować nad sprzętem - oni muszą w końcu zacząć jechać przynajmniej tak jak na początku sezonu.

Powiem wam, że kibice Unii mogą nam zazdrościć tych emocji, jakie przeżywamy w tym sezonie. Każdy mecz to emocje...a oni gdzie jadą tam wygrywają - jakie to musi być nudne. ;)

STAL PO WYGRANĄ DO TORUNIA!!

Adix1994 - 2019-05-29, 09:27

miszarus napisał/a:

Wczoraj F16 potwierdził, że chyba stał się priorytetem u Ryszarda Kowalskiego i ma torpedy pod dupą. KK też widać, że zaczyna wracać do dobrej formy. Woźniak standardowo są 0 ale i są 3. Martwi jedynie Thomsen, ale czuję, że on na takich torach jak w Toruniu będzie latał i dorzuci dużo cennych punktów.


Też mi się wydaje, że Thomsen w Toruniu pokaże petardę ze swojej strony i pojedzie podobnie jak w Częstochowie, to jest tor na ktorym będzie mógł robić to co umie najbardziej, czyli walczyć i wyprzedzać. Na to liczę!

marcin_crx - 2019-05-29, 13:05

Żeby PO były realne musimy trzymać kciuki za Leszno i Zieloną Górę, oby odnieśli zwycięstwa (szczególnie wysokie Falubaz).

Choć naturalnie przede wszystkim patrzymy na siebie, w piątek po wygraną!!

Ktoś fajnie wyżej napisał, wynik niedzielnego meczu będzie zależał od postawy Holdera i Holty. Doyle swoje zrobi (okolice kompletu), PUK pewnie też wykręci dwucyfrówkę.

Ważna będzie też postawa juniorów, tutaj mamy przewagę sportową, obyśmy ją wykorzystali i bieg juniorski przywieźli chociaż 4:2. Dalej nasi juniorzy w biegach z rywalami też powinni mieć ich za plecami.

Podsumowując - juniorzy z Torunia 2 oczka, Holder z Holtą nie więcej niż 12 punktów i mecz będzie wygrany ;)

Co do formy naszych - o Bartka możemy być spokojni, zakręci się w okolicach kompletu, KK powoli łapie wiatr w żagle (dobry mecz z GKM, niezła Szwecja), Szymek trzyma poziom od początku sezonu jednak z wyjazdami jest różnie, liczę na minimum 8 oczek, do tego znak zapytania Thomsen, może być super, może być kiepsko.

Szczerze mówiąc bardzo obawiam się I biegu - 2x Holdery na Woźniaka z prawdopodobnie Ellisem, oby nie 5:1 w plecy.

Adix1994 - 2019-05-30, 10:55

Sam fakt, że jeszcze kilka tygodni temu była na forum mowa tylko i wyłącznie o ciężkim boju o utrzymanie, a teraz powoli zaczynamy coś tam przebąkiwać o play off, pokazuje, że jest co raz lepiej z naszą drużyną. Szkoda kontuzji Kildemanda, bo widać że zaczęło u niego się coś ruszać, a na torze w Toruniu, też mógłby trochę na dystansie powalczyć, co lubi.

Jestem bardzo ciekaw przebiegu tego meczu. W Lublinie, getwelle pokazały się z całkiem dobrej strony, liczę, że to zwyczajnie był lepszy dzień Torunia, a nieco gorszy Lublina.
W meczu z nami oni będą mieli w dupach taką presję, że moga jej nie unieść - taką mam nadzieję.
Jadą z drużyną, która miała od początku walczyć o utrzymanie i po Lublinie najpewniejszym kandydatem do spadku, tymczasem zarówno my, jak i Lublin już jesteśmy ładnych kilka oczek przed nimi, a tu już prawie połowa sezonu. Nawet nie wyobrażam sobie, jak tam z tamtymi władzami to musi wyglądać od środka.
Takie zamieszanie nie pomaga, tam nie ma pozytywnego nakręcenia, takie mam wrażenie.

Trzeba wykorzystać, wszystkie słabe punkty, każde potknięcie, z naszej strony ten mecz musi być idealnie odjechany i rozegrany taktycznie.
Jeżeli Apator, miałby nam odjechać trochę punktowo, to mam nadzieję, że na 6-8 pkt odjedzie dopiero w drugiej serii, żeby też za szybko nie musieć korzystać z RT.
Najfajniej byłoby nie musieć ich w ogóle nie wykorzystywać, albo dopiero w ostatniej fazie zawodów i tam ich dojechać, ale to tylko wizje i marzenia.
Równie dobrze może być tak, że Toruń odleci nam od początku, OBY NIE!

A może my im odjedziemy od początku, w końcu jedziemy do totalnego outsidera :lol:
Nie no, żarty żartami, ale w Toruniu drzemie na prawdę duża siła i musimy zrobić wszystko, żeby w dwumeczu z nami się ta siła nie obudziła.

PavelN11 - 2019-05-30, 11:39

Adix1994 napisał/a:
Sam fakt, że jeszcze kilka tygodni temu była na forum mowa tylko i wyłącznie o ciężkim boju o utrzymanie, a teraz powoli zaczynamy coś tam przebąkiwać o play off, pokazuje, że jest co raz lepiej z naszą drużyną.

Moim zdaniem mamy teraz niestety trochę zamazany obraz. Dostaliśmy w ramach rekompensaty Wrocław u siebie, a później GKM. Z takich "łatwych" meczy został nam tylko u siebie z Toruniem + walka z nimi na wyjeździe.
Po tych meczach mamy
- wyjazd do Grudziądza
- wyjazd do Wrocławia
- wyjazd do Zielonej
- Leszno
- wyjazd do Lublina
I jakoś nie widzę zbyt wielu punktów przez te 5 kolejek... Dlatego w piątek z Toruniem trzeba dać z siebie wszystko żeby później nie drżeć przez cały sezon i nie jechać ostatniego meczu z Czewą z nożem na gardle. Taki Mareczek zrobiłby wtedy wszystko żeby spuścić nas ligę niżej.

marcin_crx - 2019-05-30, 12:02

Wszystko fajnie, tylko jest jedno ALE.

Od lat tor w Toruniu jest dla nas jakąś mega zagadką, od lat specjalnie naszym tam nie idzie. Oby jutro nastąpiło przełamanie.

Terminarz mamy bardzo trudny, ale jednak myślę, że o spadek wobec formy Torunia i Lublina o spadek raczej nie musimy się martwić.

Poza tym jak wszystko zaskoczy czemu nie mamy wygrać w Lublinie?

GM - 2019-05-30, 12:07

Moim zdaniem skład seniorski jest porównywalny i wszystko będzie w dużej mierze zależeć od postawy młodzieżowców. Te kilka punktów może przeważyć na jedną ze stron. Biegi z juniorami będą kluczem do sukcesu - trzeba je po prostu wygrywać bo walka między seniorami będzie bardzo wyrównana.
sprii - 2019-05-30, 12:33

Pająk będzie jechał? Ktoś coś...?:D
marcin_crx - 2019-05-30, 12:53

Na 90% jedziemy z Ellisem.

Decyzja ma zapaść ostatecznie przed samym spotkaniem.

Adix1994 - 2019-05-30, 13:52

PavelN11 napisał/a:

Moim zdaniem mamy teraz niestety trochę zamazany obraz. Dostaliśmy w ramach rekompensaty Wrocław u siebie, a później GKM. Z takich "łatwych" meczy został nam tylko u siebie z Toruniem + walka z nimi na wyjeździe.
Po tych meczach mamy
- wyjazd do Grudziądza
- wyjazd do Wrocławia
- wyjazd do Zielonej
- Leszno
- wyjazd do Lublina
I jakoś nie widzę zbyt wielu punktów przez te 5 kolejek... Dlatego w piątek z Toruniem trzeba dać z siebie wszystko żeby później nie drżeć przez cały sezon i nie jechać ostatniego meczu z Czewą z nożem na gardle. Taki Mareczek zrobiłby wtedy wszystko żeby spuścić nas ligę niżej.



No następne kilka kolejek nie przedstawia się zbyt korzystnie, o kwestii play off napisałem tylko i wyłącznie przy dwóch wygranych z Toruniem. Oczywiście, potem musiałoby nam sprzyjać szczęście i słabe wyniki Częstochowy i Grudządza.
Napisałem to trochę ogólnikowo. Jednak te wygrane z Wrockiem i Grudziądzem poprawiły morale wśród kibiców, jak i zawodników. Trzeba wziąć pod uwagę, że nadal mamy trochę rezerw w postaci KK, który na pewno może wycisnąć więcej i juniorów, a szczególnie Karczmarza, który wręcz powinien wyciskać więcej i mam nadzieję, że zacznie...


marcin_crx napisał/a:
Wszystko fajnie, tylko jest jedno ALE.

Od lat tor w Toruniu jest dla nas jakąś mega zagadką, od lat specjalnie naszym tam nie idzie. Oby jutro nastąpiło przełamanie.

Terminarz mamy bardzo trudny, ale jednak myślę, że o spadek wobec formy Torunia i Lublina o spadek raczej nie musimy się martwić.

Poza tym jak wszystko zaskoczy czemu nie mamy wygrać w Lublinie?



Od lat był dla nas zagadką, ale skład się teraz mocno zmienił i jak to zafunkcjonuje przy tej kadrze, okaże się jutro.
Też po cichu myślę, że w Lublinie można zawalczyć o wygraną.

marcin_crx napisał/a:
Na 90% jedziemy z Ellisem.

Decyzja ma zapaść ostatecznie przed samym spotkaniem.


Jajca będą jak będzie miał mecz konia i wygra nam ten mecz, co wtedy zrobi Chomski jak Peter wróci do sprawności :mrgreen:

leszek - 2019-05-30, 17:44

Adix1994 napisał/a:

Jajca będą jak będzie miał mecz konia i wygra nam ten mecz, co wtedy zrobi Chomski jak Peter wróci do sprawności

Jak to co zrobi ? Bartka wysle pod nr 16 . Znany nasz trener z odwaznych decyzji ?)

Nigel - 2019-05-30, 20:29

leszek napisał/a:
Adix1994 napisał/a:

Jajca będą jak będzie miał mecz konia i wygra nam ten mecz, co wtedy zrobi Chomski jak Peter wróci do sprawności

Jak to co zrobi ? Bartka wysle pod nr 16 . Znany nasz trener z odwaznych decyzji ?)


To nie byłaby odważna tylko głupia decyzja.

adagio - 2019-05-30, 20:35

Bartek juz nie może jechac po 8/16, a ci dalej swoje... :lol:
mazinho - 2019-05-30, 22:23

W Toruniu cel minimum to 42 punkty, które dadzą możliwość powalczenia w rewanżu o bonus. Po przynajmniej dla mnie niespodziewanej wygranej z Grudziądzem (pomogla kontuzja ich juniora i jazda w niepelnym składzie - choćby bieg 2 i taśma Lindbacka). Dobrze, że mecz odbył się w takim terminie na Jancarzu, gdzie dzień przed meczem wszyscy seniorzy mogli odbyć trening, pogoda kolejnego dnia była powtarzalna i nieco przyczepniejszym torem mogliśmy "zabić" zakusy GKM-u.

Mamy jak na razie 6 punktów, mamy tlenu...Sytuacja jest niezwykle ciekawa, bo inne wyniki ułożyły się tak, że Stal ma szanse na play-offy, ale jednocześnie przy porażce za "3" z Toruniem lub jeszcze gorzej (w przypadku dwóch porażek) możemy nagle stać się głównym faworytem co do spadku. Sam jestem ciekaw jak to się dalej rozwinie.

W ubiegłych latach ta Motoarena nam nie leżała. Teraz jedziemy tam Ellisem w miejsce Kildemanda. Widziałem Ellisa w Grudziadzu na sparingu, później w rewanzu. Na tym sprzecie co mia to niestety nie rokuje na Motoarenie na jakiekolwiek punkty w dwóch pierwszych startach. Brytyjczyk w wóch swoich pierwszych startach z pól c i d trafia na dwóch seniorów gospodarzy. Jego występ w biegu ma sens, w przypadku kiedy ktoś z seniorów pożyczy mu swój sprzęt. W innym przypadku zastanawiłbym się już nad zmianą w 1 biegu (Torun na 99 procent na Ellisa zestawi najgorszego seniora: Kościucha lub Holtę) i wpuszczenie Karczmarza. Jego ewentualne "0" da więcej niż 0 Ellisa, bo nasz junior pojedzie w kolejnym biegu juniorskim, a także w meczu zaliczy kilka kolejnych startów. Ellis po "0" zapewne zostanie od razu zmieniony (taktyczną, czy zwykłą). Trzeba przyjrzeć się taktyce meczowej, jak sztab szkoleniowy odnajdzie się w sytuacji, kiedy pod dwójką jest "plastron" i pewnie gdzie trzeba bedzie brać taktyki.

W naszym przypadku lepiej by było jakby oni wystawili pod 2 i 4 Kościucha i Holtę - byłoby większe zamieszanie. Dla dobrego wyniku kluczowa bedzie dyspozycja w szczególności Kasprzaka i Karczmarza. Jeżeli obaj pojadą na dobrym poziomie, to możemy powalczyc o coś wiecej niz tylko przekroczenie 40 punktów.

PS Ja zamiast Ellisa sprobowałbym Kima Nilssona. Szwed w swojej rodzimej lidze robi 2-cyfówki, wyprzedza dobrych zawodników jak choćby dziś Doyle. Zawsze to bylaby tez jakas alternatywa dla Kildemanda, bo niestety Elllis (chce sie bardzo mylić) nie jest zawodnikiem na Ekstraligę.

Yankes - 2019-05-31, 07:38

Już kiedyś mieliśmy takiego zawodnika, co nigdy nie jechał w Polsce, na pierwszy mecz miał nasz wyjazd w Ostrowie, spóźnił się na swój 1 bieg, a potem walnął chyba 15pkt. w 6 startach - a nazywał się Kim Jansson. Także wszystko jest możliwe :-) .
Marek - 2019-05-31, 07:54

Cytat:
Po przynajmniej dla mnie niespodziewanej wygranej z Grudziądzem (pomogla kontuzja ich juniora i jazda w niepelnym składzie - choćby bieg 2 i taśma Lindbacka). Dobrze, że mecz odbył się w takim terminie na Jancarzu, gdzie dzień przed meczem wszyscy seniorzy mogli odbyć trening, pogoda kolejnego dnia była powtarzalna i nieco przyczepniejszym torem mogliśmy "zabić" zakusy GKM-u. 

Zobacz co by się nie stało to zawsze musisz swoje żale walnąć....gdyby nie to gdyby nie tamto ! Przecież to nasza wina że Antonio wjechał w taśmę... teraz nagle Rolnicki to potęga???? Mazinho fajne masz te niektóre analizy tylko mają jedną wadę..... za bardzo skupiają się na tym co niby Chomski robi źle....I zobacz Toruń zrobił z Kosciuchem to co Ty chciałeś z Peterem i jak się skończyło ???? Wielkim kwasem . A dzisiaj wszystko powyżej 40 pkt biorę w ciemno :):) Nigdy nie myślałem że to napiszę , ale będzie brakowało Nam ....Kildemanda :-/

marcin_crx - 2019-05-31, 10:19

Marek tym razem przyznam Ci rację, tym bardziej że limit pecha w pierwszej serii było 1:1. Taśmy Lindbacka i Thomsena.
leszek - 2019-05-31, 10:38

Marek napisał/a:
Zobacz co by się nie stało to zawsze musisz swoje żale walnąć....gdyby nie to gdyby nie tamto ! Przecież to nasza wina że Antonio wjechał w taśmę... teraz nagle Rolnicki to potęga

Zeby a gdyby !! To wlasnie sie moim zdaniem mija z celem po 1
- za rok 2 nikt o tym nie bedzie pamietal
Dwa natomiast to
- nasze slabosci ( kontuzje i inne przypadki ) przeciwnicy wykorzystywali bezlitosnie .
Dlaczegp Mazhinio my nie mamy postepowac w taki sam sposob ?

Co do Elisa to kogo mialbys na mysli Mazhino w jego miejsce ? Kim jest w Gdansku ! Moim zdaniem to najlepsza alternatywa za Pajaka . Plakalismy po kiepskich wystepach aby jechal lepiej Elis jak Pajak . No to mamy . Zobaczymy co z tego wyniknie

sprii - 2019-05-31, 12:20

Jest okazja:D ....tak jak oni Nas 17 lat temu, tak teraz my możemy spuścić ich ligę niżej:D
Pisali o tym w PS :mrgreen:

marhyl - 2019-05-31, 12:27

Choć bardzo bym chciał żeby Stal dzisiaj wygrała,to większość atutów
jest po stronie Torunia.
U nas jak zawsze można liczyć na Bartka i dalej to już loteria.
No może Wozniak,jest w miarę stabilny,na wyjazdach te 6-8 pkt.
Kasprzak,Thomsen ??,Karczmarz,Bartkowiak??
Za Kildemanda Szczotka z nr 2 i będą szły zmiany od początku.
Ogólnie liczę że zakrecimy się ok 40 pkt.
Jeżeli natomiast wygramy,to potwierdzi się to że Toruń sięgnął
ligowego dna.
Typuję przedział + 10-8 dla Torunia.

marcin_crx - 2019-05-31, 13:05

Ja mam nadzieję, że Stasiu w pierwszym biegu puści Rafała, po to żeby oklepał się z torem w drugim przebiegu przywiózł nam pewną trójkę.

Starty Ellisa ewentualnie od drugiej serii, jeżeli natomiast Rafał dobrze zapunktuje w pierwszej serii to Ellis na tor dopiero od trzeciej serii.

mazinho - 2019-05-31, 15:21

marcin_crx napisał/a:
Ja mam nadzieję, że Stasiu w pierwszym biegu puści Rafała, po to żeby oklepał się z torem w drugim przebiegu przywiózł nam pewną trójkę.

Starty Ellisa ewentualnie od drugiej serii, jeżeli natomiast Rafał dobrze zapunktuje w pierwszej serii to Ellis na tor dopiero od trzeciej serii.


Też jestem tego samego zdania. Start Ellisa z pola c lub d na Doyle'a nie ma sensu. 0 Karczmarza nie będzie tak bolało, bo pozwoli mu zrobić korekty przed biegiem juniorskim, gdzie ma przywieźć 3. Tym bardziej, że Ellis fatalnie spisywal sie w sparingch, nie gwarantuje nic i za tydzień i tak w jego miejsce wejdzie Kildemand.

marcin_crx - 2019-05-31, 16:43

Mazinho Doyle nie jedzie w pierwszym biegu, jedzie starszy Holder z młodszym lub z Holtą/Kościuchem
as35 - 2019-05-31, 22:02

No i po 12 36-36 ....tak roztrwonić przewagę to tylko my potrafimy.

[ Dodano: 2019-05-31, 22:05 ]
Frajerzy po 13 to chyba bardzo delikatnie....

[ Dodano: 2019-05-31, 22:10 ]
Profesjonaliści...

[ Dodano: 2019-05-31, 22:12 ]
W kategorii frajerów roku chyba prowadzimy zdecydowanie.

[ Dodano: 2019-05-31, 22:23 ]
Brawo niebieski rusz z lotnego a nasi funkcyjni chyba w kiblu..... Chyba nikt nas nie przeskoczy we frajerstwie na torze.

[ Dodano: 2019-05-31, 22:30 ]
Typowy widok, zamiast patrzeć na tor Chomski wypełnia program, Czy on wreszcie zrozumie ze są darmowe aplikacje które to zrobią za niego? Czy ktoś z klubu zareaguje na debili komentujących?

[ Dodano: 2019-05-31, 22:37 ]
I co prezesie dalej będzie pan skakał z zadowolenia? O to chodziło?

[ Dodano: 2019-05-31, 22:38 ]
Bartek i Kasprzak zjeb... mecz .. dziękuję.

PavelN11 - 2019-05-31, 22:41

Masakra, my spadniemy zobaczycie... Po dzisiejszym meczu jestem do tego coraz bardziej przekonany.... :-(
marhyl - 2019-05-31, 22:43

Ale dno.Jesteśmy w czarnej dupie.
Jak Toruń zacznie zbierać punkty,to dla nas otworzą się drzwi
do I ligi.
My od 11 biegu nie potrafimy wygrać startu.
6 zawodników ?
Sami profesionaliści.
----------------------------------------------------
Olkowicz dzisiaj przeszedł sam siebie.
Ma facet jakąś fobie z matematyką.
Tego się już nie dało słychać.

yagr - 2019-05-31, 22:46

Myślałem, że tego frajerstwa z pierwszej kolejki Motor - GKM nic nie przebije. Myliłem się. Cała nasza ekipa skutecznie się o to postarała, Jesteśmy FRAJERAMI !!!! Pozostało nam już tylko walczyć o utrzymanie a i to będzie niesamowicie trudne. Ktoś spaść musi !!! DRAMAT !!! DRAMAT !!! DRAMAT !!!
as35 - 2019-05-31, 22:50

I co w komentarzu do żenującej postawy drużyny? Poszła koperta? Strajk? co obstawiacie? Ja brak ambicji i jak zwykle brak profesjonalizmu. Tak w zespole Kasprzaka( normalka) i Bartka Zmarzlika (niestety ostatnio jakby częste). Chomski - wypad z klubu.
Wożniak ( na plus) druga cześć zawodów nam uciekła - gdzie? do kibla? Gdzie był Chomski-? Wypełniał program.

marhyl - 2019-05-31, 22:54

W biegach 11-15 wynik brzmi
22-7
Jakiś komentarz.Ja wiem co powie trener.
To jest tylko sport,każdy chce wygrać.
Dzisiaj oni,jutro my.
-----------------------------------------------------
Płyniemy ale kra nad nami zaczyna zamarzać --
jak mawiał klasyk.

Don Lucas - 2019-05-31, 22:57

Frajerzy kolejki, frajerzy sezonu. Tytuły można by mnożyć. Jeżeli ktoś będzie się zastanawiał jak można przegrać mecz, mając w połowie 10 punktów przewagi, to należy mu pokazać taśmę z tego spotkania.

To, że tor się zmienił i widać było, że przeschnął, to wiedzieli wszyscy, tylko chyba nie nasi profesjonaliści.

Mi jest po prostu brak słów na to, co oni odwalili na torze. Jeżeli z Toruniem nie wygramy u siebie za trzy, to mamy w zasadzie mokro. Potem przyjedzie Leszno i na koniec Częstochowa. Reszta, to wyjazdy, a tam jak widać nie potrafimy wygrywać. Z Częstochową jedziemy na końcu, w ostatniej kolejce i jeżeli to będzie mecz o być, albo nie być, to ... :->

Maciex - 2019-05-31, 23:02

CYTUJĄC KLASYKA: "JESTEŚMY DZIADAMI"

Przegraliśmy wygrany mecz, ba! Moim zdaniem przegraliśmy bonus w tym dwumeczu.

W biegach 9-15 przegraliśmy 30:11. Czaicie to?! W 7 biegach zdobyliśmy tylko 11 punktów...

A teraz spójrzmy na nasz terminarz:

-Toruń (D) 2 pkt
-Grudziądz (W) 1 pkt
-Wrocław (W) 0 pkt
-Zielona Góra (W) 0 pkt
-Leszno (D) 0 pkt
-Lublin (W) 0 pkt
-Częstochowa (D) 3 pkt

Będzie źle. Skończymy sezon z 10 punktami więc albo 7 albo 8 miejsce.

Don Lucas - 2019-05-31, 23:08

Cytat:
Będzie źle. Skończymy sezon z 10 punktami więc albo 7 albo 8 miejsce.
Chyba z 12 punktami. Bo teraz mamy 6 oczek. Ja tam bonusa w Grudziądzu nie jestem pewien, podobnie jak wygrania z Częstochową w ostatniej kolejce.
Thorgal - 2019-05-31, 23:08

Ktos moze wyjasnic jak twarz moze byc problemem w jezdzie na zuzlu? Skoro Pajak pomoc az garnal sie do jazdy a lekarz mu nie zabronil to dlaczego Chomski go odstawil?

Odp.
Budowanie Ellisa!

as35 - 2019-05-31, 23:10

Don Lucas napisał/a:
Frajerzy kolejki, frajerzy sezonu. Tytuły można by mnożyć. Jeżeli ktoś będzie się zastanawiał jak można przegrać mecz, mając w połowie 10 punktów przewagi, to należy mu pokazać taśmę z tego spotkania.

pisałem o tym już dawno- ponoć mam sie leczyć. Pisałem ze trzeba przestać głaskać po główkach tylko kopać po dupach.

Don Lucas napisał/a:
To, że tor się zmienił i widać było, że przeschnął, to wiedzieli wszyscy, tylko chyba nie nasi profesjonaliści.

pisałem o tym od dawna. ten gostek co zajmuje miejsce trenera zamiast obserwować tor, program wypełnia, litości . Jest tu ktoś kto go zna osobiście? Zobacz czy ma smartfona, zainstaluj mu aplikacje z programami żużlowymi. Bedzie miał wypełniany program on line. Może będzie miał czas obserwować tor ( z tym że i tak się nie zna więc to chybiony pomysł- niech sobie w domku ogląda).

Don Lucas napisał/a:
Mi jest po prostu brak słów na to, co oni odwalili na torze. Jeżeli z Toruniem nie wygramy u siebie za trzy, to mamy w zasadzie mokro. Potem przyjedzie Leszno i na koniec Częstochowa. Reszta, to wyjazdy, a tam jak widać nie potrafimy wygrywać. Z Częstochową jedziemy na końcu, w ostatniej kolejce i jeżeli to będzie mecz o być, albo nie być, to ... :->

Dzis to była normalka - w konkurencji na frajerów ligi nie mamy konkurencji.

Don Lucas - 2019-05-31, 23:11

Thorgal napisał/a:
Ktos moze wyjasnic jak twarz moze byc problemem w jezdzie na zuzlu?
Ty tak na serio?? Przecież gogle muszą się na czymś trzymać, a i kask jak założysz, to cię uciska.
sprii - 2019-05-31, 23:12

Ale jesteśmy frajerami! Przegrać praktycznie wygrany mecz gdzie rywal leżał już na deskach! Ja jeb*e! W drugiej części zawodów to chyba na rowerach jeździliśmy! 30-11 mówi samo za siebie! Drugi taki mecz podobnie było z ZG gdzie też było +10:/ Cóż pozostaje tylko wygrać z bonusem gdyż inna opcja zupełnie nie wchodzi w grę!
Thorgal - 2019-05-31, 23:14

Pajak chcial jechac. Chomski go odstawil bo mial pretekst by sprawdzic Ellisa.
as35 - 2019-05-31, 23:15

Thorgal napisał/a:
Ktos moze wyjasnic jak twarz moze byc problemem w jezdzie na zuzlu? Skoro Pajak pomoc az garnal sie do jazdy a lekarz mu nie zabronil to dlaczego Chomski go odstawil?

Odp.
Budowanie Ellisa!

Taki duży i nie wie :-) perzcie zajmujący miejsce trenera nie zna się na niczym (ciekawe jak wypełnia program, strasznie go zajmuje w trakcie meczu). Budowanie Ellisa to akurat dobra sprawa tylko za późno. Dzis ponoć miał maszyny podstawione przez klub- jakie ? każdy widział.

[ Dodano: 2019-05-31, 23:18 ]
A a chłopaki z młyna coście podpisali coś ..z prezesem. Wiecie zże firmujecie żenadę z Torunia?

Thorgal - 2019-05-31, 23:18

Moze jako forum tez zbudujmy Ellisa? Kazdy sobie zbuduje wlasnego Ellisa!
as35 - 2019-05-31, 23:24

Thorgal napisał/a:
Moze jako forum tez zbudujmy Ellisa? Kazdy sobie zbuduje wlasnego Ellisa!

Poważnie trzeba budować takich zawodników. Mamy problem z tym że nie budujemy zawodników w perspektywie 2-3 sezonów. problem w tym ze zajmujący miejsce trenera ma za ciasne horyzonty (jak jakieś ma w ogóle). Kibicuje żużlowi już ok 40 lat. Wiem ze czasami jest się na czele czasami z tyłu. W każdej sytuacji trzeba jednak myśleć 2-3 sezony do przodu, szukać talentów i je szlifować i sprawdzać.

zdepiefal - 2019-05-31, 23:28

Według mnie kluczowy dla meczu był moment kiedy Kościuch położył się, widząc przegrany start z Karczmarzem. Gdyby sędzia wykluczył wtedy Norbiego to Toruń by się już nie podniósł. Ale według Olkowicza bieg do powtórzenia we czterech. Kościuch wywraca w 14 Thomsena - wg Olkowicza do wykluczenia Thomsen. Kierownictwo drużyny powinno mocno interweniować w Elevenie, żeby już nigdy więcej naszych meczy nie komentował duet Olkowicz z Dobruckim. Szczególnie Olkowicz nienawidzi Gorzowa. Każda sugerowana w jego spikerce decyzja czy to w meczu z Wrocławiem czy z Toruniem była na niekorzyść Gorzowa. Niestety sędziowie na wieżyczce oglądają też telewizję i są bardzo podatni na sugestie komentatorów, którzy nie powinni zajmować się sędziowaniem lecz spikerką. Szkoda, że nie mamy w teamie fachowca takiego jak Lemon, który potrafiłby doradzić coś zawodnikom z ustawieniami. Myślałem, że od tego jest Paluch, ale ta rola jego chyba przerasta. Frajersko przegrany mecz dekady. Niestety ale coraz bardziej się boję, że w tym sezonie polecimy z ekstraligi. Zejdźcie na ziemię z tymi play offami, 7 miejsce i baraż biorę z pocałowaniem w rękę.
sprii - 2019-05-31, 23:32

A nie liczy się tu i teraz? Po co czekać mamy 3 sezony aż ktoś odpali? A co jeśli nie odpali? Panowie po dzisiejszym meczu nie pozostaje nic innego jak sięgnąć tylko po zimna whiskey! Ja na pewno na trzeźwo nie zasnę... Jestem tak wkurwi**y. Tak naprawdę Bartek zrobiłby +10"i byłby przynajmniej remis. Cóż od gościa co celuje w tytuł MŚ to chyba osiągalny wynik. Tak tak wiem że wiele razy ratował nam dupe...
as35 - 2019-05-31, 23:32

zdepiefal napisał/a:
Według mnie kluczowy dla meczu był moment kiedy Kościuch położył się, widząc przegrany start z Karczmarzem. Gdyby sędzia wykluczył wtedy Norbiego to Toruń by się już nie podniósł. Kierownictwo drużyny powinno mocno interweniować w Elevenie, żeby już nigdy więcej naszych meczy nie komentował duet Olkowicz z Dobruckim. Szczególnie Olkowicz nienawidzi Gorzowa. Każda sugerowana w jego spikerce decyzja czy to w meczu z Wrocławiem czy z Toruniem była na niekorzyść Gorzowa. Niestety sędziowie na wieżyczce oglądają też telewizję i są bardzo podatni na sugestie komentatorów, którzy nie powinni zajmować się sędziowaniem lecz spikerką. Nie mamy niestety w teamie fachowca takiego jak Lemon, który potrafiłby doradzić coś z ustawieniami. Frajersko przegrany mecz dekady. Niestety ale coraz bardziej się boję, że w tym sezonie polecimy z ekstraligi. Zejdźcie na ziemię z tymi play offami, 7 miejsce i baraż biorę z pocałowaniem w rękę.

Mielimy ;-) kiedyś takiego .. Orzeł się nazywał. Ostatnio strasznie znizył loty. Inni mają trenerów - my zajmującego miejsce trenera. Inni mają Prezesów co potrafią pier.. pięścią w stól my mamy .. nie wiem kogo.

[ Dodano: 2019-05-31, 23:36 ]
sprii napisał/a:
A nie liczy się tu i teraz? Po co czekać mamy 3 sezony aż lotos odpali? A co jeśli nie odpali? Panowie po dzisiejszym meczu nie pozostaje nic innego jak sięgnąć tylko po zimna whiskey! Ja na pewno na trzeźwo nie zasnę... Jestem tak wkurwi**y. Tak naprawdę Bartek zrobiłby +10"i były przynajmniej remis. Cóż od gościa co celuje w tytuł MŚ to chyba osiągalny wynik. Tak tak wiem że wiele razy ratował nam dupe...


Liczy się tu i teraz ale to "tu i teraz' to wynik tego ze wcześniej pracujemy i szukamy.
Potem mamy sytuacje ze zawodni Liszka, Czogunow - robią z naszymi profi co chcą.
Co do Bartka Zmarzlika- dlatego ma najwyższą stawkę i jak wróble ćwierkają kasę na czas. To chyba do czegoś powinno zobowiązywać?

marhyl - 2019-05-31, 23:38

sprii napisał/a:
Cóż pozostaje tylko wygrać z bonusem gdyż inna opcja zupełnie nie wchodzi w grę!

Może być ciekawie za tydzień.Zwycięstwo wcale nie jest takie oczywiste, a tym bardziej
bonus.Oni mają się kim bronić w taktycznych.Teraz jeszcze obudził się Kościuch.
Dzisiaj podobał mi się wreście Bartkowiak.
Start i trasa.

kris_77 - 2019-05-31, 23:41

To jest po prostu nie do wyjaśnienia. Jak można zrobić z plus 10 minus 9? To jest szok. Nie sądziłem, że kiedykolwiek w mojej ponad 30 letniej przygodzie ze Stalą to napiszę, ale jednak napiszę: Nasi zawodnicy i sztab szkoleniowo - budująco zawodników - zarządzająco - motywujący Stal Gorzów jest słaby jak NIGDY. Żegnajcie Play Offy, szukajmy pomysłu na uratowanie ligi. Dramat.

Trenerze Chomski - co robiłeś po 9, 11, 13 biegu? Trenerze Paluch, co robiłeś po 9, 11, 13 biegu? Prezesie Zmora, co się dzieje? Gdzie byliście, jak zawodnicy byli w dupie? Kur..a są jakieś sposoby na kilkanaście minut przerwy - nie wiem, bo Wy w tym siedzicie, ale może jakieś manewry z komisarzem, sędzią? Przerwa na sprawdzenie gaźnika, tłumika. Cokolwiek. Co zrobiliście, żeby uratować mecz? NIC. Przecież wszyscy widzieli jak Nasi byli w dupie bo tor był nagle twardy i co? i Nic?

PS: Falubazy przyjeżdzają do Gorzowa i mamy kilkanaście minut dyskusji z Gałą, komisarzem, czy może lać czy nie lać, zapie..alają jeden po drugim żeby robić czas dla Zespołu, trenera. A Orzeł patrzy czy się Stasiowi długopis nie wypisał, żadnego działacza Stali na torze oprócz słynnego "telefona". Tor przesycha, my w dupie znów.

A Stal co w Toruniu? Jedziemy na piknik, oni muszą my możemy. No to k..wa teraz już mamy ciepło. Przyjdzie na Toruń 7 tysięcy i w dupie jesteśmy. Dzieci z Pyrzyc nie robią publiki Panie Zmora. Kasy już brakuje, a co będzie dalej? Sztuczne zapełnianie stadionu jest chore, bo te małe debilki graja w swoich telefonach i nie wiedzą o co chodzi. Moja rada: na następny mecz: bilety po 15 złotych dla All i może się uda.

PS: Do MOD, nie musisz pisać za co, po prostu przyjmuje ostrzeżenie.

przemek1221 - 2019-06-01, 00:01

Jeśli w połowie meczu mamy +10 i przegrywamy mecz to my już nigdzie na wyjeździe w tym sezonie nie wygramy.

Od kilku kolejek podnoszony jest temat utrzymania, dzisiaj mieliśmy wszystko jak na tacy i temat mogliśmy załatwić. A tak? Nie dość że porażka to jeszcze 9pkt w plecy i nawet bonus jest wątpliwy.

Za tydzień trzeba wygrać za 3 i nie ma innej opcji. Potem u siebie zostaną nam jeszcze 2 mecze: Leszno i Czewa, reszta to same wyjazdy.

kris_77 - 2019-06-01, 00:03

Cytat:
Moze jako forum tez zbudujmy Ellisa? Kazdy sobie zbuduje wlasnego Ellisa!
_________________
Żyjąc wiarą w REALNYM świecie: pbartosik.pl


Thorgal, masz już ortyliarnon wpisów. Może w końcu dołączysz do rozmowy, bo nagrody za zerwanie licznika postów nie ma i nie będzie.

Jakiś pomysł na II runde, może jakiś pomysł na transfery?

PavelN11 - 2019-06-01, 00:51

Chce się komuś przeanalizowac nasz i Torunia terminarz i wypisać najprawdopodobniejsze scenariusze?
Thorgal - 2019-06-01, 00:52

To w Gorzowie teraz my musimy. Oni mogą.

Bonus odrobimy.

Niech tu ktos napisze jaka byla roznica w kontrakcie miedzy Michelsenem a Kildemandem?

mazinho - 2019-06-01, 02:19

Zabieram się chyba z godzinę, żeby coś napisać po meczu, którego byłem naocznym świadkiem. Po ponad 25 latach regularnego kibicowania, oglądania niezliczonej liczby meczów z udziałem naszej drużyny, to na meczu wyjazdowym czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Jak można prowadzić 29 do 19 po 8 biegach, być bardzo szybkim na dystansie i przegrać mecz 40 do 49? I to jeszcze z najsłabszą drużyną w lidze, która w zasadzie była już na deskach. Podaliśmy respirator pacjentowi, który był już w stanie przedagonalnym.
Pomógł nam deszcz, bo gospodarze na początku byli zupełnie pogubieni. Miejscowi na początku robili punkty na beznadziejnym Adamie Ellisie. Nie trzeba się znać na żużlu, żeby wiedzieć, że ten zawodnik nie nadaje się na Ekstraligę. Widać to było chociażby po treningach, czy sparingach. Trener Chomski zaś upierał się, że ma "idealną" 8. Jak widać, to co pisałem już wcześniej kontraktowanie rezerwowego tylko po to, żeby był nie ma sensu. Na rezerwowego trzeba mieć pomysl, musi to być ktoś z potencjałem, który jest w stanie dać coś ekstra. Do takiej roli nie nadaje się ani Riss, ani Ellis. Zarząd klubu mógł choćby w ostatnich dniach pomyśleć nad Kimem Nilssonem, zawodnik notował rewelacyjne wyniki w Szwecji. Skoro sciągnął go Gdansk, to my byśmy też mogli. Tym bardziej, że mieliśmy asa w rekawie, bo Szwed z miejsca mógł dostać miejsce w składzie w Ekstralidze, a tylko od niego by zależało, czy tą szansę wykorzysta.Znając sztab szkoleniowy, to zapewne nikt nie chciał teraz kontraktować kogoś dodatkowego, by nie zaburzać harmonii w drużynie, wszak role są już od dawna rozdzielone. Aż się boję pomyśleć, co to będzie jak kontuzji nabawi się np. Szymek Woźniak, Anders Thomsen, czy Krzysztof Kasprzak. Co wtedy zrobimy? A no właśnie nic...Ostatnim grajkiem do wzięcia był właśnie Nilsson, którego olaliśmy (woleliśmy jechać na mecz z kevlarem Ellisem). A my zostaniemy z duetem Riss - Ellis. Jeden i drugi miłby problem by dostac się do składu choćby Kolejarza Opole w 2 lidze.

A co do sztabu szkoleniowego. Wszystko zostalo zrobione oczywiste. Ellis w składzie, to musi zaliczyć 2 biegi.Co z tego, że się nie nadaje, co z tego, że to kevlar...Zdecydowanie wolałbym po 5 biegów naszych juniorów niz dawać się przejechać brytyjskiemu kevlarowi. Po co my w ogole inwestujemy w tego Ellisa?

Po meczu rozmawiałem jeszcze z Rafałem Karczmarzem. On był szybki tego dnia, tylko miał trochę pecha. W 7 biegu Rafał dobrze wystartował, był przed Kościuchem, który upadł na tor. Arbiter miał pewne prawo wykluczyć Kosciucha, jednak nie robił tego. Tutaj punkt uciekł Rafałowi, bo w powtorce nie było tak dobrze. W 12 biegu ciała dali jego mechanicy...Rafał został na starcie, bo jego mechanicy nie dokręcili kosza sprzęgłowego. Taki błąd, nie powinien się przytrafić, a jednak miało to miejsce.

Patrzać na wyniki trzech spotkań z tego sezonu, to my końcówki meczów rozgrywamy tak:

Unia L. - Stal G. 15:3 (ostatnie 3 wyścigi)
Stal G. - Falubaz 13:29 (ostatnie 7 biegów)
Get Well - Stal G. 30:11 (ostatnie 7 biegów)

Coś jest nie tak, jak to możliwe, że rywale ktorzy na początku meczu są od nas wolniejsi nagle jadą, a wszyscy nasi zawodnicy nagle stają. Tyczy się to wszystkich, nawet Zmarzlika. Nie jest to jeden przyklad, a w zasadzie miały miejsce już trzy takie sytuacje, kiedy śpimy.

Porażka 9 punktami mocno komplikuje naszą sytuację. Pozwoliliśmy rywalowi złapać oddech, nabrać nowych sił. W rewanżu musimy pojechać za "3", ale do tego potrzeba aż 50 punktów. Toruń w przypadku wygranej u nas może....odesłać nas tak jak w 2002 roku do 1 ligi. Oby historia po 17 latach nie zatoczyła koła...

Ktoś pisał o świetnej atmosferze...Mecz w Toruniu pokazał, że w drużynie nie ma jazdy parą, to zlepek biznesmenów-indywidualistów, dla których liczą się punkty/kasa. Widzieliście po meczu u kogoś jakąś złość, wkurzenie za porażkę dekady? Nie, bo to sport, bo to żużel, rywall był lepszy.

Trener Chomski zawsze powtarza, że liczy się atak od początku. Początek zawodów ma być dobry, to będzie wygrana. Jest w błędzie.

A co się zmieni przed rewanżem? A no nic...Skład ten sam, prawie ten sam, bo wróci Kildemand. Ułożenie takie same i bzdurne powielanie błedu z wystawianiem u siebie Karczmarza w 4 biegu. Na sektorze najzagorzalszych kibiców pojawią się "kibice Zmory" - coś pokrzyczą i będzie fajnie. Widowiska pewnie nie będzie żadnego, a diś chociażby Wrocław pokazał, że mozna zrobic szybką ściężkę pod bandą i fajnie się to oglądało. A u nas? Znów wszyscy gęsiego do krawężnika. Na trybunach będzie mniej niż połowa stadionu, nie ma atmosfery, nie ma składu, nie ma wyników....A są długi,problemy, które udało się nieco przypudrowywać jednak teraz wszystko się kumuluje.
Z taką fatalną polityką kadrową, z takim krętactwem, arogancją, butą zarządu, bylejakoscią, bezpłciowością sztabu szkoleniowego w kontekście przygotowania toru, podejście do taktyki meczowej czeka nas kolejny krok w dół.

PS A prezes Zmora w tym roku nie był na żadnym meczu wyjazdowym w poprzednim widziałem go na kilku). Powiedział, że pojedzie dopiero w play-offach, czyli nie prędko zjawi się gdzieś w delegacji, pewnie mu wstyd za to co "zmontował". Niech Chomski świeci twarzą za tą beznadzieję.

Jesteśmy po prostu słabi..Słabe są niestety też nasze perspektywy sportowo-organizacyjne.

32roza - 2019-06-01, 05:29

My chyba musimy naprawdę spaść, żeby coś się zmieniło...

Zastanawiam się, czemu oni sami nie odejdą (zmora, chomski), jak im nie wstyd topić nasz ukochany klub w takim bagnie. Jakby odeszli sezon temu, to może gdzieś by jeszcze znaleźli pracę, a tak będą przez bardzo długi czas mieli przyklejoną opinię nieudaczników.

Adix1994 - 2019-06-01, 08:16

Oj tam porażka, co się przejmować. Nasz trener po prostu stwierdził, ze głupio tak wbijać komuś gwóźdź do trumny, przecież trzeba budować, taki jest żużel...
Danonek920 - 2019-06-01, 08:31

mazinho napisał/a:

Patrzać na wyniki trzech spotkań z tego sezonu, to my końcówki meczów rozgrywamy tak:

Unia L. - Stal G. 15:3 (ostatnie 3 wyścigi)
Stal G. - Falubaz 13:29 (ostatnie 7 biegów)
Get Well - Stal G. 30:11 (ostatnie 7 biegów)


bądź obiektywny. Podajesz końcówki meczów 3 wybranych przez siebie meczów z czego w dwóch meczach ostatnie 7 biegów, a w jednym tylko 3. Tak tylko, żeby pokazać, że masz rację. To ja mogę napisać, że nie zawsze mamy złe końcówki. Są mecze w których to my odrabialiśmy straty w drugiej części zawodów. Np. w Częstochowie było 35-25 a skończyło się 47-43 czyli końcowe 5 biegów wygraliśmy 18-12. Z lublinem po 8 biegach było 24-24 , a wygraliśmy 49-41. Czyli ostatnie 7 biegów było 25-17. Z Z Wrocławiem natomiast po 9 biegach było 25-29 ,a mecz wygraliśmy 48-42 czyli ostatnie 6 biegów to 23-13.

pimpsson - 2019-06-01, 11:47

Jeździć to może i nasi zawodnicy umieją, ale dopasować się do zmieniających się warunków to już nie. To po pierwsze. Po drugie - czy jest ktoś kto będzie reagował tak jak swego czasu Frątczak na to co się wyrabia w przerwach na torze? Polewaczka leje sobie tylko łuki i przeciwległą prostą (albo wcale), dojazd do pierwszego łuku suchy jak pieprz, pan "komisarz" nadzoruje w tym czasie pracę trzech gracarzy, którzy prowadzą mega ważne prace polegające na ściągnięciu z toru resztek zgarniętej nawierzchni, która leży sobie w miejscu gdzie i tak nikt nie jeździ, bo na środku przeciwległej prostej przy samym krawężniku, a my co? Ano, że się tak wyrażę kupa!!! Przywołany przez mnie jako przykład Frątczak zjadłby słuchawkę od telefonu do sędziego. A my co? Ano kupa!!! I tyle o tym. Idę dospać, bo późno (albo może wcześnie) wróciliśmy z Torunia
sensowny - 2019-06-01, 15:17

Mnie to zastanawia że zespół z ekstraligi nie ma porządnego zapasowego. Przeglądnijcie składy Nice plż czy 2 ligi to tam mają po 10 seniorów w składzie. Tak żartem to mam wrażenie że lepszą opcją aktualnie za Chomskiego byłby Frątczak który na taktyce to się jednak zna mimo że zaraz wyleci z Torunia.

A wczorajsza porażka Stali spowodowana brakiem własnie piątego senora który dorzuci kilka punktów i niestety zawalił Zmarzlik. Reszta pojechała swoje i w końcu juniorka na poziomie jaki się oczekuje

GM - 2019-06-01, 15:42

Ech... to była dla mnie trudna noc. Mimo że położyłem się spać chwilę po zakończeniu spotkania nie miałem siły zasnąć. W końcu o 2 w nocy wstałem, ogoliłem ryja, a potem obejrzałem sobie "Pluton" w TV i do roboty. Ciężkie jest życie kibica...trzeba przez to przejść. I trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, bo została ona nieco zasłonięta przez sprzyjający nam do jakiegoś czasu zbieg okoliczności. Jesteśmy przeraźliwie słabi. Jak słabi to się okaże podczas najbliższego spotkania. Jeśli stracimy bonusa to będzie to oznaczać tyle że nie zasługujemy na E-ligę i jesteśmy w niej najsłabsi. Wczorajszy mecz to kopiuj - wklej spotkanie z Falubazem. Bartek z Szymkiem na próbie toru, ale to Krzychu i Thomsen wyciągają najlepsze wnioski co do ustawień. Bartek wygrywa tylko 1 bieg. Od połowy jedziemy jak 1-ligowcy nie licząc Szymka który chyba jako jedyny starał się nawiązać jakąkolwiek walkę. Juniorzy zrobili przewagę i żeśmy tego nie wygrali. Dlaczego? Można snuć różne wnioski ale wyniku to nie zmieni. Moim zdaniem brak w drużynie doświadczonego rajdera, prawdziwego lidera który mógłby postawić ten wykolejony pociąg na właściwe tory w ciężkich momentach. Z całym szacunkiem do Bartka - za mało doświadczony i za młody jest na dyrygowanie zespołem. W ważnych momentach zachowuje się jak Deadpool jadąc na granicy bezpieczeństwa i mam wręcz obawy o to by dojechał sezon cało, wszak każdy mecz od dziś będzie dla nas meczem o życie, do tego dochodzi GP. Duże obciążenie psychiczne. Mamy stosunkowo młody skład z chimerycznym Krzychem i Pająkiem którzy sami potrzebują pomocy. Problem w tym że wszyscy bez wyjątku nie wiedzą co się dzieje z torem w pewnych sytuacjach. Nie da się inaczej wytłumaczyć tego niczym innym jak brakiem doświadczenia niestety... Mamy bardzo trudny terminarz, a Toruń u siebie Lublin i GKM. Toruń w Lublinie dostał tylko 48:42 a 16 jadą zaległy wyjazd do Grudziądza. Do ostatniej kolejki możemy się bić o utrzymanie, a tam czeka Włókniarz z bardziej doświadczonymi rajderami którzy mogą bardzo szybko dojść do właściwych wniosków po kilku niepowodzeniach. Tymczasem u nas nadal nikt nie wie co się dzieje z naszym torem. Prawda jest taka że gdyby Wrocek nie stracił Janosia bylibyśmy dzisiaj w 1 lidze. Potrzeba w tej drużynie zmian, składu który wcześniej się sprawdzał - mieszanki rutyny z młodością. Dzisiaj mamy za dużo młodości a za mało rutyny niestety i płacimy za to słony rachunek.
Thorgal - 2019-06-01, 16:40

No tak. Chomski chciał zbudować Apator, by liga ciekawsza była i wygrał sport!
yagr - 2019-06-01, 19:01

W terminologii lotniczej jest coś takiego jak "przeciągnięcie". W skrócie zbyt słaba moc i lecimy w dół , spadamy. I to się właśnie dzieje na naszych oczach i to pan panie Zmora jest za to odpowiedzialny. Odpowiedzialny za coroczne osłabianie zespołu. Na co pan liczył ? Na to , że tanim , psim swędem będziemy bić się o medale ? Na to , że się znowu uda ? Miałem o panu dużo lepsze zdanie ale widać coś ostatnimi czasy często się mylę. Z pewnością potrafi pan liczyć ? A jeśli nie to podpowiem panu. Sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Wczoraj Toruń stał nad przepaścią i nie dziwię się , że po meczu polały się łzy wzruszenia w Toruniu. Za tydzień to My Stalowcy będziemy stać nad przepaścią. Niech pan sobie policzy ,pododaje punkty to panu się otworzą oczy ale chyba ze strachu. O ile nie będzie spektakularnych sensacji w pozostałych kolejkach to przy porażce nic i nikt już nas nie ocali !!! SPADAMY !!! Kibice tego panu nie zapomną. Pomimo wcześniejszych sukcesów , odejdzie pan w niełasce i to będzie się za panem ciągnąć przez całe dalsze życie. Mam pytanie. Co pan zamierza ? Co pan myśli zrobić ? Tylko już niech pan nikogo nie "kupuje" bo z tym ma pan ostatnimi czasy coś nie teges. Może niech nasi dostaną wsparcie sprzętowe , niech dostaną wszystko co najlepsze z uwzględnieniem , że na Gorzów wszyscy będą szykować beton. Tu już nie ma co oszczędzać. No i Chomski. Człowieku ogarnij się . Weź wyp...ol ten swój stoper do Warty. Bo te Twoje człowieku wyliczenia , że jak czasy coraz gorsze to tor się robi twardy. Do tego nie trzeba stopera , przecież to widać gołym okiem co się dzieje. Wszyscy widzą tylko nie Wy. To naprawdę Was przerasta ? No na koniec Zmarzlik. Te kapitanowanie wyraźnie mu nie służy. Zresztą co tylko kto zostanie kapitanem w Stali to zaraz albo cieniuje albo łapie jakiś uraz. Jak to jakaś klątwa jest to proponuję , dajcie opaskę Alanowi Szczotce. Zmarzlik do tego jeszcze nie dorósł. Może za 10 lat o ile do tego czasu nie spadniemy a póki co jesteśmy do tego na jak najlepszej drodze. Faktycznie jak to już inni zauważyli lata to to tam a z tego jego latania to mamy przynajmniej dwa mecze w plecy. Niech się chłopak bardziej skupi na sobie a korzyść z tego będzie podwójna , jego samego indywidualna i dla nas drużynowa. I jeszcze na koniec. Jak jakimś cudem wygramy to i tak nie poprawi to nam samopoczucia , bo będziemy musieli liczyć na innych. A stare przysłowie mówi - umiesz liczyć , licz na siebie. Lublin, Toruń , Gorzów będziemy mieć na koniec prawdopodobnie w granicach 12-13 punktów i to z tej trójki mamy spadkowicza. No chyba , że wygramy choć dwa mecze z tych czterech wyjazdowych tzn. w Zielonej , Lublinie , Wrocławiu , Grudziądzu , Wygranie dwóch meczy da nam raczej pewne utrzymanie. Zobaczymy na co będzie stać naszą drużynę z prezesem włącznie. Póki co tytuł frajera sezonu mamy już zaklepanego.
leszek - 2019-06-02, 08:47

Czego sie spodziewaliscie po tegorocznych transferach.choc przyznam,ze po 8 biegu bylem doslownie w niebie ! Nasi rezerwowi ewidentnie nie nadaja sie na ekstralige ( Elis , Riss ) . W wypadku jeszcze jakiejs kontuzji 2 biegi powinny nalezec do Szczotki ( choc i z niego pewnie nic nie bedzie ).
Sorry ale wiecej spodziewalem sie po Thomsenie,ale niestety ekstraliga go przerosla moim zdaniem . Czy naprawde zamiast Kildemanda i Thomsena nie stac nas bylo na pozostawienie Vaculika ?(ale to juz slodka tajemnica prezesa Zmory .
Wyleje sie natomiast fala hejtu w moja stronne , ale Bartek przegrywa nam juz drugi mecz . Liderowi nie przystoi przegrywac biegow po 5/1 . Powiem wiecej 7 pkt Bartka to totalna porazka w jego wykonaniu . Zarzad + caly sztab szkoleniowy moim zdaniem do wymiany !

Adix1994 - 2019-06-02, 10:28

leszek napisał/a:
Czego sie spodziewaliscie po tegorocznych transferach.choc przyznam,ze po 8 biegu bylem doslownie w niebie ! Nasi rezerwowi ewidentnie nie nadaja sie na ekstralige ( Elis , Riss ) . W wypadku jeszcze jakiejs kontuzji 2 biegi powinny nalezec do Szczotki ( choc i z niego pewnie nic nie bedzie ).
Sorry ale wiecej spodziewalem sie po Thomsenie,ale niestety ekstraliga go przerosla moim zdaniem . Czy naprawde zamiast Kildemanda i Thomsena nie stac nas bylo na pozostawienie Vaculika ?(ale to juz slodka tajemnica prezesa Zmory .
Wyleje sie natomiast fala hejtu w moja stronne , ale Bartek przegrywa nam juz drugi mecz . Liderowi nie przystoi przegrywac biegow po 5/1 . Powiem wiecej 7 pkt Bartka to totalna porazka w jego wykonaniu . Zarzad + caly sztab szkoleniowy moim zdaniem do wymiany !


A ja się właśnie z Tobą, co do Bartka w pełni zgadzam. Byłem pewien, że po tej pewnej trójce do końca będzie już lekko wygrywał, ale oczywiście coś przekombinował i wlecialo soczyste zero.
Nie ma już dla niego taryfy ulgowej, gość ma 24 lata, już nie jest nieopierzonym juniorem, twardo walczy o tytuł IMŚ, dzień po fatalnym występie w Toruniu wygrywa rundę.
Gadanie, że nie jest robotem mnie nie przekonuje, bo wszędzie wali trójki a w Toruniu pojechał tak jak napisałeś na poziomie totalnej porażki.
Śmieszy mnie ze po meczu większa fala hejtu spotkała np Karczmarza, który jakby nie patrzeć nadal jest juniorem a przywiózł dwie ważne trójki, to nadal więcej niż Bartek w tym meczu. I w sumie zrobił tylko pkt mniej.

mazinho - 2019-06-02, 12:09

Problem polega też na tym, że dla Bartka najważniejsze w tym roku jest Grand Prix. On ma ten najlepszy sprzęt TYLKO na Grand Prix, tym co tam jeździe nie startuje w lidze. W lidze oczywiście ma też dobre silniki, jednakże te "perełki" odstawione są tylko na GP.

Jak na zawodnika, który skasował za podpis między 1 mln, a 1,5 mln (tak mówi mi dwa bardzo dobre źródła), to też punkty w lidze (czy będzie ich 7 czy 14) nie są dla niego jakąś wielką krzywdą.

Zresztą po meczu w Toruniu wszyscy byli uśmiechnięci, nie było w nich widać tego, że przegrali końcówkę w takim stylu. Jedyny, który się tym przejął to trener Chomski...Ale u niego to jest oczywiste, jak coś pójdzie nie tak, on straci prace i nigdzie już tak intratnej posadki za wypełnianie programu nie dostanie.

leszek - 2019-06-02, 12:29

Adix1994 napisał/a:
Nie ma już dla niego taryfy ulgowej, gość ma 24 lata, już nie jest nieopierzonym juniorem, twardo walczy o tytuł IMŚ, dzień po fatalnym występie w Toruniu wygrywa rundę.

Przypominam,ze w meczu przeciwko Uni w Lesznie w trzech jego ostatnich startach przegrywamy 1 do 15 . Tak nie powinien przegrywac lider zespolu,badz co badz najlepszy zawodnik ligi od trzech sezonow.Za czpke sliwek tez nie jezdzi !!!
mazinho napisał/a:

Zresztą po meczu w Toruniu wszyscy byli uśmiechnięci, nie było w nich widać tego, że przegrali końcówkę w takim stylu.

Masz odpowiedz na temat profesjonalizmu naszych gwiazd.
mazinho napisał/a:
Jedyny, który się tym przejął to trener Chomski

Przeciez to na wlasne zyczenie,wiedzial doskonale kto zastapi Vaculika !
mazinho napisał/a:
..Ale u niego to jest oczywiste, jak coś pójdzie nie tak, on straci prace i nigdzie już tak intratnej posadki za wypełnianie programu nie dostanie.

Spokojnie sie znajda .

marhyl - 2019-06-02, 12:54

mazinho napisał/a:
Problem polega też na tym, że dla Bartka najważniejsze w tym roku jest Grand Prix. On ma ten najlepszy sprzęt TYLKO na Grand Prix, tym co tam jeździe nie startuje w lidze. W lidze oczywiście ma też dobre silniki, jednakże te "perełki" odstawione są tylko na GP.

I tu bym z tobą polemizował.
Skąd masz takie info.Bartek jest typem zawodnika który chce wygrywać wszędzie gdzie
startuje.Pewnie korzysta on z kilku silników,ale bez podziału na GP i ligę.

mazinho - 2019-06-02, 12:57

[quote="marhyl"]
mazinho napisał/a:
.Pewnie korzysta on z kilku silników,ale bez podziału na GP i ligę.


Też tak początkowo myślałem, jednak tak nie jest.

PS A zaraz jadę na mecz do Grudziądza, trzeba zobaczyć jak się spiszą nasi kolejni wyjazdowi rywale.

sensowny - 2019-06-02, 13:17

Może wypozyczyć z Gniezna Frederika Jakobsena ? Jest to talent porównywalny do Thomsena choć to raczej kwestia 2 lat. Na pewno zawodnik nie gorszy od jakiegoś Elisa
GM - 2019-06-02, 13:41

Ja tam Bartka rozumiem. Nie jest sam. Pokażcie mi zawodnika z topu w lidze który jedzie najlepszymi silnikami we wszystkich ligach. Wszyscy oszczędzają sprzęt na GP - Dudek, Madsen i cała reszta zawodników. Powiem więcej - być może gdyby Bartek postąpił tak jak inni wcześniej to miałby już tytuł. Ale jak dotychczas śmigał na rakietach wszędzie gdzie się dało. Wiele razy ratował nam tyłek, podczas gdy np. taki Doyle ewidentnie wypiął się swego czasu na Falubaz i dzięki temu zdobył mistrza. Bartek poświęcał się dla drużyny kosztem GP. Moim zdaniem on potrzebuje tego mistrzostwa by się przełamać całkowicie, zdjąć to brzemię Golloba jakie na nim ciąży i wywiera na nim presję. Gdy dostanie to co chciał to będzie nie do zatrzymania, pojawi się luz i stanie się prawdziwym dominatorem. Być może zawalił mecz z Toruniem, ale nie można zwalać wyniku wyłącznie na niego. Dotychczas chyba każdy zakładał że Bartek będzie dla nas prawdziwą petardą która będzie nas ratowała co mecz i wygrywała wszystko jak leci. Taki Braveheart - cytując klasyka rozwali wszystkich samymi piorunami z dupy... Sami nałożyliśmy wszyscy na niego ogromną odpowiedzialność - my kibice i zarząd swoimi decyzjami transferowymi. Tak się nie da. Wynik drużyny nie zależy tylko i wyłącznie od jednego zawodnika tylko od zespołu, a my tego zespołu nie mamy i patrzymy na Bartka jak na wybawcę który ma nas w cudowny sposób wybawić z kłopotów. Dlaczego? Czy to jego wina że klub zmontował taki a nie inny skład? Bo rok w rok ciężar walki spoczywa głównie na jego plecach. A przecież chłopak ma własne marzenia, chce zostać IMŚ. Ile razy jeszcze ma nas ratować? To jest niesprawiedliwe. Też mnie boli jego jazda z Toruniem, ale to się kiedyś musiało tak skończyć. Po wielu sytuacjach kiedy wyciągał nas z gó..na po pas przyszłą w końcu chwila w której nie dał rady... Ale jest jeszcze czas by nas z tego gó...na wyciągnął bo kto jak nie on, prawda?... Reszta może, on musi...
Don Lucas - 2019-06-02, 14:24

sensowny napisał/a:
Może wypozyczyć z Gniezna Frederika Jakobsena ? Jest to talent porównywalny do Thomsena choć to raczej kwestia 2 lat. Na pewno zawodnik nie gorszy od jakiegoś Elisa
Dobry pomysł. Chłopak nawet pod nr 8 się nadaje. Problem polega na tym, że Chomski nie potrafiłby tego wykorzystać.

Co do Bartka, to są mieszane uczucia. Zbyt wiele mu zawdzięczamy, żeby umieć go krytykować. A niestety trzeba się tego nauczyć. Nie można go zagłaskać samymi och i achami, kiedy jest super, trzeba też potrafić zwrócić mu uwagę na to, co robi źle. To jest inteligentny chłopak i potrafi słuchać oraz wyciągać wnioski. Wiadomo, że jest to perełka, brylant sportu żużlowego i do tego nasz, Stalowy. Jednak kiedy coś robi źle, trzeba o tym głośno mówić.

Wczoraj był tak wyluzowany po SGP, że ja mu wierzę, że z takim samym luzem odjechał całe zawody. Zresztą było to widać na torze. Nawet ataki były z głową (na Emila) i skuteczne (na Vacula w finale).
Tor też miał fajną geometrię, bo już na wejściu w łuk można było zawracać.

Co do meczu z Toruniem, to chyba wszystko zostało już napisane. W rewanżu trzeba wygrać za trzy, żeby złapać oddech i jedziemy dalej.

Marek - 2019-06-02, 15:21

Cytat:
Problem polega też na tym, że dla Bartka najważniejsze w tym roku jest Grand Prix. On ma ten najlepszy sprzęt TYLKO na Grand Prix, tym co tam jeździe nie startuje w lidze. W lidze oczywiście ma też dobre silniki, jednakże te "perełki" odstawione są tylko na GP.

Z Chomskiego krytyka nie za bardzo poszlo to teraz na Bartka ???? Żałosne ....powinni go odstawic na najblizszy mecz . DLACZEGO zniknąłeś z forum po zwyciestwie z GKM-em ???? Jest porazka jest mazinho ! Ciesz sie ze dali ciała, bo o czym byś tutaj pisał ????

Danonek920 - 2019-06-02, 16:04

Zgadzam się w 100% z Markiem. Niektórzy z użytkowników tutaj to są typowi kibice sukcesu. Jak wszystko idzie dobrze to najlepiej nic nie pisać, jak drużyna przegra to od razu, że wszyscy muszą odejść i ja wiem najlepiej. Nie wyszła nam końcówka z Toruniem, źle dobrali przełożenia, trudno stało się. Trzeba skupić się na przyszłych meczach, a nie wylewać żale. Bartek to prawdziwy lider, 3 sezony z rzędu największa średnia w lidze, ale on też nie jest maszyną. Nie ma takich zawodników obecnie , którzy w ciemno robią 15 punktów. Woffindenowi, Lindgrenowi, Dudkowi, Doylowi też się zdarzają gorsze mecze. Starał się, walczył, ale jak sam przyznał w wywiadzie poszedł w złą stronę z ustawieniami po 3 biegu , który wygrał w ładnym stylu. Co do Ellisa to ja nie mam zastrzeżeń do Chomskiego. Kogoś musiał tam wstawić. Zauważcie , że biegi w których jechał Ellisa były mocno obsadzone (1 bieg bracia Holderowie, drugi bieg J.Holder i Iversen). w 8 biegu na juniora Torunia Chomski dał prawidłową zmianę za Ellisa Karczmarz. W 11 biegu można było liczyć na to, że Karczmarz zastępujący Ellisa może powalczyć z Kościuchem. Jedyne co mógł zrobić Chomski inaczej to puszczać Bartkowiaka za Ellisa w jego dwóch pierwszych wyścigach, ale to by skutkowało tym samym. Wracając do Bartka to w każdym meczu daje z siebie wszystko i nie pisałbym w ciemno, że on oszczędza najlepsze jednostki na GP, bo akurat wczoraj mu super wyszło. W lidze też miał parę meczów w których był nieosiągalny. Poziom sprzętowy zawodników jest podobny, dużo zależy od tego jak trafią z ustawieniami podczas meczu i w jakiej są danego dnia dyspozycji. Druga sprawa jest taka, że tory są różne i bywa też tak, że silnik super spisujący się w Gorzowie nie będzie do niczego się nadawał na innym torze.
leszek - 2019-06-02, 18:26

Wszystkich forumowiczoe najserdeczniej przepraszam . Jestem idiota i debil . Jak moglem wyrazic swoje zdanie na temat sytuacji w klubie,a tymbardziej skrytykowac Bartosza .
Danonek920 napisał/a:
Niektórzy z użytkowników tutaj to są typowi kibice sukcesu.

Wypraszam sobia taka uwage jednak . Jest dobrze to zamykam ryj ,jest zle to pisze co mi sie nie widzi i tyle .

Kibicow sukcesu masz tutaj

https://www.przegladsport...ralidze/b24z9q5

Thorgal - 2019-06-02, 23:55

Spokojnie. Z Apstorem wygramy za 3 i zlapiemy oddech. To sezon na przetrzymanie.
miszarus - 2019-06-03, 08:49

Ja też uważam, że mecz położył nam Zimny...on sam wbił gwóźdź w 13 biegu. W Parkingu jak zobaczyli, że Bartka przywieźli na 5-1 i wyszli na prowadzenie to morale podejrzewam siadły do 0.
Nie wiem jakie silniki miał Bartek w Krsko ale w Toruniu miał na pewno inne. Na tym czym jechał nie dało się nic zrobić...zresztą nasi na betonie to jakoś w ogóle nie istnieją.
Kasprzak strasznie chimeryczny, podobnie Thomsen. Pewniakiem miałbyć Bartek...a w najważniejszych momentach to jego punktów brakuje :( Nie mam do niego pretensji, ale tak właśnie jest.

PavelN11 - 2019-06-03, 08:57

mazinho napisał/a:
Problem polega też na tym, że dla Bartka najważniejsze w tym roku jest Grand Prix. On ma ten najlepszy sprzęt TYLKO na Grand Prix, tym co tam jeździe nie startuje w lidze. W lidze oczywiście ma też dobre silniki, jednakże te "perełki" odstawione są tylko na GP.

Jeśli to prawda to szkoda, ale nie można mieć pretensji. Inni robią tak od dawna i teraz są mistrzami świata. Szkoda tylko, że stało się to akurat w sezonie, w którym waży się być albo nie być Stali Gorzów :-(

grochu_92 - 2019-06-03, 09:19

Moim zdaniem problemem dla Bartka jest liga w piątek. Musi wybierać sprzęt, a tak po udanej rundzie w sobotnim GP na mecz, który miałby w niedzielę wyciągał by to samo. A tak w piątek bierze jedno, a na sobotę drugie.
marcin_crx - 2019-06-03, 10:49

Przegraliśmy wygrany mecz to jest prawda. Aczkolwiek daleki byłbym od paniki jak co poniektórzy piszą.

My musimy poprostu odbić z nimi rewanż w niedzielę, odhaczyć 3 oczka i czekać co się będzie dalej działo.

Meczu mi szkoda tylko pod tym kątem, że mogliśmy w piątek spuścić Toruń z ligi.

marhyl - 2019-06-03, 11:34

Thorgal napisał/a:
Spokojnie. Z Apstorem wygramy za 3 i zlapiemy oddech. To sezon na przetrzymanie.

a znasz takie siatkarskie powiedzenie.
''Jak się nie wygrywa 3-0,to się przegrywa 2-3''
Oby nie miało ono zastosowania w niedzielnym meczu.

Adix1994 - 2019-06-03, 12:03

Nie ma bata, trzeba wygrać te 50-40 w rewanżu i odbić, wczoraj Grudziądz pokazał, że da się zawalczyć i z Lesznem. Wiem, że na papierze mamy znacznie słabszy skład ale wierzę, że też się uda wywalczyć choć remis z nimi na Jancarzu...
zdepiefal - 2019-06-03, 13:52

Dziwi mnie wasz optymizm. Co Wy myślicie, że Iversen Doyle Holderowie i Kościuch to jakieś leszcze i położą się na torze. Bedzie strasznie ciężko i obyśmy tego meczu nie przegrali, bo wtedy będzie w Gorzowie trzęsienie ziemi.
miszarus - 2019-06-03, 14:39

zdepiefal napisał/a:
Dziwi mnie wasz optymizm. Co Wy myślicie, że Iversen Doyle Holderowie i Kościuch to jakieś leszcze i położą się na torze. Bedzie strasznie ciężko i obyśmy tego meczu nie przegrali, bo wtedy będzie w Gorzowie trzęsienie ziemi.


Optymistyczne jest jedynie to, że Holdery, Iversen czy nawet Kościuch to są zawodnicy którzy potrafią pojechać w tym sezonie głównie na własnym torze. Na wyjazdach to są dużo słabsi zawodnicy i wydaje mi się, że na Jancarzu będzie im dużo trudniej. Na dodatek juniorka w Toruniu nie istnieje... nie mają takich zawodników jak Lublin, Sparta czy nawet Falubaz.

Mam nadzieję, że Stalowcy podejdą na pełnej kur... do tego spotkania, przygotują się bardzo dobrze i zleją pierników około 52-38. Inaczej tego nie widzę...

leszek - 2019-06-03, 14:55

miszarus napisał/a:
Mam nadzieję, że Stalowcy podejdą na pełnej kur... do tego spotkania, przygotują się bardzo dobrze i zleją pierników około 52-38. Inaczej tego nie widzę...

Brak argumentow na poparcie Twojej tezy .

miszarus - 2019-06-03, 15:09

leszek napisał/a:
miszarus napisał/a:
Mam nadzieję, że Stalowcy podejdą na pełnej kur... do tego spotkania, przygotują się bardzo dobrze i zleją pierników około 52-38. Inaczej tego nie widzę...

Brak argumentow na poparcie Twojej tezy .


1. Toruń ma bardzo słabą juniorkę - co prawda u siebie też pojechali słabo, liczę że w GW pojadę jeszcze gorzej.
2. Seniorzy Torunia w meczach wyjazdowych są znacznie słabsi (Chris Holder świetnie radzi sobie na Motoarenie, ale na Jancarzu zrobi połowę tego, podobnie Kościuch cz Jack)
3. Na Jancarzu Zmarzlik raczej się nie pomyli i zrobi około 15 punktów -> brak też w weekend meczowy GP.
4. Tym razem to Stal będzie jechać z nożem na gardle - podobnie było z GKM-em. Nasi wytrzymali presję, tym razem mam nadzieję też wytrzymają...
5. Pojedziemy już z Kildemandem a nie z Elisem.

te wszystkie i jeszcze inne składowe powinny dać nam ponad 50 punktów i 3 duże punkty do tabeli.... OBY!

Marek - 2019-06-03, 15:10

Cytat:
Brak argumentow na poparcie Twojej tezy .


Tak Leszek przyjeżdża do Nas najsilniejsza ekipa która leje wszystkich i wszędzie .....Można śmiało postawić że w tym roku mają medale ......Poczekajmy do meczu . W niedzielę będziemy wiedzieli czy Nice I liga będzie w Gorzowie .

marcin_crx - 2019-06-03, 16:35

Jeżeli wygramy za 3 oczka, to Toruń już nas niedogodni, nie ma bata aby byli w stanie nadgonić 7 oczek straty.
GM - 2019-06-03, 16:43

Musimy to wygrać, ale o bonus będzie ciężko w takich warunkach jakie mamy obecnie. Temperatura skoczyła gwałtownie do góry, więc będzie beton totalny, woda wyparuje w try miga. No i nawet jeśli wróci Kildemand to raz ze nie wiadomo jak pojedzie po kontuzji (jeśli w ogóle pojedzie...), dwa na takim torze go nie widzę. Przypominam że Toruń ma mocne plecy w centrali więc zrobią wszystko by nam zabrać atut własnego toru. Plus jest taki że nasi juniorzy zdecydowanie lepiej radzą sobie na betonie niż na przyczepnym torze. U siebie Rafał może odebrać parę punktów seniorom. Jeśli bonus nam odleci to trzeba liczyć na Motor żeby ich opędzlował na Motoarenie. Dotychczas wyjazdy jadą znakomicie, mają skład bez dziur i świetnego juniora. Jak nie Motor to GKM może ich obleci na ich podwórku. Wtedy zostaje nam wygrać z Częstochową w ostatnim spotkaniu i jedziemy w barażach.
Jednego czego się boję to ostatniego spotkania Torunia u siebie z Falubazem. Kto wie czy oni nas specjalnie nie spuszczą, a PO będą mieli wtedy zapewnione jak nie z 2 to z 3 miejsca więc z Unią w półfinałach nie pojadą. Wtedy nasi się skompromitują dwa razy, bo w tamtym roku my im uratowaliśmy dupy wygraną w Tarnowie zamiast ich spuścić.

Danonek920 - 2019-06-03, 18:03

GM napisał/a:
Jeśli bonus nam odleci to trzeba liczyć na Motor żeby ich opędzlował na Motoarenie. Dotychczas wyjazdy jadą znakomicie, mają skład bez dziur i świetnego juniora.

Lublin skład bez dziur ? przecież już nie mogą stosować z/z za Jonssona , więc ich siła rażenia mocno spada. Mają w seniorskim składzie 2 dziury w postaci Lamparta i Jonssona. Oczywiście może za kogoś jechać Lambert, ale on w tym sezonie też jest słaby. Co do meczu z Toruniem u siebie to nie widzę innej opcji jak wygrana. O bonus jednak może być ciężko, bo zawsze jak wchodzą do gry taktyczne to dużo ciężej zrobić przewagę. Toruń nie ma juniorów, bracia Holderowie na wyjeździe jeżdżą zdecydowanie słabiej ,a Kościuch/Holta to poziom 1.ligowy. Iversen w tym sezonie też nie błyszczy, a Doyle wydaję mi się, że po groźnym wypadku z Częstochową też nie jest jeszcze w pełni sprawny. Swoją drogą to strasznego pecha miał Toruń w tamtym meczu tracąc swojego najlepszego zawodnika po 1 biegu. Gdyby nie ten upadek to prawdopodobnie nie przegrali by tego meczu.

leszek - 2019-06-03, 19:38

Przypominam,ze ta slaba ekipa z Torunia odrobila 10 pkt przewagi i dolorzyla jeszcze 9+ .
as35 - 2019-06-03, 20:52

leszek napisał/a:
Przypominam,ze ta slaba ekipa z Torunia odrobila 10 pkt przewagi i dolorzyla jeszcze 9+ .

I najważniejsze oni nie mają Chomskiego....


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group